Polak poszukiwany międzynarodowym listem gończym zatrzymany w Argentynie
Poszukiwany międzynarodowym listem gończym Piotr Kuliś ps. "Matador" został zatrzymany w Argentynie. Według tamtejszych mediów 42-latek przebywa obecnie w areszcie i oczekuje na decyzję w sprawie ekstradycji do Polski. Mężczyzna jest ścigany w związku z poważnymi zarzutami, a jego nazwisko od lat pojawia się w kontekście głośnych śledztw prowadzonych na Śląsku.
"Matador" zatrzymany podczas próby przekroczenia granicy. Tak doszło do ujęcia
Piotr Kuliś, znany pod pseudonimem "Matador", został zatrzymany w połowie czerwca w miejscowości Puerto Iguazú, położonej w prowincji Misiones w północno-wschodniej Argentynie. Informacje o sprawie opublikowały argentyńskie media, w tym portal Infobae, który podał, że 42-letni Polak został ujęty podczas próby przekroczenia granicy z Brazylii. Służby miały zidentyfikować mężczyznę na podstawie międzynarodowego listu gończego.
Jak przekazał lokalny portal El Territorio, Kuliś został osadzony w argentyńskim areszcie i oczekuje na przeprowadzenie procedury ekstradycyjnej do Polski. Według tamtejszych mediów podstawą zatrzymania był międzynarodowy list gończy wydany przez sąd w Katowicach. Na razie nie podano terminu posiedzenia sądu, który zdecyduje o dalszym przebiegu postępowania ekstradycyjnego. Argentyńskie media podkreślają, że o kolejnych krokach zdecydują miejscowe władze zgodnie z obowiązującymi procedurami. Na obecnym etapie nie pojawiły się informacje wskazujące, kiedy mogłoby dojść do przekazania zatrzymanego stronie polskiej.

Śledczy zarzucają mu udział w poważnych przestępstwach
Piotr Kuliś jest ścigany przez polskie organy ścigania w związku z szeregiem poważnych zarzutów. Wśród nich wymieniane są udział w zorganizowanej grupie przestępczej, uprowadzenie lub bezprawne pozbawienie wolności oraz branie zakładników.
W materiałach przypomniano również, że "Matador" był poszukiwany na podstawie art. 258 § 1 Kodeksu karnego, dotyczącego udziału w zorganizowanej grupie albo związku mających na celu popełnianie przestępstw lub przestępstw skarbowych. To właśnie ze względu na wagę zarzutów uruchomiono międzynarodowe poszukiwania, które ostatecznie doprowadziły do jego zatrzymania na terenie Ameryki Południowej. Obecnie postępowanie znajduje się na etapie oczekiwania na decyzję argentyńskiego wymiaru sprawiedliwości w sprawie ekstradycji. Dopiero po jej ewentualnym zakończeniu Kuliś mógłby zostać przekazany polskim organom ścigania, gdzie miałby odpowiadać za stawiane mu zarzuty.
Nazwisko "Matadora" przewijało się w głośnych śledztwach na Śląsku
Nazwisko Piotra Kulisia pojawiało się w medialnych doniesieniach dotyczących najgłośniejszych spraw kryminalnych na Śląsku. Jak informowała katowicka "Gazeta Wyborcza", mężczyzna występował jako świadek obrony w procesie dotyczącym zabójstwa 19-letniego piłkarza GKS Katowice Dominika Koszowskiego, który zginął w 2016 roku podczas ulicznej bójki. W trakcie procesu Kuliś zapewniał, że nie ma żadnych związków z pseudokibicami i utrzymuje się z wykonywania tatuaży.
Według ustaleń tego samego dziennika nazwisko "Matadora" pojawiło się również w kontekście śledztwa dotyczącego porwania i zabójstwa Marka Kubaczki we wrześniu 2025 roku. Z informacji opisywanych przez "Gazetę Wyborczą" wynika, że ofiara została zaatakowana przez zamaskowanych sprawców przed blokiem, następnie wywieziona do pustostanu w Kłobucku, gdzie została śmiertelnie pobita przy użyciu paralizatora i kijów. Ciało mężczyzny zostało później ukryte w grobie starszej kobiety w miejscowości Żytno. Obecnie jednak postępowanie dotyczące Piotra Kulisia koncentruje się na procedurze ekstradycyjnej prowadzonej przez władze Argentyny, które zdecydują, czy zostanie on przekazany do Polski.