W Jeleniej Górze doszło do tragedii, która wstrząsnęła całą Polską. W poniedziałek w okolicy ulicy Wyspiańskiego, niedaleko Szkoły Podstawowej nr 10, znaleziono ciało 11-letniej dziewczynki. Służby, które zostały wezwane na miejsce po zgłoszeniu o bójce między dwiema dziewczynkami, stwierdziły, że dziecko nie żyje i najprawdopodobniej padło ofiarą brutalnego czynu. Wkrótce po zdarzeniu zatrzymana została 12-latka, także uczennica tej samej szkoły. Do tej pory nie podano szczegółów motywu ani przebiegu zdarzenia, a sprawa budzi ogromne emocje i pytania o bezpieczeństwo najmłodszych. Okoliczności morderstwa, które zszokowało krajSędzia o tragedii: „To dziecko kiedyś będzie musiało swój czyn udźwignąć”Wątki prawne i społeczne wokół sprawy
Prokuratura Okręgowa w Toruniu skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Zdzisławowi Antoniemu K., synowi byłego prezesa Telewizji Polskiej i polityka Jacka Kurskiego. Zarzuty niemal natychmiast po trwającym zaledwie trzy miesiące śledztwie dotyczą wielokrotnego zgwałcenia małoletniej, do którego – zdaniem śledczych – doszło ponad 15 lat temu. Grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności. Sprawa, która przez lata była umarzana i wzbudzała kontrowersje, teraz trafiła na wokandę sądową – czytamy w aktach prokuratury. Syn Kurskiego z zarzutami: okoliczności zdarzenia
Kwestia praworządności i niezależności sędziów od lat znajduje się w centrum polskiej debaty publicznej. Coraz częściej jednak – na podstawie konkretnych spraw i doświadczeń uczestników postępowań – pojawia się pytanie, czy brak realnej kontroli nad władzą sędziowską nie prowadzi do systemowej deprawacji wymiaru sprawiedliwości.Piotr Krysiak, dziennikarz śledczy i współprowadzący program „Heretycy”, w rozmowie z Radosławem Grucą (Goniec.pl) zmierzył się z tematem polskiego sądownictwa.Jak podkreśla Krysiak, źródłem problemu jest sama konstrukcja władzy sędziowskiej:– Władza absolutna deprawuje. A skąd bierze się władza absolutna? Z braku jakiejkolwiek kontroli nad tą władzą – mówi Piotr Krysiak z Gońca.
Wstrząsające zarzuty prokuratury i wyrok nakazowy legnickiego sądu wstrząsnęły lokalną sceną polityczną. Arkadiusz B., przewodniczący klubu radnych Koalicji Obywatelskiej w Legnicy, stanął przed sądem w związku z oskarżeniem o długotrwałe znęcanie się fizyczne i psychiczne nad swoją żoną.
W trakcie piątkowych obrad Sejmu doszło do niecodziennego incydentu, który na chwilę przerwał prace parlamentu. Z galerii dla publiczności, w obecności posłów i transmisji sejmowej, zawisł duży, prowokacyjny baner. Na sali rozległy się głośne okrzyki, które zmusiły ochronę do natychmiastowej reakcji. Całe zdarzenie było pokłosiem jednej z kontrowersyjnych decyzji zapisanych w projekcie ustawy budżetowej.
Aleksander Kwaśniewski ostro skrytykował decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o odmowie nominacji sędziowskich. Były prezydent uznał działania głowy państwa za nadużycie i stwierdził, że prezydent powinien być arbitrem, a nie stroną konfliktu.
Zbigniew Ziobro oskarżył dziennikarza Onetu o oparcie publikacji na nieistniejącym mailu. Domaga się ujawnienia źródła w 24 godziny i zapowiada pozew, twierdząc, że doszło do sfabrykowania dowodów.
Interwencja, która zaczęła się od zwykłej kradzieży, przerodziła się w akcję z udziałem kontrterrorystów. 43-latek zabarykadował się w mieszkaniu z rodziną, zmuszając policję do podjęcia działań siłowych.
Śmierć młodej pacjentki po pozornie rutynowej operacji wraca dziś z pełną siłą, stając się ostrzeżeniem przed zbyt pochopnymi decyzjami medycznymi. Sprawa, która latami pozostawała w cieniu, ponownie odbija się szerokim echem, zarówno wśród lekarzy, jak i opinii publicznej.
Ikona polskiej sceny muzycznej znalazła się w centrum uwagi mediów. Po głośnym, letnim incydencie drogowym w powiecie brodnickim, machina urzędnicza weszła w decydującą fazę. Choć od zatrzymania minęło kilka miesięcy, dopiero teraz wymiar sprawiedliwości odkrywa karty. Wiadomo, co dalej ze sprawą Ryszarda Rynkowskiego.
Decyzja warszawskiego sądu okręgowego ponownie skierowała uwagę opinii publicznej na jedną z najgłośniejszych spraw ostatniej dekady, związaną z obsadzaniem stanowisk w Najwyższej Izbie Kontroli. Jak podkreśliła sędzia prowadząca sprawę, oskarżeni „godzili w tak fundamentalne dobro prawne, jakim jest autorytet i prawidłowość funkcjonowania Najwyższej Izby Kontroli”.
