Kilka dni niepewności, intensywne poszukiwania i ogromne napięcie w lokalnej społeczności. Sprawa zaginięcia młodej mieszkanki Mazowsza zakończyła się dramatycznie, a działania służb zostały oficjalnie zamknięte.Zaginięcie młodej dziewczyny postawiło służby na nogiPrzełom w sprawie – śledczy skupili się na rzeceNajgorsze przypuszczenia się potwierdziły. Policja zabiera głos
W środę 4 lutego w Przasnyszu doszło do dramatycznego zdarzenia. 35-letni mężczyzna spadł z okna mieszkania na trzecim piętrze bloku przy ulicy Witosa. Mimo natychmiastowej reakcji świadków i działań ratowników, jego życia nie udało się uratować. Policja pod nadzorem prokuratury prowadzi śledztwo, aby wyjaśnić wszystkie okoliczności tego tragicznego wypadku.Upadek z okna w bloku przy ulicy WitosaRatownicy walczyli o życie 35-latkaPolicja wyjaśnia okoliczności rodzinnej tragedii
Środowy wieczór w jednej z niewielkich miejscowości na Mazowszu przyniósł dramatyczne wydarzenia, które na długo pozostaną w pamięci lokalnej społeczności. Interwencja służb, początkowo związana z poszukiwaniami, szybko przerodziła się w sprawę o najcięższym możliwym charakterze. Okoliczności zdarzenia od początku budziły poważne obawy.Zgłoszenie zaginięcia i szybka mobilizacja służbPrzerażające znalezisko na prywatnej posesjiZatrzymanie mężczyzny i śledztwo pod nadzorem prokuratury
Najpierw była cisza, która zaczęła niepokoić. Potem telefon do służb i wejście do budynku, który od dawna wyglądał na opuszczony. To, co odkryto w środku, wstrząsnęło nie tylko sąsiadami, ale i doświadczonymi funkcjonariuszami. Sprawa z jednego z polskich miast stawia trudne pytania o granice ludzkiej samotności i cenę zimowej obojętności.Zaniepokojeni sąsiedzi i interwencja służbJak wyglądało życie w zrujnowanym domuŚledztwo i pytania o pomoc systemową
Spokojna noc w jednej z wielkopolskich miejscowości została przerwana przez groźne zdarzenie, do którego wezwano straż pożarną i policję. Interwencja służb zakończyła się dramatycznym odkryciem, a sprawą natychmiast zajęły się organy ścigania. Okoliczności zdarzenia są obecnie szczegółowo analizowane.Akcja strażaków i dramatyczne odkrycie w budynkuCo mogło doprowadzić do pożaru domuŚledztwo prokuratury i apel o bezpieczeństwo
Spokojny dzień w jednej z górskich miejscowości zakończył się wydarzeniem, które wstrząsnęło mieszkańcami i postawiło służby w stan najwyższej gotowości. To, co początkowo wyglądało na zwykłą wizytę u bliskich, szybko przerodziło się w dramatyczną interwencję.Jak doszło do ujawnienia tragediiCo ustaliły służby na miejscuJakie scenariusze są teraz brane pod uwagę
Czasami najgorsze historie nie zaczynają się od krzyku, lecz od nagłego milczenia. Zniknięcie jednej osoby, kilka niespójnych informacji i rosnący niepokój bliskich mogą uruchomić lawinę wydarzeń, której finał bywa dramatyczny. Tak było w jednej z warszawskich dzielnic, gdzie pozornie zwyczajny początek stycznia szybko przerodził się w sprawę, która wstrząsnęła opinią publiczną.Jak rozpoczęła się sprawa i kto jako pierwszy zaczął szukaćCo odkryli policjanci po wejściu do mieszkaniaDlaczego śledztwo nabrało tempa i jakie zarzuty postawiono
Przerażające znalezisko na granicy polsko-białoruskiej. W okolicach miejscowości Straszewo interweniować musiała policja. Szczegóły mrożą krew w żyłach.
W jednej z polskich miejscowości doszło do tragicznego odkrycia. Policjanci znaleźli zwłoki młodego mężczyzny z raną postrzałową głowy. Zatrzymano już podejrzanego w tej sprawie.
W niedzielę 1 września w Ryczycy pod Siedlcami doszło do dramatycznego zdarzenia. Doszczętnie spłonęła stodoła, w której gromadzone były materiały wybuchowe. Służby w zgliszczach odnalazły ciało jednej osoby. Pilnie ewakuowano mieszkańców okolicznych domów.
Częstochowska prokuratura właśnie przekazała nowe informacje w sprawie ciała znalezionego w Dąbrowie Zielonej (woj. śląskie). – Przyczyną śmierci mężczyzny były obrażenia głowy powstałe na skutek postrzelenia z broni palnej. Na ciele nie było innych obrażeń – podano. Czy odnaleziony mężczyzna to Jacek Jaworek?
Tragiczny finał kłótni w Murowanej Goślinie (woj. wielkopolskie). Po tym, jak między trzema mężczyznami doszło do awantury, ciało jednego z nich znaleziono na ulicy. Drugi z uczestników szarpaniny trafił do szpitala, zaś trzeci przez kilkadziesiąt minut był poszukiwany przez policję. Ostatecznie udało się go zatrzymać. Przebywał w swoim mieszkaniu.
Tragedia w miejscowości Rogoźnik koło Legnicy. W niedzielę przejeżdżający na rolkach mężczyzna odnalazł ciało. Ofiara znajdowała się w przydrożnym rowie. W sprawie pojawiły się już pierwsze ustalenia. Mężczyzna miał zostać potrącony, wytypowano już podejrzanego.
