Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polityka > To on może zostać nowym kandydatem PiS na premiera. Czarnek ma poważny problem
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 21.07.2026 14:02

To on może zostać nowym kandydatem PiS na premiera. Czarnek ma poważny problem

To on może zostać nowym kandydatem PiS na premiera. Czarnek ma poważny problem
fot. Pawel Wodzynski/East News

Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że sprawa jest przesądzona. Prawo i Sprawiedliwość wskazało swojego kandydata na przyszłego premiera, jednak dziś media donoszą o możliwej zmianie. Wśród potencjalnych następców wymieniany jest polityk, który niedawno ubiegał się o urząd prezydenta Warszawy. Powodem spekulacji mają być różnice zdań dotyczące polityki wobec Ukrainy oraz narastające napięcia w partii. Jaką decyzję podejmie Kaczyński?

Różnice w sprawie Ukrainy zachwiały pozycją kandydata PiS

Przemysław Czarnek pozostaje oficjalnym kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na stanowisko premiera po przyszłych wyborach parlamentarnych. W ostatnich dniach wokół jego kandydatury pojawiły się jednak spekulacje. Wszystko za sprawą wypowiedzi dotyczących dalszego wsparcia dla Ukrainy, które okazały się odmienne od stanowiska prezentowanego przez kierownictwo partii. 

Podczas jednego z występów w Telewizji Republika Przemysław Czarnek mówił na temat pomocy Ukrainie.

Trzeba zmusić Unię Europejską, również naszą pozycją w Unii Europejskiej, do tego, żeby zaprzestać na ten moment finansowania w jakikolwiek sposób zbrojeń na Ukrainie i odbudowy Ukrainy, dopóki Ukraina nie wejdzie na ścieżkę wartości proludzkich – mówił Czarnek.

Wcześniej mówił również, że Ukraina nie powinna zostać członkiem Unii Europejskiej, jeśli będzie – jak ocenił – opierać się na "antywartościach” i gloryfikować ideologię banderowską.

Do tych słów odniósł się Jarosław Kaczyński. Prezes PiS podkreślił, że stanowisko ugrupowania pozostaje niezmienne i zakłada dalsze wspieranie militarne Ukrainy, także z wykorzystaniem środków unijnych. We wpisie opublikowanym we wtorek napisał: 

Prawo i Sprawiedliwość stoi i zawsze stało na stanowisku, iż pomoc militarna, realizowana także przez UE na rzecz Ukrainy, jest bezwzględnie potrzebna. Kluczowa sprawa z punktu widzenia polskiej racji stanu i naszego bezpieczeństwa. Sprawa wypowiedzi Pana Przemysława Czarnka zostanie wyjaśniona przez kierownictwo partii – napisał Kaczyński.

Według medialnych doniesień właśnie rozbieżności dotyczące polityki wobec Ukrainy sprawiły, że w PiS ponownie rozpoczęła się dyskusja o kandydacie na premiera.

To jego ma wspierać Jacek Sasin. W PiS ruszyły spekulacje o zmianie kandydata

Wraz z osłabieniem pozycji Przemysława Czarnka pojawiły się informacje o alternatywnym kandydacie. Jak podał "Super Express”, były wicepremier Jacek Sasin ma przekonywać partyjne kierownictwo do postawienia na europosła Tobiasza Bocheńskiego. Polityk nie jest nową postacią w strukturach PiS – w 2024 roku ubiegał się o urząd prezydenta Warszawy w wyborach samorządowych.

Według informacji gazety część działaczy uważa, że zmiana kandydata mogłaby uspokoić sytuację wewnątrz ugrupowania i pomóc w przygotowaniach do kampanii parlamentarnej. Oficjalnie PiS nie potwierdza jednak, by zapadły jakiekolwiek decyzje w tej sprawie. Obowiązującym kandydatem pozostaje nadal Przemysław Czarnek.

Doniesienia o możliwej zmianie pojawiają się w momencie, gdy kierownictwo PiS podejmuje działania mające uporządkować sytuację wewnątrz partii. W ubiegłym tygodniu Prezydium Komitetu Politycznego wezwało do rozwiązania wszystkich stowarzyszeń funkcjonujących w strukturach ugrupowania. Politycy mają złożyć oświadczenia potwierdzające, że do takich organizacji nie należą. Decyzja jest szeroko komentowana jako element porządkowania wewnętrznych relacji przed kolejnymi wyborami.

Zobacz także: Donald Tusk zapowiedział ws. zarobków lekarzy. Ważne informacje przed posiedzeniem Rady Ministrów

Ostateczna decyzja będzie należała do Kaczyńskiego

Kulisy dyskusji na temat przyszłego kandydata na premiera opisał również "Super Express”, powołując się na anonimowego polityka Prawa i Sprawiedliwości. Według rozmówcy gazety pozycja Przemysława Czarnka wyraźnie osłabła, choć sam polityk ma zabiegać o utrzymanie poparcia prezesa partii.

Akcje Przemka Czarnka w ostatnich dniach spadły chociaż walczy u prezesa, aby pozostać tym kandydatem. Pytanie, czy prezes ulegnie podszeptom Sasina, czy też nie. Bocheński bardzo by chciał zostać kandydatem na premiera – przekazał “SuperExpressowi” polityk PiS proszący o anonimowość.

Spekulacje o możliwej zmianie wpisują się w szerszy obraz napięć w PiS. Oprócz sporu o stanowisko wobec Ukrainy partia mierzy się także z wewnętrznymi podziałami i próbą uporządkowania działalności swoich środowisk. Na razie nie ma żadnej oficjalnej decyzji o zmianie kandydata na premiera, jednak doniesienia mediów pokazują, że temat jest przedmiotem intensywnych rozmów w ugrupowaniu. Ostateczne rozstrzygnięcie będzie należało do Jarosława Kaczyńskiego, który dotychczas nie zapowiedział zmiany wcześniejszych decyzji personalnych.

To on może zostać nowym kandydatem PiS na premiera. Czarnek ma poważny problem
Tobiasz Bocheński (fot. Kapif)
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji