Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polityka > Kaczyński ujawnia kulisy rozłamu: Morawiecki chciał przejąć partię
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 25.07.2026 07:50

Kaczyński ujawnia kulisy rozłamu: Morawiecki chciał przejąć partię

Kaczyński ujawnia kulisy rozłamu: Morawiecki chciał przejąć partię
Fot. Andrzej Iwańczuk / Reporter, Dawid Wolski / East News

Do rozłamu w Prawie i Sprawiedliwości doszło po odejściu grupy parlamentarzystów skupionych wokół byłego premiera. Termin ultimatum postawionego przez kierownictwo partii upłynął w nocy z czwartku na piątek. O kulisach pęknięcia i powodach jego odrzucenia prezes formacji opowiedział w piątkowych wieczornych wywiadach dla TV Republika oraz wPolsce24.

Odrzucone ultimatum i nowa siła

Spór wewnątrz partii zaostrzył się, gdy minął termin ultimatum postawionego przez jej władze. Kierownictwo PiS zażądało od parlamentarzystów podpisania deklaracji, że nie należą do zewnętrznych stowarzyszeń, a niepodporządkowanie groziło wykluczeniem. Odpowiedzią była rezygnacja kilkudziesięciu posłów, o których w piątek Kaczyński mówił jako o „trzydziestu kilku". Formalnie rezygnacje ma przyjąć Komitet Polityczny PiS na posiedzeniu we wtorek 28 lipca.

Mateusz Morawiecki poinformował na konferencji prasowej, że jego stowarzyszenie Rozwój Plus skupia dziś 40 posłów, jednego senatora i trzech europosłów. Swoją decyzję tłumaczył tak: 

„Do samego końca chciałem działać w ramach PiS i w oparciu o strategię dwóch płuc partii. Nie możemy jednak zgodzić się na to, aby poprzez ultimata czy szantaż tak naprawdę strategia jeszcze niedawno uzgodniona wylądowała w koszu".

Odkryte karty w walce o władzę

O bezpośrednich przyczynach rozstania mówił Jarosław Kaczyński w rozmowie z TV Republika. Prezes PiS zdradził, że prywatnie zaproponował byłemu szefowi rządu powrót na fotel premiera. Morawiecki miał jednak odpowiedzieć: 

„Nie, bo przecież wiem, gdzie jest źródło władzy. To jest partia i chcę przejąć partię".

Kaczyński komentował to na antenie: 

„To nie jest nic złego, absolutnie ma do takich ambicji prawo, natomiast to jest przyczynek do wyjaśnienia, dlaczego działa tak jak działa. Jedna rzecz w tym działaniu jest dość rażąca – ciągle mówi o jedności, a wszystkie te działania zmierzają do rozbicia naszej partii".

Kaczyński ujawnia kulisy rozłamu: Morawiecki chciał przejąć partię
Jarosław Kaczyński | Fot. Adam Burakowski / East News

Frakcje i pytanie o sukcesję

Prezes PiS odniósł się też do zarzutów o nierówne traktowanie poszczególnych frakcji, w tym grupy zwanej maślarzami, skupionej wokół Przemysława Czarnka i Jacka Sasina. Wyjaśnił, że ci politycy natychmiast rozwiązali swoje stowarzyszenie na wezwanie władz, i zapewnił, że gdyby Morawiecki zrobił to samo, zachowałby czołową pozycję w partii.

„Gdyby zrobił to też Mateusz Morawiecki, to byłby dzisiaj bardzo ważnym – jeszcze raz powiem: bardzo ważnym, więcej niż bardzo ważnym – nazwiskiem w naszej partii" — oświadczył Kaczyński. 

Prezes PiS nakreślił przy tym warunki ewentualnej sukcesji. 

„I oczywiście jednym z tych, którzy w momencie, kiedy ja odejdę, mogliby być poważnymi kandydatami, żeby mnie zastąpić" — dodał.

Rozstanie bez wojny

Mimo oficjalnego podziału obaj politycy zapewnili, że nie zamierzają toczyć dalszych publicznych sporów

„Zgoda pewnie w końcu będzie. Pójdziemy troszkę innymi drogami; nie mam zamiaru ani z samym Mateuszem Morawieckim, ani z jego kolegami się kłócić. On w jedną stronę – życzę mu naprawdę szczerze, żeby tam jak najwięcej zwojował. My w drugą i chciałbym, żeby nam życzył, żebyśmy tam najwięcej zwojowali" — mówił Kaczyński w TV Republika.

Na antenie wPolsce24 przypomniał jednak o przeszłości byłego premiera: 

„On miał bardziej skomplikowany życiorys i przez dłuższy czas był po tej stronie, która atakowała. Był nawet doradcą Tuska". 

Morawiecki w oświadczeniu zapowiedział z kolei dalszą pracę parlamentarną.

Kaczyński ujawnia kulisy rozłamu: Morawiecki chciał przejąć partię
Mateusz Morawiecki | Fot. Dawid Wolski / East News
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji