Nie żyje dr Stanisław Spychał, wieloletni dyrektor Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej w Jarocinie i specjalista anestezjologii oraz intensywnej terapii. Przez dziesięciolecia był związany z jarocińskim szpitalem, gdzie nie tylko leczył pacjentów, ale także współtworzył rozwój lokalnej ochrony zdrowia. Współpracownicy pożegnali go poruszającymi słowami, podkreślając jego ogromny wkład w historię placówki.
Przed Sądem Okręgowym w Krakowie rozpoczęły się mowy końcowe w głośnym procesie odwoławczym dotyczącym ewentualnych błędów w leczeniu Jerzego Ziobry, ojca byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Jak podaje Polska Agencja Prasowa, oskarżyciele domagają się uchylenia wyroku uniewinniającego czworo krakowskich lekarzy. Batalia toczy się pod presją zbliżającego się przedawnienia.
Po niemal dwudziestu latach zawiłej batalii prawnej dobiega końca jeden z najgłośniejszych procesów medycznych w Polsce. Ostateczne rozstrzygnięcie w sprawie ewentualnych błędów w leczeniu Jerzego Ziobry, ojca byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, zaplanowano na drugą połowę lipca.
W nowo otwartym aquaparku w Raciborzu doszło do groźnego wypadku, w którym ucierpiał piętnastoletni chłopiec. Nastolatek z poważnymi urazami trafił do szpitala w Katowicach, gdzie przeszedł skomplikowaną operację. O szczegółach zdarzenia i zastosowanej metodzie leczenia poinformowały służby ratunkowe oraz lekarze.
Agnieszka Gozdyra nagle przerwała program i zwróciła się bezpośrednio do wydawcy. Wszystko przez wyniki sondy, które – jak zauważyła dziennikarka – zostały pokazane odwrotnie. Nietypowa wymiana zdań padła na żywo, podczas dyskusji o zarobkach lekarzy.
Warszawski Szpital Południowy poinformował o natychmiastowym rozwiązaniu umowy o pracę z koordynatorem prosektorium. Decyzja zapadła po doniesieniach dotyczących nieprawidłowości w funkcjonowaniu prosektorium, które opisały media. Placówka w komunikacie cytowanym przez PAP wskazuje na ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych i podkreśla, że nie będzie akceptować działań godzących w godność osób zmarłych oraz zaufanie ich rodzin.
Środowisko medyczne pogrążyło się w żałobie po śmierci prof. dr. hab. n. med. Heliodora Kasprzaka. Wybitny neurochirurg przez dziesięciolecia ratował życie i zdrowie pacjentów, kształcił kolejne pokolenia lekarzy i współtworzył rozwój polskiej neurochirurgii. W poruszających słowach żegnają go szpitale, uczelnie, współpracownicy i pacjenci, podkreślając nie tylko jego osiągnięcia zawodowe, ale także niezwykłą życzliwość i oddanie drugiemu człowiekowi.
Samorząd lekarski zaostrza stanowisko wobec ustawy dotyczącej zbierania danych o wynagrodzeniach lekarzy. Chodzi o przepisy, które mają łączyć informacje o zarobkach z numerami PESEL. Prezes Naczelnej Izby Lekarskiej Łukasz Jankowski zapowiada, że jeśli ustawa zostanie podpisana, lekarze będą gotowi walczyć o jej uchylenie przed europejskimi trybunałami.
Afera wokół Szpitala Południowego w Warszawie stała się głównym tematem XXXVII sesji Rady m.st. Warszawy. Do sprawy odniósł się prezydent Rafał Trzaskowski, który zapewnił, że wszystkie pojawiające się zarzuty zostaną dokładnie wyjaśnione. Odniósł się również do doniesień dotyczących tzw. saloniku VIP.
Prokuratura przesłuchała lekarza, który ujawnił nieprawidłowości w Szpitalu Południowym w Warszawie. W tle sprawy pojawia się pytanie o Dawida Kacprzyka, lekarza kierującego SOR-em, którego miejsca pobytu prokuratura obecnie nie zna.
