Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Poseł PSL mocno odpowiada Czarnkowi: "Kompromitacja i zły debiut kandydata na premiera"
Damian  Popilowski
Damian Popilowski 11.03.2026 14:58

Poseł PSL mocno odpowiada Czarnkowi: "Kompromitacja i zły debiut kandydata na premiera"

Poseł PSL mocno odpowiada Czarnkowi: "Kompromitacja i zły debiut kandydata na premiera"
Sejm, fot.EastNews

Podczas dzisiejszego posiedzenia Sejmu Przemysław Czarnek oskarżył PSL o uległość wobec liderów koalicji rządzącej w związku z odłożeniem w czasie prac nad projektem ustawy paliwowej. Poseł PSL Krzysztof Paszyk odpowiedział mu na łamach naszego portalu.

  • Przemysław Czarnek nazwał posłów PSL "popychadłami" Włodzimierza Czarzastego i Donalda Tuska 
  • Poseł PSL Krzysztof Paszyk traktuje słowa przedstawiciela PiS jako chybione zaczepki i dowód na nieznajomość aktualnych decyzji państwa w zakresie polityki cenowej
  • Według polityka Stronnictwa, obniżka cen oleju napędowego o 25 groszy oraz planowane promocje na benzynę rzędu 35 groszy wyprzedziły legislacyjną inicjatywę Prawa i Sprawiedliwości

Spór o projekt obniżenia VAT i akcyzy na paliwa

Konflikt wokół kosztów surowców energetycznych powrócił na mównicę sejmową za sprawą nowej inicjatywy ustawodawczej Prawa i Sprawiedliwości. Partia opozycyjna złożyła projekt ustawy mający na celu obniżenie podatku VAT oraz akcyzy na paliwa. Dokument ten nie trafił jednak pod natychmiastowe obrady izby. Wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podjął decyzję o skierowaniu projektu do szerokich konsultacji, które potrwają do 8 kwietnia.

Z taką ścieżką proceduralną kategorycznie nie zgodził się poseł PiS Przemysław Czarnek. W swoim przemówieniu bezpośrednio zaatakował posłów Polskiego Stronnictwa Ludowego, próbując wywrzeć na nich presję w kontekście ich głównego elektoratu. Czarnek zaapelował z mównicy, aby ludowcy pomogli rolnikom oraz sołtysom, zamiast podporządkowywać się decyzjom liderów Nowej Lewicy i Koalicji Obywatelskiej.

W ramach swojej sejmowej krytyki przedstawiciel Prawa i Sprawiedliwości użył wyjątkowo ostrych określeń wobec koalicjantów. Czarnek wprost wezwał polityków PSL, aby przestali być popychadłami Czarzastego i Tuska. Ta radykalna retoryka miała na celu wywołanie podziałów wewnątrz koalicji rządzącej oraz zasugerowanie opinii publicznej, że ludowcy nie dbają o zabezpieczenie interesów polskiej wsi w dobie obciążeń gospodarczych.

Reakcja ludowców na słowa kandydata PiS

Z oskarżeniami sformułowanymi przez byłego ministra edukacji nie zgadzają się politycy Polskiego Stronnictwa Ludowego. Argumentują oni, że obóz rządzący już wdraża rynkowe mechanizmy obniżające koszty transportu, co czyni projekt opozycji spóźnionym. Poseł PSL Krzysztof Paszyk odniósł się do słów Czarnka, traktując je w kategoriach wewnątrzpartyjnej gry i budowania wizerunku przed kolejnymi kampaniami.

Odnosząc się do sejmowego przemówienia, reprezentant ludowców wskazał na brak merytorycznego przygotowania swojego oponenta w zakresie wiedzy o bieżącej sytuacji rynkowej.

- Bardzo kiepski debiut w roli kandydata na premiera Prawa i Sprawiedliwości. Zupełnie chybione zaczepki. Gdyby pan Czarnek był dobrze zorientowany, jeśli chodzi o decyzje państwa, to wiedziałby, że już zanim Prawo i Sprawiedliwość złożyło tę ustawę, nastąpiło obniżenie ceny oleju napędowego o 25 groszy.

Poseł Krzysztof Paszyk podkreślił również, że strategia interwencyjna państwa będzie w najbliższym czasie rozszerzana także na inne rodzaje paliw. To, zdaniem polityka, stanowi realną, a nie wyłącznie teoretyczną odpowiedź na portfele kierowców. 

- Już planuje się promocje na benzynę i tam chyba będzie minus 35 groszy, też w postaci promocji.

Międzynarodowe rezerwy a opóźniona inicjatywa

Kwestia bezpieczeństwa energetycznego oraz stabilizowania cen na stacjach wykracza poza wewnętrzne ustalenia krajowe. Poseł Stronnictwa zaznaczył, że polskie kroki są ściśle skorelowane z unijną polityką zarządzania rezerwami strategicznymi. Według jego relacji, odpowiednie mechanizmy zostały wdrożone zanim opozycja przygotowała swoje propozycje ujęte w drukach sejmowych. 

-  Z udziałem Polski Unia Europejska uruchamia w najwyższym w historii stopniu rezerwy paliw, które ma w swoich zasobach. Zostało to zrobione, zanim koledzy pana Czarnka jakąś kiepską ustawę czy kiepski projekt stworzyli, więc naprawdę nie czujemy się w żaden sposób dotknięci wypowiedzią pana Czarnka.

W ocenie Polskiego Stronnictwa Ludowego, polityczna aktywność Prawa i Sprawiedliwości w tym obszarze nie ma na celu skutecznego rozwiązania problemu, lecz służy wyłącznie nagłośnieniu stanowiska partii w mediach. Przedstawiciel PSL podsumował zachowanie posła Czarnka jako rozpaczliwą próbę maskowania spadku znaczenia PiS w procesie stanowienia prawa. 

-  To strzał kulą w płot, zupełnie spóźnione, propagandowe działanie, a teraz próba robienia jakiejś dobrej miny do złej gry z mównicy sejmowej. Kompromitacja i bardzo zły debiut w roli kandydata na premiera.

Zestawienie kalendarza decyzji państwowych z harmonogramem prac parlamentarnych jasno ukazuje – zdaniem ludowców – że zarzuty o brak działań są bezpodstawne. Skierowanie projektu PiS do konsultacji nie wstrzymuje bowiem systematycznych operacji stabilizowania cen paliw, które są realizowane z pominięciem partyjnych sporów w izbie niższej.

Źródło: Goniec.pl

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji