Już w najbliższą niedzielę miliony Polaków zaangażują się po raz kolejny w zbiórkę pieniędzy w ramach 31 finału WOŚP. Choć działalność Jerzego Owsiaka przyczyniła się do zakupu niezwykle cennego sprzętu w wielu jednostkach szpitalnych, to w niektórych środowiskach jego osoba budzi skrajnie negatywne emocje. Opinie w tej sprawie zebrał dziennikarz "Super Expressu", który postanowił zapytać obywateli o ich stosunek do Orkiestry.
Od momentu przejęcia władzy w TVP przez ludzi związanych z partią rządzącą w naszym kraju, Telewizja Publiczna zaprzestała wsparcia dla fundacji Jerzego Owsiaka. Wirtualna Polska w przeprowadzonym badaniu zapytała Polaków, jakie jest ich zdanie o praktyce Telewizji Polski względem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Już niedługo kolejny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Tymczasem do kin trafił film dokumentalny pt. "Fenomen", który opowiada o fundacji i jej założycielu, Jurku Owsiaku. Mężczyzna opowiada w nim m.in. o jego burzliwych relacjach z TVP - od początków WOŚP-u w stacji po otwartą wojnę z nadawcą publicznym.
Nie żyje Witold Szczepan, doświadczony operator kamery i wieloletni pracownik TVN. Mężczyznę w obszernym i wzruszającym wpisie pożegnał Jerzy Owsiak. Panowie mieli wyjątkowo bliską relację.
Wielki finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jeszcze się nie odbył, a złodzieje już ostrzą zęby na puszki. Chełmscy policjanci zatrzymali 30-latka, który podczas wizyt w sklepach wychodził z nich nie tylko z zakupami, ale z puszkami z logo WOŚP. Próbował się tłumaczyć, ale obecnie wisi nad nim widmo 8 lat pozbawienia wolności.
Jurek Owsiak i Lidia Niedźwiedzka-Owsiak są parą od 47 lat. Chociaż staż ich małżeństwa robi wrażenie, to nie zawsze pomiędzy zakochanymi było sielankowo. Zwłaszcza ich początku nie należały do najłatwiejszych, mając na uwadze krzywdy i niezbyt chlubne rozstanie, o czym z rozrzewnieniem wspomniała ukochana lidera Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. "Dzisiaj nie chce o tym mówić" – oznajmiła, jednak uchyliła rąbka tajemnicy. Co dokładnie wydarzyło się przed laty?
1. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbył się aż trzydzieści lat temu. Okazało się, że pogrążeni w odbudowie po komunizmie Polacy już wtedy byli gotowi na to, by wspólnie podjąć się społecznej odpowiedzialności i wesprzeć fundację działającą na rzecz chorych dzieci. Do dziś akcja pod przewodnictwem Jurka Owsiaka jest ewenementem na skalę europejską, a nawet światową. Jak zrodził się sukces WOŚP?
Założyciel i lider Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, Jerzy Owsiak, opublikował we wtorek (29.11) na Facebooku wpis, w którym odnosi się bezpośrednio do prezesa PiS, Jarosława Kaczyńskiego. - Jest Pan totalnie oderwany od rzeczywistości, Pana wypowiedzi, które obrażają, które są rasistowskie, także we mnie wzbudzają strach! To Pan jest winny wywołania wojny polsko-polskiej. - między innymi napisał Jerzy Owsiak.
31. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jurek Owsiak w samo południe ogłosił hasło i cel 31. zbiórki w ramach WOŚP. "Finał dla wszystkich: małych i dużych". Pieniądze zebrane przez wolontariuszy do puszek przeznaczone zostaną na walkę z sepsą.31. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy nabiera kształtów. Jurek Owsiak oficjalnie ogłosił, na co będą zbierane pieniądze i komu tym razem uratują one życie. To pierwszy taki finał w historii akcji.- Po raz pierwszy finał będzie dotyczył i małych i dużych, bo problem jest ogromny. Da się go rozwiązać, jeżeli kupimy urządzenia, które są na świecie - powiedział w środowe południe Jurek Owsiak.
