W Pałacu Prezydenckim zapadła szybka decyzja po zapowiedzi premiera Donalda Tuska o zwołaniu nadzwyczajnego posiedzenia rządu w sprawie programu SAFE. Z otoczenia prezydenta płyną sygnały, że sytuacja jest traktowana bardzo poważnie, a reakcja głowy państwa była natychmiastowa. W tle narasta polityczne napięcie między rządem a prezydentem.Rząd reaguje na decyzję Nawrockiego. Zapowiedział nadzwyczajne posiedzeniePałac Prezydencki odpowiada na ruch Tuska. Jest pilny komunikatSpór o SAFE i dziesiątki miliardów euro
Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie ustawy dotyczącej unijnego programu SAFE wywołała natychmiastową burzę w polskiej polityce. Głowa państwa ogłosiła, że nie podpisze przepisów, które umożliwiłyby Polsce skorzystanie z mechanizmu finansowego. W reakcji na ruch prezydenta przedstawiciele rządu szybko zabrali głos, wśród nich znalazł się szef Ministerstwa Obrony Narodowej-Władysław Kosiniak Kamysz, który nagrał specjalne oświadczenie.Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę dotyczącą programu SAFEKosiniak-Kamysz zabrał głos: "To zła i niebezpieczna decyzja"Rząd zapowiada "plan B” po decyzji prezydenta
Premier Donald Tusk spotkał się z generałami Wojska Polskiego i poinformował o rozmowach dotyczących bezpieczeństwa państwa oraz kluczowych decyzji związanych z obronnością. Szef rządu zasugerował, że w obliczu możliwych politycznych komplikacji rząd rozważa różne scenariusze działania. W swoim komunikacie wspomniał także o przygotowaniu tzw. "planu B”.Tusk spotkał się z generałami. Padły słowa o "planie B” dla bezpieczeństwa PolskiCzy prezydent zawetuje SAFE? Premier mówi o "niewybaczalnym błędzie”Kluczowe rozmowy o bezpieczeństwie. O 15:00 Tusk spotka się z Nawrockim
Temat obowiązkowej służby wojskowej wraca do debaty publicznej z nową siłą i wyraźnie dzieli społeczeństwo. Najnowszy sondaż pokazuje, że nastroje Polaków nie są już tak jednoznaczne, jak jeszcze kilka lat temu. W tle pojawiają się różnice pokoleniowe, edukacyjne i polityczne, które wyraźnie wpływają na ocenę tego rozwiązania.Obowiązkowa służba wojskowa w Polsce. Dlaczego temat wraca po latach?Sondaż Opinia24 dla RMF FM. Kto popiera powrót obowiązkowej służby wojskowej?Największy sprzeciw wobec poboru. Młodzi i osoby z wyższym wykształceniem na „nie”
Ministerstwo Obrony Narodowej zaprezentowało przełomową strategię, która ma diametralnie zmienić oblicze polskiej armii. Jak wynika z oficjalnych zapowiedzi kierownictwa resortu oraz dowódców, kluczem do bezpieczeństwa kraju stanie się nowa, elitarna formacja. Czy ochotnicy zdołają wypełnić ambitny plan rządu?Strategiczny cel pół miliona mundurowychNowy podział jednostek i stopnie gotowościSystem benefitów dla dobrowolnych rezerwistówEdukacja kadr i szkolenia dla cywilów
2 lutego rozpoczęła się kwalifikacja wojskowa. Ministerstwo Obrony Narodowej szacuje, że przed komisjami lekarskimi w całym kraju stanie około 235 tysięcy osób. Procedura potrwa do 30 kwietnia i obejmie przede wszystkim 19-latków. Choć stawiennictwo jest obowiązkowe, a za jego brak grożą surowe konsekwencje, wojsko uspokaja: to nie jest powrót do zasadniczej służby wojskowej, lecz jedynie ewidencja i ocena zdrowia potencjalnych rezerwistów.Lista osób wzywanych jest znacznie dłuższa i nie ogranicza się tylko do nastolatków.Obowiązek ten dotyczy pań urodzonych w latach 1999–2007.Głównym celem jest założenie ewidencji wojskowej oraz ocena zdolności fizycznej i psychicznej do służby.