W centrum jednej z najważniejszych instytucjonalnych dyskusji pojawił się przełom, który natychmiast wywołał falę interpretacji. Najnowsza decyzja organu państwowego otworzyła kolejny rozdział sporu o kształt polskiego wymiaru sprawiedliwości i postawiła wiele pytań o dalszy bieg zmian.
Program “Interwencja” przybliżył historię pani Barbary z Gliwic, od której ZUS zarządał zwrotu ok. 17 tysięcy złotych rzekomej nadpłaty z tytułu otrzymanego świadczenia w ramach programu 800 plus. Mimo to, zakład nadal przesyła jej pełną kwotę świadczenia na dzieci.
Nieoczekiwane wypowiedzi jednego z najważniejszych członków rządu ponownie rozgrzały debatę publiczną. W centrum zainteresowania znalazły się działania prezydenta, które – zdaniem krytyków – mają wpływać na kluczowe procesy państwowe. Czy narastający spór doprowadzi do poważniejszych konsekwencji i jak może odbić się na dalszym funkcjonowaniu instytucji?
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego stawia fundację Lux Veritatis w ogniu prawnym. Chodzi o sprawę Muzeum „Pamięć i Tożsamość” w Toruniu, które powstało we współpracy z o. Tadeuszem Rydzykiem.
Były minister sprawiedliwości wciąż przebywa poza granicami Polski i nie zdradza, kiedy planuje powrót. Choć zapewnia, że nie „ucieka”, jego plany budzą coraz większe emocje – zarówno w kraju, jak i za granicą.
W polskim parlamencie zapowiada się dzień pełen napięcia. Posłowie zdecydują o przyszłości byłego ministra sprawiedliwości, wobec którego prokuratura sformułowała wyjątkowo poważne zarzuty. Wynik głosowania może okazać się przełomem – nie tylko dla niego, ale i dla polskiej sceny politycznej.
Były minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro znalazł się w centrum medialnej burzy po tym, jak pojawiły się informacje o jego pobycie na Węgrzech. Sam zainteresowany zabrał głos i jednoznacznie odniósł się do spekulacji, które rozpaliły opinię publiczną.
Były prezydent stanął w centrum głośnej sprawy cywilnej po wypowiedzi dotyczącej filmu „Zielona granica”. Po kilku miesiącach od złożenia pozwu zapadła decyzja warszawskiego sądu.
Kolejny szokujący incydent z udziałem przedstawiciela wymiaru sprawiedliwości wstrząsnął polską opinią publiczną. Jak nieoficjalnie dowiedział się Onet, policja w Zamościu zatrzymała sędzię, która miała kierować samochodem pod wpływem alkoholu i spowodować kolizję. Zdarzenie to, z 5 listopada 2025 roku, błyskawicznie obiegło media, budząc pytania o standardy etyczne i moralne osób pełniących najwyższe funkcje w sądownictwie.
Mirella ze Świętochłowic przez 27 lat miała żyć w całkowitej izolacji. Sprawa wyszła na jaw zaledwie kilka miesięcy temu i wzbudza dziś ogromne emocje. Kobieta w ostatni czwartek po raz pierwszy pojawiła się publicznie. Miało to związek z jej przesłuchaniem w Sądzie Rejonowym w Chorzowie. Dziennikarzom udało się dotrzeć do części z jej zeznań.
W Chocianowie w 2024 roku doszło do poważnego przestępstwa, które wywołało szerokie reakcje społeczne. Sąd wydał prawomocny wyrok, choć jego decyzja spotkała się z krytyką. Sprawa nadal budzi zainteresowanie wśród mieszkańców i opinii publicznej.
Wstrząsająca tragedia w małopolskich Barcicach. 25-letni mężczyzna, zatrzymany po odnalezieniu ciał trzech osób w jednym z domów, usłyszał już zarzuty. Prokuratura ujawniła pierwsze ustalenia dotyczące przebiegu zbrodni.
Nie żyje prof. Adam Strzembosz – wybitny sędzia, którego nazwisko na trwałe zapisało się w historii polskiego wymiaru sprawiedliwości. Informację o jego śmierci przekazali bliscy współpracownicy i przedstawiciele środowiska prawniczego.
Polityczne emocje sięgają zenitu, a najnowsze wydarzenia w gmachu Sądu Najwyższego już teraz określane są mianem jednego z największych skandali w historii Trybunału Stanu. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek nie kryje oburzenia i w ostrych słowach potępia przebieg ostatniego posiedzenia.
Sąd Okręgowy w Warszawie wydał ważny wyrok, który odbił się echem w mediach. Telewizja Republika została zobowiązana do sprostowania informacji przedstawionych w jednym ze swoich programów. Decyzja sądu wywołała liczne reakcje i stawia pytania o odpowiedzialność mediów oraz rzetelność przekazu.
Jacek B., który niegdyś był dziennikarzem TVN i RMF FM oraz laureatem prestiżowych nagród, jest oskarżony o udział w napadzie. Za ten czyn może mu grozić nawet 20 lat więzienia.
Groźby śmierci wobec jednego z najważniejszych polityków w kraju wstrząsnęły opinią publiczną. Sprawa, która rozpoczęła się od kilku zdań napisanych w internecie, zakończyła się przed sądem. Zapadł prawomocny wyrok wobec mężczyzny, który wulgarnymi słowami kierował groźby wobec Adama Bodnara.