Zamontował pompę ciepła i zobaczył rachunek za grudzień. Nie mógł uwierzyć własnym oczom
Mimo że pompy ciepła i instalacje fotowoltaiczne miały znacząco obniżyć koszty ogrzewania i energii elektrycznej, coraz więcej Polaków po otrzymaniu zimowych rachunków przeżywa niemiłe zaskoczenie. Wysokie opłaty podważają wiarę w opłacalność inwestycji w odnawialne źródła energii. Jedna z takich historii trafiła do mediów i wywołała szeroką dyskusję wśród ekspertów oraz reakcję ministra energii.
- Rekordowe zapotrzebowanie na prąd podczas mrozów
- „Jestem załamany”. Rachunek zaskoczył właściciela domu
- Minister energii: kluczowe są montaż i sposób rozliczeń
- Zależność od paliw kopalnych
Rekordowe zapotrzebowanie na prąd podczas mrozów
Bardzo niskie temperatury, które w ostatnich tygodniach objęły niemal całą Polskę, przełożyły się na gwałtowny wzrost zużycia energii elektrycznej. System elektroenergetyczny pracował pod ogromnym obciążeniem, co potwierdzają dane Polskich Sieci Elektroenergetycznych.
Dziewiątego stycznia zapotrzebowanie na energię elektryczną w kraju osiągnęło poziom 29,2 GW brutto, co było jednym z najwyższych wyników tej zimy. Tak duże zużycie oznacza nie tylko presję na system, ale również realny wzrost kosztów po stronie odbiorców końcowych.

„Jestem załamany”. Rachunek zaskoczył właściciela domu
W związku z rosnącym zużyciem energii wielu Polaków zaczęło obawiać się grudniowych rachunków, które mogą poważnie nadwyrężyć domowe budżety. Do redakcji TVP Info napisał jeden z widzów, opisując swoją sytuację.
Jestem załamany. Mam dom 130 m², pompę ciepła i fotowoltaikę. Rachunek za grudzień wyniósł 1100 zł
– napisał
Historia ta szybko stała się symbolem rozczarowania części użytkowników nowoczesnych systemów grzewczych, którzy spodziewali się znacznie niższych kosztów eksploatacji.
Minister energii: kluczowe są montaż i sposób rozliczeń
Do sprawy odniósł się minister energii Miłosz Motyka, który przyznał, że problem wysokich rachunków nie jest nowy i powraca niemal każdej zimy. Jak zaznaczył, przy analizie takich przypadków kluczowe jest ustalenie, czy wysoka kwota wynika z realnego zużycia energii, czy np. z błędów w prognozach lub sposobu rozliczeń. Minister zwrócił też uwagę na znaczenie jakości instalacji i jej dopasowania do warunków klimatycznych w Polsce.
Jest też pytanie o to, czy pompa ciepła działa sprawnie i czy została prawidłowo zamontowana. Znane są przypadki montowania pomp nieprzystosowanych do systemów, które są w naszej szerokości geograficznej i one, zwłaszcza przy niskich temperaturach, które były w grudniu i styczniu, mogą powodować takie rachunki. To mogą być też kwestie związane z konkretnym sposobem rozliczenia.
-wyjaśnił

Zależność od paliw kopalnych
Polska wciąż opierała produkcję energii głównie na paliwach kopalnych. 13 stycznia przed godziną 7 rano węgiel kamienny odpowiadał za 51 proc. krajowego miksu energetycznego, węgiel brunatny za 24,8 proc., a gaz ziemny za 16,8 proc. Oznacza to, że łącznie paliwa kopalne stanowiły niemal 76 proc. produkcji energii elektrycznej.