We wtorek w miejscowości Matyldów (woj. mazowieckie) rozegrał się dramat. Do pomocy wysłano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Podjęta reanimacja nie przyniosła efektów. 66-letnia kobieta zginęła na oczach swoich wnuków. W sprawę już zaangażowała się policja i Prokuratura Rejonowa w Sochaczewie. Śledczy mają ustalić przyczyny i okoliczności wypadku.
Droga S3 między Szczecinem a Gorzowem Wielkopolskim, wtorkowe popołudnie. To właśnie wtedy osobówka zderzyła się z ciężarówką. Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Zginęło 10-miesięczne dziecko.Użytkownicy Facebooka zwrócili uwagę, że na tej trasie wypadki zdarzają się bardzo często. "Niektórzy jeżdżą jak wariaci", czytamy w komentarzu pod postem Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej Pyrzyce, która poinformowała o zdarzeniu.
Tragiczny wypadek na drodze w Skierniewicach (woj. łódzkie). Kierowca samochodu dostawczego potrącił jadące na rowerach dwie nastolatki. Sprawca zarzenia próbował udzielić poszkodowanym pomocy, później do akcji dołączyły służby ratunkowe. Mimo reanimacji, jednej z dziewczynek nie udało się uratować, druga w ciężkim stanie przebywa w szpitalu.Długo wyczekiwane wakacje rozpoczęły się fatalnie dla dwóch nastolatek w wieku ok. 18 lat, które w poniedziałek wieczorem wybrały się na wycieczkę rowerową ulicami Skierniewic. Dziewczynki jechały właśnie ulicą Fabryczną, gdy wjechał w nie zmierzający w tym samym kierunku samochód dostawczy. Skutki wypadku okazały się być dramatyczne.
Tragiczny wieczór w gminie Brzeziny w województwie wielkopolskim. W sobotę 25 czerwca tuż przed północą policja otrzymała zgłoszenie o wypadku z udziałem motorowerzysty. 40-latek z impetem uderzył w przepust melioracyjny. Obrażenia były tak rozległe, że nie udało się go uratować.Zagrożeniem dla niechronionych uczestników ruchu drogowego wcale nie muszą być pędzące ze znaczną prędkością samochody albo potężne tiry. Czasem wystarczy chwila nieuwagi lub splot nieszczęśliwych okoliczności i można mówić o prawdziwym dramacie.
Węgry: 38-letnia Polka zginęła, a jej dzieci trafiły do szpitala. Serwis 112press.hu poinformował o tragicznym zderzeniu samochodu osobowego z ciężarówką. Wakacje polskiej rodziny zamieniły się w prawdziwy horror.Polka zginęła na Węgrzech. 38-latka siedziała za kierownicą auta osobowego. W pojeździe oprócz niej znajdowały się jeszcze jej córka i syn.
Wakacje zaczęły się dobę temu, a Polacy już pokazali, że stare i niebezpieczne przyzwyczajenia z nimi zostały. Policja opublikowała specjalną mapę, która w sezonie letnim staje się dowodem na brawurę polskich kierowców. Nie żyją już dwie osoby.Wakacje rozpoczęły się falą tropikalnych upałów, ale policja potwierdziła, że nie tylko. Polacy nie zaskoczyli: w niecałą dobę wakacyjny bilans wypadków z ofiarami śmiertelnymi wzrósł do 2.- Należy mieć na uwadze, że za każdym punktem zaznaczonym na tej mapie, kryje się ludzka tragedia. Każde, nawet z pozoru błahe zignorowanie przepisów, brawura, zlekceważenie senności czy zmęczenia mogą być przyczyną tragedii na drodze - czytamy na stronie Polskiej Policji.
Tragedia w Protasach na Podlasiu. W środę o świcie na drodze krajowej nr 19 doszło do śmiertelnego wypadku. Kierowca samochodu ciężarowego potrącił pieszego, po czym odjechał, nie udzielając poszkodowanemu pomocy. Policja prosi o pomoc w zidentyfikowaniu sprawcy dramatu.Środowy poranek nie jest szczęśliwy dla kierowców podróżujących DK 19 na wysokości miejscowości Protasy (pow. białostocki). Droga jest zablokowana, a ruchem kierują funkcjonariusze policji. Na trasie tworzą się olbrzymie korki, które spowodowane są śmiertelnym wypadkiem, jaki wydarzył się w tym miejscu w środę wczesnym rankiem.
