Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Nawrocki stracił cierpliwość do rządu Tuska. Zapowiedział jedno, padły stanowcze słowa
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 19.02.2026 22:43

Nawrocki stracił cierpliwość do rządu Tuska. Zapowiedział jedno, padły stanowcze słowa

Nawrocki stracił cierpliwość do rządu Tuska. Zapowiedział jedno, padły stanowcze słowa
Karol Nawrocki, fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER, Kancelaria Prezydenta RP/X

Prezydent Karol Nawrocki ponownie skorzystał z prawa weta, blokując dwie ustawy przyjęte przez parlament. Jednocześnie podpisał inne akty prawne i skierował jeden z projektów do kontroli następczej przez Trybunał Konstytucyjny. Jego decyzje wyraźnie sygnalizują narastające napięcie na linii Pałac Prezydencki – rząd Donalda Tuska.

  • Prezydent Karol Nawrocki ponownie wetuje ustawy – decyzje z 19 lutego 2026
  • Nowelizacja KRS i kontrowersje wokół wyboru sędziów
  • Własny projekt ustawy Nawrockiego i groźba referendum

Prezydent Karol Nawrocki ponownie wetuje ustawy – decyzje z 19 lutego 2026

19 lutego 2026 roku Prezydent RP Karol Nawrocki podjął szereg istotnych decyzji legislacyjnych. Część ustaw podpisał, wobec innych skorzystał z prawa weta, a w jednym przypadku zdecydował się na skierowanie aktu do kontroli następczej przez Trybunał Konstytucyjny.

Swoją akceptację otrzymała ustawa z 23 stycznia 2026 roku o wygaszeniu rozwiązań wynikających z przepisów dotyczących pomocy obywatelom Ukrainy w związku z wojną na terytorium tego państwa. Podpis prezydenta oznacza, że przepisy przewidujące szczególne instrumenty wsparcia będą stopniowo wygaszane zgodnie z przyjętym harmonogramem.

Podpisana została również ustawa z 23 stycznia 2026 roku nowelizująca ustawę o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W tym przypadku głowa państwa zdecydowała się jednak na dodatkowy krok – skierowała ustawę do kontroli następczej przez Trybunał Konstytucyjny, co oznacza, że jej konstytucyjność zostanie zbadana już po wejściu w życie.

Znacznie ostrzejsza reakcja dotyczyła dwóch innych ustaw uchwalonych przez parlament. Prezydent zawetował ustawę z 23 stycznia 2026 roku o zmianie niektórych ustaw w celu wzmocnienia pozycji rolników aktywnych zawodowo. Drugie weto objęło ustawę z 23 stycznia 2026 roku o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. To właśnie ta decyzja stała się punktem wyjścia do znacznie szerszej zapowiedzi dotyczącej przyszłości wymiaru sprawiedliwości.

Nawrocki stracił cierpliwość do rządu Tuska. Zapowiedział jedno, padły stanowcze słowa
Karol Nawrocki, fot. Kancelaria Prezydenta RP/X

Nowelizacja KRS i kontrowersje wokół wyboru sędziów

Nowelizacja dotycząca Krajowej Rady Sądownictwa została uchwalona przez Sejm 23 stycznia. Pięć dni później Senat przyjął ją bez poprawek, co oznaczało zakończenie parlamentarnego etapu prac. Zgodnie z przyjętymi przepisami piętnastu sędziowskich członków KRS miało być wybieranych w wyborach bezpośrednich i tajnych, organizowanych przez Państwową Komisję Wyborczą. Uprawnionymi do głosowania byliby wszyscy sędziowie w Polsce, a nie – jak dotychczas – posłowie.

Projekt przewidywał także określone kryteria dla kandydatów. O miejsce w Radzie mogliby ubiegać się sędziowie z co najmniej dziesięcioletnim stażem orzeczniczym oraz minimum pięcioletnim doświadczeniem w danym sądzie. Tak skonstruowane warunki otwierałyby drogę do kandydowania również części tzw. neosędziów, czyli osób powołanych w procedurach budzących w ostatnich latach spory prawne i polityczne.

To właśnie w kontekście tej ustawy prezydent zapowiedział własną inicjatywę legislacyjną. W oświadczeniu towarzyszącym decyzji o wecie zapowiedział przedstawienie autorskiego projektu regulacji dotyczących sądownictwa. 

– Tak jak wcześniej zapowiadałem, przedstawiam własny projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki – zapowiedział Karol Nawrocki w oficjalnym oświadczeniu. – Oparty na trzech konkretnych zasadach: bezstronności sądów, niepodważalności orzeczeń, potwierdzeniu statusu prawidłowo nominowanych sędziów – wskazał.

Już z tej zapowiedzi wynika, że Pałac Prezydencki nie zamierza ograniczyć się wyłącznie do blokowania rozwiązań przygotowanych przez większość parlamentarną. Zamiast tego proponuje własną koncepcję zmian, która – w ocenie prezydenta – ma zapewnić stabilność systemu i uporządkować status sędziów.

Własny projekt ustawy Nawrockiego i groźba referendum

Najmocniejszy akcent pojawił się jednak w dalszej części wystąpienia. Prezydent nie tylko przedstawił kierunkowe założenia swojego projektu, ale również zarysował możliwy scenariusz dalszych działań, jeśli nie dojdzie do porozumienia z rządem kierowanym przez Donalda Tuska.

– Celem jest stabilność i realne skrócenie czasu postępowań. Jeżeli propozycje dialogu zostaną odrzucone, zgodnie ze swoim zobowiązaniem, ostatecznie zwrócę się do narodu z wnioskiem o referendum w sprawie przywrócenia normalności w funkcjonowaniu sądów. Niech zdecydują obywatele – dodał Nawrocki w swoim oświadczeniu.

W praktyce oznacza to, że spór o KRS i organizację sądownictwa może wejść w nową, znacznie ostrzejszą fazę. Z jednej strony stoi projekt przyjęty przez parlament, z drugiej – prezydencka inicjatywa ustawodawcza oraz groźba referendum. Najbliższe tygodnie pokażą, czy dojdzie do rozmów i kompromisu, czy też konflikt przeniesie się bezpośrednio na forum ogólnonarodowe.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji