Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > To weteran z Iraku uważa o Trumpie. Padły mocne słowa
Radosław Gruca
Radosław Gruca 16.01.2026 15:08

To weteran z Iraku uważa o Trumpie. Padły mocne słowa

To weteran z Iraku uważa o Trumpie. Padły mocne słowa
Fot. East News / Goniec

Donald Trump ponownie wywraca globalną debatę o bezpieczeństwie i porządku międzynarodowym. Jego zapowiedzi, styl rządzenia i sposób traktowania sojuszników budzą coraz większy niepokój – nie tylko wśród polityków, ale też wojskowych i ekspertów od bezpieczeństwa. Jednym z nich jest dr Maciej Milczanowski, weteran wojny w Iraku, który bez złudzeń ocenia trumpowską wizję świata.

To nie jest już klasyczna geopolityka. To jest polityka ego – mówi w rozmowie z Gońcem.

„On chce być zdobywcą”

Zdaniem dr. Milczanowskiego Donald Trump postrzega świat nie w kategoriach stabilności czy interesów sojuszniczych, lecz osobistego sukcesu i symbolicznych zwycięstw. Przykładem ma być Grenlandia, która w trumpowskiej narracji stała się niemal trofeum.

On chce po prostu narysować amerykańską flagę na Grenlandii, żeby ładnie wyglądało to na globusie i żeby mógł powiedzieć: to ja byłem zdobywcą, to ja powiększyłem terytorium Stanów Zjednoczonych – podkreśla ekspert.

Jak dodaje, za tymi deklaracjami nie stoi realna potrzeba militarna. Stany Zjednoczone już dziś kontrolują region Arktyki poprzez istniejące bazy i infrastrukturę wywiadowczą. Aneksja miałaby przede wszystkim znaczenie symboliczne – byłaby politycznym pomnikiem dla samego Trumpa.

„Ten porządek jest nie do uratowania”

Weteran z Iraku nie ma wątpliwości, że świat wkroczył w nową, znacznie bardziej brutalną epokę.
Porządek międzynarodowy został realnie zrujnowany i jest nie do odratowania. Nie da się go zreanimować. Musimy nauczyć się funkcjonować w świecie takim, jaki jest teraz – mówi Milczanowski.

Ekspert zwraca uwagę, że przekroczono granice, które jeszcze niedawno wydawały się nienaruszalne: podważanie suwerenności państw, brutalna siła zamiast prawa, polityka faktów dokonanych.
To jest przekroczenie Rubikonu. Jeszcze niedawno nikt nie przypuszczał, że do takich rzeczy może dochodzić na taką skalę.

„Liczy się tylko siła”

Trump – zdaniem Milczanowskiego – nie tylko zaakceptował tę rzeczywistość, ale ją wzmocnił.

On podyktował nowe zasady ładu międzynarodowego. Liczy się wyłącznie hard power. Soft power nie ma żadnego znaczenia, jeśli nie stoi za nią realna siła – ocenia w rozmowie z Gońcem.

W tej logice nie ma miejsca na dyplomację rozumianą jako kompromis. Sojusze stają się transakcją, a bezpieczeństwo – towarem. Co więcej, przestaje liczyć się prawda.

Prawda nie ma dziś większego znaczenia. Ważne jest to, co Trump mówi i jak bardzo trafia to w emocje jego zwolenników. A oni poprą wszystko, co powie – zaznacza ekspert.

„Z narcyzem nie da się prowadzić polityki”

Jako wojskowy i uczestnik realnego konfliktu zbrojnego Milczanowski podkreśla, że największym problemem trumpowskiej polityki jest jej nieprzewidywalność.

Z narcyzem, który nie interesuje się prawem międzynarodowym ani zasadami, bardzo trudno prowadzić jakąkolwiek odpowiedzialną politykę – mówi Gońcowi.

To – jego zdaniem – stawia Europę w szczególnie trudnej sytuacji. Stary parasol bezpieczeństwa może przestać działać, a kontynent będzie musiał nauczyć się samodzielnego odstraszania potencjalnych agresorów.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Dach
Do 31 stycznia i ani dnia dłużej. Polacy muszą to zgłosić albo narażą się na grzywnę
Grenlandia, flaga USA
Scenariusz przejęcia Grenlandii przez USA budzi pytania o bezpieczeństwo Europy
Donald Trump
Trump pilnie zabrał głos ws. Iranu. "USA są gotowe". To może zmienić wszystko
Donald Tusk
Tusk ostrzega: "W przeciwnym razie jesteśmy skończeni". Niepokojące słowa premiera
flaga Grenlandii, Donald Trump
Trump zapowiada przejęcie Grenlandii. Niepokojące słowa prezydenta USA
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić