Policja oraz bliscy poszukują 14-letniego Maksymiliana Nowakowskiego. Chłopak 6 października wyszedł z domu i udał się w nieznanym kierunku. Ślad po nim zaginął. Teraz w sprawie pojawiły się nowe, nieoficjalne informacje.
Policja potwierdziła, że 4 października zatrzymano poszukiwanego od kilkunastu dni Sebastiana M. Mężczyzna został zatrzymany w Dubaju. Było to możliwe dzięki niezwykle istotnemu dokumentowi, który nie tak dawno wszedł w życie. Poszukiwany może mówić o wyjątkowym pechu.
W środę 4 października w mediach pojawiło się oświadczenie adwokata Sebastiana Majtczaka - podejrzanego o spowodowanie wypadku na A1. Poinformowano w nim, że poszukiwany 32-latek skierował do prokuratury pisemne wyjaśnienia. Obrońca Majtczaka mówi wprost.
Sebastian Majtczak wciąż poszukiwany jest listem gończym za spowodowanie śmiertelnego wypadku na autostradzie A1 pod Łodzią, w którym zginęła 3-osobowa rodzina. Teraz oświadczenie wydał adwokat poszukiwanego, który przekazał m.in., że 32-latek opuścił Polskę po tym jak brał udział w czynnościach procesowych jako świadek.
Sebastian Majtczak został już namierzony przez śledczych? Sensacyjne ustalenia dziennikarzy na temat lokalizacji poszukiwanego listem gończym 32-letniego kierowcy BMW. Wcześniej sugerowano, iż sprowadzeniem podejrzanego do Polski zajmie się elitarna grupa policji.
Policja cały czas poszukuje 32-letniego Sebastiana Majtczaka, kierowcy BMW, które brało udział w tragicznym wypadku na A1. Za poszukiwanym wystawiono czerwoną notę Interpolu. Teraz w mediach społecznościowych pojawiły się hipotezy, że 32-latek mógł zmienić wygląd. Są zdjęcia.
Kilka dni temu Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro informował na konferencji prasowej w Łodzi, że wydał polecenie o rozważeniu uzupełniania kwalifikacji czynu, a także o wdrożeniu procedur czerwonej noty Interpolu, oraz europejskiego nakazu aresztowania za poszukiwanym Sebastianem Majtczakiem. Teraz na stronie internetowej Interpolu pojawiła się czerwona nota dotycząca kierowcy BMW.
Poszukiwania Sebastiana Majtczaka zostaną przekazane specjalnej grupie policji? Generał Adam Rapacki skomentował kwestię poszukiwań 32-latka, który uciekł za granicę po tym, jak na jaw wyszło, iż uczestniczył w śmiertelnym wypadku na autostradzie A1. Ekspert zwrócił uwagę na “pozorne drobiazgi”.
Policjanci z Poznania proszą o pomoc w ustaleniu tożsamości mężczyzny ze zdjęć. Podejrzany dopuścił się wobec małoletniej dziewczynki “innej czynności seksualnej”. Każda informacja może okazać się cenna.
Sąsiad kierowcy BMW poszukiwanego ws. śmiertelnego wypadku na autostradzie A1 zabrał głos. Mężczyzna, który chce pozostać anonimowy, zdradził, co obecnie dzieje się w łódzkim mieszkaniu 32-letniego Sebastiana Majtczaka. Przypomniał również, że w budynku doszło do podwójnego zabójstwa.
26-letni Karol z Sosnowca zaginął w czwartek 28 września. Mężczyzna wybrał się do pobliskiej galerii handlowej. Od tamtego momentu przepadł jak kamień w wodę. Po dwóch dniach napłynęły tragiczne wieści, jednak okoliczności tej sprawy nie są do końca jasne. Służby ustalają szczegóły.
Sebastian Majtczak jest poszukiwany przez polską policję za spowodowanie tragicznego w skutkach wypadku na autostradzie A1, w wyniku którego żywcem spłonęła trzyosobowa rodzina. Opieszałość organów ścigania, które dopiero po czasie wszczęły alarm dotyczący pirata drogowego, sprawiła, że w sieci pojawiło się multum spekulacji. Czy poszukiwany Sebastian Majtczak nie uciekł z Polski sam? W sieci można przeczytać nie tylko o tym.
Gdzie ukrywa się 32-letni Sebastian Majtczak, sprawca śmiertelnego wypadku na autostradzie A1? Mężczyzna zniknął, jednak policja zastosowała zakrojone na szeroką skalę poszukiwania, w tym międzynarodowy nakaz aresztowania. Jedną z możliwości jest miejsce, w którym uciekinier może skutecznie umknąć przed polskim wymiarem sprawiedliwości.
- Wydałem polecenia, aby w związku z wydaniem listu gończego został upubliczniony wizerunek sprawcy - poinformował w piątek 29 września na konferencji prasowej minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Prokuratura właśnie opublikowała wizerunek poszukiwanego mężczyzny, kierowcy bmw, które brało udział w wypadku na autostradzie A1.
