Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Niepokojące wieści ws. zdrowia Zbigniewa Ziobry. "Modlimy się za niego"
Bartosz Nawrocki
Bartosz Nawrocki 03.04.2025 22:02

Niepokojące wieści ws. zdrowia Zbigniewa Ziobry. "Modlimy się za niego"

Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro. Fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Zbigniew Ziobro od blisko dwóch lat zmaga się z nowotworem przełyku. Kiedy rządy w Polsce objęła Koalicja Obywatelska wraz z Lewicą i Trzecią Drogą, niedługo po tym były minister sprawiedliwości rozpoczął walkę z chorobą. Przez to długo nie gościł w Sejmie, a kiedy po raz pierwszy od dłuższego czasu pokazał się przed kamerami, wyglądał na bardzo wychudzonego. I kiedy już wydawało się, że Zbigniew Ziobro wraca do zdrowia, co wszak sam ogłosił, teraz pojawiły się nieco mniej optymistyczne wieści.

Okrutna choroba niszczy Zbigniewa Ziobrę

Zbigniew Ziobro zmaga się z nowotworem przełyku, który dał o sobie znać pod koniec 2023 roku. Wtedy to, krótko po zmianach w rządzie lider Suwerennej Polski zniknął na jakiś czas z przestrzeni publicznej. Kiedy wrócił, widoczne były u niego zmiany fizyczne. Ziobro wyraźnie schudł, jednak przez to wyglądał bardzo mizernie. Swojego pierwszego wywiadu, choć z trudem, udzielił telewizji Polsat News w marcu 2024 roku. Słychać, że problemy z głosem spowodowane zabiegiem dają się politykowi we znaki.

Zrzut ekranu (343).png
Zbigniew Ziobro. Fot. screen YouTube/polsatnews.pl

Lider Suwerennej Polski oznajmił, jakie było dokładne rozpoznanie choroby. Przyznał też, że w ciągu miesiąca schudł aż 10 kilogramów.

Rozpoznanie choroby to był zaawansowany nowotwór przełyku z przerzutami co najmniej na żołądek, ale z podejrzeniami, że mogło to pójść dalej. Choroba bardzo przyspieszyła. W ciągu miesiąca schudłem 10 kilogramów, pojawiły się bardzo mocne bóle w okolicy mostka za plecami i towarzyszył mi coraz większy problem z głosem, który od lat był dla mnie problemem, zwiastującym tę chorobę - wyjaśnił Zbigniew Ziobro.

Były minister sprawiedliwości przyznał, że wszystko zaczęło się od bardzo ostrego refluksu żołądka. Lekarze podkreślali, że sytuacja jest poważna. Zaproponowano mu niestandardową terapię, która, jak uważa polityk, przyniosła dobry efekt. 

Początkowo miał się poddać operacji w szpitalu w Lublinie, jednak w związku z oddziaływaniem nieprzychylnej opinii publicznej zdecydował się na zabieg za granicą.

To była długa, żmudna terapia w Polsce w szpitalu w Lublinie. Potem miała być operacja, która miała być przeprowadzona w Polsce, bo mamy bardzo dobrych specjalistów. Ale podczas pobytu w szpitalu dotarł do mnie ten cały hejt. Ponieważ nie chciałem żeby lekarze, którzy mnie leczyli byli zastraszani, dlatego podjąłem decyzję o operacji za granicą, by stworzyć komfort lekarzom i sobie - powiedział Ziobro w Polsat News.

Były prokurator generalny zdradził, że operacja była “bardzo skomplikowana”. Trwała przy tym aż osiem godzin. Przyznał też, że “bez bardzo silnych środków nie byłby w stanie być na tej rozmowie”.