Robotnik nie miał szans z betonowym fragmentem zabezpieczenia. Element spadł na niego, gdy ziemia na bocznej stronie wykopu się osunęła. Na jezdni obok lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratowniczego. Mężczyzna nie udało się uratować.Wypadek w Wielkopolsce, nie żyje robotnik pracujący przy jednym z wykopów tuż przy chodniku dla pieszych. Nic nie wskazywało, że zwykły dzień pracy przyniesie ze sobą tak tragiczny tok wydarzeń.
W minioną niedzielę wieczorem doszło do tragicznego wypadku w Poznaniu. Kierowca potrącił kilka osób w okolicy przejścia dla pieszych. Jedna osoba zginęła, a druga trafiła do szpitala.Niedziela 19 czerwca okazała się wyjątkowa tragiczna. Poza zdarzeniem w Wielkopolsce, wybuchły także dwa pożary - jeden na Mazowszu, a drugi na Pomorzu. Z kolei w Warszawie doszło do tragicznego potrącenia przez pociąg.
Sobotni poranek w Bydgoszczy przyniósł ze sobą śmiertelny wypadek z udziałem pociągu. Mężczyzna został potrącony przez skład na torach. Jego życia nie udało się uratować.Śmiertelny wypadek w Bydgoszczy. - Na torach kolejowych przy ulicy Inwalidów został potrącony mężczyzna - poinformował w rozmowie z Expressem Bydgoskim asp. szt. Piotr Duziak z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.Tragiczny bilans długiego czerwcowego weekendu się zwiększa. W sobotę nad ranem jedna osoba zginęła na torach w Bydgoszczy. Pociągi są opóźnione, a na miejscu zdarzenia działały służby, w tym prokurator.
Motocyklista nie miał szans w zderzeniu z samochodem ciężarowym, ale ratownicy do końca walczyli o jego życie. Przy zjeździe na węzeł autostrady A2 doszło do śmiertelnego wypadku. Na drodze lądował śmigłowiec LPR.Śmierć w Boże Ciało w woj. łódzkim. Policja i straż pożarna wezwane zostały nad ranem do poważnego wypadku przy zjeździe z autostrady A2. 44-letni motocyklista zderzył się z TIR-em.Straż pożarna z Poddębic pierwszą wiadomość o groźny wypadku otrzymała o 7:23. Do zdarzenia doszło na drodze wojewódzkiej numer 703 na trasie Łęczyca-Poddębice.
Całą rodziną wracali z komunii i nikt nie przypuszczał, że to ostatnia wspólna podróż. 45-letnia Janina P. siedząca za kierownicą nie żyje, jej mąż ma złamany kręgosłup, a trójka dzieci siedząca na tylnej kanapie opla trafiło do szpitala. 5-letni syn zmarłej nadal przebywa w śpiączce.Najpierw dobrze się bawili na Pierwszej Komunii, a potem doszło do tragedii. 45-latka wiozła swojego męża i troje dzieci do domu. Na miejsce nigdy nie dojechała.Janina P. osierociła aż ośmioro dzieci. 5-letni syn, który wracał z nią z komunii, nadal przebywa w śpiączce w związku z wypadkiem w Błądzimiu w powiecie świeckim (woj. kujawsko-pomorskie). Pierwsze policyjne ustalenia wskazują, że to zmarła ponosi odpowiedzialność za śmiertelny wypadek.
Kobieta wymijała ciągnik, gdy oderwana część maszyny przebiła się przez przednią szybę jej samochodu. - 40-latka doznała poważnych urazów, jej życia nie udało się uratować - przekazał asp. szt. Marcin Józwik. Tragiczny wypadek w miejscowości Kamień.Pozornie prosty manewr zakończył się śmiercią 40-latki, która chciała jedynie wyminąć ciągnik jadący przed nią. Do zdarzenia doszło w środę, 15 czerwca w miejscowości Kamień nieopodal Łukowa w woj. lubelskim.- Oderwany element od ciągnika rolniczego przebił przednią szybę w samochodzie osobowym i uderzył kierującą nim kobietę - zrelacjonowała bieg wydarzeń śmiertelnego wypadku łukowska straż pożarna.Przednia szyba została przebita przez metalowy element ciągnikaŹródło: KM PSP w Łukowie
Nowe wiadomości w sprawie wczorajszego śmiertelnego wypadku w Poznaniu obiegły media. - Wskazówka prędkościomierza audi A6 zablokowała się w okolicy cyfry 220 - przekazał Andrzej Bartkowiak, mł. insp. Andrzej Borowiak, oficer prasowy wielkopolskiej policji. Kierowca audi miał zaledwie 16 lat.Dwie osoby nie żyją, oto bilans tragicznego wypadku w Poznaniu, o którym informowaliśmy już wczoraj rano. W sprawie pojawiły się nowe fakty, a wśród nich wiadomość, że sprawcą wypadku był 16-latek.Policja ujawniła, że prawdopodobna prędkość, z jaką poruszało się się audi, kierowane przez nastolatka, przekroczyła 200 km/h. Kierowca taksówki nie miał szans.