Jurek Owsiak to polski dziennikarz radiowy i telewizyjny, showman, filantrop oraz, przede wszystkim, działacz charytatywny i społeczny, któremu zawdzięczamy Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy oraz festiwal Woodstock (obecnie Pol'and'Rock Festival). Kim jest jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci w Polsce?
W internetowym wpisie Jerzy Owsiak odniósł się do pomysłu Jarosława Kaczyńskiego traktującego powołanie specjalnego "korpusu ochrony wyborów". Według prezesa WOŚP działanie to jest zupełnie niepotrzebne i niesie za sobą niepotrzebne ukryte domysły.
Nie milkną echa głośnych słów Jarosława Kaczyńskiego, który w obliczu kryzysu energetycznego poradził Polakom, by ogrzewali swoje domy paląc "wszystkim". Refleksja ta mocno oburzyła ekspertów i ekologów, a także Jerzego Owsiaka, będącego Ambasadorem Celów Zrównoważonego Rozwoju ONZ. Szef WOŚP zapowiedział już podjęcie stanowczych kroków ws. wypowiedzi.Kryzys energetyczny, w dużej mierze wywołany przez szantażującego Europę Władimira Putina, zaostrza się z każdym dniem. Widać to zarówno w firmach, które postawione zostają przed tragicznym dylematem, czy ograniczyć produkcję, czy też całkowicie zawiesić działalność, a także w indywidualnych gospodarstwach domowych, w których rosną obawy o to, czy zimą będzie czym ogrzać domy.Problem nie dotyczy tylko Polski, ale całej Europy, jednak u nas wydaje się być wyjątkowo przerażający. Podczas gdy cały kontynent przygotowuje się na ciężkie czasy już wprowadzając m.in. programy oszczędzania energii, rząd Zjednoczonej Prawicy prezentuje stoicki spokój i zapewnia, że węgla i gazu nie zabraknie.Ostatnio jednak i ta strategia zaczęła się nieco rozjeżdżać i powstał pewien rozdźwięk, bowiem narrację obozu władzy brutalnie obaliła Izba Gospodarcza Sprzedawców Polskiego Węgla, ujawniając, że czarnego złota zabraknie szybciej niż się spodziewamy. Kukułcze jajo do swojego gniazda wrzucił także prezes PiS Jarosław Kaczyński, wygłaszając na spotkaniu z wyborcami w Nowym Targu szokujące słowa.
W zastraszającym tempie wydłuża się lista dotkliwych konsekwencji wojny w Ukrainie. Polacy martwią się o dostępność opału, zapasy energii, a teraz także żywności. Obawy te potwierdzają zresztą sami producenci, którzy w obliczu widma braku dwutlenku węgla mówią o zaprzestaniu produkcji serów, mięsa czy nawet pieczywa. Prezydent Andrzej Duda zapewnił jednak w Radiu ZET, że jesteśmy bezpieczni, a za paniką stoją jedynie mające w tym interes osoby. Już nie tylko węgiel jest towarem, po który wkrótce możemy stać w długich kolejkach lub zapisywać się na listach. Przedsiębiorcy z branży spożywczej biją na alarm. Jeśli rząd nie podejmie zdecydowanych kroków, pustkami mogą zaświecić także sklepy spożywcze.Choć dziś trudno to sobie wyobrazić, taki scenariusz jest realny, albowiem horrendalne ceny gazu ziemnego zmusiły zakłady produkujące nawozy do ograniczenia lub nawet wstrzymania działalności. To z kolei wywołało efekt domina, bo bez nawozów nie ma dwutlenku węgla, niezbędnego w wielu branżach, m.in. mleczarskiej i mięsnej.Minister rolnictwa Henryk Kowalczyk, który otrzymał dramatyczny apel przedstawicieli wielu branż, obiecał już, że rolnicy mogą liczyć na zapewnienie im nawozów w umiarkowanych cenach. Głos w sprawie zabrał także prezydent Andrzej Duda, wypowiadający się na ten temat w równie uspokajającym tonie.
W opublikowanym wpisie Jerzy Owsiak nie szczędził cierpkich słów w związku ze stwierdzeniami, które znalazły się w nowym podręczniku "Historii i teraźniejszości". Prezes WOŚP wyraził swoją dezaprobatę dla sformułowań, których użył autor podręcznika prof. Wojciech Roszkowski.
