Wielu cieszy się z obecnej, cieplejszej pogody i ma nadzieje, że pozostanie ona taka aż do wiosny. W rzeczywistości nie powinniśmy jeszcze żegnać się z zimową aurą. Przyjemna jak na luty pogoda ma miejsce za sprawą antycyklonu, który jednocześnie przyniósł ekstremalnie niskie temperatury do Rosji. Już niedługo do Polski napłynie arktyczne powietrze, które przywróci mróz i śnieg.
Najbliższe dni przyniosą niespotykane jak na tę porę roku temperatury. W weekend na południu kraju termometry wskażą nawet 16 stopni Celsjusza. Wiosna nie zostanie jednak z nami na długo. Niedługo dojdzie do kolejnej rewolucji.
W niedziele 4 lutego termometry będą pokazywać wysokie, jak na luty, pomiary. Odczuwalna temperatura będzie jednak zdecydowanie niższa – wszystko przez dość silny i porywisty wiatr. Jednak apogeum niebezpiecznej pogody czeka nas dopiero jutro. W Sudetach porywy mogą sięgać nawet do 160 km/h.
Tragedia w Krakowie. Policja prowadziła poszukiwania kobiety, która podczas ostatniej rozmowy z mężem powiedziała, że złamała nogę i leży w zaspie. Nie mogła się ruszać. Następnego dnia odnaleziono ciało.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej opublikował prognozę pogody na weekend i pierwsze dni tygodnia. Nie są one optymistyczne. Należy spodziewać się znacznych opadów deszczu i śniegu. We wtorek na chwile powrócą także niższe temperatury.
Temperatury, jakie obecnie panują niemal w całej Polsce, niebawem znacznie spadną. W najbliższym czasie czekają nas marznące opady deszczu, a w weekend powróci sroga zima. Słupki rtęci wskażą do nawet -10 stopni. Synoptycy prognozują na styczeń intensywne opady śniegu, ale także śniegu z deszczem.
Mimo iż obecna pogoda za oknami bardziej przypomina późną jesień niż zimę, to wszyscy fani białego puchu powinni spać spokojnie. Według synoptyków już niebawem do Polski powinna dotrzeć naprawdę sroga zima z intensywnymi opadami śniegu, nawet do 20 cm.
W nocy z sobotę na niedziele na autostradzie A1 w Amersfoort w centralnej Holandii doszło do śmiertelnego wypadku. Kierowca jadący pod prąd spowodował śmierć trzech osób, w tym dwójki dzieci.
Zeszłej nocy w południowych częściach kraju panowały obfite opady śniegu. Strażacy z Podkarpacia i Śląska pracowali całą noc nad usuwaniem szkód. Mieszkańcy obudzili się bez prądu.
Zima 2023/2024 będzie wyglądać inaczej, niż wcześniej planowano. IMGW opublikowało długoterminową prognozę pogody. Obejmuje ona grudzień, styczeń i luty, a nawet marzec 2024. Eksperci podkreślili jednak, że przewidywania na temat tego, jak będą wyglądać te miesiące mają charakter eksperymentalny.
Zima 2023/2024 ma wyglądać inaczej, niż początkowo zakładano. Wskazania termometrów będą niższe i IMGW wprost to potwierdza. Śnieg jednak spadnie na Boże Narodzenie?
Tegoroczny wrzesień jest wyjątkowo ciepły. Mimo iż pod koniec tygodnia temperatura powinna się lekko obniżyć, to za kilka dni synoptycy przewidują, że termometry za naszymi oknami pokażą nawet 32 stopnie Celsjusza w cieniu. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ujawnił również eksperymentalna prognoza na zimę.
Wielu z nas niechętnie zerka wraz z upływającym czasem na zbliżającą się zmianę pogody i nieuchronne nadejście jesiennej aury, za którą tęsknią nieliczni. Synoptycy z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej przygotowali pierwszą długoterminową prognozę pogody na nadchodzącą zimę. Zaskakujące daty.
Pomimo nadejścia kalendarzowej i astronomicznej wiosny zima nie daje o sobie zapomnieć. Dziś (28.03) zaskoczyła wielu kierowców, którzy musieli stać w długich korkach, szczególnie na autostradzie A4 i na Zakopiance, gdzie przez niesprzyjające warunki drogowe utknęła karetka pogotowia.
Choć wielu z nas z niecierpliwością wypatruje już wiosny, wszystko wskazuje na to, że ostatniego słowa nie powiedziała jeszcze trwająca, zgodnie z kalendarzem, do końca marca zima. W najbliższym czasie trzeba więc nastawić się na kolejną falę mrozu, a tej towarzyszyć mogą nieprzyjemne opady deszczu ze śniegiem, a nawet śniegu i silny wiatr. Wyjątkowo chłodno zrobi się już w nadchodzący weekend, przez co warunki na oblodzonych drogach nie będą sprzyjać powrotom z ferii. Słońce zobaczymy raczej dopiero od poniedziałku, nie oznacza to jednak pożegnania z ujemnymi wartościami na termometrach.
- Tego na pewno nie zostawili po sobie turyści - napisali o całej sprawie dziennikarze “Tygodnika Podhalańskiego”, którzy podzielili się z czytelnikami fotografią wysłaną do ich redakcji przez jedną z mieszkanek Zakopanego. Zdjęcie prezentowało porzucone przy Wielkiej Krokwi końskie odchody.
Ten test na spostrzegawczość jest prawdziwym wyzwaniem nawet dla tych, którzy większość łamigłówek rozwiązują z zamkniętymi oczami. Tym razem wzrok będzie musiał być wyjątkowo natężony. Na szczęście chwila koncentracji zostanie nagrodzona informacją, czy rzeczywiście masz czujne niczym sokół oczy. Zaczynamy?
Atak zimy trwa. IMGW wydało alerty przed silnym mrozem. Miejscami termometry wskażą nawet -22 stopnie Celsjusza. Odczucie zimna spotęguje wiejący wiatr. Trzeba się przygotować.
Dom w Rdzawce pod Nowym Targiem (woj. małopolskie) nie wytrzymał naporu śniegu. W nocy z soboty na niedzielę budynek dosłownie się zawalił i mieszkająca tam rodzina musiała z niego uciekać. Do niebezpiecznego zdarzenia związanego z silnymi opadami śniegu doszło również w Zakopanem.
Zima wraca do Polski. - Nawet na nizinach spadnie ponad 10 cm śniegu - oświadczył Grzegorz Walijewski z IMGW. Zacznie się opadami deszczu, ale spadająca temperatura bardzo szybko zamieni go w biały puch. Centrum Modelowania Meteorologicznego IMGW opublikowało modele pogodowe. Ujawniły one prawdę o tym, co nas czeka.