Dwa niebezpieczne incydenty w ciągu jednej nocy odnotowano na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w jednym z polskich miast. Policja interweniowała w sprawie pacjentki, która zaatakowała ratowniczkę medyczną. Nie był to jednak koniec pracy dla funkcjonariuszy. Niedługo później odnotowano kolejny, niebezpieczny incydent. Mundurowi musieli wkroczyć do akcji.
Tragicznie zakończyły się poszukiwania 17-letniego Filipa z Florentynowa pod Pabianicami. Ciało nastolatka odnaleziono na dnie blisko 100-metrowego komina na terenie opuszczonych Zakładów Przemysłu Wełnianego "Konstilana” w Konstantynowie Łódzkim. Jak ustalił "Fakt”, prokuratura zabezpieczyła już monitoring z okolicy i prowadzi śledztwo mające wyjaśnić dokładne okoliczności śmierci chłopca.
Do tragicznego wypadku doszło podczas budowy nowej hali produkcyjnej w Mielcu. 53-letni pracownik spadł z wysokości około ośmiu metrów w czasie montażu pokrycia dachowego. Mimo szybkiej akcji ratunkowej mężczyzny nie udało się uratować. Policja prowadzi postępowanie, które ma wyjaśnić dokładne okoliczności zdarzenia.
Tragiczny wypadek wstrząsnął mieszkańcami Śląska. W miejscowości Świętoszowice w powiecie tarnogórskim osobowy mercedes z ogromną siłą uderzył w przydrożne drzewo. Życia dwóch młodych mężczyzn nie udało się uratować. Okoliczności dramatu wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratury.
Groźny manewr młodego kierowcy zakończył się czołowym zderzeniem dwóch aut. Na miejsce natychmiast ruszyły służby, a ratownicy zdecydowali o wezwaniu śmigłowca LPR. Jedna osoba z poważnymi obrażeniami trafiła pod opiekę medyków.
Policjant znający kulisy śledztwa opisał to, co służby zastały w mieszkaniu w Skawinie. W lokalu znaleziono ciała 27-letniej Gabrieli, jej 59-letniej matki Zofii, ośmiodniowego dziecka i 35-letniego Mateusza G. Śledczy zakładają, że mężczyzna zamordował rodzinę, a potem odebrał sobie życie.
Chwila nieuwagi zakończyła się dramatem. W jednej z polskich miejscowości doszło do tragicznego wypadku, w którym zginął 16-letni motocyklista. Nastolatek stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydrożne drzewo. Na miejscu przez wiele godzin trwały działania służb. Niestety, przekazano dramatyczne fakty.
Poważny wypadek na jednym z kluczowych odcinków DW 931. We wtorek rano doszło tam do czołowego zderzenia dwóch pojazdów dostawczych marki Renault i Iveco. Na miejscu bardzo szybko zaroiło się od służb, które przystąpiły do dramatycznej akcji ratunkowej. Lądował również śmigłowiec LPR. Droga w miejscu zdarzenia jest zablokowana. Przekazano dramatyczne informacje.
Śląska policja poinformowała o tragicznym wypadku, do którego doszło w poniedziałek w powiecie tarnogórskim. Samochód osobowy uderzył w przydrożne drzewo. Na czas działań służb ruch na drodze został całkowicie wstrzymany.
Dolnośląscy strażacy wezwani do pożaru w Lutyni odnaleźli na posesji dwie ranne kobiety. Jak potwierdziła prokuratura, jedna z nich, zaledwie 20-letnia, zmarła wskutek ran kłutych. Na miejscu policjanci zatrzymali młodego mężczyznę, syna i brata ofiar.
Policjanci i strażacy, którzy brali udział w piątkowej interwencji w Skawinie, zostali objęci opieką psychologiczną. Powodem jest skala tragedii, w mieszkaniu przy ulicy Niepodległości znaleziono bowiem ciała czterech osób. Według wstępnej hipotezy śledczych 35-latek zabił rodzinę, a następnie odebrał sobie życie.
Na drodze wojewódzkiej nr 681 zderzyły się dwa samochody osobowe. Poszkodowani zostali obaj kierowcy, a jeden z nich, zaledwie 19-letni mężczyzna, zginął na miejscu. Jak podają lokalne media oraz Państwowa Straż Pożarna w Bielsku Podlaskim, na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, a akcja ratunkowa trwała kilka godzin.
W poniedziałek przed południem centrum Olsztyna zamieniło się w scenerię policyjnego pościgu. Kierowca, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej, uciekał zatłoczonymi ulicami i doprowadził do kolizji. Funkcjonariusze wciąż go szukają.
Tragedia w Skawinie ma nowy, ważny wątek w śledztwie. Według nieoficjalnych ustaleń Radia Eska na miejscu znaleziono nóż, którym 35-latek miał zabić swoją rodzinę. Prokuratura nadal ostrożnie przekazuje informacje i nie ujawnia szczegółowego przebiegu zdarzeń.