Jurek Owsiak był gospodarzem 28. edycji festiwalu Pol’and Rock. W trakcie serii spotkań i występów zabrał głos w obronie Barbary Kurdej-Szatan, która jako gość specjalny wystąpiła na wydarzeniu w charakterze ekspertki od hejtu. Owsiak wypowiedział się też na temat głośnego skeczu kabaretu Neo-Nówka. „Darujcie sobie okrzyk „Jeb.. PiS”. Po prostu bądźcie lepsi i uczciwsi od innych” – powtarzał wielokrotnie podczas festiwalu Owsiak, gdy krążył po festiwalowym terytorium w swoim osobliwym pojeździe typu buggy. Pomiędzy koncertami i wywiadami apelował do zgromadzonych uczestników o przyjaźń i miłość – nie tylko w muzyce, ale i polityce.
Jurek Owsiak nie ma dobrych stosunków z Krystyną Pawłowicz. Sędzia TK wieszała psy na Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy, a organizator wydarzenia mówił kiedyś do pani profesor, by ta "spróbowała seksu". Nieoczekiwanie napisał post, w którym zwrócił się do byłej posłanki PiS w o wiele łagodniejszych słowach. O Pawłowicz stało się głośno za sprawą posła Lewicy, Tomasza Treli, który zażądał ujawnienia oświadczeń majątkowych pięciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego, w tym Krystyny Pawłowicz. Okazało się, że znaleziono w nich poważne nieprawidłowości.
Fundacja Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy podsumowała tegoroczną zbiórkę w ramach 30. finału WOŚP, który odbył się 30 stycznia 2022 roku. Darczyńcy wykazali się w tym roku wyjątkową hojnością, dzięki czemu udało się pobić zeszłoroczną kwotę zbiórki o ponad 13,5 miliona zł.Zakończyło się liczenie wszystkich środków, które wpłynęły na konto tegorocznej zbiórki WOŚP. Zsumowano nie tylko pieniądze wrzucone do puszek wolontariuszy, którzy kwestowali niemal na całym świecie, ale również wszystkie elektroniczne wpłaty i kwoty zgromadzone dzięki internetowym aukcjom i darowiznom rzeczowym.
Jerzy Owsiak zamieścił w sieci poruszający wpis. Lider Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zwrócił się do osób, które po wylicytowaniu wystawionych w ramach akcji aukcji postanawiają ich nie finalizować. - Nie nas chcesz oszukać, oszukujesz dzieciaki - napisał.W niedzielę 30 stycznia odbył się jubileuszowy 30. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jak zawsze, akcji towarzyszyły entuzjazm i zaangażowanie wielu wolontariuszy, którzy w tym roku zbierali fundusze na leczenie chorób związanych ze wzrokiem.Już następnego dnia Jerzy Owsiak przekazał wspaniałą wiadomość, że do 31 stycznia udało się zebrać rekordowe 136 milionów złotych. Ostateczny wynik będzie jednak znany w marcu, kiedy to podsumowane zostaną wszystkie zbiórki i aukcje. I choć zainteresowanie nimi jest duże, niestety, nie wszystkie z nich mają szczęśliwe zakończenie.
