Tomasz Jakubiak dwa tygodnie nie dawał znaku życia. Żona właśnie pokazała jego zdjęcie

Na ten moment fani Tomasza Jakubiaka czekali długo. Po niepokojącej ciszy w mediach społecznościowych popularny kucharz wreszcie dał znak życia. Fotografia, która trafiła do sieci, mówi więcej niż tysiąc słów.
Diagnoza, która zmienia życie Tomasza Jakubiaka
Powód jego nieobecności w sieci nie był przypadkowy. Tomasz Jakubiak od dłuższego czasu zmaga się z nowotworem jelita cienkiego oraz dwunastnicy. Diagnoza przyszła późno - choroba zdążyła rozprzestrzenić się na inne partie ciała, w tym miednicę i odcinek lędźwiowy kręgosłupa.
Mimo tak poważnego stanu zdrowia, kucharz się nie poddał. Przeszedł chemioterapię i intensywną terapię żywieniową, a gdy leczenie w Polsce przestało dawać efekty, postawił wszystko na jedną kartę - leczenie za granicą. W lutym 2025 roku wrócił z Izraela po serii zaawansowanych zabiegów medycznych. Nie przestaje walczyć i - co dla wielu równie ważne - nadal utrzymuje kontakt z fanami.
Polski aktor woli psy od dzieci. Po jego słowach zawrzało w całej PolsceTomasz Jakubiak pod koniec marca nagle zamilkł
Kucharz znany z ekranów telewizorów przez ostatnie dni milczał. Wielbiciele nie kryli zaniepokojenia, tym bardziej że jego poprzedni wpis w sieci nie napawał optymizmem. Gdy nagle zamilkł, zaczęły się spekulacje. Dopiero teraz okazało się, co działo się w tym czasie.
Wyszedłem właśnie ze szpitala po kilku dniach i sprawdzam, co się dzieje w różnego rodzaju akcjach, które rozpocząłem przed pójściem. Po raz kolejny wy mnie zaskakujecie. To jest po prostu coś niesamowitego. [...] Zbiórka cały czas trwa, bo muszę jechać na kolejną operację do Izraela - napisał Tomasz Jakubiak 21 marca 2025 roku.
Później zapanowała cisza, która niepokoiła jego fanów każdego dnia coraz bardziej.
Poruszające fotografie z warszawskiego ZOO
Nadszedł jednak dzień, w którym Tomasz Jakubiak przerwał milczenie. W mediach społecznościowych Aleksandry Grysz i Tomasza Tylickiego, znanych z "Pytania na śniadanie", pojawiły się zdjęcia ze wspólnego spaceru z Tomaszem Jakubiakiem po warszawskim ZOO.
Ekipa trzech Tomków, Tymka, Jurka i oczywiście Aleksandry i Anastazji w poszukiwaniu rekina - czytamy pod opublikowanym zdjęciem.

Uśmiechnięty, otoczony przyjaciółmi, poza szpitalnymi ścianami - taki właśnie obraz Tomasza Jakubiaka mogli zobaczyć jego fani. I chociaż to tylko kilka zdjęć, dla wielu znaczą o wiele więcej niż długie oświadczenia.
Najnowszy wpis daje nadzieję - nie tylko fanom kucharza, ale także tym, którzy sami mierzą się z podobnymi dramatami.





































