Wpadka Marcina Kierwińskiego na Święcie Policji. Niefortunne zdanie wychwycili internauci
Obchody Święta Policji z udziałem Karola Nawrockiego i Donalda Tuska miały uroczysty przebieg. Gdy jednak na mównicę wszedł Marcin Kierwiński, uwagę szybko przyciągnęło jedno niefortunne zdanie. Szef MSWiA wyraźnie zaplątał się podczas przemówienia. Fragment wystąpienia niemal od razu zaczął krążyć w sieci. Internauci zwrócili uwagę także na zachowanie premiera.
Nawrocki i Tusk na Święcie Policji. Podziękowali funkcjonariuszom za służbę
W obchodach Święta Policji uczestniczyli najważniejsi przedstawiciele władz państwowych. W uroczystości wzięli udział między innymi prezydent Karol Nawrocki, premier Donald Tusk oraz minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.
Podczas swojego wystąpienia Karol Nawrocki zwrócił się bezpośrednio do funkcjonariuszy. Prezydent podziękował im za codzienną służbę i podkreślił znaczenie zadań wykonywanych przez policję.
Nawrocki zaznaczył również, że mimo różnic politycznych w obchodach uczestniczą najważniejsi przedstawiciele państwa. Przypomniał, że w tym roku przypada 107. rocznica powstania policji.
W przemówieniu prezydenta pojawił się także temat zmieniających się wyzwań związanych z bezpieczeństwem. Karol Nawrocki wskazał, że obecnie bezpieczeństwo wewnętrzne i zewnętrzne coraz częściej wzajemnie się przenikają.
Według prezydenta oznacza to, że funkcjonariusze muszą mierzyć się z rosnącą liczbą nowych obowiązków. Nawrocki podkreślał w ten sposób, że charakter pracy policji zmienia się wraz z sytuacją dotyczącą bezpieczeństwa państwa.
Prezydent przywołał również słowa Józefa Piłsudskiego dotyczące relacji między siłą, wolnością i sprawiedliwością.
– Siła bez wolności i bez sprawiedliwości to tylko przemoc albo tyrania – zacytował Karol Nawrocki podczas obchodów Święta Policji.
Głos zabrał także premier Donald Tusk. Szef rządu zaapelował do wszystkich osób sprawujących władzę, aby chroniły polską policję przed atakami oraz hejtem.
Premier zwrócił się do funkcjonariuszy, podkreślając, że docenia sposób, w jaki wykonują swoje obowiązki mimo związanych z nimi obciążeń.
– Jestem z was bardzo dumny, że znosicie ciężary swojej służby, a także te nowe okoliczności z takim honorem, z taką godnością osobistą i z taką cierpliwością – powiedział Donald Tusk podczas uroczystości.
Zobacz także: Nie żyje Celina Orzechowska. To ona zdobyła medal igrzysk dla Polski
Marcin Kierwiński przy mównicy. Niefortunne zdanie o równości wobec prawa
Po wystąpieniach prezydenta i premiera uwagę odbiorców przyciągnęło przemówienie Marcina Kierwińskiego. Szef MSWiA zaczął mówić o służbie funkcjonariuszy oraz przestrzeganiu prawa.
W pewnym momencie minister wypowiedział jednak zdanie, które zabrzmiało niespójnie. Najpierw stwierdził, że nie ma „równych nad prawem”, po czym poprawił wypowiedź i dodał fragment dotyczący osób stojących ponad prawem.
– Wy swoją służbą jasno pokazujecie, że nie ma równych nad prawem... tych, którzy są ponad prawem – mówił Marcin Kierwiński podczas obchodów Święta Policji.
Pomyłka sprawiła, że wypowiedź szefa MSWiA nie miała początkowo oczekiwanego znaczenia. Dopiero druga część zdania wskazywała na zasadę, zgodnie z którą nikt nie powinien stać ponad prawem.
Fragment wystąpienia szybko został zauważony przez osoby obserwujące uroczystość. Nagranie oraz zapis wypowiedzi zaczęły być rozpowszechniane i komentowane w mediach społecznościowych.
Internauci zwracali uwagę przede wszystkim na sposób, w jaki minister skonstruował zdanie. Część komentujących podkreślała również, że Kierwiński korzystał z przygotowanego wcześniej tekstu, co dodatkowo zwiększyło zainteresowanie pomyłką.
W internetowych wpisach pojawiły się także komentarze dotyczące zachowania Donalda Tuska. Niektórzy użytkownicy opisywali gesty premiera oraz jego uśmiech jako reakcję na słowa szefa MSWiA.
Były to jednak interpretacje osób komentujących nagranie. W przekazanych informacjach nie ma wypowiedzi premiera, w której odnosiłby się on bezpośrednio do pomyłki Kierwińskiego.
Nie podano również, aby Marcin Kierwiński skomentował później niefortunne sformułowanie. Brakuje także informacji o oficjalnej reakcji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji na komentarze pojawiające się w internecie.
Czytaj też: Czarnek komentuje rozłam w PiS. Padły słowa o Morawieckim
Wpadka Kierwińskiego obiegła sieć. Internauci analizowali reakcję premiera
Językowa pomyłka stała się jednym z najczęściej komentowanych elementów wystąpienia szefa MSWiA. Użytkownicy mediów społecznościowych zestawiali jego słowa z powagą uroczystości oraz obecnością najważniejszych osób w państwie.
Szczególne zainteresowanie wzbudził fakt, że na miejscu znajdowali się zarówno Karol Nawrocki, jak i Donald Tusk. To sprawiło, że komentujący zaczęli przyglądać się nie tylko przemówieniu Kierwińskiego, lecz także zachowaniu pozostałych uczestników wydarzenia.
Potwierdzonym elementem wydarzenia jest niefortunne zdanie wypowiedziane przez Marcina Kierwińskiego. Minister rozpoczął je od stwierdzenia o braku osób „równych nad prawem”, a następnie zmienił konstrukcję wypowiedzi, mówiąc o tych, którzy są „ponad prawem”.
Wpadka nie zmieniała oficjalnego charakteru obchodów. Główne wystąpienia dotyczyły służby policjantów, ich nowych obowiązków oraz odpowiedzialności władz za ochronę funkcjonariuszy przed atakami i hejtem.
Karol Nawrocki koncentrował się na rosnącym znaczeniu bezpieczeństwa wewnętrznego i zewnętrznego. Donald Tusk podkreślał natomiast swoją dumę z funkcjonariuszy oraz ich cierpliwość i godność w wykonywaniu powierzonych zadań.
W przekazanych materiałach nie ma informacji, aby podczas uroczystości którykolwiek z uczestników oficjalnie odniósł się do pomyłki szefa MSWiA. Nie wiadomo również, czy Marcin Kierwiński zamierza wyjaśnić lub skomentować swoją wypowiedź.
