Zła informacja dla Polaków. "Konieczne będzie podniesienie podatków"
Polska oficjalnie dołączyła do grona 20 największych gospodarek świata, co stanowi symboliczne i praktyczne ukoronowanie ponad trzech dekad transformacji ustrojowej. Przekroczenie progu biliona dolarów PKB oraz zaproszenie do udziału w pracach grupy G20 to wydarzenia, które zmieniają pozycję Polski globalnej architekturze polityczno-gospodarczej.
- Dzisiejsza Polska to organizm odporny na kryzysy.
- Awans do światowej ekstraklasy gospodarczej.
- Problemy z dostępnością do specjalistów.
Droga do elity
Od 1989 roku polski PKB per capita wzrósł o ponad 200%. Z kraju borykającego się z dziedzictwem gospodarki centralnie planowanej, Polska stała się piątą największą gospodarką Unii Europejskiej i kluczowym hubem innowacji w Europie Środkowo-Wschodniej. Eksperci podkreślają, że sukces ten jest wynikiem nie tylko reform strukturalnych, ale przede wszystkim bezprecedensowej pracowitości i ambicji polskich przedsiębiorców. Dzisiejsza Polska to organizm odporny na kryzysy – co udowodniła, unikając recesji w 2009 roku oraz sprawnie przechodząc przez zawirowania pandemiczne i energetyczne.

Zaproszenie, które zmienia zasady gry
Kluczowym momentem dla potwierdzenia nowego statusu stało się zaproszenie Prezydenta RP Karola Nawrockiego przez Prezydenta USA Donalda Trumpa do udziału w szczycie G20 na Florydzie. Polska nie pojawia się tam jedynie w roli gościa, ale jako państwo o specjalnym statusie – reprezentanta całego regionu Trójmorza. Administracja USA wyraźnie zaznacza, że Polska zajmuje „należne jej miejsce” w G20, co jest sygnałem poparcia dla stałego członkostwa naszego kraju w tej strukturze.
Aspiracje a rzeczywistość wewnętrzna
Awans do światowej ekstraklasy gospodarczej uwypukla jednak kontrast między wskaźnikami makroekonomicznymi a jakością usług publicznych w kraju.
Politolog, Profesor w zakresie nauk o polityce oraz nauk o bezpieczeństwie, Michał Brzeziński w rozmowie dla portalu Goniec.pl informuje:
– Pozycja Polski w pierwszej dwudziestce światowych gospodarek wynika z poziomu całkowitego PKB, co jest związane z relatywnie dużą liczbą ludności i średnio-wysokim poziomem rozwoju. Jednocześnie, PKB na jednego mieszkańca, pozostaje wyraźnie niższe niż w Europie Zachodniej, co przekłada się na niższe dochody budżetu w relacji do potrzeb społecznych.
– Dodatkowo podatki w Polsce (w relacji do PKB) są wyraźnie niższe niż w krajach Europy Zachodniej, co również nie sprzyja hojnemu finansowaniu dóbr publicznych takich jak opieka zdrowotna. Poza tym sytuacja systemu opieki zdrowotnej nie poprawiła się, pomimo znacznego wzrostu finansowania w ostatnich latach, zapewne przez to, że finansowanie to nie ma charakteru systemowego i stabilnego (m.in.: dotacje, przekazywanie obligacji), a niektóre rodzaje wydatków w systemie opieki zdrowotnej (np. płace) są skonstruowane tak jak gdyby zakładały stabilność finansowania – dodaje ekspert.
– Stąd, być może przejściowe, problemy NFZ. Jednak w dłuższym okresie problemy te nasilą się wraz ze starzeniem się populacji. Konieczne będzie więc podwyższenie podatków i ich relacji do PKB.
Polska dysponuje potencjałem pozwalającym na zasiadanie przy jednym stole z najsilniejszymi. Niemniej aby sukces w G20 był w pełni odczuwalny dla każdego Polaka, rekordowe wyniki PKB muszą przełożyć się na realne reformy i modernizację systemu, które tego wymagają.
Nowe wyzwania i cele
Obecność w G20, to dla Polski szansa na realny wpływ na globalne decyzje finansowe, klimatyczne i energetyczne. Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział intensywną dyplomację gospodarczą, mającą na celu „otwieranie drzwi” dla rodzimego biznesu na rynkach globalnych.
źródło: gov.pl