Dyrektor szpitala i radny powiatu z zarobkami 864 tys. zł w rok. Zaskakujące dane z oświadczenia majątkowego
Według ustaleń „Gazety Wyborczej” dyrektor Szpitala Powiatowego w Tomaszowie Lubelskim, a jednocześnie radny powiatu z ramienia PiS, w ubiegłym roku miał zarobić 864 tys. zł brutto. Jak wynika z informacji gazety, lekarz - podobnie jak Dawid Kacprzyk - pracuje nawet do 300 godzin miesięcznie.
Lekarz-milioner. Sprawa Dawida Kacprzyka zbulwersowała opinię publiczną
Zainteresowanie opinii publicznej wynagrodzeniami lekarzy wzrosło po ujawnieniu, że koordynator Szpitala Południowego w Warszawie Dawid Kacprzyk miał w ubiegłym roku zarobić 1,6 mln zł mimo braku specjalizacji. Jak ustalono, łączył pracę w placówce z działalnością polityczną jako radny dzielnicy Ursus z ramienia Koalicji Obywatelskiej, a w czasie dyżurów miał pojawiać się w mediach i na wydarzeniach politycznych.
Po nagłośnieniu sprawy Kacprzyk stracił pracę, złożył mandat radnego i zwrócił 500 tys. zł szpitalowi. Władze Warszawy odwołały także zarząd i radę nadzorczą placówki.
Ponad 864 tys. zł i nawet 300 godzin pracy miesięcznie
Z oświadczenia majątkowego wynika, że w 2025 roku Dariusz Gałecki zarobił w szpitalu ponad 864 tys. zł brutto. Na tę kwotę składa się 324 tys. zł wynagrodzenia za pełnienie funkcji dyrektora oraz 522 tys. zł z pracy jako lekarz w kierowanej przez siebie placówce.
Jak wynika z opisu jego obowiązków, Gałecki pełni m.in. do ośmiu dyżurów miesięcznie na oddziale ginekologiczno-położniczym, pracuje kilka godzin tygodniowo w poradni dla kobiet oraz pełni dyżury telefoniczne. W ocenie lekarza cytowanego przez „Gazetę Wyborczą” łączenie tych funkcji może oznaczać nawet 300 godzin pracy miesięcznie.
- Musi być mistrzem świata w zarządzaniu czasem - twierdzi.
Zarobki dyrektora szpitala i sytuacja finansowa placówki
Dane, do których dotarła „Gazeta Wyborcza”, pokazują, że jako dyrektor szpitala powiatowego w Tomaszowie Lubelskim zarabia więcej niż Piotr Madej, kierujący jednocześnie dwoma największymi szpitalami w Lublinie. W 2025 roku Madej miał otrzymać 536 tys. zł.
Wynagrodzenie lekarza z Tomaszowa Lubelskiego ustala zarząd powiatu tomaszowskiego rządzonego przez Prawo i Sprawiedliwość, który zgodził się także na jego dodatkowe dyżury.
Jednocześnie „GW” zwraca uwagę, że szpital odnotował w pierwszym kwartale stratę w wysokości 5,2 mln zł, co ma skłaniać dyrektora do rozważania łączenia oddziałów w celu ograniczenia kosztów. Gałecki miał też krytykować planowane podwyżki dla lekarzy.