– Nie bądźcie sponsorami rosyjskiej machiny wojennej. Ani jednego euro dla okupantów! - zaapelował do niemieckiego rządu Wołodymyr Zełenski. Polityk po raz kolejny uderzył w gabinet Olafa Scholza, oskarżając go o bierność w obliczu rosyjskiej inwazji na Ukrainę i wzywając do podjęcia konkretnych działań.Wołodymyr Zełenski nie ukrywa swojego rozczarowania postawą Zachodu, a zwłaszcza Niemiec. Ostatnio wygłosił przemówienie w Bundestagu, w którym nie szczędził wyjątkowo gorzkich słów pod adresem naszych sąsiadów zza Odry.Polityk nie zamierza jednak na tym poprzestać i chce dalej wywierać presję na gabinecie Olafa Scholza, aż ten ugnie się pod ciężarem zarzutów i doprowadzi do realnych zmian w swojej polityce wobec rosyjskiego reżimu.
Aktorka Amy Schumer, która poprowadzi tegoroczną galę rozdania Oscarów przyznała, że rozmawiała z produkcją show na temat możliwości wystąpienia w nim Wołodymyra Zełenskiego. Jej zdaniem, byłby to ważny punkt ceremonii. Tegoroczne święto kina miałoby zostać wzbogacone o ważne i historyczne wystąpienie prezydenta, który, zanim zdobył tę funkcję, trudnił się graniem w filmach.
- Przez środek Europy biegnie mur między wolnością a brakiem wolności. Nasi żołnierze bronią europejskich wartości bez waszego wsparcia - mówił podczas przemówienia w Bundestagu, Wołodymyr Zełeński. Prezydent Ukrainy zaapelował również do wszystkich zgromadzonych, by zburzyli stworzony mur, wspierali każdego Ukraińca i zakończyli tę wojnę.W czwartek 17 marca w niemieckim Bundestagu miało miejsce przemówienie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełeńskiego. Zaapelował on o zintensyfikowanie wysiłków mających na celu pomoc jego rodakom. Podczas wypowiedzi padło wiele gorzkich słów.- Zwracam się do was po trzech tygodniach inwazji rosyjskiej i ośmiu latach wojny w Donbasie, gdy Rosja niszczy wszystko, co znajduje się w Ukrainie. Szkoły, szpitale, budynki mieszkalne - rozpoczął swoją mowę.Zełeński zaapelował do niemieckich polityków, by ci "zburzyli mur", a co za tym idzie, wspierali jego rodaków oraz swoim działaniem pomogli zatrzymać wojnę.Wystosował również prośbę do parlamentarzystów, o zwiększenie pomocy dla Ukrainy, podkreślając m.in., że aktualnie ukraińscy żołnierze bronią europejskich wartości, takich jak wolność, a także prawo do samostanowienia. Dokonują tego bez wsparcia Niemiec. Zełeński dodał, że „sankcji jest najwyraźniej za mało, by powstrzymać Rosję”.
Wołodymyr Zełeński odniósł się do zbombardowania budynku teatru w Mariupolu, którego dokonała strona rosyjska. Prezydent Ukrainy podkreślił, że jego naród nigdy nie zapomni tego czynu. - Nie wybaczymy ani jednej zabitej duszy. Rosyjskie lotnictwo celowo zrzuciło superciężką bombę na budynek teatru w Mariupolu, gdzie schronili się mieszkańcy miasta pozbawieni już wcześniej dachu nad głową - przekazał. W środę 16 marca władze Mariupola położonego nad Morzem Azowskim na południu Ukrainy poinformowały o zbombardowaniu przez stronę rosyjską tamtejszego teatru. W budynku schronienie znaleźli cywile, którzy wcześniej stracili dach nad głową.Według oficjalnych danych na terenie placówki znajdowały się w głównej mierze kobiety oraz dzieci. "New York Times" poinformował, że na zdjęciach satelitarnych placu, tuż przy budynku widoczne były duże białe napisy "dzieci" w języku rosyjskim. Jak podkreślono, były widoczne z wysokości. Wiele osób jest wciąż uwięzionych pod gruzami zniszczonego budynku. - Wciąż nie można oszacować skali tego straszliwego i nieludzkiego czynu, ponieważ miasto jest ciągle ostrzeliwane - przekazały władze Mariupola.