Warszawski Szpital Południowy znalazł się w centrum poważnych oskarżeń. Były ordynator chirurgii mówił publicznie o błędach medycznych, zgonach pacjentów i fałszowaniu dokumentacji. Sprawą zajmuje się już prokuratura, a pacjenci pytają, czy nadal mogą czuć się bezpiecznie.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie oraz szef rządu reagują na doniesienia o nieprawidłowościach w stołecznym szpitalu. Śledczy i premier Donald Tusk zabrali głos po zakończonym przesłuchaniu kluczowego świadka, którego postawa wywołała zdecydowane komentarze.
Sprawa doniesień o możliwych nieprawidłowościach w Szpitalu Południowym w Warszawie nabiera tempa. Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował, że otrzymał od prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego pismo z prośbą o pilne działania prokuratury. Jednocześnie śledczy przesłuchują dr. Emila Jędrzejewskiego, który w głośnym wywiadzie mówił o sytuacjach mających prowadzić do zagrożenia życia pacjentów.
Według ustaleń „Gazety Wyborczej” dyrektor Szpitala Powiatowego w Tomaszowie Lubelskim, a jednocześnie radny powiatu z ramienia PiS, w ubiegłym roku miał zarobić 864 tys. zł brutto. Jak wynika z informacji gazety, lekarz - podobnie jak Dawid Kacprzyk - pracuje nawet do 300 godzin miesięcznie.
Nagłe zasłabnięcie Katarzyny Piekarskiej podczas czwartkowych obrad Sejmu wywołało duże poruszenie wśród parlamentarzystów. Niestety, nie jest to pierwszy tego typu incydent z udziałem posłanki Koalicji Obywatelskiej. W przeszłości również potrzebowała pomocy medycznej podczas prac parlamentu, a kilka lat temu zmagała się także z poważną chorobą.
Dawid Kacprzyk, lekarz związany do niedawna z warszawskim Szpitalem Południowym i radny dzielnicy Ursus, zrezygnował z mandatu samorządowca. To kolejny krok po głośnych publikacjach dotyczących zarówno jego zarobków, jak i funkcjonowania kierowanego przez niego Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Wcześniej Kacprzyk odszedł z Koalicji Obywatelskiej, a szpital rozwiązał z nim umowę.
Rząd przyjął przepisy, które pozwolą dokładnie analizować zarobki pracowników ochrony zdrowia. Jak informują Kancelaria Premiera i Naczelna Izba Lekarska, projekt wywołał dyskusję o przyszłości mniejszych placówek medycznych. Zamiary władz budzą obawy środowiska o funkcjonowanie całego systemu.
Prokuratura bada sprawę nielegalnego składowania szczątków ludzkich na Podkarpaciu. Jak ustalili dziennikarze programu „Uwaga! TVN”, zarzuty w tej sprawie usłyszała ceniona dotąd lekarka medycyny. Podejrzana trafiła do tymczasowego aresztu, a śledczy szczegółowo odtwarzają motywy jej działania.
Rząd zapowiedział przygotowanie krótkiego projektu ustawy, który ma zwiększyć kontrolę nad zarobkami w sektorze publicznym i umożliwić państwowej agencji wgląd w dane dotyczące wynagrodzeń. Propozycja ma być odpowiedzią na kontrowersje wokół wysokich dochodów 28-letniego lekarza i byłego radnego Koalicji Obywatelskiej.
W wieku 44 lat zmarł dr n. med. Krzysztof Bandzul, ceniony lekarz okulista i specjalista medycyny estetycznej. Jak informuje lokalny serwis mylomza.pl, przyczyną jego śmierci był agresywny nowotwór mózgu. Lekarz był powszechnie szanowany w regionie i uznawany za wybitnego specjalistę.
Zapadła decyzja sądu w sprawie wniosku o areszt dla patomorfolożki zatrzymanej po ujawnieniu szczątków ludzkich płodów na posesji w Lutoryżu pod Rzeszowem. Podczas sobotniego briefingu rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie prok. Krzysztof Ciechanowski przekazał również nowe informacje dotyczące wyjaśnień złożonych przez podejrzaną oraz dalszego przebiegu śledztwa.