Poszukiwania 16-letniego Krzysztofa Dymińskiego trwają od maja bieżącego roku. W ostatnich dniach sprawa jednak ponownie rozpaliła media. Wszystko za sprawą nowych tropów, które pojawiły się ku uciesze zrozpaczonych rodziców. Policja komentuje trwające poszukiwania.
Trwają poszukiwania 50-letniego Polaka, który zaginął w słowackich Tatrach. W niedzielę 24 września wieczorem słowaccy ratownicy górscy poinformowali, że ze względu na "niesprzyjające warunki" poszukiwania chwilowo przerwano. Zaginiony mężczyzna informował TOPR w sobotę wieczorem, że jest ranny i zwrócił się z prośbą o pomoc. Potem kontakt z nim się urwał. W sieci pojawił się apel zrozpaczonej żony.
16-letni Krzysztof Dymiński zaginął pod koniec maja tego roku. Kilka dni temu w mediach pojawiły się nowe informacje, które zdaniem matki mogą być kluczowe w sprawie. Ojciec Krzysztofa w programie TVN Uwaga wystosował do syna przejmujący apel. Rodzina cały czas wierzy, że chłopak odnajdzie się cały i zdrowy.
Krzysztof Dymiński nadal pozostaje zaginiony. Rodzina nie przestaje wierzyć w to, że nastolatek odnajdzie się cały i zdrowy. Najnowsze doniesienia na temat tego, że widziano poszukiwanego chłopca, rozpaliły nową teorię na temat tego, co dzieje się z 16-letnim Krzysztofem. Osoby zaangażowane w sprawę wysyłają zdjęcia do konkretnych osób w Polsce, wszystko przez rzekomy cel Krzysztofa.
Policjanci z Jeleniej Góry udostępnili nagranie z brutalnego pobicia, do którego doszło 31 lipca na ul. Cieplickiej. Mundurowi proszą o pomoc w identyfikacji jednego z trzech agresorów.
Rodzina zgłosiła zaginięcie 23-latka 3 września. Najbliżsi widzieli mężczyznę ostatni raz 31 sierpnia. Nie przestawali wierzyć, że zaginiony wróci do domu, ale policjanci przekazali wiadomości, które pozbawiły tej nadziei. Śledczy są jednak skonsternowani. Niemal wszystko wskazuje na samobójstwo, ale jeden szczegół niemal to wyklucza.
Krzysztof Dymiński nadal jest poszukiwany. Policja i rodzina od maja 2023 r. nie wie, gdzie znajduje się 16-latek. Niedawno pojawiły się doniesienia, że nastolatka widziano nad morzem. Rodzice chłopca skomentowali poszukiwania. Głos zabrali również policjanci. Co wiadomo w tej sprawie?
Rozpoznajesz tego mężczyznę? Policjanci z Komisariatu Policji Warszawa Targówek opublikowała jego wizerunek ze względu na haniebny czyn, którego dopuścił się wobec młodej kobiety siedzącej na przystanku. Mundurowi proszą o wsparcie wszystkich, którzy mogą pomóc w ustaleniu tożsamości delikwenta.
Policja poszukuje Marcina Wrony. Mężczyzna został skazany za wyjątkowe okrucieństwo w stosunku do psa. Suczka Zizi przeżyła okrutny ból, a z jej pyska ciekła krew. Sąd skazał jej kata na karę więzienia, ale mężczyzna uciekł. Każdy, kto wie, gdzie jest Marcin Wrona, powinien zgłosić się do policjantów.
Mama zaginionego Krzysztofa Dymińskiego opublikowała emocjonalny wpis. Kobieta trzy miesiące po zniknięciu syna skierowała słowa wprost do dziecka. Ostatnio pojawiły się informacje, że 16-latek widziany był nad morzem.
Policja prosi o pomoc w znalezieniu mężczyzny. 37-letni Piotr Chłanda z Rzeszowa spowodował w sobotę (26.08.2023 r.) śmiertelny wypadek i uciekł z miejsca zdarzenia. Policjanci opublikowali zdjęcie poszukiwanego.
Policja z warszawskiej Białołęki opublikowała apel. Śledczy liczą, że ktoś rozpozna mężczyznę z opublikowanych zdjęć. Jest on podejrzewany o kradzież, a wyliczone szkody nie należą do małych. Każda wiadomość może okazać się cenna.
Tragiczny finał poszukiwań 25-latka z Dębnicy (woj. wielkopolskie). Adrian J. bawił się na weselu, zniknął po tym, jak został odwieziony po zabawie pod dom. Ratownicy poinformowali o zakończeniu działań.
Policja z Dzierżoniowa (woj. dolnośląskie) poszukuje mężczyzny, który we wtorek 15 sierpnia miał zaatakować przy użyciu ostrego narzędzia kobietę w parku przy os. Błękitnym. Mundurowi pokazali portret pamięciowy i apelują o pomoc w odnalezieniu mężczyzny.