Niespodziewana wiadomość w ukraińskiej telewizji Ukraine 24 - na pasku informacyjnym pojawił się komunikat o kapitulacji Ukrainy. W sprawie natychmiast zareagował Wołodymyr Zełenski. Stacja została prawdopodobnie zhakowana. Informacja pojawiła się znienacka i niedługo potem zniknęła. Jak na razie nie ma informacji, by telewizja odniosła się do tego zdarzenia. Ukraine 24 jest kanałem dostępnym przez polskiego Playera dla osób, które uciekły z Ukrainy do Polski.
Wołodymyr Zełenski przed tym, jak został wybrany na prezydenta Ukrainy, był znanym aktorem i komikiem. Do sieci trafiło nagranie z jego występu w Polsce, który odbył się w 2018 roku w Hali Stulecia we Wrocławiu.24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła zbrojny atak na Ukrainę, a wojska Władymira wkroczyły na teren naszego wschodniego sąsiada i od tego czasu prowadzą nieprzerwany ostrzał ukraińskich miast i granic. W obliczu tych wydarzeń prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wykazał się wielką odwagą i został w zaatakowanym kraju, którego granic broni wraz ze swoimi rodakami.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaapelował do rosyjskich żołnierzy w najnowszym przemówieniu. Zaznaczył, że mają "szansę na przeżycie", jeśli się poddadzą. Dodatkowo poinformował naród, że rozmowy ukraińsko-rosyjskie będą kontynuowane we wtorek.W nocnym wystąpieniu prezydent znów poruszył wątek strat poniesionych przez siły rosyjskie. Przekonywał, że w ciągu 19 dni wojny w Ukrainie armia wroga straciła więcej sprzętu i mundurowych niż w dwóch krwawych wojnach w Czeczenii.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przyznał w najnowszym przemówieniu do narodu, że wróg ponosi tak duże straty, że "nie wie już, gdzie szukać rezerw". Jednak ostrzega przed optymizmem, ponieważ uważa, że Rosja przygotowywała się do wojny w Ukrainie "od dziesięcioleci". Wystosował także apel o odbudowę ukraińskiej gospodarki.Wołodymyr Zełenski zaznaczył, że informacje na temat czwartej rundy negocjacji ukraińsko-rosyjskich zostaną przekazane wieczorem. Delegacje zwaśnionych stron rozpoczęły konsultacje o godz. 9:30 (10:30 czasu polskiego).
Ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski zwrócił się do NATO z ostrzeżeniem dotyczącym działań militarnych Federacji Rosyjskiej. Stwierdził, że jeśli strefa powietrzna nad Ukrainą nie zostanie zamknięta, wkrótce rosyjskie rakiety mogą uderzyć na terytorium państw Sojuszu. Przywódca podkreślił, że do niedzielnego ataku rakietowego Rosjan doszło na terenie oddalonym od granicy NATO zaledwie o 20 km. Przypominamy, że rakiety spadły w Jaworowie w obwodzie iwanowskim, nieopodal Lwowa. Wspomniana miejscowość leży 22 km od przejścia granicznego Korczowa-Krakowiec.
Ołena Zełenska padła ofiarą oszustów. Żona Wołodomyra Zełenskiego opublikowała na swoim Instagramie post ostrzegający przed ludźmi, wykorzystującymi jej imię i nazwisko. - Próbują zarabiać nawet na cierpieniach całego kraju - napisała pierwsza dama Ukrainy.Na Twitterze pojawiło się konto podszywające się pod Ołenę Zełenską. Żona prezydenta Ukrainy postanowiła sprostować nieprawdziwe informacje i ostrzec wszystkich, którzy mogliby stać się ofiarami oszustów.Wśród relacji na temat wojny w Ukrainie, nagrań wyrażających wsparcie dla walczącego z Rosją kraju oraz dokumentowania codziennych problemów narodu ukraińskiego, Ołena Zełeńska opublikowała post z ostrzeżeniem. Ktoś się pod nią podszywa.
Ukraińscy politycy, w tym sam Wołodymyr Zełenski, ostrzegają przed planowanym przez Rosjan referendum. Planem ma być stworzenie trzeciej separatystycznej republiki na terenie Ukrainy: w Chersoniu. - Wchodząc w konszachty z okupantem, podpisujecie na siebie wyrok - stwierdził stanowczo prezydent Wołodymyr Zełenski."Pseudoreferendum" i "pseudorepublika" w Chersoniu? Chociaż miasto nieustannie walczy z okupantem, czego przykładem są kolejne protesty mieszkańców, to Rosjanie mają nowy plan na zdobycie wpływów.Serhij Chłań, deputowany chersońskiej rady obwodowej ostrzegł za pomocą mediów społecznościowych o planowanej w jego mieście sztucznej republice. Analogicznej do tworów powstałych w obwodzie ługańskim i donieckim. Na doniesienia zareagował sam Wołodymyr Zełenski, miał dla swoich rodaków jasne przesłanie.