Były oficer Służby Wywiadu Wojskowego odesłał prezydentowi Karolowi Nawrockiemu medal, który otrzymał od stron sojuszniczych za udział w misji NATO w Afganistanie. Poczucie rozczarowania reakcją polskiego prezydenta na kontrowersyjne słowa byłego prezydenta USA skłoniło go do podjęcia tej symbolicznej decyzji. Medal ma być przypomnieniem o honorze służby i powadze relacji państw NATO.Echa kontrowersyjnej wypowiedzi TrumpaReakcja Karola NawrockiegoPolski weteran: Odsyłam panu medal
Wojsko Polskie stoi u progu historycznej transformacji, która redefiniuje rolę żołnierza w obliczu nowoczesnych zagrożeń. Wprowadzany właśnie plan modernizacji na najbliższe piętnaście lat stawia na głębokie zmiany strukturalne oraz budowę silnego etosu zwyciężania. Jednym z najbardziej spektakularnych kroków w tym procesie jest powierzenie sterów najnowocześniejszych maszyn bojowych podoficerom, co ma rozwiązać palące braki kadrowe i nadać nową rangę temu korpusowi. Nowe strategiczne kierunki rozwoju Sił Zbrojnych RPBrak pilotów śmigłowców ApacheKluczowe znaczenie korpusu podoficerskiego w Wojsku PolskimOgromne wyzwania polskiej armii
To najważniejsze informacje dotyczące nadchodzącej kwalifikacji wojskowej, która obejmie tysiące osób w całym kraju. Dowiedz się, kogo wezwie komisja lekarska, jakie kategorie sprawności mogą zostać przyznane oraz jakie obowiązki spoczywają na adresatach oficjalnych pism z MON.Kiedy i dla kogo odbędzie się kwalifikacja wojskowa w 2026 roku?Kto zostanie wezwany na kwalifikację wojskową w 2026 roku?Jakie kategorie wojskowe są przyznawane i co oznaczają?Jakie są konsekwencje nieuzasadnionej nieobecności na kwalifikacji wojskowej?
Już wkrótce w Polsce rusza kwalifikacja wojskowa, która obejmie setki tysięcy obywateli. Wezwania do stawienia się przed komisją trafią do osób w różnym wieku i o różnych kwalifikacjach. Sprawdź, kto jest zobowiązany do udziału i jakie obowiązki z tego wynikają.Kwalifikacja wojskowa 2026 – terminy i celKto musi stawić się na kwalifikacji wojskowej?Lista osób zobowiązanych w 2026 rokuKategorie zdolności i wymagane dokumenty
W nadchodzącym roku wiele osób w całej Polsce otrzyma oficjalne pisma z urzędów gmin i miast. Dla części adresatów będzie to pierwsze takie wezwanie w życiu, dla innych – zaległa formalność sprzed lat. Skala przedsięwzięcia zaplanowanego na 2026 rok wyróżnia się na tle poprzednich edycji i obejmuje znacznie więcej grup niż tylko najmłodsze roczniki.kogo obejmuje kwalifikacja wojskowa w 2026 roku,w jakich terminach odbędą się komisje i jak wygląda procedura,co faktycznie oznacza stawienie się przed komisją.
Niespokojna noc w polskiej przestrzeni powietrznej stała się okazją do mocnego komentarza ze strony ministra obrony narodowej. Władysław Kosiniak-Kamysz ujawnił szczegóły dotyczące całego zajścia i reakcji polskiego wojska na rosyjską prowokację.co dokładnie wydarzyło się nad Bałtykiem i przy granicy z Białorusiąjak te sytuacje ocenił minister obrony narodowejdlaczego w święta wojsko pozostaje w najwyższej gotowościco oznaczają te zdarzenia dla bezpieczeństwa Polski
W 2026 roku ponad 230 tysięcy osób otrzyma wezwanie do stawiennictwa na kwalifikację wojskową. Ważne, że taki wymóg będzie dotyczył nie tylko świeżo upieczonych 18-latków.
Z pozoru niewinne odkrycie w leśnej głuszy uruchomiło procedury, które zwykle pozostają w cieniu. Miejsce szybko przestało być anonimowe, a sprawa zaczęła przyciągać uwagę kolejnych instytucji. Skala reakcji zaskoczyła nawet osoby znające realia podobnych interwencji. Co dokładnie znaleziono i dlaczego sprawa tak szybko wymknęła się lokalnym ramom?
W swoim najnowszym wystąpieniu Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przedstawił strategiczne plany wzmocnienia polskiej Marynarki Wojennej, kluczowej dla bezpieczeństwa regionu Morza Bałtyckiego. Powiedział, dlaczego zdecydował się na taki ruch.
Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się w oficjalnym komunikacie na YouTube do działań podejmowanych na rzecz wzmocnienia bezpieczeństwa wschodniej granicy Polski. Podkreślił, że jej ochrona stanowi kompleksowy projekt, łączący zaangażowanie Wojska Polskiego i Straży Granicznej, inwestycje w nowoczesne technologie oraz budowę stałych fortyfikacji. Co dokładnie powiedział?