Tragiczny wypadek w Żaganiu w województwie lubuskim. Samochód osobowy potrącił 2,5-letniego chłopczyka, który wbiegł pod pojazd. Dzieckiem opiekowała się nietrzeźwa babcia. Kobieta została zatrzymana.Dramat rozegrał się we wtorek 14 czerwca tuż po godzinie 14 na ulicy św. Michała w Żaganiu. Spacerujący z babcią 2,5-letni chłopczyk nagle wbiegł pod nadjeżdżający samochód marki reanult megane i został potrącony. Na miejsce wypadku wezwano służby.
Śmiertelny wypadek w Bujnach Szlacheckich (woj. łódzkie). Nie żyje 52-letni kierowca. - Na skrzyżowaniu dróg nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i uderzył w prawidłowo jadący samochód marki VW Touran, a następnie w przydrożną kapliczkę - podała nadkom. Iwona Kaszewska z policji w Bełchatowie.Po otrzymaniu zgłoszenia o wypadku w Bujnach Szlacheckich na terenie gminy Zelów służby nie były w stanie pomóc jednemu z uczestników zdarzenia. 52-latek zginął na miejscu.Do wypadku doszło około godziny 18:30 w niedzielę 12 czerwca. Pojazdy zderzyły się na skrzyżowaniu i wszystko wskazuje, że do śmiertelnego zdarzenia doszło w związku z błędem jednego z mężczyzn.
Tragiczny wypadek w nocy z soboty na niedzielę w Karolewie (woj. kujawsko-pomorskie), poszkodowanych siedem osób, w tym najprawdopodobniej aż troje dzieci. Na miejsce konieczne było wezwanie śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.Sześć osób trafiło do szpitala w związku z poważnym wypadkiem w woj. kujawsko-pomorskim. Zderzyły się dwa samochody osobowe. Akcja prowadzona przez straż pożarną, policję oraz pogotowie ratunkowe była wyjątkowo trudna. W zdarzeniu ranne zostały dzieci.
Niewyobrażalna tragedia w Gotkowicach (woj. małopolskie). Ojciec z półtorarocznym synkiem zginęli w zderzeniu czołowym samochodów. Oboje byli zakleszczeni we wraku całkowicie zmiażdżonego samochodu. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR. Niestety, mimo długiej reanimacji ich życia nie udało się uratować. Jak poinformował Sebatian Gleń, rzecznik prasowy małopolskiej policji, służby zgłoszenie o wypadku w Gotkowicach (pow. krakowski) otrzymały w czwartek 9 czerwca o godzinie 12.10. Z wezwania wynikało, że na dk 94 doszło do zderzenia trzech samochodów - dwóch osobowych i jednej ciężarówki.
Tragedia pod Pieszczanami na Słowacji. Samochód ciężarowy zjechał z pasa i zderzył się z osobówką. Pojazdy spadły z wiaduktu. Dwie osoby nie żyją, kolejne trzy zostały ranne. Służby wezwane na miejsce miały problem z prowadzeniem akcji ratowniczej.Śmiertelny wypadek w pobliżu Trnawy pod Pieszczanami na Słowacji. Straż pożarna i pogotowie wezwane do poważnego wypadku z udziałem samochodu ciężarowego.Ratowanie oraz samo udzielanie pierwszej pomocy uczestnikom wypadku było bardzo trudne. Pojazdy spadły bowiem z wiaduktu, a ciężarówka całkowicie się obróciła. Dotarcie do kierującego pojazdem było praktycznie niemożliwe.
