Polskie służby potwierdzają, że w wyniku nocnych incydentów z rosyjskimi dronami odnotowano ich upadki w kilku miejscowościach na wschodzie kraju. Mieszkańcy donoszą o głośnych eksplozjach i niepokojących obrazach na niebie. To kolejny sygnał, że zagrożenie nie ogranicza się wyłącznie do przestrzeni powietrznej, lecz realnie dotyka lokalnych społeczności.
Nadchodzące posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego zapowiada się jako jedno z najważniejszych wydarzeń politycznych ostatnich miesięcy. Zwołane w trybie pilnym przez prezydenta Karola Nawrockiego, ma dotyczyć naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony – incydentu, który już określany jest mianem „bezprecedensowego momentu w historii NATO”.
Atak rosyjskich dronów na terytorium Polski wywołał pilne reakcje władz. Zdecydowane działania podjęło m.in. Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Właśnie ujawniono decyzję resortu.
W nocy z 9 na 10 września polska przestrzeń powietrzna została wielokrotnie naruszona przez rosyjskie drony w związku z atakiem Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Wojsko, wspierane przez systemy NATO, skutecznie zareagowało, zestrzeliwując część z nich. Służby apelują do mieszkańców o ostrożność i zgłaszanie odnalezionych szczątków. To pierwszy taki przypadek bezpośredniego zagrożenia ze strony Rosji na terytorium naszego kraju.
W nocy z 9 na 10 września polska przestrzeń powietrzna została naruszona przez rosyjskie drony, które pojawiły się w związku z trwającym atakiem na Ukrainę. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że w odpowiedzi natychmiast uruchomiono wszystkie procedury mające na celu identyfikację i neutralizację zagrożenia. Komunikat ws. sytuacji wydał już prezydent Karol Nawrocki.
W nocy z 9 na 10 września polska armia rozpoczęła operację neutralizacji niezidentyfikowanych obiektów, które naruszyły teren kraju od wschodu. Poderwano myśliwce, a cztery lotniska cywilne zamknięto. To efekt zmasowanego ataku Rosji na Ukrainę. - Zostańcie w domach - zaapelowało do Polaków dowództwo armii.
"Trwa operacja związana z wielokrotnym naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej. Przeciwko obiektom wojsko użyło uzbrojenia. Jestem w stałym kontakcie z Prezydentem i Ministrem Obrony. Odebrałem bezpośredni meldunek od dowódcy operacyjnego" - poinformował chwilę po godz. 4 rano premier Donald Tusk.
“Ukraińskie siły powietrzne ostrzegły w nocy z wtorku na środę, że rosyjskie drony naruszyły polską przestrzeń powietrzną” - informuje agencja Reuters. Jak informowaliśmy wcześniej, cztery polskie lotniska zostały czasowo zamknięte w związku z “nieplanowaną aktywnością wojskową”.
W związku z "nieplanowaną aktywnością wojskową”, lotniska w Rzeszowie, Lublinie i dwa w Warszawie zostały tymczasowo zamknięte. Wcześniej Dowództwo Operacyjne RSZ poinformowało w komunikacie, że Rosja prowadzi kolejne zmasowane ataki na cele na terytorium Ukrainy.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy zdecydowanie odniosło się do wypowiedzi prezydenta RP Karola Nawrockiego, który w Wilnie uznał, że rozmowy o członkostwie Ukrainy w NATO i Unii Europejskiej są "przedwczesne".
Lwów stał się dziś areną dramatycznych wydarzeń, które wstrząsnęły nie tylko Ukrainą. Zginął jeden z najbardziej rozpoznawalnych polityków naszych czasów, były przewodniczący Rady Najwyższej. O tragedii poinformował prezydent Wołodymyr Zełenski, który podkreślił, że śledztwo i poszukiwania sprawcy już trwają.
Ukraina zdecydowała się na rewolucyjne zmiany w prawie, które bezpośrednio dotyczą również tysięcy obywateli mieszkających w Polsce. Nowe regulacje budzą emocje, ale też niosą konkretne konsekwencje. Tylko spójrzcie, co się zmieni.
“Bezczelnie manipuluje i obraża prezydenta” – rzecznik Karola Nawrockiego reaguje na zarzuty o nacjonalizm. Rafał Leśkiewicz ostro odpowiedział na wyrzuty prezesa Związku Ukraińców w Polsce, Mirosława Skórki, który oskarżył prezydenta o ”wpisywanie się w politykę Kremla”. Rzecznik uznał te słowa za "wyraz osobistych fobii” oraz za szkodliwe dla relacji polsko-ukraińskich.
Władysław Kosiniak‑Kamysz, mocno skomentował dzisiejszą decyzję Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy przedłużającej pomoc Ukraińcom w Polsce. Jego wypowiedź miała wyjątkowo ostry wydźwięk i jasno wskazuje, że w ocenie szefa MON taka postawa stoi w sprzeczności z polskim interesem bezpieczeństwa.
Prezydent Karol Nawrocki ogłosił zawetowanie trzech ustaw przyjętych przez parlament, w tym jednej dotyczącej pomocy obywatelom Ukrainy przebywającym w Polsce. Jego decyzja wywołuje pytania o równowagę między solidarnością międzynarodową a interesem państwa oraz o przyszłość niektórych przepisów deregulacyjnych.
Premier Donald Tusk ogłosił, że wobec 63 uczestników zamieszek podczas koncertu białoruskiego rapera Maxa Korża na Stadionie Narodowym wszczęto postępowanie o wydalenie z Polski. Wśród nich jest 57 obywateli Ukrainy i sześciu Białorusinów. Szef rządu podkreślił, że prawo będzie egzekwowane niezależnie od narodowości sprawców.
Lot z Warszawy do Barcelony nie rozpoczął się zgodnie z planem. 50-letni obywatel Ukrainy zakłócił porządek jeszcze przed startem maszyny, zmuszając kapitana do wezwania Grupy Interwencji Specjalnych Straży Granicznej. Funkcjonariusze musieli użyć siły, by wyprowadzić agresywnego pasażera.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ogłosił, że zatwierdził kluczowe założenia nowego porozumienia ze Stanami Zjednoczonymi. Choć nie zdradził szczegółów, podkreślił, że współpraca z USA ma charakter strategiczny i może mieć realny wpływ na dalszy los wojny. Jednocześnie Donald Trump ostrzegł Kreml przed możliwymi nowymi sankcjami.
W środku nocy polskie i sojusznicze myśliwce poderwano z baz. Powód? Rosyjskie uderzenie na zachodnią Ukrainę - tak blisko naszej granicy, że polska armia nie mogła pozostać obojętna. Czy to tylko ostrzeżenie, czy sygnał nadciągającego niebezpieczeństwa?
11 lipca 2025 roku po raz pierwszy w Polsce obchodzony będzie Narodowy Dzień Pamięci o Polakach - Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA. To nowe święto państwowe ma na celu upamiętnienie tragicznych wydarzeń na Kresach Wschodnich. Wiele osób się zastanawia, czy przysługuje wtedy dzień wolny od pracy?
Na mapie polskich świąt pojawił się kolejny ważny dzień. 11 lipca został ogłoszony Narodowym Dniem Pamięci o Polakach - Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA. To symboliczna decyzja, która ma nie tylko upamiętnić dramatyczną kartę w historii Kresów, ale też poruszyć narodową pamięć. Czy za nowym świętem pójdą realne zmiany w naszym kalendarzu?
Do sieci trafiły nowe zdjęcia satelitarne, które pokazują, że zimą ubiegłego roku Rosja rozpoczęła budowę w zamkniętym mieście wojskowym, położonym tuż przy granicy z NATO. Według doniesień ekspertów, w bazie stacjonować może ok. 2 tys. żołnierzy.
Wojna w Ukrainie trwa już ponad trzy lata, a bilans ofiar konfliktu nieustannie rośnie. Niestety w wyniku działań wojennych ginęli również Polacy, a teraz media obiegła straszna informacja. W wyniku walk zginął polski dziennikarz.
Rosja zaproponowała Ukrainie termin i miejsce drugiej rundy rozmów pokojowych. Jak podkreślają przedstawiciele Kremla, celem spotkania ma być wymiana propozycji dotyczących przyszłego porozumienia. Strona rosyjska deklaruje gotowość do rozpoczęcia rozmów i czeka na odpowiedź Kijowa.
Polska i Ukraina zacieśniają współpracę w obszarze polityki regionalnej i rozwoju lokalnego. We wtorek w Warszawie przedstawiciele obu krajów podpisali porozumienie, które ma na celu wzajemne wsparcie, wymianę doświadczeń oraz budowanie długofalowych partnerstw na poziomie rządowym i samorządowym.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski skomentował rozmowę telefoniczną między Donaldem Trumpem a Władimirem Putinem, odnosząc się do potencjalnych planów zakończenia wojny w Ukrainie. Zełenski podkreślił, że jego kraj nie zaakceptuje żadnych decyzji podejmowanych za jego plecami.
Wojna w Ukrainie trwa już ponad trzy lata, a bilans jej ofiar jest tragiczny zarówno ze strony ukraińskiej, jak i rosyjskiej. Choć ewentualne rozmowy pokojowe wydawały się niezwykle odległe, to nocne oświadczenie Władimira Putina zszokowało świat. Teraz na propozycję Moskwy odpowiedział Wołodymyr Zełenski.
W niedzielny poranek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odniósł się do najnowszej propozycji Władimira Putina. Ukraiński przywódca jasno określił warunek wstępny jakichkolwiek negocjacji. Światowi liderzy również zabrali głos, podkreślając konieczność przerwania działań wojennych.