Czy w godzinie próby Polacy stanęliby do walki w obronie ojczyzny? Najnowszy sondaż IBRiS przeprowadzony na zlecenie Radia ZET (wrzesień 2025) przynosi odpowiedź, która dla wielu ekspertów i wojskowych może być zimnym prysznicem. Wyniki wskazują na głęboką niechęć do czynnej obrony kraju, szczególnie wśród najmłodszego pokolenia.W obliczu niestabilnej sytuacji geopolitycznej i trwającego konfliktu za naszą wschodnią granicą, nastroje społeczne w Polsce ulegają wyraźnej zmianie. Entuzjazm i solidarność, widoczne w pierwszych miesiącach wojny na Ukrainie, zdają się ustępować miejsca obawom i pacyfistycznym postawom, co dobitnie pokazują najnowsze statystyki.
Polska znowelizowała przepisy o mobilizacji: teraz wojsko może powołać każdego obywatela w wieku 18–60 lat, nawet jeśli od lat mieszka za granicą. Wyjątków jest niewiele, a unikanie mobilizacji grozi surowymi karami.
W czwartek o poranku polskie Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało o rozpoczęciu działań wojskowych w przestrzeni powietrznej kraju. Wszystko w reakcji na nocny, zmasowany atak Federacji Rosyjskiej na cele w Ukrainie. W trybie natychmiastowym poderwano dyżurne myśliwce oraz samoloty sojusznicze NATO, a systemy obrony i rozpoznania osiągnęły stan najwyższej gotowości.
Obowiązkowa służba wojskowa w Niemczech została zawieszona w 2011 roku. Teraz koalicja CDU/CSU i SPD uzgodniła wprowadzenie nowego modelu. System będzie polegał na zgłoszeniach ochotników, a braki w kadrach ma uregulować losowanie.
Niebo nad Polską staje się areną ważnych działań militarnych. Na lotnisku w Poznaniu-Krzesinach wylądowały właśnie nowoczesne maszyny z kraju północy. To nie przypadek – operacja została zaplanowana w najdrobniejszych szczegółach i ma konkretny cel. O decyzji poinformował osobiście wicepremier. Szczegóły mogą zaskoczyć.
Nie żyje 34-letni Grzegorz Stec - żołnierz Wojsk Obrony terytorialnej. Młody mężczyzna miał umrzeć w trakcie trwania szkolenia rotacyjnego WOT na Podkarpaciu.
Na polskich drogach kierowcy mogą wkrótce napotkać kolumny wojskowe przemieszczające się przez wiele województw. Dowództwo Generalne wydało w tej sprawie oficjalny komunikat i ostrzega, by przestrzegać konkretnych zasad bezpieczeństwa. Sprawdź, czego nie robić za kierownicą i jak się zachować, gdy zobaczysz wojsko na trasie.
Choć nie trzeba wojny, by nagle zabrakło prądu, wody czy możliwości kontaktu ze światem, to blackout, powódź, awaria infrastruktury mogą sprawić, że będziemy musieli przez kilka dni radzić sobie sami. Eksperci podpowiadają, co warto mieć pod ręką, by w kryzysie zachować spokój i poczucie bezpieczeństwa.
W ostatnich dniach w sieci pojawiła się fala komentarzy po śmierci podpułkownika Wojska Polskiego - Konrada Banasia. Część z nich rozpowszechniała niesprawdzone doniesienia, które zdaniem resortu obrony mogą uderzać w pamięć o zmarłym. MON postanowiło zabrać głos i jasno wyjaśnić, jak doszło do tragedii. Sprawa budzi coraz większe emocje.
Polskie wojsko straciło doświadczonego oficera. W wieku 45 lat zmarł podpułkownik Konrad Barnaś, szef sztabu 12. Bazy Bezzałogowych Statków Powietrznych w Mirosławcu. Jego odejście to bolesny cios dla całej formacji.
Świat staje się coraz mniej przewidywalny, a konflikty zbrojne i kryzysy przestały być czymś odległym. W takim kontekście pytanie o to, gdzie w Polsce można by się schronić w razie wojny, nabiera wyjątkowej aktualności. Bank Gospodarstwa Krajowego w swoim raporcie “Samorządy wobec współczesnych zagrożeń. Odporność polskich gmin i miast” postanowił przyjrzeć się temu problemowi i stworzyć mapę zagrożeń, która wskazuje zarówno poziom ryzyka w poszczególnych regionach, jak i ich zdolność do radzenia sobie w sytuacji kryzysowej.
Sobotnie popołudnie okazało się bardzo niespokojne zwłaszcza dla mieszkańców wschodniej Polski. W związku z atakiem dronowym Rosji na Ukrainę, nasze myśliwce patrolowały okolice przygraniczne, a lotnisko w Lublinie zostało zamknięte. Choć operacja już się zakończyła i miały to być jedynie prewencyjne działania, to jak się okazuje, mogło dojść do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Szczegóły zdradził rzecznik Dowództwa Operacyjnego RSZ, podpułkownik Jacek Goryszewski, w rozmowie z dziennikarzem TVN24.