Dramat podczas wycinki drzew na Lubelszczyźnie, nie żyje 68-letni mężczyzna. W piątek 3 czerwca bieżącego roku w miejscowości Zalesie doszło do makabrycznego wypadku, którego przyczyny wyjaśnia teraz policja i prokuratura.W miniony piątek 68-latek wspólnie z bratem pracował przy wycince drzew. Przed południem mężczyzna został przygnieciony przez traktor rolniczy, który przewrócił się podczas ciągnięcia ściętego drzewa. – 68-letni mieszkaniec gminy Kraśniczyn wspólnie ze swoim 61-letnim bratem prowadził prace przy wycince drzew. Ze wstępnych ustaleń wynika, że doszło do wywrócenia się ciągnika ciągnącego kłodę drzewa – przekazał kom. Piotr Wasilewski z Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie.
Tragiczny wypadek na Drodze Krajowej nr 28 na Sądecczyźnie. Jadący z dużą prędkością motocyklista niefortunnie zetknął się z samochodem osobowym przekraczającym skrzyżowanie. Zarówno kierowca jednośladu, jak i jego pasażerka zmarli w wyniku odniesionych obrażeń. Moment zdarzenia uchwyciła kamera.Do tragedii doszło w miejscowości Chełmiec w powiecie nowosądeckim w nocy z 3 na 4 czerwca. Przebiegającą tamtędy DK28 jechał motocyklista, któremu towarzyszyła pasażerka. Dla obojga podróż miała dramatyczne skutki.
Tragiczny poranek na drodze w Woli Pawłowskiej nieopodal Ciechanowa. W wypadku samochodowym zginęły trzy osoby. Auto wypadło z łuku i uderzyło w drzewo. Nie ma utrudnień w ruchu.W sobotę 4 czerwca po godzinie 5 rano służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o dramatycznym zdarzeniu na drodze gminnej w Woli Pawłowskiej na Mazowszu.Jadący w kierunku Chotumia samochód osobowy marki audi na łuku wypadł z trasy i uderzył w stojące w pobliżu drzewo. Autem podróżowały trzy osoby.
Tragedia w kaliskim Parku Przyjaźni. W jednym ze stawów odnaleziono zwłoki mężczyzny. Jego ciało unosiło się na tafli wody, co zauważył przypadkowy wędkarz. Na miejscu pracuje straż oraz policja, która wyjaśnia okoliczności tego zdarzenia.Do makabrycznego odkrycia doszło w piątek 3 czerwca po godzinie 11:00. W Parku Przyjaźni przy ulicy Skalmierzyckiej w Kaliszu, w jednym ze stawów odnaleziono ciało mężczyzny. O sytuacji poinformował służby jeden z wędkarzy.
W miejscowości Zbiroża pomiędzy Grójcem a Mszczonowem doszło do zderzenia dwóch ciężarówek. Jeden z kierowców był zakleszczony w kabinie, a jego życia nie udało się uratować. Dwie osoby trafiły do szpitala. Droga nr 50 została całkowicie zablokowana.
Śmiertelny wypadek na trasie Kcynia-Łankowice w województwie kujawsko-pomorskim. W wyniku zderzenia dwóch samochodów osobowych zginął 40-letni mężczyzna, a trzy osoby trafił do szpitala. Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.Do tragicznego zdarzenia doszło w sobotę 28 maja tuż przed godziną 18. Na drodze łączącej Kcynię i Łankowice zderzyły się czołowo dwa samochody osobowe, którymi podróżowały łącznie cztery osoby.
Czołowe zderzenie na tzw. łączniku na autostradzie A4 pomiędzy Świdnicą i Żarowem. Dwie osoby nie żyją, kolejne trzech uczestników wypadku zostało rannych. Jedna ze śmiertelnych ofiar miała zaledwie 21 lat.Dramatyczne doniesienia wprost z Dolnego Śląska. W Świdnicy doszło do tragicznego wypadku, zginęły aż dwie osoby.Wypadek miał miejsce na autostradzie A4. Dwa auta na tzw. łączniku zderzyły się czołowo. Dwóm osobom nie można było już pomóc, zginęły na miejscu.
W piątek 20 maja doszło do tragicznego wypadku na drodze krajowej nr 50 w woj. mazowieckim. 20-latka kierująca volvo z nieznanych przyczyn uderzyła w tył mazdy. Jedna osoba zginęła na miejscu, a cztery zostały przetransportowane do szpitala.W związku ze zdarzeniem droga krajowa nr 50 była zablokowana w obydwu kierunkach przez kilka godzin. Śledczy cały czas ustalają okoliczności piątkowej tragedii.
Tragiczny wypadek koło Bydgoszczy. W powiecie świeckim, na wysokości miejscowości Niewieścin zginęły cztery osoby. Auto osobowe zmiażdżyły dwie ciężarówki.