Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Finanse > Niższa składka zdrowotna od 2026 roku. Są tacy, którzy będą musieli zapłacić więcej
Marcin Czekaj
Marcin Czekaj 05.04.2025 17:41

Niższa składka zdrowotna od 2026 roku. Są tacy, którzy będą musieli zapłacić więcej

Donald Tusk
Fot. KAPIF

Sejm uchwalił nową ustawę, która zakłada, że przedsiębiorcy od 2026 roku będą płacić niższą składkę zdrowotną. Obniżkę poprała między innymi ministra zdrowia Izabela Leszczyna, która jeszcze niedawno deklarowała, że tego nie zrobi. Teraz nowe prawo przeanalizować postanowili eksperci. Okazuje się, że jest pewna grupa, która po zmianie zapłaci wyższą składkę. O kogo chodzi?

Sejm obniżył składkę zdrowotną dla przedsiębiorców

Z dostępnych wyliczeń wynika, że wprowadzana zmiana ma kosztować około 4,6 miliarda złotych. Z tego powodu wpływy z tytułu składki zdrowotnej do Narodowego Funduszu Zdrowia, który finansuje świadczenia i leki, ulegną sporemu zmniejszeniu. Minister finansów, Andrzej Domański, zapowiada jednak, że niższe fundusze pojawiające się na koncie NFZ będą rekompensowane specjalną dotacją z budżetu państwa.

Resort finansów podaje także, że z reformy skorzystać ma niemal 2,5 miliona przedsiębiorców. Przypomnijmy, że ustawa wprowadza dwuelementową podstawę wymiaru składki zdrowotnej: do pewnego poziomu będzie ona ryczałtowa, a od nadwyżki dochodów będzie procentowa. Co ważne, nowe przepisy nie zmienią wysokości składki zdrowotnej płaconej przez pracowników na etacie i w przypadku świadczeń emerytalnych. W tych sytuacjach nadal będzie to dotychczasowe 9 procent.

Okazuje się jednak, że jest pewna grupa społeczna, która może stracić na wprowadzanych zmianach. Wszystko przez to, że od 2026 roku będzie ona musiała zapłacić wyższą składkę. O kogo dokładnie chodzi? Prezentujemy szczegóły.

Dalsza część artykułu pod zdjęciem.

EN_01605347_0411.jpg
Izabela Leszczyna i Donald Tusk. Fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Rafał Brzoska pracuje nad zmianami w numerach PESEL. Proponuje nowy obowiązek Wielu seniorów będzie musiało oddać 13. emeryturę, klamka zapadła. ZUS postawił sprawę jasno

Za zmianą głosowała ministra zdrowia Izabela Leszczyna

Wspomnijmy, że w trakcie głosowania w klubie KO zarządzona była dyscyplina partyjna. Od głosu wstrzymał się jedynie jeden poseł - Franciszek Sterczewski. Co ciekawe, zmianę poparła także ministra zdrowia Izabela Leszczyna, która jeszcze w marcu zapowiadała, że na pewno nie zagłosuje za obniżkami. Jak podkreślała wówczas, NFZ "z pewnością tego nie udźwignie". W rozmowie z PAP szefowa resortu wyznała, że premier nie postawił jej warunku w sprawie składki. Dodała jednak, że gdyby zagłosowała przeciw, to prezes rady ministrów wiedziałby, że “nie jest częścią tej drużyny”.

ZOBACZ: Prąd tańszy nawet o 42 proc. Czas tylko do 30 kwietnia, wielu Polaków może zyskać naprawdę sporo

Sam Donald Tusk stwierdził natomiast, że obniżenie składki dla 2,5 miliona przedsiębiorców to częściowa naprawa szkód, które wyrządził im były premier Mateusz Morawiecki. Obecny szef rządu powoływał się tym samym na zamieszanie, jakie wywołane było wprowadzeniem tzw. Polskiego Ładu. Prezes rady ministrów podkreślił, że PiS nie skorzystał z szansy naprawienia swoich wcześniejszych decyzji i znów zagłosował przeciw polskim przedsiębiorcom.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński, ocenił, że w sytuacji trwającego kryzysu finansowego obniżanie składki zdrowotnej nie ma sensu i tylko pogorszy sytuację. Już teraz zapowiedział, że senatorowie PiS złożą poprawkę do noweli. Jak dodaje, ma ona zapewniać odpowiednie finansowanie służby zdrowia.

Przemysław Pruszyński z Konfederacji Lewiatan, komentując wprowadzaną ustawę, powiedział, że po obniżeniu składki zdrowotnej najmniejsze firmy zaoszczędzą około 300 złotych miesięcznie. Zdaniem organizacji największe korzyści osiągną natomiast przedsiębiorcy opodatkowani na zasadach ogólnych, których roczne dochody nie przekraczają 120 tysięcy złotych. Jest jednak pewna grupa, która sporo straci na wprowadzanych zmianach. Jaka?

Głos zabrał poseł Konfederacji

Nadchodzącą obniżkę składki zdrowotnej dla przedsiębiorców uchwalono głosami KO, Polski 2050-TD i PSL-TD. Przeciwko byli posłowie PiS, Lewicy i koła Razem. Co ważne, od głosu wstrzymali się także politycy Konfederacji. Wszystko przez fakt, że - jak pisze Przemysław Wipler - wraz ze zmianami podniesiono składkę dla ponad stu tysięcy polskich przedsiębiorców.

Bo w ramach obniżki składki zdrowotnej…. podniesiono właśnie składkę dla ponad stu tysięcy polskich przedsiębiorców, tych na ryczałtach. W niektórych przypadkach ta podwyżka jest drastyczna - napisał poseł w serwisie X.

ZOBACZ: Przepracowała na kasie ponad 32 lata. Nie do wiary, jaką emeryturę wypłaca jej ZUS

Doniesienia te potwierdzić postanowiła doradczyni podatkowa Małgorzata Samborska z Grant Thorton. Na wspomnianej platformie społecznościowej opublikowała swojego wyliczenia. Wynika z nich, że na decyzji Sejmu “stracą ryczałtowcy z przychodami powyżej 56 tys. miesięcznie” - wyjaśniła.

Państwo będzie musiało dołożyć co najmniej 24 miliardy złotych

Należy także wspomnieć, że negatywnie na temat obniżenia składki zdrowotnej dla przedsiębiorców wypowiadają się przedstawiciele polskiej służby zdrowia. Wiceszef Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych (OZPSP), Mariusz Trojanowski, stwierdził, że obniżka to fatalna wiadomość dla systemu, a przede wszystkim dla pacjentów. Jak podkreślił, oznacza to, że państwo będzie musiało dołożyć do budżetu NFZ co najmniej 24 miliardy złotych w tym roku.

Teraz nowelizacją ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw, które obniżą składkę zdrowotną przedsiębiorcom, zajmie się Senat. O kolejnych doniesieniach w sprawie będziemy na bieżąco informować.