Ostatnia szansa na porozumienie w PiS. Media o sytuacji pomiędzy Kaczyńskim a Morawieckim
Jak wynika z nieoficjalnych ustaleń Wirtualnej Polski, w czwartek dojdzie do kolejnego spotkania prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego z byłym premierem Mateuszem Morawieckim. Rozmowa odbędzie się w dniu upływu ostatecznego partyjnego ultimatum. Decyzje polityków mogą przesądzić o przyszłości całej formacji.
Twarde ultimatum kierownictwa Nowogrodzkiej
Kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości wyznaczyło czwartek, 23 lipca, jako nieprzekraczalny termin na opuszczenie stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną. Rzecznik prasowy ugrupowania Rafał Bochenek opublikował w serwisie X jednoznaczny komunikat dotyczący decyzji władz:
„Decyzja kierownictwa PiS zapadła. Każdy parlamentarzysta i eurodeputowany, który chce pozostać w partii, powinien do końca dnia w czwartek złożyć stosowne oświadczenie. Brak tego dokumentu jest równoznaczny ze zrzeczeniem się członkostwa w partii i w klubie parlamentarnym”.
Bochenek podkreślił również rygorystyczny charakter wyznaczonych ram czasowych:
„Czwartkowy termin jest ostateczny, a skutki jego upływu są nieodwracalne”.
Uchwała dotyczy m.in. stowarzyszenia „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego.
Podział w klubie i apel 45 parlamentarzystów
Reakcje wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości okazały się mocno podzielone. Jacek Sasin ogłosił zakończenie działalności swojego stowarzyszenia „Po pierwsze Polska” natychmiast po uchwale. Z kolei Mateusz Morawiecki wydał oświadczenie, w którym zadeklarował chęć pozostania w partyjnych szeregach, dystansując się od zarzutów o rozłam.
„Silna prawica nie boi się różnych środowisk, różnych temperamentów i ciężkiej pracy programowej - bo wygrywa wtedy, gdy potrafi łączyć, a nie dzielić” – podkreślił były premier.
W jego obronie wystąpiła grupa parlamentarzystów, która skierowała do prezesa Jarosława Kaczyńskiego specjalny list.
Podpisani pod nim politycy zaznaczyli, że ich celem jest jedność partyjna oraz ponowne dotarcie do grup wyborców, którzy odeszli od PiS. Do piątku wymagane oświadczenie złożyło około 130 parlamentarzystów.
Brak przełomu podczas dotychczasowych rozmów
Zaplanowane na czwartek rozmowy stanowią kontynuację wcześniejszych negocjacji. Poprzednie bezpośrednie spotkanie liderów odbyło się w piątek, 17 lipca, jednak nie przyniosło ono przełomu w relacjach. Rzecznik ugrupowania poinformował wówczas o przebiegu rozmów za pośrednictwem mediów społecznościowych:
„To była spokojna rozmowa, choć nie doprowadziła ona do rozstrzygnięcia sprawy zasadniczej”.
Choć rzecznik twierdził początkowo, że kolejne spotkanie nie jest oficjalnie zaplanowane, przedstawiciele stowarzyszenia „Rozwój Plus” informowali PAP o trwających bez przerwy konsultacjach roboczych.
Z ustaleń Wirtualnej Polski wynika, że prezes PiS ostatecznie zgodził się na ponowne przyjęcie byłego szefa rządu w dniu upływu ultimatum.
Potencjał „Rozwój Plus”
Stawką czwartkowych ustaleń jest zachowanie spójności najważniejszej siły opozycyjnej w polskim parlamencie. Według doniesień mediów po stronie byłego szefa rządu opowiada się grupa około 40 parlamentarzystów. Ewentualne odłączenie się tego środowiska i utworzenie odrębnego podmiotu politycznego mogłoby znacząco zmienić układ sił na scenie politycznej.
Z sondażu przeprowadzonego przez pracownię Opinia24 dla „Faktów” TVN i TVN24 wynika, że gdyby stowarzyszenie „Rozwój Plus” przekształciło się w osobną partię, uzyskałoby 6,2% poparcia. Taki wynik pozwoliłby formacji Morawieckiego na przekroczenie progu wyborczego i samodzielne wprowadzenie posłów do Sejmu, jednocześnie osłabiając pozycję Prawa i Sprawiedliwości.