Jurek Owsiak otrzymał list od złodzieja, który skradł jedną z puszek z datkami na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Mężczyzna przeprosił za swój czyn i przyznał, że jest uzależniony od narkotyków. Prezes WOŚP-u opublikował fotografię listu, który dotarł do fundacji z zakładu karnego. Poinformował również, że wystosowano odpowiedź do nadawcy. Kradzież puszki WOŚP Za nami jubileuszowy 30. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W tym roku jego celem było zebranie pieniędzy na wsparcie polskich oddziałów okulistyki dziecięcej. Jak poinformował Jurek Owsiak, udało się zgromadzić 136 282 325 zł. Niestety, podobnie jak w latach ubiegłych, podczas zbiórki doszło do kilku incydentów, podczas których skradziono puszki, do których zbierane były datki na rzecz WOŚP. Mimo działań policji, nigdy nie udaje się uniknąć tego rodzaju występków. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Okazuje się jednak, że jeden ze złodziei bardzo żałuje popełnionego czynu. Do tego stopnia, że zdecydował się na wystosowanie listu do fundacji Jurka Owsiaka. Nadawca wysłał go z zakładu karnego. Jurek Owsiak zdecydował się na upublicznienie treści listu w swoich mediach społecznościowych. Poinformował również, że WOŚP wysłał już odpowiedź do mężczyzny. Wyrzuty sumienia - Napisałem do państwa ten list w celu przeproszenia za kradzież puszki z pieniędzmi i bardzo ubolewam nad tym, bardzo żałuję, bo okradłem chore i potrzebujące dzieci - czytamy w treści zamieszczonej na fanpage'u prezesa WOŚP. Mężczyzna prosi o przebaczenie i wyjaśnia, że jest osobą uzależnioną od narkotyków. Dodaje też, że wkrótce zostanie poddany odpowiedniej terapii w ośrodku zamkniętym. - Coś się musiało stać, może rozmowa z wychowawcą, może rozmowa z kimś innym, ale na pewno stało się coś dobrego - przekonywał Jurek Owsiak w poście zamieszczonym na Facebooku. Prezes WOŚP poinformował również, że wysłana została do mężczyzny odpowiedź z zapytaniem, w jaki sposób zamierza zadośćuczynić za popełnioną kradzież. Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:Premier o seniorach. Rekordowa waloryzacja od 1 marcaEkspert skrytykował zachowanie Kaczyńskiego. Posłanka broni prezesaDolny Śląsk: syn zamordował rodziców. Sam zgłosił się na policjęJeżeli chcesz się podzielić informacjami z Twojego regionu, koniecznie napisz do nas na adres [email protected]Źródło: goniec.pl
Internauci oburzeni zachowaniem właścicieli schroniska PTTK Klimczok, którzy mieli wyprosić w dniu 30. finału WOŚP 13-letniego wolontariusza. Postawę chłopca docenił sam Jurek Owsiak, który podziękował mu, że mimo trudnej pogody kwestował na zewnątrz budynku. Padła niecodzienna propozycja.30 stycznia był dniem, gdy przez całą Polskę przetaczała się kwesta w ramach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Akcja organizowana od 30 lat przez Jurka Owsiaka zebrała dla polskich szpitali małą fortunę, jednak nie wszyscy ją popierają.W czwartek na koncie Jurka Owsiaka na Facebooku pojawił się niecodzienny wpis. Jego treść oburzyła internautów, których poruszyła postawa 13-letniego wolontariusza WOŚP.
Finał WOŚP w Warszawie: policja informuje o dwóch zatrzymanych osobach, w związku z incydentami, do których doszło podczas jubileuszowego finału WOŚP w miniony weekend. Finał WOŚP w Warszawie przebiegał na szczęście bez dużej liczby niebezpiecznych incydentów, jednak nie zabrakło osób, które chciały przywłaszczyć sobie pieniądze, wrzucane przez Polaków do charakterystycznych puszek z sercem. Stołeczna policja informuje o dwóch zatrzymaniach.
Podczas 30. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Warszawie i słynnego "Światełka do Nieba" - odbył się pokaz fajerwerków. Nie wszyscy byli jednak zadowoleni. "Panie Trzaskowski jest pan hipokrytą" - napisał wiceminister spraw wewnętrznych i administracji. Polityk odniósł się do akcji "nie strzelania" w Sylwestra, którą promował prezydent Warszawy.Sprawę fajerwerków poruszył Bogdan Rymanowski podczas poniedziałkowego programu "Gość Wydarzeń". Prowadzący odniósł się do postu, który opublikował wiceminister spraw wewnętrznych i administracji - Błażej Poboży.- Panie Trzaskowski, jest Pan hipokrytą. Mam nadzieję, że jak już Pan wróci po tej kanonadzie do domu to Bąbel wyśle Panu wymowne spojrzenie - czytamy we wpisie wiceministra.Panie @trzaskowski_, jest Pan hipokrytą. Mam nadzieję, że jak już Pan wróci po tej kanonadzie do domu to Bąbel wyśle Panu wymowne spojrzenie. pic.twitter.com/LAqMVMinNn— Błażej Poboży (@pobozy) January 30, 2022 Prowadzący program zapytał prezydenta Warszawy czy widział się z "Bąblem"?- Widziałem się z Bąblem. Nie był zadowolony. Ja nie jestem zwolennikiem strzelania. Warszawa nie strzela i na żadnym evencie organizowanym przez miasto nie ma fajerwerków. Wszystkich do tego namawiam - odpowiedział Rafał Trzaskowski.Jak podkreślił, cieszy się, że Jurek Owsiak zapowiedział, że za rok nie będzie takich fajerwerków.Dziękuję też Jurkowi Owsiakowi za deklarację, że na kolejnych "Światełkach do nieba" obędzie się już bez strzelania.— Rafał Trzaskowski (@trzaskowski_) January 30, 2022
Kim jest córka Jurka Owsiaka, Ewa? W tym roku otwierała wraz z nim 30. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Cała rodzina jest zaangażowana w prowadzenie fundacji - nie tylko tata, ale również mama i córki. Prócz Ewy są również jej mama, Lidia Niedźwiedzka-Owsiak, który była współzałożycielką fundacji WOŚP, oraz siostra, Ola, która na co dzień w niej pracuje. Cała rodzina stara się, by orkiestra wciąż grała do końca świata i jeden dzień dłużej.
