Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Nawrót zimy w Europie. Śnieżyce dadzą się we znaki
Redakcja Goniec
Redakcja Goniec 30.11.2025 11:24

Nawrót zimy w Europie. Śnieżyce dadzą się we znaki

Nawrót zimy w Europie. Śnieżyce dadzą się we znaki
Marek BAZAK/East News

Pogoda nie daje za wygraną i w najbliższym czasie przygotowuje dla kierowców oraz mieszkańców północnej części kontynentu surowy egzamin. Nadciągające niże przyniosą gwałtowne załamanie aury, paraliżując infrastrukturę drogową i zmuszając służby do pełnej mobilizacji. Sprawdź, gdzie sytuacja będzie najtrudniejsza i czy Polska znajdzie się w centrum tego zimowego uderzenia.

Jakie są prognozy dotyczące silnych śnieżyc w Europie i ich intensywności?

Na północy Europy zima znacząco się umocni, ponieważ cyrkulacja strefowa będzie kierować w ten rejon kolejne niże, a sytuacja ta utrzyma się także w przyszłym tygodniu. Zjawiska te wynikają z licznych frontów atmosferycznych, które na styku z zaciąganym, zimnym powietrzem arktycznym doprowadzą do ponownych, intensywnych śnieżyc. W efekcie natężenie opadów będzie umiarkowane, lecz okresami stanie się bardzo intensywne. 

Prognozy wskazują, że w krótkim czasie może spaść nawet 35 cm świeżego śniegu, a w momentach kulminacyjnych przyrost pokrywy wyniesie miejscami od 3 do 5 cm na godzinę. Natężenie zjawisk będzie zmienne, lecz kolejny atak zimy w tej części kontynentu okaże się wyjątkowo silny. Co więcej, w dalszej części grudnia nie widać większych zmian w trendzie pogodowym, co zwiastuje utrzymanie się obfitych opadów śniegu.

Gdzie i kiedy spodziewane są największe opady śniegu w Europie?

Silne śnieżyce uderzą w Europę ponownie, obejmując rejon Skandynawii kilkoma falami. Największa intensywność zjawisk przypadnie na okres między 29 listopada a 3 grudnia. W pierwszej kolejności śnieg zasypie zachodnią, południową i środkową Norwegię, by następnie przesunąć się nad środkowo-północną Szwecję, Finlandię oraz część północno-zachodniej Rosji. W tym czasie nad regionem przemieści się kilka ośrodków niżowych bardzo zasobnych w wilgoć. W rezultacie pokrywa śnieżna w wielu miejscach wzrośnie o około 10-35 cm. Lokalnie przyrost ten może być znacznie większy, co dotyczy zwłaszcza terenów podgórskich.

Jak silne porywy wiatru i opady śniegu wpłyną na infrastrukturę drogową?

Nawrót zimy wiąże się z ryzykiem paraliżu na drogach, które miejscami zostaną całkowicie zasypane. Opadom będą towarzyszyć zawieje śnieżne, co dodatkowo pogorszy warunki jazdy. Silne porywy wiatru, występujące równolegle ze śnieżycami, będą powodować zawieje, a po ustaniu opadów pojawią się także zamiecie. Nowa warstwa śniegu stworzy zagrożenie powstawania zasp w rejonach oddziaływania wiatru. Sytuacja jest o tyle trudna, że miejscami na drogach zalega już sporo śniegu po wcześniejszych opadach. W efekcie szlaki komunikacyjne, szczególnie w rejonach podjazdów, mogą stać się nieprzejezdne.

Czy Polska zostanie objęta głównymi śnieżycami i jakie są przewidywania dla kraju?

W Polsce opadów będzie w najbliższym czasie niewiele, a sytuacja pogodowa zmieni się względem innych regionów Europy. Obszar wyżowy sięgający centrum kontynentu na przełomie listopada i grudnia skutecznie ograniczy opady w naszej części Europy. Główne strefy śnieżyc będą omijać Polskę właśnie ze względu na oddziaływanie wspomnianego wyżu. Jeśli jakikolwiek śnieg się pojawi, będzie to zjawisko wyłącznie lokalne i przelotne. Prognozy wskazują, że niewielki opad może wystąpić około 1-2 grudnia, głównie w rejonach górskich i podgórskich. Zatem na większe zmiany zwiastujące powrót prawdziwej zimy w kraju trzeba będzie jeszcze poczekać, a najbliższe dni nie przyniosą wielu opadów.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News