Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Znaleziono ciało matki i syna. Dramat na Podhalu poruszył całą okolicę
Weronika Cibor
Weronika Cibor 15.01.2026 09:21

Znaleziono ciało matki i syna. Dramat na Podhalu poruszył całą okolicę

Znaleziono ciało matki i syna. Dramat na Podhalu poruszył całą okolicę
policja

Spokojny dzień w jednej z górskich miejscowości zakończył się wydarzeniem, które wstrząsnęło mieszkańcami i postawiło służby w stan najwyższej gotowości. To, co początkowo wyglądało na zwykłą wizytę u bliskich, szybko przerodziło się w dramatyczną interwencję.

  • Jak doszło do ujawnienia tragedii
  • Co ustaliły służby na miejscu
  • Jakie scenariusze są teraz brane pod uwagę

Niepokój rodziny i dramatyczna decyzja o sprawdzeniu domu

Wszystko zaczęło się od ciszy, która trwała zbyt długo. Bliscy osób mieszkających w jednym z domów w podhalańskiej miejscowości Bańska Niżna od kilku dni próbowali skontaktować się z jego mieszkańcami. Telefony pozostawały bez odpowiedzi, a kolejne próby nawiązania rozmowy nie przynosiły żadnego rezultatu.

Początkowo można było sądzić, że to zwykły zbieg okoliczności – brak zasięgu, wyjazd lub problemy techniczne. Z czasem jednak brak jakichkolwiek sygnałów zaczął budzić coraz większy niepokój. W końcu zapadła decyzja, by osobiście sprawdzić, co dzieje się w domu.

To, co zastali na miejscu, przekroczyło wszelkie obawy. W budynku znajdowały się dwie osoby, które nie dawały oznak życia. Wezwano pogotowie ratunkowe oraz policję. Dla ratowników było już jednak jasne, że pomoc medyczna nie jest możliwa – oboje zmarli wcześniej.

Znaleziono ciało matki i syna. Dramat na Podhalu poruszył całą okolicę
Policja, fot. Polska Policja GOV

Interwencja policji i pierwsze ustalenia śledczych

Na miejsce natychmiast przybyły patrole policji oraz prokurator. Dom został zabezpieczony, a funkcjonariusze rozpoczęli szczegółowe oględziny wnętrza oraz otoczenia budynku. Badano każdy element, który mógłby wskazywać na udział osób trzecich – drzwi, okna, ślady na podłodze, a także przedmioty codziennego użytku.

Wstępne ustalenia były zaskakujące. Nic nie wskazywało na to, by do środka ktoś się włamał albo by doszło do szarpaniny czy przemocy. Śledczy nie znaleźli też oznak kradzieży czy dewastacji. Właśnie dlatego już na tym etapie policja poinformowała, że wszystko wskazuje na to, iż nikt z zewnątrz nie był zamieszany w śmierć mieszkańców domu.

Ofiarami okazała się starsza kobieta i jej dorosły syn. Mieszkali razem od dłuższego czasu, a według sąsiadów prowadzili spokojne, raczej zamknięte życie.

Sekcja zwłok i klucz do rozwiązania zagadki

Choć policja wyklucza na razie udział osób trzecich, prawdziwe odpowiedzi przynieść ma dopiero sekcja zwłok. To właśnie ona pozwoli ustalić, kiedy doszło do zgonów i co było ich bezpośrednią przyczyną.

Śledczy biorą pod uwagę kilka możliwych scenariuszy. Jednym z nich jest zatrucie tlenkiem węgla, czyli tzw. czadem – szczególnie niebezpiecznym w starszych budynkach, gdzie instalacje grzewcze bywają zawodne. Inną możliwością jest nagłe pogorszenie stanu zdrowia jednego z domowników, po którym druga osoba nie była w stanie skutecznie wezwać pomocy.

Rozważane są również inne, bardziej złożone warianty, jednak bez wyników badań patomorfologicznych nie można wyciągać ostatecznych wniosków. Prokuratura zapowiada, że po otrzymaniu ekspertyz zostanie podjęta decyzja o dalszym kierunku postępowania.

Dla mieszkańców Bańskiej Niżnej to ogromny wstrząs. Niewielka społeczność, w której wszyscy się znają, z dnia na dzień musi zmierzyć się z tragedią, która wydarzyła się tuż obok. Wiele osób przyznaje, że to bolesne przypomnienie, jak łatwo można przeoczyć sygnały, że ktoś potrzebuje pomocy – zwłaszcza gdy żyje w ciszy i z dala od codziennego zgiełku.

Znaleziono ciało matki i syna. Dramat na Podhalu poruszył całą okolicę
Znicz, fot. KAPiF
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Dach
Do 31 stycznia i ani dnia dłużej. Polacy muszą to zgłosić albo narażą się na grzywnę
None
Tajemnicze spotkanie u premiera. Nowe zagrożenie postawiło rząd w stan gotowości
Wstrząs na Bielanach. Sprawa, która zaczęła się od ciszy
Tragedia w Warszawie. Nastolatka nie wróciła z sylwestra. 28-latek usłyszał zarzut zabójstwa
Groźny wypadek w Czarnowcu. Kilka sekund na drodze zmieniło wszystko
Bardzo groźny wypadek. Te kilka sekund na drodze zmieniło wszystko
Zaginął po zwykłym wieczorze. Finał poszukiwań wstrząsnął całym regionem
Nie żyje polski żołnierz, osierocił synka. Prokuratura ujawniła, gdzie go znaleźli
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić