Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Biejat wskazuje winnego w sprawie Funduszu Kościelnego. „Nie ma zgody PSL”
Wojciech Mulik
Wojciech Mulik 21.07.2026 12:28

Biejat wskazuje winnego w sprawie Funduszu Kościelnego. „Nie ma zgody PSL”

Biejat wskazuje winnego w sprawie Funduszu Kościelnego. „Nie ma zgody PSL”
fot. Goniec

Koalicja rządząca obiecywała likwidację Funduszu Kościelnego, ale zapowiadana reforma wciąż nie została przeprowadzona. Magdalena Biejat w rozmowie z Gońcem stwierdziła, że powodem zastoju jest brak zgody Polskiego Stronnictwa Ludowego. Wicemarszałek Senatu nie kryła rozczarowania postawą koalicjanta.

Lewica i likwidacja Funduszu Kościelnego

Magdalena Biejat została zapytana w Gońcu, dlaczego mimo zapowiedzi składanych przed wyborami rząd nie ograniczył dotychczas finansowania Kościoła za pośrednictwem Funduszu Kościelnego.

— To pytanie musi pan zadać Polskiemu Stronnictwu Ludowemu — odpowiedziała wicemarszałek Senatu.

Jak przypomniała, na początku kadencji odpowiedzialność za koordynowanie prac nad zmianami miał wziąć na siebie Władysław Kosiniak-Kamysz. Lider PSL jest jednocześnie wicepremierem i ministrem obrony narodowej.

Biejat przekonywała, że Lewica próbowała doprowadzić do przyspieszenia reformy. Według niej ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk przygotowała propozycję ustawy likwidującej Fundusz Kościelny i zgłosiła ją do wykazu prac rządu.

Polityczka zaznaczyła, że kwestie związane z Funduszem Kościelnym obejmują między innymi składki emerytalne duchownych, dlatego mogą być przedmiotem prac resortu pracy.

Mimo złożenia projektu — jak stwierdziła Biejat — sprawa nie ruszyła z miejsca.

— O ile mi wiadomo, nic się z tym nie wydarzyło. Prawdopodobnie dlatego, że nie ma zgody PSL, żeby cokolwiek się w tym zakresie działo — powiedziała.

„PSL zawsze był dla nas trudnym koalicjantem”

Wicemarszałek Senatu przyznała, że spory z ludowcami nie dotyczą wyłącznie finansowania Kościoła.

— Pod tym względem PSL zawsze był dla nas trudnym koalicjantem — oceniła.

Jako kolejny przykład wskazała przeciągające się prace nad przepisami regulującymi sytuację par pozostających w związkach nieformalnych. Pierwotnie miała to być ustawa o związkach partnerskich, później koalicja pracowała nad bardziej ograniczonym rozwiązaniem dotyczącym statusu osoby najbliższej lub wspólnego pożycia.

 

Ostre słowa o Tadeuszu Rydzyku

Pytanie o Fundusz Kościelny pojawiło się po wypowiedzi Tadeusza Rydzyka dotyczącej procedury in vitro. Duchowny mówił, że metoda ta oznacza zabijanie wielu dzieci, aby jedno mogło się urodzić.

Biejat ostro skrytykowała te słowa. Stwierdziła, że Rydzyk „zatrzymał się w kapsule czasu” i od lat powtarza te same argumenty, mimo rosnącej społecznej akceptacji dla in vitro.

— Ksiądz Rydzyk dalej plecie te same androny co 20 lat temu. To jest dla niego kompromitujące i oczywiście również obrzydliwe — powiedziała.

Wicemarszałek oceniła także, że takie wypowiedzi obrażają rodziny oraz osoby, które przyszły na świat dzięki zastosowaniu tej metody.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji