Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polityka > Mobilizacja wojskowa. Mogą powołać nawet tych, którzy mieszkają za granicą
Szymon Dubyk
Szymon Dubyk 30.11.2025 12:36

Mobilizacja wojskowa. Mogą powołać nawet tych, którzy mieszkają za granicą

Mobilizacja wojskowa. Mogą powołać nawet tych, którzy mieszkają za granicą
Fot: Ministerstwo Obrony Narodowej/Facebook

Polska znowelizowała przepisy o mobilizacji: teraz wojsko może powołać każdego obywatela w wieku 18–60 lat, nawet jeśli od lat mieszka za granicą. Wyjątków jest niewiele, a unikanie mobilizacji grozi surowymi karami.

Mobilizacja po nowemu. Powołają także Polaków mieszkających za granicą

Nowelizacja ustawy o obronności, przyjęta na początku 2025 roku, całkowicie zmieniła zasady dotyczące mobilizacji na wypadek wojny. W przeciwieństwie do wcześniejszych rozwiązań, które pozostawiały niejasności dotyczące osób mieszkających poza Polską, nowe przepisy jednoznacznie wskazują, że obowiązek obrony dotyczy wszystkich pełnoletnich obywateli. Nie ma znaczenia, gdzie ktoś mieszka, jak długo przebywa za granicą i jakie ma miejsce rezydencji. Liczy się posiadanie polskiego paszportu.

Zmiana ta jest reakcją na sytuację międzynarodową i rosnącą rolę rezerw osobowych. Ustawodawcy podkreślali, że poprzedni system nie przystawał do obecnych realiów, a brak jasnych przepisów mógł utrudniać szybkie działanie wojska. Nowe prawo mówi wprost: jeśli państwo uzna czyjąś obecność w armii za konieczną, może wezwać go do służby niezależnie od tego, czy mieszka w Dublinie, Oslo, Berlinie czy Chicago. To rozwiązanie wywołuje szeroką dyskusję zarówno w Polsce, jak i w środowiskach polonijnych.

Wprowadzenie nowych zasad oznacza również, że państwo będzie mogło szybciej weryfikować stan zdrowia rezerwistów, również tych przebywających za granicą. Usprawniono procedury i wprowadzono możliwość oceny na odległość. Dzięki temu, według autorów ustawy, mobilizacja ma być sprawniejsza i bardziej dostosowana do współczesnych zagrożeń.

Mobilizacja wojskowa. Mogą powołać nawet tych, którzy mieszkają za granicą
Fot: Ministerstwo Obrony Narodowej/Facebook

Kogo obejmą nowe zasady mobilizacji i jakie są wyjątki

Chociaż obowiązek mobilizacyjny został ujęty bardzo szeroko, ustawa przewiduje kilka wyłączeń. Zwolnione mogą być osoby trwale niezdolne do służby ze względów zdrowotnych, kobiety w ciąży oraz osoby wychowujące dzieci. Dodatkowo niektóre osoby mogą zostać zatrzymane na swoich stanowiskach ze względu na znaczenie wykonywanej pracy dla bezpieczeństwa państwa. Dotyczy to m.in. specjalistów z sektora energetycznego, technicznego czy teleinformatycznego.

Przepisy dopuszczają także możliwość zwolnienia z mobilizacji osób z podwójnym obywatelstwem. Ten punkt budzi jednak kontrowersje i dyskusje dotyczące ewentualnych konfliktów między systemami prawnymi różnych państw. Mimo to ustawodawca uznał, że konieczne jest stworzenie jasnego i jednoznacznego systemu określającego, kogo może objąć mobilizacja.

Nowe regulacje przewidują również szybszą ocenę zdolności zdrowotnej rezerwistów. Państwo będzie mogło dokonywać części procedur na odległość, aby nie opóźniać procesu mobilizacyjnego. Rozwiązania te mają zwiększyć gotowość obronną, szczególnie w sytuacji nagłego zagrożenia.

Znikają wcześniejsze wyłączenia. Kary za unikanie mobilizacji

W poprzedniej wersji przepisów osoby przebywające ponad dwa lata za granicą i nieposiadające statusu stałego pobytu w Polsce były wyłączone z zasadniczej służby wojskowej. Nowelizacja z 2025 roku całkowicie zlikwidowała ten zapis. Teraz mobilizacja może objąć każdego obywatela między 18 a 60 rokiem życia. Decyduje potrzeba państwa, a nie miejsce zamieszkania.

Zmiana ta zrywa z wcześniejszą interpretacją, która dawała Polonii poczucie faktycznego wyłączenia z obowiązków wojskowych. Według ustawodawców współczesne zagrożenia wymagają jasnych zasad i możliwości szybkiej reakcji. W ustawie znalazły się także zapisy dotyczące surowych kar dla osób unikających mobilizacji. Mogą to być wysokie kary finansowe, a w skrajnych przypadkach odpowiedzialność karna.

Wprowadzenie nowych przepisów wywołało obawy wśród Polaków mieszkających poza krajem. Eksperci zwracają jednak uwagę, że podobne rozwiązania obowiązują w wielu państwach NATO. Jasne określenie obowiązku mobilizacyjnego ma ograniczyć chaos prawny i ułatwić państwu działanie w razie kryzysu.

Mobilizacja wojskowa. Mogą powołać nawet tych, którzy mieszkają za granicą
Fot: Canva
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News