Nowy wpis na profilu Łukasza Litewki. „Jak wielka szkoda, że nie możesz tego zobaczyć”
Na profilu zmarłego posła Łukasza Litewki pojawił się nowy, poruszający wpis. Jego autorzy nawiązali do podpisania przepisów zakazujących trzymania psów na łańcuchach. Przypomnieli, że była to jedna z najważniejszych spraw, o które walczył polityk. W publikacji padły też osobiste słowa dotyczące jego nieobecności. Cały wpis pokazuje, dlaczego ta decyzja ma dla jego bliskich i zwolenników szczególne znaczenie.
Nowy wpis na profilu Łukasza Litewki. „Dzieje się historia”
Publikacja pojawiła się na profilu Łukasza Litewki po ogłoszeniu, że prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o ochronie zwierząt. Nowe przepisy wprowadzają zakaz trzymania psów i kotów na uwięzi, choć przewidują również określone wyjątki.
Autorzy wpisu zwrócili się bezpośrednio do zmarłego parlamentarzysty. Podkreślili, że podpisanie ustawy jest momentem, na który czekały osoby zaangażowane w walkę o poprawę warunków życia zwierząt.
– To jeden z tych momentów, kiedy szczególnie mocno myślimy: jak wielka szkoda, że nie możesz tego zobaczyć, Łukasz. Dzieje się historia – ta, o którą walczyłeś – napisano na profilu Łukasza Litewki.
W dalszej części publikacji przypomniano, że zmiana przepisów dotyczących trzymania zwierząt na łańcuchach była jedną z misji, które przyświecały Litewce, gdy zdecydował się wystartować w wyborach parlamentarnych. Autorzy wpisu powiązali podpisaną ustawę z jego wcześniejszą działalnością społeczną i polityczną.
– Po miesiącach pracy i ogromnego społecznego zaangażowania możemy w końcu powiedzieć to głośno: psy w Polsce zostały uwolnione z łańcuchów – czytamy.
Sformułowanie to odnosi się do podpisania ustawy, jednak sama zmiana nie zacznie obowiązywać natychmiast. Zgodnie z przyjętymi przepisami nowelizacja wejdzie w życie po upływie 12 miesięcy od dnia jej ogłoszenia. Do tego czasu obowiązywać będą dotychczasowe regulacje.
We wpisie przypomniano również działania podejmowane przez Litewkę przed uchwaleniem nowych przepisów. Wskazano między innymi na zbieranie podpisów w centrum Sosnowca, rozmowy z mieszkańcami oraz budowanie społecznego poparcia dla zakazu trzymania psów na łańcuchach.
– Po raz kolejny pokazałeś, że jedna osoba może nadać kierunek wielkiej zmianie. Że empatia może przełożyć się na konkretne przepisy. Że stanie na mrozie w centrum Sosnowca, zbieranie podpisów, rozmowy z ludźmi i cierpliwe budowanie świadomości mają sens – bo każda zmiana zaczyna się od jednego człowieka – napisano.
Publikację zakończono podziękowaniem skierowanym do zmarłego posła. „W imieniu wszystkich Zwierzolubów – dziękujemy Ci za to!” – przekazali autorzy wpisu.
Zobacz także: Pociąg potrącił pieszego pod Piasecznem. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR
Prezydent podpisał ustawę. Zakaz obejmie psy i koty
Prezydent Karol Nawrocki poinformował o podpisaniu nowelizacji w piątek, 24 lipca 2026 roku. Ustawa zmienia dotychczasowe zasady określone w ustawie o ochronie zwierząt i wprowadza generalny zakaz trzymania psów oraz kotów na uwięzi.
Ustawa reguluje również warunki utrzymywania psów poza lokalami mieszkalnymi. Co do zasady zwierzęciu trzeba będzie zapewnić możliwość stałego i swobodnego poruszania się po ogrodzonym terenie.
Jeżeli zapewnienie takich warunków nie będzie możliwe z powodu braku ogrodzenia albo zagrożenia stwarzanego przez psa, dopuszczalne będzie umieszczenie go w kojcu. Konstrukcja będzie musiała umożliwiać zwierzęciu swobodne poruszanie się i realizowanie jego naturalnych potrzeb.
Właściciel będzie miał również obowiązek zapewnienia psu codziennego ruchu poza kojcem. Jego zakres ma być dostosowany do wieku, stanu zdrowia oraz potrzeb behawioralnych zwierzęcia. Minimalne wymagania dotyczące kojców zostaną określone w rozporządzeniu ministra właściwego do spraw rolnictwa, wydanym po zasięgnięciu opinii Głównego Lekarza Weterynarii.
Przepisy nakładają ponadto obowiązek zapewnienia odpowiedniej budy psu utrzymywanemu w kojcu, nieogrzewanym pomieszczeniu lub na otwartej przestrzeni. Buda ma chronić przed warunkami atmosferycznymi, posiadać izolację cieplną i być dostosowana do wielkości zwierzęcia.
Podpisana nowelizacja jest drugim podejściem do wprowadzenia zakazu. W grudniu 2025 roku prezydent zawetował wcześniejszą ustawę, argumentując, że zaproponowane w niej wymagania były zbyt szczegółowe i mogły być trudne do spełnienia. Po wecie do Sejmu trafiły kolejne projekty, które były wspólnie rozpatrywane podczas prac parlamentarnych.
Czytaj też: Wpadka Marcina Kierwińskiego na Święcie Policji. Niefortunne zdanie wychwycili internauci
Łukasz Litewka działał na rzecz zwierząt. Zginął w kwietniu 2026 roku
Łukasz Litewka zginął 23 kwietnia 2026 roku w wieku 36 lat. Poseł jechał rowerem ulicą Kazimierzowską w Dąbrowie Górniczej, gdy doszło do zderzenia z samochodem osobowym. Pomimo podjętej reanimacji jego życia nie udało się uratować.
Litewka był posłem na Sejm X kadencji, samorządowcem i działaczem społecznym. Po jego śmierci oficjalnie stwierdzono wygaśnięcie mandatu z upływem 23 kwietnia 2026 roku.
Jednym z najważniejszych obszarów jego działalności była pomoc zwierzętom. Poseł wspierał akcje adopcyjne, organizował zbiórki, nagłaśniał przypadki niewłaściwego traktowania zwierząt i angażował się w prace nad przepisami dotyczącymi ich ochrony.
Rozpoznawalność przyniosło mu między innymi wykorzystanie plakatów wyborczych do promowania psów oczekujących na adopcję. Organizował także wydarzenia charytatywne i akcje pomocowe, a w mediach społecznościowych skupiał społeczność zaangażowaną w pomoc ludziom oraz zwierzętom.
Litewka popierał zakaz trzymania psów na uwięzi i uczestniczył w działaniach na rzecz wprowadzenia takiej zmiany. Autorzy najnowszego wpisu na jego profilu podkreślili, że podpisanie ustawy jest realizacją jednego z celów, o które zabiegał zarówno przed wejściem do Sejmu, jak i podczas pełnienia mandatu.
Po śmierci parlamentarzysty jego działalność społeczna była przypominana podczas uroczystości pogrzebowych w Sosnowcu. Litewka został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski za zasługi w działalności publicznej i społecznej.
Podpisana przez prezydenta ustawa musi teraz zostać ogłoszona. Zakaz trzymania psów i kotów na uwięzi zacznie obowiązywać po 12 miesiącach od publikacji przepisów, a szczegółowe wymagania dotyczące kojców zostaną ustalone w rozporządzeniu ministra rolnictwa.
