Zwrot ws. spotkania PiS w Węgrowie. Zabrakło Kaczyńskiego i Czarnka
Jarosław Kaczyński i Przemysław Czarnek mieli w sobotę wystąpić na debacie PiS w Węgrowie. Ostatecznie jednak obu polityków zabrakło. Partia nie wyjaśniła oficjalnie, dlaczego doszło do zmiany planów. Na miejscu uwagę mediów przykuła za to jedna z posłanek. Podczas wydarzenia padła też ważna zapowiedź dotycząca przyszłego programu PiS.
Kaczyński i Czarnek nie pojawili się w Węgrowie
Debata „Polonia i Polacy za granicą” została zorganizowana w sobotę 25 lipca w Węgrowie. Kilka dni przed wydarzeniem Prawo i Sprawiedliwość opublikowało jego program, z którego wynikało, że spotkanie miało rozpocząć się od wystąpień dwóch czołowych polityków ugrupowania.
Przemówienia programowe mieli wygłosić prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz Przemysław Czarnek. Ostatecznie żaden z nich nie pojawił się w Węgrowie, a zapowiadane wystąpienia nie zostały wygłoszone.
Nie podano oficjalnego komunikatu wyjaśniającego zmianę programu. Z materiału „Faktu” wynika, że redakcja zwróciła się w tej sprawie do rzecznika partii, jednak do momentu publikacji artykułu nie otrzymała odpowiedzi.
Fotoreporter „Faktu”, który relacjonował wydarzenie, przekazał jednocześnie, że osoby obecne na miejscu wiedziały wcześniej o nieobecności Kaczyńskiego i Czarnka. Brak obu polityków nie miał więc wywołać zaskoczenia wśród uczestników spotkania.
Nie wiadomo jednak, kiedy dokładnie podjęto decyzję o zmianie programu ani dlaczego nie została ona wcześniej szerzej wyjaśniona. W materiale wskazano możliwość związku tej sytuacji z rozłamem w partii, ale nie przedstawiono oficjalnego potwierdzenia takiej przyczyny.
W czasie, gdy w Węgrowie trwała debata, Przemysław Czarnek opublikował nagranie ze Szczecinka. W zamieszczonym wpisie odniósł się do sytuacji mniejszych miejscowości oraz zapowiedzi politycznych swojego ugrupowania.
– Po dojściu do władzy wrócimy do rozwoju Polski lokalnej. Dziś jest ona spychana na margines. Czas to zmienić – napisał Przemysław Czarnek przy nagraniu ze Szczecinka.
Publikacja potwierdzała, że polityk przebywał w tym czasie poza Węgrowem. Nie zawierała jednak wyjaśnienia, dlaczego nie wziął udziału w wydarzeniu, podczas którego zgodnie z wcześniejszym programem miał wygłosić przemówienie.
Zobacz także: Morawiecki o rozłamie w PiS: „Byliśmy zaskoczeni brutalnym wypchnięciem"
Maria Koc na debacie PiS. Posłanka tłumaczyła swój udział
Podczas spotkania uwagę obecnych na miejscu dziennikarzy przyciągnęła posłanka Maria Koc. W materiale „Faktu” podkreślono, że polityczka nie podpisała partyjnej „lojalki”.
Jej obecność była szczególnie zauważalna w związku z sytuacją wewnątrz ugrupowania określaną jako rozłam. Posłanka została zapytana przez dziennikarzy, dlaczego zdecydowała się uczestniczyć w debacie organizowanej przez PiS.
Maria Koc wyjaśniła, że wydarzenie zostało przygotowane wcześniej, jeszcze przed rozłamem w partii. Wskazała tym samym, że jej udział wynikał z wcześniej ustalonego planu spotkania, a nie z decyzji podjętej już po pojawieniu się wewnętrznych napięć.
Posłanka zwróciła również uwagę na temat samej debaty. Jak tłumaczyła, jest członkinią Komisji Łączności z Polakami za Granicą, dlatego sprawy dotyczące Polonii i obywateli mieszkających poza krajem należą do obszaru, którym zajmuje się w swojej działalności parlamentarnej.
Tematyka wydarzenia była więc bezpośrednio związana z pracami komisji, w której zasiada Maria Koc. Jej wyjaśnienia koncentrowały się na merytorycznym charakterze spotkania oraz na tym, że zostało ono zaplanowane przed zmianami wewnątrz partii.
Udział posłanki stał się jednym z głównych politycznych wątków relacji z Węgrowa. Stało się tak także dlatego, że nieobecni byli Kaczyński i Czarnek, których przemówienia miały pierwotnie otwierać program debaty.
Sama debata była poświęcona Polonii oraz Polakom mieszkającym poza granicami kraju. W wydarzeniu uczestniczyli politycy i osoby zajmujące się tą tematyką, a najważniejszą zapowiedź programową przedstawił Piotr Gliński.
Czytaj też: Karambol na DK16. Trzy osoby trafiły do szpitala, droga całkowicie zablokowana
Gliński zapowiada Ministerstwo Polonii i kolejne konferencje PiS
Piotr Gliński wygłosił w Węgrowie przemówienie dotyczące planów Prawa i Sprawiedliwości w sprawach Polonii. Zapowiedział, że w programie ugrupowania znajdzie się propozycja powołania Ministerstwa Polonii i Polaków za Granicą.
Według przedstawionej koncepcji nowy resort miałby zajmować się sprawami środowisk polonijnych oraz obywateli mieszkających poza Polską. Gliński podkreślił, że państwo powinno aktywnie wspierać te środowiska.
Polityk mówił również o potrzebie włączenia przedstawicieli Polonii do prac dotyczących przyszłości kraju. W jego wystąpieniu kwestia ta została przedstawiona jako jeden z elementów programu, nad którym pracuje PiS.
Zapowiedź utworzenia ministerstwa była najważniejszą konkretną propozycją przedstawioną podczas spotkania w Węgrowie. Gliński poinformował, że rozwiązanie to ma zostać wpisane do programu partii przygotowywanego przed kampanią.
Debata była częścią cyklu „Myśląc Polska: Alternatywa 2.0”. Piotr Gliński przekazał, że ugrupowanie planuje jeszcze 15 spotkań organizowanych w ramach tego przedsięwzięcia.
Łącznie cykl ma obejmować 30 konferencji. Zgodnie z zapowiedzią rozwiązania i propozycje wypracowane podczas tych wydarzeń mają zostać wykorzystane przy przygotowywaniu programu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości.
Oznacza to, że spotkanie w Węgrowie miało nie tylko dotyczyć bieżącej sytuacji Polonii, ale także dostarczyć propozycji, które mogą znaleźć się w oficjalnych dokumentach programowych partii. Gliński wskazywał, że kolejne konferencje będą służyły dalszej pracy nad tymi rozwiązaniami.
– Tak powinna wyglądać polityka. Racjonalna, spokojna, ale przede wszystkim przygotowana merytorycznie – ocenił Piotr Gliński podczas debaty w Węgrowie.
Po zakończeniu pełnego cyklu 30 konferencji PiS ma przedstawić program na kampanię. Ma on zostać przygotowany między innymi na podstawie rozwiązań wypracowanych podczas spotkań „Myśląc Polska: Alternatywa 2.0”.
