Prokuratura Krajowa opublikowała szczegółowy komunikat dotyczący działań wobec byłego ministra sprawiedliwości Zbigniew Ziobro oraz byłego wiceministra Marcin Romanowski. Śledczy przekonują, że od miesięcy podejmują działania mające umożliwić zatrzymanie obu polityków w związku ze śledztwem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. W komunikacie ujawniono także, że prokurator zwrócił się do ambasadora USA w Polsce.
Zbigniew Ziobro przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych, ale według jego obrońcy Polska nie może jeszcze wystąpić o jego ekstradycję. Mecenas Bartosz Lewandowski przekazał, że konieczne jest najpierw uprawomocnienie postanowienia o tymczasowym aresztowaniu byłego ministra. To oznacza, że formalne działania wobec USA mogłyby ruszyć najwcześniej we wrześniu 2026 roku.
Po potwierdzeniu w maju 2026 roku, że Zbigniew Ziobro przebywa na terytorium Stanów Zjednoczonych, Minister Sprawiedliwości Waldemar Żurek oficjalnie zapowiedział złożenie wniosku o jego ekstradycję. Sprowadzenie byłego ministra do kraju zwiastuje jedno z najbardziej skomplikowanych starć na gruncie prawa międzynarodowego. Skomentował to dla nas profesor Jacek Potulski, kierownik Zakładu Kryminologii na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego.Natychmiastowa reakcja resortu sprawiedliwości i uruchomienie wieloetapowej współpracy dyplomatycznej z władzami USADwutorowa weryfikacja wniosku, w której główną rolę odgrywa amerykański sąd, a ostateczny głos należy do polityków w WaszyngtoniePrawdopodobne wydłużenie procedury poza trwającą kadencję Donalda Trumpa, co utrudnia szybkie rozstrzygnięcie sprawy
Minister Sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział uruchomienie procedury ekstradycyjnej wobec byłego szefa tego resortu, Zbigniewa Ziobry, po ucieczce i oficjalnym potwierdzeniu jego pobytu na terytorium Stanów Zjednoczonych. Politykowi prokuratura zarzuca popełnienie 26 przestępstw, jednak sprowadzenie go do Polski będzie wymagało pokonania wysoce skomplikowanej ścieżki prawnej. O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy adwokata Adama Szewca, specjalistę z zakresu prawa karnego i byłego prokuratora.Oficjalnie ruszają starania o sprowadzenie Zbigniewa Ziobry do Polski po jego przyjeździe z Węgier do USAZanim sprawa trafi do amerykańskich sądów, konieczne jest uzyskanie czerwonej noty InterpoluOstateczna zgoda na ekstradycję nie jest domeną sądu federalnego, lecz zależy wprost od Sekretarza Stanu USA w administracji Donalda Trumpa
W poniedziałkowy poranek Włodzimierz Czarzasty odniósł się na antenie Radia ZET do kwestii ewentualnej współpracy z USA w sprawie ewentualnej ekstradycji Zbigniewa Ziobry. Marszałek Sejmu wyraził przekonanie, że Stany Zjednoczone nie odmówią pomocy w przekazaniu byłego ministra sprawiedliwości polskim organom ścigania.
Marcin Przydacz skomentował spekulacje dotyczące możliwych rozmów Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem o Zbigniewie Ziobrze. Prezydencki minister zapewnił, że temat byłego ministra sprawiedliwości nie przewinął się w trakcie konwersacji obu polityków.
Jak informuje wPolityce.pl, Marcin Romanowski, były wiceminister sprawiedliwości, który wcześniej otrzymał azyl na Węgrzech, miał opuścić Budapeszt i udać się do Stanów Zjednoczonych. Za oceanem przebywa już Zbigniew Ziobro.
Prokuratura Krajowa prowadzi czynności sprawdzające, które mają ustalić, czy w działaniach związanych z opuszczeniem Węgier przez Zbigniewa Ziobrę mogły uczestniczyć inne osoby. Śledczy analizują, czy doszło do udzielenia mu pomocy w uniknięciu odpowiedzialności karnej.
Informacja o pobycie Zbigniewa Ziobry w Stanach Zjednoczonych została potwierdzona w niedzielę przez samego polityka. Wątek jego wyjazdu pojawił się podczas poniedziałkowej konferencji prasowej posła PiS Przemysława Czarnka, który początkowo unikał jednoznacznej odpowiedzi, a następnie wszedł w spór z dziennikarzami.
W niedzielę media obiegła informacja o zmianie miejsca pobytu Zbigniewa Ziobry, który opuścił Węgry i udał się do Stanów Zjednoczonych. Były minister sprawiedliwości wciąż pozostaje czynnym parlamentarzystą i pobiera uposażenie, choć zostało ono ograniczone do minimalnej kwoty. W związku z wyjazdem pojawiają się także pytania dotyczące sytuacji zawodowej jego żony, Patrycji Koteckiej-Ziobro.
Rząd zapowiada sprowadzenie Zbigniewa Ziobry do Polski przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi po potwierdzeniu jego pobytu w USA. Jak poinformował wiceszef MSWiA Wiesław Szczepański w wywiadzie dla Polskiego Radia 24, resort sprawiedliwości rozpoczyna procedurę ekstradycyjną, która wymagać będzie zgody administracji Donalda Trumpa. Minister Waldemar Żurek zadeklarował złożenie stosownego wniosku w poniedziałek.
Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro potwierdził w niedzielę, że przebywa w Stanach Zjednoczonych, gdzie objął posadę komentatora politycznego w Telewizji Republika. Jak poinformowały media i Prokuratura Krajowa, polityk opuścił Europę mimo ciążącego na nim nakazu aresztowania. Informację o nowej pracy przekazała sama stacja oraz zainteresowany w wywiadzie, którego jej udzielił.
Zbigniew Ziobro opuścił Węgry i pojawił się w USA. Wcześniej przebywał w Budapeszcie w związku z prowadzonym wobec niego śledztwem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Równocześnie w Polsce ograniczono mu uposażenie poselskie do 1 378 zł miesięcznie z powodu licznych nieobecności w Sejmie.
Zbigniew Ziobro potwierdził, że 9 maja przyleciał do Stanów Zjednoczonych. W wywiadzie dla Telewizji Republika ogłosił, że będzie stałym komentatorem politycznym stacji i będzie występował na antenie z USA. Jego deklaracja pojawiła się w momencie, gdy Prokuratura Krajowa nadal prowadzi wobec niego postępowanie w sprawie Funduszu Sprawiedliwości.
Zbigniew Ziobro potwierdził, że przebywa w Stanach Zjednoczonych i odniósł się do zapowiedzi możliwego wniosku ekstradycyjnego ze strony polskiego Ministerstwa Sprawiedliwości. W wywiadzie dla Telewizji Republika były minister zapewnił, że nie obawia się postępowania sądowego, jeśli będzie ono prowadzone przez niezawisły sąd.
Prokuratura Krajowa odniosła się do doniesień o rzekomym wyjeździe Zbigniewa Ziobry poza strefę Schengen, w tym do informacji o jego możliwym pobycie w USA. Jak podkreślono, na ten moment nie ma danych potwierdzających te informacje i są one weryfikowane. Sprawa wywołała szerokie komentarze w mediach i wśród polityków.
Zbigniew Ziobro w połowie kwietnia 2026 r. w Budapeszcie kpił z pytań o możliwy wyjazd do USA, żartując z dziennikarzem Polsat News Cyprianem Jopkiem i sugerując, że „wybiera Nowy Jork, Waszyngton albo Chicago”. 10 maja Telewizja Republika podała, że były minister sprawiedliwości rzeczywiście poleciał do Stanów Zjednoczonych.