Trwa osiemnasty dzień wojny na Ukrainie. Jak podała Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy, podczas walk zginęło już 82 ukraińskich dzieci. - Wszędzie, dokąd wkracza Rosja, umierają marzenia i zaczyna się walka o przetrwanie - mówił w sobotniej odezwie do narodu Wołodymyr Zełenski.Podczas sobotniego przesłania do narodu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski mówił przede wszystkim o działaniach wojsk Władimira Putina. - Wszędzie, dokąd wkracza Rosja, umierają marzenia i zaczyna się walka o przetrwanie. Rosyjscy okupanci nie są w stanie nas podbić. Nie mają takiej siły ani takiego ducha, jak my - mówił.
Honorowe przemówienie Wołodymyra Zełenskiego podczas Zgromadzenia Narodowego w Sejmie. - Ta wojna to walka o naszą wolność, ale też waszą wolność. Niech żyje wolna Polska, niech żyje wolna Ukraina! - mówił prezydent Ukrainy. Podczas połączenia zdradził początki swoich kontaktów z Andrzejem Dudą.Zaraz po zejściu z mównicy prezydenta Andrzeja Dudy, który otwierał Zgromadzenie Narodowe zwołane z okazji 23. rocznicy przystąpienia Polski do NATO, na ekranach pojawił się Wołodymyr Zełenski. Wcześniej owacje na stojąco otrzymał ambasador Ukrainy w RP Andrij Deszczyca. Politycy i goście zebrani na sejmowej galerii powtórzyli ten gest. Łączący się z obleganego Kijowa Wołodymyr Zełenski usłyszał gromkie brawa w podzięce za jego postawę w walce o suwerenność Ukrainy.
Wojna w Ukrainie. Czy dojdzie do negocjacji na samym szczycie? - Nikt nie wyklucza spotkania Putina z Zełenskim - przekazała RIA Novosti. Informacja o możliwej odpowiedzi na wezwanie prezydenta Ukrainy oparta została na wypowiedzi rzecznika Kremla.Brak sukcesów negocjacyjnych delegacji rosyjskiej i ukraińskiej przyniósł ze sobą niespodziewaną deklarację ze strony Dmitrija Pieskowa. Rzecznik Kremla wskazał, że nie jest wykluczone spotkanie Władimira Putina i Wołodymyra Zełenskiego.- Międzynarodowe negocjacje z udziałem prezydenta Rosji Władimira Putina i przywódców innych państw na temat sytuacji na Ukrainie są wyraźnie potrzebne i pożądane - powiedział rzecznik Kremla, którego cytuje rosyjska RIA Novosti.
Wojna w Ukrainie. Prezydent Wołodymyr Zełenski zwrócił się w czwartek wieczorem do swoich rodaków. W filmie zamieszczonym na Facebooku zapewnił, że Ukraina nie zamierza rozwijać broni masowego rażenia i oskarżył Rosjan o agresywną ofensywę w miejscach, gdzie tworzone są korytarze humanitarne. Stwierdził również, że jego kraj zrobił wszystko, co mógł, by dołączyć do europejskiej Wspólnoty.Prezydent Ukrainy regularnie zamieszcza w mediach społecznościowych wideo, w którym informuje o przebiegu walk na frontach i działaniach swojej administracji, a także zwraca się do społeczności międzynarodowej i często samych Rosjan. W najnowszym, emocjonalnym nagraniu padły zarówno zapewnienia, jaki oskarżenia pod adresem Moskwy.
Andrzej Duda opowiedział o swojej przyjaźni z Wołodymyrem Zełenskim. Wspomniał, że rozmawiają codziennie i obaj bardzo chwalą sobie tę relację. Polska jest uznawana w tej chwili za jednego z najbliższych sojuszników Ukrainy. Prezydentowie rozmawiają jednak przede wszystkich o kwestiach politycznych. Rzadko mają czas na to, by pogawędzić o życiu i poznać się lepiej.
Ataki Rosjan na budynki cywilne i samych cywili nie są w opinii Wołodymyra Zełenskiego przypadkiem. Prezydent Ukrainy stwierdza, że okupant "znęca się" nad Ukraińcami, tylko po to, by ich poniżyć i zmusić do szukania u Rosjan pomocy. Niestety z czasem agresorzy stają się w tym coraz bardziej brutalni.Czwartkowe krótkie wystąpienie Wołodymyra Zełenskiego po raz kolejny udowadnia, że Ukrainki i Ukraińcy mogą liczyć na niezłomność swojego prezydenta w obliczu wojny z Rosjanami. W krótkich słowach prezydent Ukrainy odniósł się do coraz zuchwalszych ataków na bezbronnych mieszkańców okupowanych przez Rosjan miast. Wołodymyr Zełenski na głos powiedział to, o czym wielu spekulowało od dawna.
W środę Rosjanie zbombardowali szpital dziecięcy w Mariupolu. Symbolem brutalności działań żołnierzy Władimira Putina stało się zdjęcie, na którym widać jak wolontariusze i ratownicy medyczni wynoszą na noszach ciężarną kobietę. Fotografia pojawiła się na czwartkowych okładkach wielu renomowanych czasopism.Na środę zaplanowano kolejną ewakuację ludności cywilnej z oblężonego Mariupola. Mimo deklaracji o czasowym zawieszeniu broni, Rosjanie znów dokonali ostrzału i uniemożliwi ucieczkę bezbronnym ludziom.
- Umieramy za ciebie - powiedział Wołodymyr Zełenski w odważnym wywiadzie dla niemieckiego "Bild". Prezydent Ukrainy nie przebierał w słowach. - Najgorsza rzecz, jaka mogła się zdarzyć, już się wydarzyła - powiedział Zełenski, tłumacząc, dlaczego nie zdecydował się na ewakuację z Kijowa.W szczerej rozmowie z Paulem Ronzheimerem z "Bilda" Wołodymyr Zełenski podkreślał, że wojna w Ukrainie to jedynie pierwszy krok w planie Władimira Putina. Prezydent Ukrainy ostrzegł niemieckich czytelników przed dalszą eskalacją działań wojennych Rosji.- To, co dzieje się teraz z nami, może przydarzyć się także tobie. I to jest dla mnie bardzo ważne: my też umieramy za ciebie - powiedział Wołodymyr Zełenski. To jedynie jedno z wielu znaczących zdań, jakie padły podczas wywiadu.
Prezydent Ukrainy zwrócił się do swoich rodaków podczas środowego przemówienia. Podkreślił, że poziom zagrożenia znajduje się na maksymalnym poziomie. Wzmocnił również determinację Ukraińców, podkreślając, że wydarzenia minionych dwóch tygodni pokazują, że nie poddadzą się bez walki. W środę 9 marca Wołodymyr Zełeński przemówił do swojego narodu. Prezydent w swojej wypowiedzi podkreślił, że poziom zagrożenia jest maksymalny, ale w ciągu minionych dwóch tygodni Ukraińcy pokazali, że się nie poddadzą.- Trwa czternasty dzień naszego ogólnonarodowego zjednoczenia. Kontyngent inwazyjny wprowadził do naszego kraju już niemal, wszystkich kogo zbierali pod granicami. Zagrożenie jest owszem maksymalne, ale równie maksymalna jest nasza mobilizacja. U nich jest tylko sprzęt, u nas jest naród - powiedział.
Ukraińska partia Sługa Narodu potwierdziła, że ich kraj nie pójdzie na ustępstwa w sprawie roszczeń terytorialnych wysuwanych przez Federację Rosyjską. Ugrupowanie zdając sobie sprawę z komplikacji przy wchodzeniu w szeregi NATO, wpadło na interesujący pomysł. Chodzi o gwarancje dla Ukrainy. Wojna na terytorium Ukrainy znacząco wpłynęła współczesne realia. Tamtejsza partia Sługa Narodu zakomunikowała, że NATO nie jest aktualnie gotowe do przyjęcia Ukrainy w swoje szeregi. W związku z tym postanowiono poszukać alternatywy dla Paktu Północnoatlantyckiego. Jak wskazują członkowie partii, Ukraina potrzebuje trwałego układu o bezpieczeństwie gwarantowanego przez USA, Turcję i innych sąsiadów Kijowa.Ukraińcy podkreślają, że nie zgodzą się na żadne ustępstwa terytorialne na rzecz Rosji, w tym oddania okupowanego Krymu i samozwańczych separatystycznych republik w Donbasie.- Nie akceptujemy ultimatów. Nie oddamy terytoriów - można przeczytać w oświadczeniu.