Dramatyczny wypadek w poniedziałkowy poranek na jednej z polskich tras wywołał poważne utrudnienia dla kierowców. W zdarzeniu brały udział cztery pojazdy, w tym dwa samochody ciężarowe. Droga w miejscu zdarzenia jest zablokowana, a kierowcy muszą się liczyć z potężnymi utrudnieniami. Trwa pilna akcja ratunkowa. Służby przekazały dramatyczne informacje.
Poszukiwany międzynarodowym listem gończym Piotr Kuliś ps. "Matador" został zatrzymany w Argentynie. Według tamtejszych mediów 42-latek przebywa obecnie w areszcie i oczekuje na decyzję w sprawie ekstradycji do Polski. Mężczyzna jest ścigany w związku z poważnymi zarzutami, a jego nazwisko od lat pojawia się w kontekście głośnych śledztw prowadzonych na Śląsku.
Groźny wypadek w Warszawie. W rejonie Ronda Zesłańców Syberyjskich, niedaleko Dworca Zachodniego, autobus komunikacji miejskiej wjechał w przejście podziemne. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe, a pierwsze informacje wskazują na osoby poszkodowane. Trwa ustalanie dokładnych okoliczności zdarzenia.
Wakacje we Włoszech zakończyły się śmiercią 26-letniego obywatela Polski. Mężczyzna został odnaleziony w hotelowym basenie przez swoją matkę, która rozpoczęła poszukiwania, gdy długo nie wracał do pokoju. Włoskie służby prowadzą śledztwo, które ma wyjaśnić dokładny przebieg zdarzeń i odpowiedzieć na pytanie, co doprowadziło do tragedii.
W Boryszewie na Mazowszu doszło do groźnego zdarzenia z udziałem dwóch nastolatków. Piętnastolatek strzelił z rewolweru pneumatycznego w kierunku młodszego o rok chłopca. Poszkodowany doznał ciężkiego urazu, a okoliczności całego zajścia wyjaśnia teraz sochaczewska policja.
W sobotni wieczór na drodze ekspresowej S3 na Dolnym Śląsku doszło do śmiertelnego wypadku z udziałem motocyklisty. Jak informują jaworska policja oraz ogólnopolskie media, w tym portal TVN24, trasa w kierunku Bolkowa została całkowicie zablokowana. Śledczy wyjaśniają, co doprowadziło do utraty panowania nad pojazdem.
W nocy z soboty na niedzielę w jednym z bloków mieszkalnych w Opolu wybuchł pożar. Jak poinformowały służby, trzy osoby zatruły się dymem i trafiły do szpitala. Śledczy badają przyczyny zdarzenia i sprawdzają różne hipotezy, w tym możliwość celowego podpalenia.
Kieleccy policjanci zakończyli trwającą kilka dni obławę i zatrzymali 65-letniego mężczyznę, poszukiwanego w związku ze śmiercią jego żony. Ciało 64-latki znaleziono w miniony piątek w miejscowości Borków. Śledczy wyjaśniają obecnie okoliczności tej rodzinnej tragedii.
Groźny wypadek z udziałem trzech samochodów osobowych postawił służby w stan gotowości. Autami podróżowało siedem osób, a większość z nich wymagała pomocy medycznej. Wśród poszkodowanych znalazło się także dwoje małych dzieci.
Policja pokazała zdjęcie mężczyzny poszukiwanego od piątku w Kielcach i okolicach. Chodzi o 65-latka, którego funkcjonariusze chcą odnaleźć po tym, jak w domu w Borkowie znaleziono ciało jego żony. Mundurowi apelują do wszystkich, którzy widzieli mężczyznę lub wiedzą, gdzie może przebywać.
Dramatyczny wypadek sparaliżował ruch po południu. Na miejscu błyskawicznie pojawiły się służby, ale jednego z uczestników zdarzenia nie udało się uratować. Policja pod nadzorem prokuratora wyjaśnia teraz, jak doszło do tragedii.
Cztery osoby znaleziono martwe w jednym z mieszkań w podkrakowskiej Skawinie. Wśród ofiar jest 8-dniowe dziecko. Prokuratura wskazuje na najbardziej prawdopodobny scenariusz tej tragedii.
Nowe informacje w sprawie tragedii w Skawinie, gdzie w piątkowe popołudnie w jednym z mieszkań mieszkaniu znaleziono ciała czterech osób, w tym kilkudniowego dziecka. Prokuratura przekazała pierwsze ustalenia dotyczące okoliczności tego dramatycznego zdarzenia.
Do dramatycznego wypadku doszło w sobotę 4 lipca na jednej z kluczowych tras jednego z polskich województw. Bytomiu. Samochód osobowy nagle zjechał z drogi i z impetem uderzył w przydrożne drzewo. Na miejscu bardzo szybko szybko zaroiło się od służb, które przystąpiły do natychmiastowych działań ratunkowych. Droga w miejscu zdarzenia była zablokowana. Służby przekazały dramatyczne fakty. Trwa ustalanie, jak doszło do tego incydentu.