Zbigniew Ziobro przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych, co potwierdzają zdjęcia z lotniska Newark w New Jersey. Informacje o jego wyjeździe pojawiły się 10 maja 2026 roku i szybko wywołały polityczną burzę. W mediach pojawiają się doniesienia o możliwym lobbingu w jego sprawie oraz udziału znanych postaci z Polski.
W niedzielnym programie Polsat News politycy komentowali nieoficjalne doniesienia o pobycie Zbigniewa Ziobry w Stanach Zjednoczonych. W studiu pojawiły się ostre oceny, zarówno ze strony polityków koalicji rządzącej, jak i opozycji. Dyskusja szybko przerodziła się w spór o odpowiedzialność byłego ministra sprawiedliwości i stan polskiej praworządności.
Nowe doniesienia wskazują, że Zbigniew Ziobro mógł opuścić Węgry i przebywać obecnie w Stanach Zjednoczonych. Informacje te skomentował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, który zapowiedział pilne działania w sprawie ekstradycji byłego szefa resortu. Tymczasem Ministerstwo Spraw Zagranicznych podkreśla, że nie ma potwierdzenia, czy polityk rzeczywiście znalazł się w USA.
Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro opuścił Węgry i udał się do Stanów Zjednoczonych. Jak przekazał przedstawiciel firmy wynajmującej mieszkanie, lokal w Budapeszcie, w którym miał przebywać Romanowski, jest pusty. Bartosz Wieliński z „Gazety Wyborczej” przedstawił natomiast nowe ustalenia w sprawie miejsca pobytu Marcina Romanowskiego.
Zbigniew Ziobro przebywa w Stanach Zjednoczonych, gdzie miał zostać zauważony na jednym z lotnisk w stanie New Jersey. Informację o jego obecności za oceanem jako pierwsza potwierdziła Telewizja Republika. Sytuację byłego ministra sprawiedliwości w rozmowie z „Faktem” skomentował jego partyjny kolega Marek Suski.
W przestrzeni medialnej pojawiają się kolejne informacje dotyczące pobytu Zbigniewa Ziobry w Stanach Zjednoczonych. Jak opisuje Onet, na jaw wychodzą nowe kulisy wyjazdu byłego ministra sprawiedliwości, a ważną rolę w całej sprawie miała odegrać Telewizja Republika.
W niedzielę Telewizja Republika potwierdziła, że Zbigniew Ziobro przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych. Sprawa wzbudziła dodatkowe zainteresowanie po najnowszych doniesieniach stacji TVN24, która opublikowała zdjęcie byłego ministra sprawiedliwości wykonane na lotnisku w New Jersey.
Według ustaleń Telewizji Republika Zbigniew Ziobro ma przebywać obecnie w Stanach Zjednoczonych. Były minister sprawiedliwości jest objęty postępowaniem dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, w którym przedstawiono mu zarzuty.
Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro opublikował ostre oskarżenia pod adresem premiera Donalda Tuska w sprawie giełdy Zondacrypto. Jak wynika z wpisu na platformie X, zarzuca szefowi rządu bezczynność i uwiarygodnianie podmiotu oskarżanego o przestępstwa. To bezpośrednia reakcja na wcześniejsze zarzuty premiera wobec prawicy.
Warszawski sąd okręgowy przekazał nowe informacje dotyczące procedury wydania europejskiego nakazu aresztowania wobec Zbigniewa Ziobry. Według doniesień „Faktu" i komunikatów sądu kluczowe dla sprawy są działania podjęte przez obrońcę polityka pod koniec kwietnia. Od rozstrzygnięć formalnych zależą terminy kolejnych posiedzeń. Sprawa nabrała jednak tempa, gdy okazało sie, że nie dopełniono wszelkich formalności, a termin upływa już 7 maja.
W sieci pojawiły się informacje, że profile Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego na platformie X wskazują lokalizację „Stany Zjednoczone”. Internauci szybko zaczęli sugerować, że politycy mogli wyjechać do USA. Sprawę dodatkowo podgrzał fakt, że przy lokalizacji widoczny jest symbol VPN, który może fałszować rzeczywiste położenie użytkownika.