Awantura na konferencji Antoniego Macierewicza. Niebywałe sceny, jest nagranie Dramat mistrzyni świata, od razu trafiła do szpitala. Zawody zostały przerwane

Zbigniew Ziobro już ogłosił, "wygrałem"

Jeszcze w grudniu ubiegłego roku Zbigniew Ziobro po raz pierwszy gościł na sali plenarnej Sejmu. Wtedy to przegłosowano wniosek o przymusowe doprowadzenie polityka przed komisję śledczą ds. Pegasusa. Tym samym został uchylony jego immunitet. Zebrani posłowie głosowali w stosunku 241 za do 204 przeciw. Nikt nie wstrzymał się od głosu.

KAPIF_oryginal_K1042967F.jpg
Fot. KAPiF

Po opuszczeniu sali plenarnej, dziennikarze złapali Zbigniewa Ziobrę. Korzystając z okazji postanowił się wówczas pochwalić nowiną, że wygrał z nowotworem.

Wiecie państwo, ja ostatnio zmagałem się z trochę groźniejszym przeciwnikiem, nazywał się Kostucha. Przybrała formę nowotworu złośliwego z przerzutami. I na razie dzięki oczywiście Panu Bogu w pierwszej kolejności, na co nie wiem, czy zasłużyłem taką łaskawość, ale też i modlitwą wsparciu i fantastycznym lekarzom udało mi się tę bitwę wygrać - powiedział polityk.

Swój wywód dokończył, uderzając w swoich politycznych przeciwników. Dał im do zrozumienia, że wszelkie groźby związane z niestawieniem się przez niego przed komisją śledczą go nie ruszają. Jak wiemy, w ostatnich dniach wyznaczono nową datę przesłuchania byłego ministra sprawiedliwości. Jak informuje RMF FM, miałoby się ono odbyć 23 lub 24 kwietnia.

Tymczasem jednak dochodzą niepokojące wieści ws. stanu zdrowia Zbigniewa Ziobry.

ZOBACZ: Ważne informacje dla klientów Dino. Każdy powinien o tym wiedzieć

Niepokojące wyniki Zbigniewa Ziobry. Polityk ujawnia

Wbrew jeszcze niedawnemu ogłoszeniu przez Ziobrę zwycięstwa nad nowotworem, dziś światło dzienne ujrzały nowe wieści ws. stanu zdrowia byłego ministra sprawiedliwości. Lider Suwerennej Polski udzielił ostatnio wywiadu dla Super Expressu, w którym przyznał, że sytuacja ta uległa zmianie. Nie są to optymistyczne wieści.

Zbigniew Ziobro streścił najnowsze wyniki swoich badań. Przyznał, że wzbudziły one u niego oraz jego współpracowników i rodziny pewien niepokój. Jak powiedział Super Expressowi, lekarze zlecili mu nawet z tego powodu wykonanie dodatkowych badań.

I chociaż czasami bywa ciężko, jak ostatnio, kiedy lekarze polecili mi dodatkowe badania, bo mam niepokojące wyniki badań krwi, to walczę i jestem dobrej myśli. Zawsze jest jednak ten niepokój w sprawie wznowienia choroby nowotworowej - powiedział polityk.

Jeden z dziennikarzy Faktu odbył nieoficjalną rozmowę z jednym z bliskich współpracowników Zbigniewa Ziobry. Ten miał przyznać, że sytuacja zdrowotna lidera Suwerennej Polski jest trudna. Redakcji Faktu udało się również porozmawiać z byłym ministrem Michałem Wójcikiem. Ten przyznał, że modli się o zdrowie Ziobry.

Modlimy się za pana ministra Ziobro i mamy nadzieję, że wszystko będzie dobrze, ale wiadomo, że walczy z bardzo ciężką chorobą. Te wszystkie miesiące. Kilkanaście miesięcy. Ja miałem okazję różne rzeczy widzieć, słyszeć, rozmawiać z nim wielokrotnie. Mam nadzieję, że po prostu pokona tę chorobę. Ona ma to do siebie, że jest nieprzewidywalna, ale walczy pan minister i miejmy nadzieję, że pan minister wygra - powiedział polityk w rozmowie z Faktem.