W poniedziałek wieczorem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski pokazał nagranie ze swojego gabinetu w Kijowie i podkreślił, że nie ma zamiaru uciekać ze stolicy kraju. Wojna w Ukrainie trwa już niemal do dwóch tygodni.- Jest noc, nocny Kijów, poniedziałkowy wieczór [...], a w kraju wojna [...] To dwunasty dzień takiej walki. Jestem w Kijowie, moi ludzie są ze mną. [...] Wszyscy walczymy, wszyscy są na swoich miejscach - mówił prezydent Ukrainy podczas swojego kolejnego orędzia do rodaków, które opublikowano w sieci.
Minionej nocy prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełeński odbył kilka kluczowych rozmów z przywódcami światowych mocarstw, jak również z jednym z najbogatszych ludzi na ziemi, Elonem Muskiem. Polityk poinformował o nich za pomocą swojego konta na Twitterze. Przywódca Ukrainy kontynuuje swoje zabiegi dyplomatyczne dotyczące bezpieczeństwa kraju. Jak przekazał za pomocą swojego konta na Twitterze, znajduje się w ciągłym dialogu z prezydentem Joe Bidenem, który ma mocno wspierać naród ukraiński w walce z rosyjskim najeźdźcą. Jak podkreślił Zełeński, w programie rozmów pomiędzy nim a gospodarzem Białego Domu znalazły się kwestie bezpieczeństwa, wsparcia finansowego dla Ukrainy, a także kontynuacji sankcji wobec Rosji.As part of the constant dialogue, I had another conversation with @POTUS. The agenda included the issues of security, financial support for Ukraine and the continuation of sanctions against Russia.— Володимир Зеленський (@ZelenskyyUa) March 6, 2022 Prezydent Ukrainy rozmawiał również z szefem SpaceX o możliwym wsparciu Ukrainy przez amerykańską firmę. Wołodymyr Zełeński przekazał świetne wieści o tym, że już w przyszłym tygodniu Ukraina otrzyma kolejne terminale satelitarnego dostępu do Internetu Starlink. - Rozmawiałem z Elonem Muskiem. Jestem mu wdzięczny za wspieranie Ukrainy słowami i czynami - napisał na swoim koncie na Twitterze Zełenski.- W przyszłym tygodniu otrzymamy kolejną partię systemów Starlink dla zniszczonych miast - dodał.
Andrzej Duda jest w stałym kontakcie z Wołodymyrem Zełenskim. Prezydent Polski za pośrednictwem Twittera opowiedział o tym, co przekazała mu ukraińska głowa państwa. Nie zabrakło podziękowań i próśb o dalsze wsparcie.Wołodymyr Zełenski często podkreślał swoją relację z Andrzejem Dudą. Twierdził, że polski prezydent jest dla niego prawdziwym wsparciem w trudnej sytuacji, w jakiej znalazł się jego kraj i że są w ciągłym kontakcie.
Kolejne nagranie Wołodomyra Zełenskiego trafiło do sieci. Prezydent Ukrainy ponownie zdementował krążące na temat jego ucieczki z Kijowa plotki. - Nikt nigdzie nie uciekł. Kochamy biegać, ale teraz nie jest czas na ćwiczenia. Pracujemy - słyszymy na nagraniu z wnętrza stołecznego prezydenckiego biura.Walka w wojnie w Ukrainie nadal trwa i Wołodymyr Zełenski nieustannie udowadnia, że obywatele mogą na niego liczyć. W piątek wieczorem na koncie prezydenta Ukrainy na Instagramie pojawiło się kolejne nagranie walczące z rosyjską dezinformacją, mającą obniżyć morale i gotowość do walki opierających się wojskom Władimira Putina.Służby rosyjskie po raz kolejny rozpowszechniły wiadomość, że Wołodymyr Zełenski uciekł z obleganego Kijowa. Prezydent Ukrainy jednoznacznie uciął te plotki.
Andrzej Duda powiadomił w mediach społecznościowych, że odbył rozmowę z Wołodymyrem Zełenskim. Prezydent przekonywał przywódcę Ukrainy, że rodziny ukraińskich żołnierzy są bezpieczne w naszym kraju. Prezydent Polski wielokrotnie podkreślał, że jest w stałym kontakcie z Wołodymyrem Zełenskim. Ukraińskiego przywódcę nazywa swoim "przyjacielem". Również prezydent Ukrainy wypowiada się ciepło o głowie naszego państwa.Andrzej Duda wspiera Ukrainę Wojna w Ukrainie trwa już dziesiąty dzień. Mimo bolesnych sankcji nałożonych na Rosję przez kraje Zachodu, na ten moment nic nie wskazuje na to, by Władimir Putin miał wycofa swoje wojska z terytorium atakowanego kraju.Wołodymyr Zełenski wielokrotnie apelował do rosyjskiego prezydenta o rozmowę w cztery oczy, jednak rosyjski przywódca milczy, a podczas swojej ostatniej wypowiedzi publicznej podkreślał, że działania w Ukrainie przebiegają zgodnie z jego planem. Do Polski wciąż przybywają uchodźcy z terenów objętych wojną. Około 600 tysięcy z nich już teraz odnalazło w naszym kraju schronienie. Kwestia napływu ludności była jednym z tematów, które poruszone zostały w ostatniej rozmowie Andrzeja Dudy z prezydentem Ukrainy. Głowa państwa polskiego zamieściła na Twitterze wpis, w którym powiadomiła o słowach, które przekazała Wołodymyrowi Zełenskiemu. Duda zapewnił o wsparciu dla żołnierzy walczących za swój kraj. Wzruszające słowa prezydenta Polski. Zwrócił się do Zełenskiego- Mówiłem wieczorem do Wołodymyra Zełenskiego: "Powiedz swoim chłopakom, że mogą spokojnie walczyć. Ich rodziny są u nas bezpieczne" - napisał na Twitterze Andrzej Duda. Przy okazji polski prezydent powiadomił, że odbył wizytę na polsko-ukraińskiej granicy w Korczowej, a także odwiedził jeden z punktów recepcyjnych dla ukraińskich uchodźców. Towarzyszyła mu małżonka.Pierwsza dama zdecydowała się zaangażować w kwestię związaną z przybywającymi do Polski Ukraińcami. Prezydent poinformował, że Agata Duda wizytowała placówki, w których zakwaterowane zostały kobiety i dzieci z kraju objętego wojną. Byłem dziś na granicy POL-UKR w Korczowej i w punkcie recepcyjnym dla uchodźców z Ukrainy. Agata była w miejscach zakwaterowania kobiet i dzieci z Ukrainy. Mówiłem wieczorem do @ZelenskyyUa „Powiedz swoim Chłopakom, że mogą spokojnie walczyć. Ich Rodziny są u nas bezpieczne🇵🇱🤝🇺🇦— Andrzej Duda (@AndrzejDuda) March 4, 2022 Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:Wojna w Ukrainie. Szwecja zaoferowała Ukrainie gigantyczną pomoc. Na stole niebotyczna kwotaWojna w Ukrainie. Rosyjski pocisk uderzył w posiadłość Zełeńskiego? Prezydent Ukrainy skomentował krótkoWojna w Ukrainie. Putin wprowadził dotkliwy zakaz. Kara może wynieść nawet 15 lat więzieniaŹródło: Goniec.pl
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odniósł się do ataku Rosjan na Zaporoską Elektrownię Jądrową. Jego zdaniem ewentualna eskalacja sytuacji w zakładzie "mogłaby być jak sześć Czarnobylów". Podczas wystąpienia przekonywał, że "tak nieludzkiej brutalności" ukraińskie miasta "nie widziały nawet w czasach nazistowskiej okupacji".Choć Wołydmyr Zełenski stał się celem numer jeden dla Rosji, to nadal informuje obywateli o przebiegu walk i zagrzewa ich do dalszej obrony ojczyzny.
Z ustaleń brytyjskiego dziennika "The Times" wynika, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przeżył co najmniej trzy próby zamachu na swoje życie w ciągu ostatniego tygodnia. Media przekazały, że do zabicia głowy państwa wysłano dwie jednostki - najemników z Grupy Wagnera i czeczeńskie siły specjalne. Od początku rosyjskiej inwazji prezydent Ukrainy podkreśla, że jest celem numer jeden dla wroga. Mimo możliwości opuszczenia kraju, postanowił zostać w Kijowie i zagrzewać rodaków do walki.