W nocy doszło do niebezpiecznego incydentu z udziałem polskiego wojska. W czasie ćwiczeń pociski trafiły w budynki mieszkalne. Jak donosi Radio Zet, sprawą zajmuje się obecnie Żandarmeria Wojskowa.
W czwartek, 15 sierpnia, jak co roku obchodziliśmy Dzień Wojska Polskiego. Z tej okazji na antenie TVP wyemitowano specjalny materiał z defilady, która przeszła warszawską Wisłostradą. Wśród maszerujących żołnierzy znalazła się Klaudia Zwolińska - kajakarka górska, która dopiero co zdobyła srebrny medal na olimpiadzie w Paryżu.
Za nami defilada, która odbyła się dziś na ulicach Warszawy w związku ze Świętem Wojska Polskiego. W jej trakcie doszło do wzruszającego momentu. Chodzi o niezwykły sposób, w jaki żołnierze jednej z brygad postanowili upamiętnić swojego zmarłego kolegę. Zobaczcie poniżej.
Już niedługo 230 tys. osób dostanie specjalne pismo. Ministerstwo Obrony Narodowej prowadzi przygotowania do kwalifikacji wojskowej. Wezwanie otrzymają nie tylko młodzi mężczyźni, ale także kobiety i starsze osoby. Konsekwencją jego zlekceważenia będzie niemała kara.
Polskie służby specjalne zidentyfikowały i namierzają sprawcę ataku na polskiego żołnierza Mateusza Sitka, do którego doszło pod koniec maja na granicy z Białorusią – donosi RMF FM. Wojskowy został raniony nożem, zmarł po kilku dniach walki o życie w szpitalu.
Żołnierze, którzy wracali z pracy na polsko-białoruskiej granicy zaliczyli groźny wypadek. Według Dowództwa Generalnego Sił Zbrojnych RP, trzech żołnierzy zostało poszkodowanych. Kierowca wojskowego pojazdu musiał zareagować, by uniknąć zderzenia z osobówką.
- Nie można zapominać o tym, że to właśnie w jednostce śp. Mateusza Sitka doszło do incydentu, w którym żandarmeria skuła kajdankami żołnierzy, którzy oddali strzały ostrzegawcze - powiedział w rozmowie z portalem Goniec.pl poseł Suwerennej Polski, Sebastian Kaleta. Polityk odniósł się tym samym do kwestii śmierci polskiego żołnierza na granicy z Białorusią i nagrania ze sprawcą ataku.
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało w nocy o kolejnym poderwaniu polskich i sojuszniczych statków powietrznych. Wszystko w związku ze zmasowanym atakiem ze strony Rosji, który objął całe terytorium Ukrainy, w tym również obwody graniczące z Polską. - To była bardzo pracowita noc dla całego systemu obrony powietrznej w Polsce - podkreślono w komunikacie.
W czwartek 6 czerwca media obiegła tragiczna wiadomość o śmierci polskiego żołnierza, który został raniony nożem przez migranta na granicy polsko-białoruskiej. - Żądamy, aby władze Białorusi ustaliły tożsamość tego mordercy i wydały go polskim organom ścigania - oświadczył Radosław Sikorski, szef polskiego MSZ. Co wiadomo o sprawcy?
Nie żyje polski żołnierz raniony na polsko-białoruskiej granicy. Prokuratura Krajowa poinformowała, że śledztwo dotyczące jego zabójstwa prowadzi obecnie Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Dodano, że ”od początku w tej sprawie prowadzone były bardzo intensywne czynności procesowe”.
Nie żyje polski żołnierz, który został ugodzony nożem przez migranta na granicy polsko-białoruskiej. Informację przekazało w czwartek po południu Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych. Mundurowy walczył o życie co najmniej od 28 maja, kiedy wiceszef MSWIA poinformował o ataku.
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych 7 maja w komunikacie wydanym po godzinie 16.00 poinformowało, że polskie myśliwce MiG-29 przechwyciły wczoraj rosyjski samolot. To nie pierwsza taka sytuacja w ciągu ostatnich dni. Do podobnego incydentu doszło także 3 maja. Przekazano szczegóły.
W ciągu najbliższych godzin na drogach w województwach zachodniopomorskim, pomorskim i warmińsko-mazurskim pojawiać się będą kolumny pojazdów wojskowych. Sztab Generalny Wojska Polskiego wydał specjalny komunikat w tej sprawie. - Prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności na drodze - podkreślono.
Sztab Generalny Wojska Polskiego opublikował we wtorek 30 kwietnia ważny komunikat. Po majówce kierowców nie powinien zdziwić widok wojskowych pojazdów na polskich drogach. W dniach 4-6 maja planowane jest przemieszczanie kolumn. Dotyczyć będzie trzech województw. Przekazano szczegóły.
