Potworna zbrodnia, do której miało dojść w Szabdzie, dosłownie nie mieści się w głowie. Trudno bowiem pojąć rozumem to, że rodzice trzyletniej Mai mieli znęcać się nad nią oraz jej rodzeństwem, a ostatecznie doprowadzić do śmierci dziewczynki i ukryć jej zwłoki. Prokuratura twierdzi jednak, że ma twarde dowody. Przed Sądem Okręgowym w Toruniu właśnie ruszył proces w tej sprawie.
Kamienna Góra. Pięciu nastolatków w wieku od 11 do 15 lat pobiło bezdomnego. Całe zajście nagrali, a wideo wyciekło do sieci. Jak ustalili lokalni dziennikarze, jeden z chłopców ma rozpowiadać w mieście, że jest synem policjanta i "nic mu się nie stanie, bo go ojciec wybroni".
Donald Tusk w czwartek 9 listopada podzielił się w swoich mediach społecznościowych wstrząsającą informacją. "Właśnie wyszedłem z sali sądowej w Sopocie". Ktoś groził liderowi PO oraz jego rodzinie. Tusk zdradził, co oskarżony zeznał w sądzie. Niebawem zapadnie wyrok w tej sprawie.
Dwaj jezuici Maciej Sz. oraz Wojciech K. zostali oskarżeni o molestowanie seksualne. Do Sądu Rejonowego w Pszczynie trafił akt oskarżenia w tej sprawie. Prowincja Polski Południowej Towarzystwa Jezusowego wydała komunikat, w którym podkreśla, że zależy jej na "dogłębnym zbadaniu" sprawy i wyciągnięciu konsekwencji.
Sąd w Suchej Beskidzkiej zdecydował o wyroku wobec księdza Piotra Natanka. Kontrowersyjny duchowny usłyszał wyrok w procesie o znieważenie rodzin korzystających z metody in vitro. Z całą pewnością ks. Natanek nie spodziewał się tak surowej kary. Wyrok jest nieprawomocny.
Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych skierował do Sądu Okręgowego w Warszawie pozew przeciwko prezydentowi Andrzejowi Dudzie. Głowa państwa ma 60 dni na odpowiedź od momentu dostarczenia pozwu. To pierwszy taki przypadek w historii Polski. O co dokładnie chodzi?
Znamy ważną decyzję sądu w głośnym sporze pomiędzy Agnieszką Holland a Zbigniewem Ziobro. We wtorek 26 września pełnomocniczka reżyserki opublikowała zdjęcie postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie w tej sprawie.
Trwa proces wstrząsającej sprawy z Kujaw. 41-letni Robert B., został oskarżony o wielokrotne, brutalne, wykorzystanie seksualne dziewczynki poniżej 15. roku życia. Jego proces, ze względu na drastyczny charakter, toczy się za zamkniętymi drzwiami.
Porażka TVP w trybie wyborczym. Wczoraj 12 września informowaliśmy o pozwie, jaki wobec Telewizji Polskiej wytoczyli Bezpartyjni Samorządowcy. Dzisiaj pojawiła się informacja o tym, że ugrupowanie wygrało w sądzie z telewizją. Sąd zadecydował o wyroku.
Aleksandra J., oskarżona o brutalne zabójstwo czworga swoich noworodków w latach 2013-2018, usłyszała dziś (8.09) wyrok dożywotniego pozbawienia wolności. Pierwszy wyrok w tej sprawie zapadł jeszcze w 2020 roku, ale obrona odwołała się od orzeczenia.
Kobieta została uratowana przez swojego psa. Zabójca pochylał się nad śpiącą, by upozorować przedawkowanie heroiny. Sprawa z Wielkiej Brytanii znalazła swój finał w sądzie, a ustalenia na temat powodów zlecenia zabójstwa byłej partnerki nie pozostawiały złudzeń co do winy.
W październiku 2022 roku Jerzy Stuhr spowodował wypadek drogowy – był pod wpływem alkoholu. Teraz aktor ponownie stanie przed sądem. Prawniczka zabrała głos w sprawie i oceniła postawę artysty. "Lekceważący stosunek do panujących zasad" – powiedziała i wyjaśniła, jak do jego zachowania może podejść sąd.
Już niebawem Jerzy Stuhr ponownie stanie przed sądem za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Prokuratura jest wobec aktora bezlitosna i domaga się zwiększenia kary. Co na to główny zainteresowany?
W Gąsówce Starej na Podlasiu trzech pracowników zginęło podczas prac w szambie, bo wykonywali swoje obowiązki bez żadnych zabezpieczeń. Próbował ich ratować nietrzeźwy kolega. Teraz prokuratura postawiła zarzuty. Przed sądem odpowie prezes Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Łapach, główny mechanik oraz jedna osoba z zarządu.
W piątek przed Sądem Rejonowym w Rzeszowie zakończył się proces ws. 38-letniego Artura R. Mężczyzna miał dopuścić się wyjątkowo haniebnych czynów na kobietach, z którymi umawiał się w celach towarzyskich. Oskarżony do końca nie przyznawał się do popełnienia zarzucanych mu zbrodni. Jego wyrok dla wielu może być przyjęty jako rozczarowujący.