Mieszkańcy spokojnego osiedla Biała w Rzeszowie nie mogą uwierzyć w informacje, które od kilku dni obiegają całą Polskę. Chodzi o śledztwo dotyczące ludzkich płodów odnalezionych na posesji w Lutoryżu, której dawną właścicielką była lekarka patomorfolog Magdalena H. Sąsiedzi wspominają ją jako osobę skrytą i nie spodziewali się, że jej nazwisko znajdzie się w centrum tak głośnej sprawy.
Śledczy nadal wyjaśniają okoliczności głośnej sprawy z Lutoryża pod Rzeszowem, gdzie na terenie posesji związanej wcześniej z 57-letnią lekarką patomorfolog odnaleziono ludzkie płody. Kobieta została zatrzymana i miała zostać przesłuchana przez prokuraturę, jednak do tych czynności ostatecznie nie doszło. Tymczasem pojawiły się nowe oficjalne informacje dotyczące skali sprawy – prokuratura potwierdziła, że dotychczas odnaleziono 32 ludzkie płody.
Nagła śmierć znanego lekarza wstrząsnęła mieszkańcami Ostrołęki i okolic. Paweł Wekwejt, specjalista położnictwa i ginekologii, zmarł w wieku 48 lat. Do tragedii doszło niespodziewanie podczas wykonywania obowiązków zawodowych. Mimo długiej reanimacji nie udało się uratować jego życia. I
W wieku 35 lat zmarł lekarz radiolog Artur Zychowicz – poinformowali organizatorzy projektu społecznego „Bieg po nowe życie” w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych. Medyk, który sam w młodości przeszedł przeszczep narządu, przez lata aktywnie promował polską transplantologię. Przyczyną śmierci była ciężka choroba.
Nie żyje lekarz, który przez lata cieszył się ogromnym uznaniem wśród pacjentów i mieszkańców regionu. Jego nagła i niespodziewana śmierć poruszyła lokalną społeczność. Sprawą zajmują się śledczy, którzy wyjaśniają dokładne okoliczności zdarzenia.Nagła śmierć podczas spaceru. Trwa śledztwo prokuraturyLekarz ceniony i zapamiętany przez pacjentówPogrzeb i dalsze ustalenia śledczych
Polscy politycy, niezależnie od przynależności partyjnej, traktują publiczną ochronę zdrowia jak prywatny folwark, bezkarnie omijając wielomiesięczne kolejki i rygorystyczne procedury medyczne, podczas gdy zwykli obywatele miesiącami czekają na pomoc ratującą życie. Szokujące przypadki rażącego nadużywania władzy politycznej i kupowania całkowitej lojalności dyrektorów państwowych szpitali za ogromne pieniądze polskich podatników obnażają głęboko zakorzeniony, systemowy problem polskiej medycyny. Zgodnie z polskim prawem przywileje medyczne VIP przysługują w naszym kraju wyłącznie czterem najważniejszym osobom w państwie i to wyłącznie w nagłych przypadkach zagrożenia życia, jednak w praktyce nielegalnie korzystają z nich z premedytacją setki nieuprawnionych posłów i senatorów.Bezprawne sytuacje, takie jak wieloletnie zajmowanie deficytowego łóżka z respiratorem na oddziale intensywnej terapii przez męża polityczki czy tajna operacja dziecka senatora bez żadnych wymaganych dokumentów, udowadniają, że to osobiste znajomości często decydują dziś o dostępie do priorytetowego leczenia.Współczesna korupcja w państwowej ochronie zdrowia bardzo niebezpiecznie ewoluowała z formy tradycyjnego wręczania gotówki w stronę wielotysięcznych, rzekomo dobrowolnych wpłat na szpitalne fundacje oraz niejawnych nacisków dyrektorów, za co obecnie polskie prawo przewiduje wieloletnie kary bezwzględnego więzienia.
Paweł poczuł się źle zupełnie niespodziewanie, tracąc przytomność na oczach kolegów z pracy. Choć szybko trafił pod opiekę specjalistów w dwóch różnych miastach, to, co działo się przez kolejne 30 godzin, mrozi krew w żyłach. Gdy lekarze w końcu zorientowali się, z czym tak naprawdę mają do czynienia, na ratunek było już o wiele za późno.Fatalna seria pomyłekKonsultacja, która przyszła za późnoBiegli zbadają sprawę