Trzaskowski wystąpił podczas sesji rady Warszawy. Po jego słowach na sali rozległy się okrzyki
Afera wokół Szpitala Południowego w Warszawie stała się głównym tematem XXXVII sesji Rady m.st. Warszawy. Do sprawy odniósł się prezydent Rafał Trzaskowski, który zapewnił, że wszystkie pojawiające się zarzuty zostaną dokładnie wyjaśnione. Odniósł się również do doniesień dotyczących tzw. saloniku VIP.
Afera wokół Szpitala Południowego wstrząsnęła opinią publiczną. Tak rozwijała się sprawa
Obecna afera wokół Szpitala Południowego rozpoczęła się od publikacji portalu Zero.pl dotyczących działalności lekarza Dawida Kacprzyka, który był koordynatorem Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, a jednocześnie radnym Koalicji Obywatelskiej w warszawskim Ursusie. W materiale opisano m.in. informacje wynikające z jego oświadczenia majątkowego, z którego wynikało, że w czasie specjalizacji miał zarobić około 1,6 mln zł. Portal opisał również doniesienia dotyczące funkcjonowania tzw. saloniku VIP, gdzie – według publikacji – politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani poza standardową kolejnością.
Kolejnym przełomowym momentem był wywiad dr. Emila Jędrzejewskiego w programie "Godzina Zero” prowadzonym przez Krzysztofa Stanowskiego w Kanale Zero. Były ordynator chirurgii Szpitala Południowego przedstawił własną relację dotyczącą funkcjonowania placówki. Twierdził, że na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym dochodziło do nieprawidłowości w wykonywaniu procedur medycznych, które – jego zdaniem – prowadziły do ciężkich powikłań, a w części przypadków także do śmierci pacjentów. Mówił również o rzekomym fałszowaniu dokumentacji medycznej. Należy podkreślić, że są to zarzuty przedstawione przez lekarza, które są obecnie przedmiotem postępowań wyjaśniających prowadzonych przez odpowiednie instytucje.
Sprawa błyskawicznie wywołała reakcje polityczne. Prokuratura wszczęła działania wyjaśniające, prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zlecił audyt w Szpitalu Południowym i wszystkich miejskich SOR-ach, a do sprawy zaczęli odnosić się przedstawiciele rządu oraz opozycji. W czwartek temat zdominował także obrady XXXVII sesji Rady m.st. Warszawy, podczas której głos zabrał m.in. prezydent stolicy.
Trzaskowski zabrał głos. Zapewnia, że sprawa zostanie wyjaśniona
Podczas wystąpienia na XXXVII sesji Rady m.st. Warszawy Rafał Trzaskowski zapewnił, że wszystkie pojawiające się informacje dotyczące Szpitala Południowego zostaną dokładnie zweryfikowane. Podkreślał, że nie będzie przyzwolenia na ukrywanie ewentualnych nieprawidłowości ani ochronę osób pełniących funkcje publiczne.
Chcę powiedzieć bardzo jasno. To musi zostać wyjaśnione do spodu. Bez żadnych “ale”, bez zamiatania czegokolwiek pod dywan, bez ochrony kogokolwiek ze względu na funkcję, znajomości czy też polityczne powiązania. Jeżeli te zarzuty się potwierdzą, wszystkie osoby odpowiedzialne muszą ponieść konsekwencje. Jeżeli okażą się nieprawdziwe, konsekwencje powinni ponieść ci, którzy je formułują – powiedział prezydent Warszawy.
Trzaskowski przypomniał również, że bezpośrednio po pojawieniu się medialnych doniesień podjął decyzję o przeprowadzeniu kontroli.
Po pojawieniu się informacji o możliwych nieprawidłowościach, natychmiast zleciłem audyt w Szpitalu Południowym i wszystkich miejskich SOR-ach – mówił.
Dodał także, że po wypowiedziach dr. Emila Jędrzejewskiego w Kanale Zero skierował zawiadomienie do Prokuratora Generalnego.
Czy te słowa mają pokrycie w faktach, to ustali prokuratura, ale po takich słowach zrobiłem to, co jest moim obowiązkiem. Złożyłem zawiadomienie do Prokuratora Generalnego z prośbą o pilne podjęcie stosownych czynności wyjaśniających – zaznaczył.
Prezydent stolicy podkreślał jednocześnie, że należy poczekać na wyniki postępowania prowadzonego przez śledczych i audytu. Zapewnił również, że jeśli zostaną stwierdzone naruszenia procedur lub zaniedbania ze strony osób odpowiedzialnych za nadzór nad placówką, wyciągnięte zostaną konsekwencje służbowe.
Prezydent Warszawy zabrał głos ws. "saloniku VIP”. Mówi o wstępnych ustaleniach
Jednym z najgłośniejszych wątków całej sprawy są doniesienia portalu Zero.pl dotyczące funkcjonowania tzw. saloniku VIP w Szpitalu Południowym. Do tych informacji odniósł się również Rafał Trzaskowski, przedstawiając pierwsze ustalenia zleconego przez siebie audytu.
Według dotychczasowych ustaleń nie było żadnego, formalnego pokoju VIP na SOR-ze w Szpitalu Południowym – powiedział prezydent Warszawy podczas sesji Rady m.st. Warszawy.
Jak wyjaśnił, z dotychczas zebranych informacji wynika, że chodziło o inne pomieszczenie funkcjonujące na terenie szpitala, które zostało samowolnie przystosowane.
Z dotychczasowych informacji wynika, że chodziło o pomieszczenie należące do przyszpitalnego, warszawskiego centrum chirurgii kręgosłupa, które miało być wykorzystywane samowolnie. Był to najprawdopodobniej samowolny mechanizm stworzony poza standardowymi procedurami. I właśnie dlatego ten wątek jest badany w audycie. I będzie też badany przez prokuraturę – stwierdził.
Trzaskowski zaznaczył również, że nie zamierza wyciągać ostatecznych wniosków przed zakończeniem prowadzonych postępowań. Jednocześnie zapowiedział, że jeśli audyt lub śledztwo wykażą naruszenia procedur bądź świadome ignorowanie nieprawidłowości, odpowiedzialne za to osoby poniosą konsekwencje.
Ostra reakcja na słowa Trzaskowskiego
Po zakończeniu wystąpienia Rafała Trzaskowskiego na sali rozległy się okrzyki kilku uczestników. Z różnych części widowni można było usłyszeć hasło „referendum, referendum”, które było skandowane przez kilka osób. Sytuacja trwała krótko i nie zakłóciła przebiegu wydarzenia, jednak zwróciła uwagę obecnych oraz zgromadzonych mediów.