W sobotę (20.04) nad Odrą w miejscowości Łany we Wrocławiu pojawili się strażacy i policja. Wędkarz wezwał służby, gdyż zauważył dryfujące na powierzchni wody ciało. Mężczyzny nie udało się uratować. Nie wiadomo również, kim jest. Prokurator zlecił sekcję zwłok.
Czwartkowej nocy na terenie szpitala przy ul. Bytomskiej w Tarnowskich Górach znaleziono ciało 75-latka. Wcześniej mężczyzna na własną rękę opuścił szpital. Od tamtego momentu trwały jego poszukiwania.
Dramatyczne popołudnie na warszawskiej Woli. Na terenie jednej z opuszczonych kamienic znalezione zostały aż trzy ciała. Media informują ponadto, że zwłok może być jeszcze więcej. Na miejscu są obecne policja, prokuratura, a także Żandarmeria Wojskowa. Nieoficjalnie wiadomo, że w sprawie zatrzymano sześć osób.
Tragiczne odkrycie nad Jeziorem Zaleskim w wielkopolskim Złotowie. Bawiące się na brzegu zbiornika dzieci zauważyły w wodzie dryfujące zwłoki. Na miejscu zjawiły się policja, straż pożarna i prokurator. Tożsamość denata jest wciąż ustalana.
Makabryczne odkrycie w Przyłęku (woj. podkarpackie). Mężczyzna przechodził koło prywatnego stawu, kiedy nagle zauważył unoszące się na wodzie ciało. Jak się okazało, należało do jego sąsiada. Niezwłocznie rzucił się na pomoc i samodzielnie wyciągnął 40-latka na brzeg. Niestety, nie był w stanie już nic zrobić.
Wędkarze z Lublina dokonali makabrycznego odkrycia. Na wodzie w Zalewie Zemborzyckim unosiły się zwłoki mężczyzny. Wyciągnęli ciało na brzeg i niezwłocznie powiadomili służby. Śledczy mają już pierwsze ustalenia w sprawie - ofiarę udało się zidentyfikować.
Około godziny 12 w okolicy mostu Północnego (im. Marii Skłodowskiej-Curie) w Warszawie zaroiło się od służb. Z Wisły wyłowiono ciało około mężczyzny. Na miejscu trwają pracę policji pod nadzorem prokuratura. W sprawie zabrała głos matka zaginionego 10 miesięcy temu Krzysztofa Dymińskiego. To właśnie jej mąż odnalazł zwłoki.
Przyprawiające o ciarki na plecach odkrycie w domu w Rudnej (woj. wielkopolskie). Nowy nabywca nieruchomości w jednym z pomieszczeń natknął się na coś, co zmusiło go do wezwania na miejsce policji i prokuratury. Grozy sprawie nadaje fakt, że poprzedni właściciel budynku zaginął w niejasnych okolicznościach. Mężczyznę ostatni raz widziano w 1999 roku.
Policjanci dokonali koszmarnego odkrycia w jednym z budynków koło Żychlina pod Kutnem w województwie łódzkim. Pod podłogą domu znaleźli ciało poszukiwanego od miesiąca 72-latka. Zarzuty w tej sprawie usłyszały dwie osoby.
Dzieci w Furmanach na Podkarpaciu znalazły w kanale zwłoki. Na miejscu pojawiła się policja, która rozpoczęła wyjaśnianie okoliczności zgonu mężczyzny. Wykluczono jeden scenariusz dotyczący okoliczności śmierci 63-latka.
Nie żyją 19-letnia kobieta i 20-letni mężczyzna ze Słupska. Ciała pary znaleziono leżące w łóżku w jednym z mieszkań. Śledczy ustalają przyczynę ich tajemniczego zgonu. Postępowanie prowadzone jest na razie w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci.
Przerażające sceny w Baboszewie nieopodal Płońska na Mazowszu. Policjanci musieli pilnie interweniować w tamtejszym Urzędzie Gminy. Powodem było tragiczne odkrycie, jakiego dokonano w podziemiach instytucji. Jeden z pracowników, zupełnie przez przypadek, natknął się na zwłoki 43-latka.
Tragiczne doniesienia z Pabianic (woj. łódzkie). W sobotę (25 listopada) wieczorem w jednym z mieszkań na terenie miasta odnaleziono zwłoki mężczyzny. Wszelkie ślady na jego ciele wskazują, że zginął od ciosów nożem. W sprawie zatrzymano już dwie osoby.
Kolejne, porażające szczegóły dotyczące zbrodni w Puszczykowie. Do nowych ustaleń mieli dotrzeć dziennikarze Wirtualnej Polski. Według ich wiedzy, potwierdza się informacja jakoby zabójstwa miał dokonać 42-letni ojciec i mąż ofiar. Mężczyzna został zatrzymany w sobotę na terenie jednej z galerii handlowych w Poznaniu, prawdopodobnie kilka dni po dokonaniu zabójstwa. To jednak nie wszystko, bowiem dalsze doniesienia dosłownie mrożą krew w żyłach.
Dramatyczne odkrycie na Jeziorze Długim w Olsztynie (woj. warmińsko-mazurskie). Przypadkowy przechodzień zauważył w zbiorniku dryfujące ludzkie ciało. Na miejsce natychmiast wezwane zostały służby ratownicze. Policja i prokuratura ustalają okoliczności śmierci denata.