Podlasie: niedaleko granicy polsko-białoruskiej doszło do wypadku wojskowej ciężarówki. W związku z obrażeniami do szpitala trafiło aż siedmioro żołnierzy. Żandarmeria Wojsko poinformowała, że pojazd wjechał do rowu.
Jak przekazano w czwartek 25 kwietnia na profilu Wojska Obrony Terytorialnej, podczas pełnienia służby na granicy polsko-białoruskiej zmarł jeden z żołnierzy z 14 Zachodniopomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej.
Sztab Generalny Wojska Polskiego ogłosił w mediach społecznościowych konkurs na nazwę dla nowych polskich myśliwców F-35, które w Polsce mają się pojawić w 2026 roku. Wśród zgłaszanych propozycji największą popularnością cieszyły się posty proponujące nazwę „Orzeł 1” - inspirowaną popularnym animowanym serialem “Kapitan Bomba”. Wojskowi nie zakwalifikowali jej jednak do finału konkursu.
Wojsko zachęca absolwentów szkół średnich i kusi niemałymi pieniędzmi. W okresie wakacyjnym Ministerstwo Obrony Narodowej przygotowuje szkolenia w ramach Dobrowolnej Zasadniczej Służby Wojskowej. Każdy, kto ukończy miesięczny kurs, może liczyć na ekwiwalent w wysokości 6000 zł brutto. Przekazano szczegóły.
W nocy ze środy na czwartek (17-18 kwietnia) w Kaletach (woj. śląskie) doszło do wypadku z udziałem pojazdu wojskowego. Jelcz zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Pięcioro żołnierzy - czterech mężczyzn i kobieta - trafiło do szpitala. Okoliczności wypadku wyjaśniać będzie Żandarmeria Wojskowa.
Wojsko Polskie w żałobie. Dowództwo Operacyjne Sił Zbrojnych przekazało wiadomość o śmierci generała brygady Adama Marczaka. W oficjalnym komunikacie podkreślono, że zgon nastąpił niespodziewanie.
Polskie i sojusznicze myśliwce zostały poderwane w powietrze w czwartek (21.03) w godzinach porannych. Powodem był atak ze strony Rosji. Celem rosyjskich pilotów był Kijów. Dowództwo Operacyjne wydało ważny komunikat.
Mateusz i Robert oddali służbie w wojsku to, co mieli najcenniejsze — życie. Obaj zginęli tragicznie na poligonie w Drawsku Pomorskim po tym, jak najechał na nich pojazd gąsienicowy. Pogrzeby żołnierzy odbędą się jeszcze w tym tygodniu w ich rodzinnych miejscowościach. O szczegółach poinformowała 1. Warszawska Brygada Pancerna, do której na co dzień należeli.
Tragiczne doniesienia po wypadku na poligonie w Drawsku Pomorskim. 1. Warszawska Brygada Pancerna poinformował w środę 6 marca, że zmarł drugi z poszkodowanych żołnierzy. Dowództwo Generalne złożyło kondolencje bliskim zmarłego. - Rodziny zmarłych mają wsparcie psychologa i są otoczone opieką wojska - poinformował szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
We wtorek rano krajem wstrząsnęła informacja o podaniu się do dymisji czołowych dowódców wojska polskiego. Głos w sprawie zabrał Donald Tusk, który wygłosił krótkie oświadczenie. Lider PO przekazał Polakom szokujące wieści, a wojsko od razu odniosło się do tych doniesień.
Trwa śledztwo ws. Black Hawka, który na pikniku wojskowym zahaczył o linię wysokiego napięcia, całkowicie ją zrywając, co wywołało panikę wśród zebranych mieszkańców. Właśnie wypłynęły nowe informacje w sprawie.
We wtorek 22 sierpnia mieszkańcy Radomia i okolicznych miejscowości informowali w mediach o potężnych wybuchach, które słyszano nawet 70 km dalej. Lokalna policja i wojsko wydały już w tej sprawie oficjalne komunikaty.
W dniu dzisiejszym (15 sierpnia) z okazji święta Wojska Polskiego odbyła się uroczysta defilada w Warszawie z udziałem między innymi prezydenta Andrzeja Dudy. Nie zabrakło na niej także licznych tłumów obywateli, chcących podziwiać paradę wojsk. Polacy tego dnia musieli zmagać się z bardzo wysoką temperaturą i upałem. Nie obyło się bez zasłabnięć i interwencji ratowników medycznych. Policja zaapelowała.
Kierowcy w całej Polsce muszą w najbliższych dniach mieć się na baczności. W związku z Wielką Defiladą Wojska Polskiego, na drogach całego kraju można spodziewać się wzmożonego ruchu pojazdów wojskowych. Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych zwróciło się do Polaków z bardzo ważnym apelem.