Jarosław Sellin zareagował na skandaliczne publikacje, jakie ukazały się w prawicowych mediach na temat Jerzego Owsiaka. Polityk Prawa i Sprawiedliwości nie ukrywał, że negatywnie ocenia osobę szefa WOŚP, jednak zaznaczył, że opinia na temat Owsiaka powinna być rozgraniczona z recenzją jego charytatywnej akcji.Jerzy Owsiak od lat budzi duże emocje. Są tacy, którzy uwielbiają zarówno jego, jak i jego inicjatywę i chętnie dorzucają się do puszek WOŚP, są też tacy, którzy nie potrafią znieść wyrazistej osobowości Owsiaka i odwracają się na widok wolontariuszy.Od sześciu lat cała Orkiestra stoi kością w gardle polskiej prawicy. TVP ignoruje akcję, cenzurując serduszka i jedynie wspominając o wielkim charytatywnym wydarzeniu w głównym serwisie informacyjnym, a politycy obozu władzy otwarcie krytykują imprezę, na siłę stawiając ją w opozycji do inicjatyw Caritasu.Również i w tym roku, przy okazji 30. finału, prawicowe media postanowiły zaatakować Owsiaka i WOŚP, publikując stronnicze i stawiające absurdalne zarzuty artykuły w sieci. O ich ocenę pytany był w programie "Tłit" WP polityk PiS Jarosław Sellin.Pozostała część artykułu pod materiałem wideo
Jerzy Owsiak zabrał głos po 30. finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Pomysłodawca akcji podziękował wszystkim Polakom za liczny udział w zbiórce oraz telewizji TVN za wsparcie podczas imprezy. Jak mówił, tegoroczne wydarzenie przejdzie do historii. Do tej pory udało się zebrać rekordową kwotę ponad 136 milionów złotych.- Polacy znowu okazaliście się fantastycznymi, przyjemnymi i cudownymi ludźmi. Kto dzisiaj wygrał? My, Polacy - mówił szczęśliwy szef WOŚP telewizji TVN24, podsumowując tegoroczną zbiórkę.Jerzy Owsiak nie krył wzruszenia i zadowolenia, że 30. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy przebiegł w tak udany sposób i mimo licznych przeszkód, jak chociażby niesprzyjająca pogoda i pandemia koronawirusa, Polacy znów zmobilizowali się i wrzucili do puszek rekordową sumę pieniędzy na dziecięcą okulistykę.
Jurek Owsiak udzielił obszernego wywiadu Onetowi, w którym opowiadał nie tylko o 30. Finale WOŚP. Pomysłodawca popularnej zbiórki przyznał, że podobnie jak mnóstwo Polaków stracił na Polskim Ładzie. - Jestem typowym Kowalskim i właśnie dostałem za to w łeb - ocenił.Jurek Owsiak przyznał, że jego wątpliwości budzi odbieranie pieniędzy Polakom, którzy ciężko pracują. Nie ma także wątpliwości, że środki trafią dla osób, które "nie pracują".