Jarosław Jakimowicz na własnej skórze przekonał się, że fortuna kołem się toczy. Jeszcze miesiąc temu był perłą w koronie TVP i kształtował opinie widzów w programach publicystycznych, zaś dziś nie dość, że jest bezrobotny, to do tego upomniał się o niego sąd. Aktor został skazany prawomocnym wyrokiem w głośnej sprawie sprzed kilku miesięcy. Co bezwzględna decyzja wymiaru sprawiedliwości oznacza dla Jarosława Jakimowicza?
24-latek z woj. lubelskiego założył się z koleżankami o napój energetyczny, że podczas jazdy samochodem wysiądzie zza kierownicy i stanie na drzwiach, trzymając się relingu dachowego. Nagranie wpłynęło na policyjną skrzynkę "Stop Agresji Drogowej". Kierowca stracił prawo jazdy, a sprawa została skierowana do sądu.
Kolejne niepokojące doniesienia dotyczące dziecka, tym razem z Piaseczna. 6-letni chłopiec prawdopodobnie od dwóch lat był ofiarą przemocy psychicznej i fizycznej w domu, o czym świadczyć mają liczne siniaki i krwiaki na jego ciele. Te zauważyły opiekujące się malcem przedszkolanki i zawiadomiły policję, która ustaliła, że za obrażeniami stoi najpewniej 30-letni ojciec małoletniego. Najbliższe trzy miesiące mężczyzna spędzi w tymczasowym areszcie.
Mateusz Kijowski, były lider Komitetu Obrony Demokracji, został uznany go za winnego poświadczenia nieprawdy w siedmiu fakturach za obsługę informatyczną KOD-u. Działacz usłyszał wyrok pozbawienia wolności w zawieszeniu i grzywny. Wyrok jest nieprawomocny.
Magdalena B. i Dawid B. stanęli przed sądem, jednak na razie w związku z odebraniem im praw rodzicielskich - kobieta do piątki dzieci, a mężczyzna do swojej dwójki. Nadal toczy się proces ws. ukarania małżeństwa za to, co spotkało tragicznie zmarłego Kamilka.
Sprawa zaginionego małżeństwa z Mokotowa poruszyła dużą część polskiego społeczeństwa. Aneta oraz Adam Jagłowie, którzy zostawili bez opieki swoich nieletnich synów, przez prawie miesiąc pozostawali nieuchwytni. Gdy policja finalnie dotarła do pary, okazało się, że kwestia potencjalnej odpowiedzialności nie jest wcale klarowna. Wątpliwości w rozmowie z wp.pl rozwiewa adwokat Zbigniew Roman.
Podejrzany o morderstwo Anastazji usłyszał nowy zarzut. 32-letni obywatel Bangladeszu dotychczas miał odpowiadać tylko za uprowadzenie i gwałt na 27-letniej Polce. To już przeszłość. Greccy śledczy podjęli ważną decyzję.
Monika Olejnik w mocnych słowach zaatakowała TVP. Telewizja Polska naraziła się manipulacją dotyczącą marszu 4 czerwca w Warszawie. Dziennikarka TVN nawiązała do wygranego z TVP wyroku i wskazała, że dziennikarze publicznej telewizji nie umieją liczyć nie tylko ludzi idących ulicami stolicy. Prowadząca “Kropki nad i” poczyniła kroki prawne.
Tragiczną historią ośmioletniego Kamilka z Częstochowy przez wiele tygodni żyła cała Polska. Chłopczyk zmarł 8 maja, po ponad miesiącu spędzonym w szpitalu. O jego koszmarnym stanie zawiadomił służby ojciec biologiczny kilkulatka. Teraz Artur Topól chce powalczyć przed sądem o prawa do opieki nad bratem zmarłego dziecka, siedmioletnim Fabiankiem.
Trybunał Sprawiedliwości UE ogłosił, że Polska uchybiła zobowiązaniom wynikającym z Traktatu o Unii Europejskiej. Chodzi o zmiany w sądownictwie dokonane w 2019 roku. W kwietniu 2021 roku Komisja Europejska wniosła przeciwko naszemu krajowi. Wyrok skomentował minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.
Nie milkną echa wczorajszego (4.06) marszu opozycji. Politycy Suwerennej Polski grzmią, że w manifestacji uczestniczyli sędziowie, którzy nie powinni publicznie pokazywać poglądów politycznych. Wiceminister środowiska Jacek Ozdoba wprost oskarżył o to Igora Tuleyę. Ten dementuje doniesienia i zapowiada kroki prawne wobec polityka.
Poseł Suwerennej Polski Jacek Ozdoba stwierdził, że “sędziowie, którzy idą w upolitycznionym marszu, łamią przepisy Konstytucji dotyczące niezależności sądów i niezawisłości sędziów”. Były prezes Izby Karnej Sądu Najwyższego Michał Laskowski odpowiedział na te zarzuty, że wziął udział w marszu jako zwykły obywatel, protestując przeciwko zmianom w sądownictwie.
Sąd Apelacyjny w Warszawie zdecydował w sprawie Kajetana P. i utrzymał w piątek wydany wcześniej wyrok dożywotniego pozbawienia wolności. Mężczyzna przez długie lata pozostanie w więzieniu. Przypomnijmy, że w 2016 roku brutalnie zamordował kobietę.