"Jesteśmy gotowi". Ważna informacja dotycząca drugiej waloryzacji emerytur

Marcowe podwyżki emerytur wyniosły 5,5 proc., ale inflacja pochłonęła większość tego wzrostu, pozostawiając wiele osób starszych w trudnej sytuacji finansowej. Nic dziwnego, że pojawiły się głosy, że świadczenie trzeba poddać kolejnej waloryzacji, aby zapewnić godne życie emerytów. Czy rząd zdecyduje się na takie rozwiązanie?
Waloryzacja emerytur a inflacja
Od 1 marca emerytury i renty wzrosły o 5,5 proc., co miało złagodzić skutki rosnących cen. Niestety dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują, że inflacja w marcu wyniosła 4,9 proc., a w styczniu była jeszcze wyższa (5,3 proc.). To oznacza, że realna siła nabywcza podwyżek dla seniorów została szybko zniwelowana przez rosnące ceny.
To właśnie dlatego pojawił się pomysł drugiej waloryzacji emerytur - szczególnie po wcześniejszych zapowiedziach Donalda Tuska, który obiecywał jej wprowadzenie w okresie wysokiej inflacji. Rząd analizuje sytuację, czekając na wyniki gospodarcze za pierwsze półrocze 2025 roku.
Roman Giertych przerwał milczenie tuż po awanturze w Sejmie. Tak nazwał go Jarosław KaczyńskiCzy druga waloryzacja dojdzie do skutku?
Zgodnie z propozycją rządowego projektu, druga waloryzacja miałaby zostać uruchomiona, jeśli inflacja w pierwszych sześciu miesiącach roku przekroczyłaby 5 proc. względem analogicznego okresu poprzedniego roku. Dotychczasowe dane pokazują, że wskaźnik ten wynosił:
- styczeń - 5,3 proc.,
- luty - 4,9 proc.,
- marzec - 4,9 proc. (wstępny odczyt).
Narodowy Bank Polski potwierdził, że wskaźnik inflacji CPI za pierwszy kwartał 2025 roku wyniósł 4,9 proc., co jest poniżej progu wymaganego do uruchomienia drugiej waloryzacji. Kluczowe będą kolejne miesiące - kwiecień, maj i czerwiec - których dane zdecydują o przyszłości tej reformy.
Mechanizm drugiej waloryzacji
Druga waloryzacja emerytur miałaby działać na tych samych zasadach co marcowa - uwzględniając wskaźnik inflacji oraz realny wzrost płac. Jak podkreśliła minister ds. senioralnych Marzena Okła-Drewnowicz, rząd jest gotowy na jej wprowadzenie, ale musi poczekać na ostateczne dane.
Jesteśmy gotowi z projektem ustawy wprowadzającej drugą waloryzację emerytur i rent. To jest bardzo istotny projekt, dlatego że druga waloryzacja byłaby o tyle dobra, że ona podnosi podstawę emerytury - powiedziała w rozmowie z “Faktem”.
Jeśli dane potwierdzą konieczność dodatkowej waloryzacji, rząd będzie miał dwa miesiące na przeprowadzenie ustawy przez parlament. W takim scenariuszu dodatkowe podwyżki mogłyby wejść w życie już we wrześniu 2025 roku.





