W niedzielę, równo o godzinie 20:00, nad Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie rozbłysło "Światełko do Nieba". To kulminacyjny moment 30. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Pokaz jednak nie wszystkim przypadły do gustu. Pojawiły się komentarze nawiązujące do "ochrony zwierząt" i "niestrzelania w Sylwestra" - o które głośno apelował prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.Poniżej prezentujemy nagranie z Warszawy ze "Światełka do Nieba" podczas 30. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.Pod nagraniem z Warszawy spod Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie pojawiło się dość dużo negatywnych komentarzy. Mieszkańcy wyrazili swoje niezadowolenie w związku z tym, że "światełko" przyjęło formę pokazu fajerwerków. Głównym powodem niezadowolenia były słowa prezydenta Rafała Trzaskowskiego - który apelował o niestrzelanie w Sylwestra.- Szkoda puszczać tyle kasy z dymem, lepiej było to wpłacić na konto WOŚP I zrobić pokazy świetlne. NIE PODOBAŁO MI SIĘ - napisał pan Piotr.- Nie rozumiem. W sylwestra zakazane, a teraz nie interesuje nikogo zwierzyna? Jestem z WOŚP, ale bez przesady - komentuje pani Patrycja.- I po cholerę komu potrzebne to ŚWIATEŁKO DO NIEBA... I nie chodzi nawet o pieniądze, które poszły z dymem. Znowu ucierpiały zwierzęta !!! - napisał pan Mirosław- Miało nie być petard. A zwierzęta cierpią. Kocham WOŚP, ale nie znoszę jak zwierzęta piszczą i trzęsą się, ze strachu - dodała pani MałgorzataPoniżej wpis prezydenta Rafała Trzaskowskiego opublikowanym przed Sylwestrem. "Amatorom sylwestrowej pirotechniki przypominam, że zwierzaki źle znoszą taką zabawę." - brzmiał apel prezydenta Warszawy.Amatorom sylwestrowej pirotechniki przypominam, że zwierzaki źle znoszą taką zabawę. Czasami po prostu się boją, ale często to także zagrożenie dla ich zdrowia, a nawet życia. Dlatego #WarszawaNieStrzela w Sylwestra! I Was zachęcam do tego samego. Pamiętajcie - Bąbel patrzy... pic.twitter.com/5204vCtNK5— Rafał Trzaskowski (@trzaskowski_) December 30, 2021 Do pokazu fajerwerków w Warszawie odniósł się na swoim profilu na Twitterze wiceminister spraw wewnętrznych i administracji - Błażej Poboży. W zamieszczonym poście zarzuca prezydentowi Trzaskowskiemu hipokryzję - w związku z działaniami podjętymi w Sylwestra i dzisiejszym "Światełkiem do Nieba".Trzaskowski 31.12: Ogłasza akcję „Nie strzelamy w Sylwestra!”Trzaskowski 30.01: Odpala z Owsiakiem kanonadę fajerwerków i petard w ramach „Światełka” WOŚP#hipokryzja #wosp2022 🦮🐕🦺🐕🐩— Błażej Poboży (@pobozy) January 30, 2022 W internecie pojawiło się także sporo wpisów od mieszkańców Warszawy, którzy również pokaz fajerwerków skomentowali w sposób nawiązujący do apelu Trzaskowskiego odnośnie Sylwestra i "niestrzelania" ze względu na dobro zwierząt domowych.Pamiętajcie, zwierzaki boją się wystrzałów jedynie w sylwestra. Miesiąc później można już strzelać do woli. #niestrzelamwsylwestra pic.twitter.com/lWFfpLQvWh— Patryk Wachowiec (@Patryk_1234567) January 30, 2022
Córka Jurka Owsiaka wspierała tatę podczas rozpoczęcia tegorocznego finału WOŚP. Ewa Owsiak opowiedziała o tym, co działo się dzień wcześniej i poświęciła kilka zdań wolontariuszom, którzy już wczoraj chodzą z puszkami po miastach Polski.Mówiła m.in. o tym, że choć przez 30 lat zmieniło się wiele - sposoby płatności czy rodzaje działań - to nie zmieniło się jedno, czyli chęć pomocy drugiej osobie.