Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie UCK WUM. Chodzi o szpitalną chłodnię i zakład pogrzebowy
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 17.07.2026 18:51

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie UCK WUM. Chodzi o szpitalną chłodnię i zakład pogrzebowy

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie UCK WUM. Chodzi o szpitalną chłodnię i zakład pogrzebowy
Warszawski Uniwersytet Medyczny, fot. Below the Sky/Shutterstock

Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ochota wszczęła śledztwo po doniesieniach o możliwych nieprawidłowościach w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Postępowanie dotyczy podejrzenia przyjmowania korzyści majątkowych przez osoby zatrudnione w placówce i pełniące funkcje publiczne. Jednym z badanych wątków jest działalność prywatnego zakładu pogrzebowego przy chłodni, do której przewożono ciała zmarłych pacjentów. Według ustaleń Onetu rodziny miały być zachęcane do wyboru konkretnej firmy funeralnej. Dyrekcja UCK WUM zapewnia, że na terenie szpitala i prosektorium nie oferowano usług pogrzebowych, a obowiązująca umowa zakazywała reklamowania takich usług.

Śledztwo w UCK WUM. Prokuratura bada podejrzenie korzyści majątkowych

Postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Rejonową Warszawa-Ochota rozpoczęło się po publikacji portalu Onet. Materiał dotyczył funkcjonowania chłodni związanej z Uniwersyteckim Centrum Klinicznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego oraz działalności prywatnego zakładu pogrzebowego.

Portal opisał relacje rodzin zmarłych pacjentów, byłych pracowników szpitala i przedstawicieli branży funeralnej. To właśnie informacje przedstawione w tych relacjach stały się podstawą do podjęcia działań przez prokuraturę.

O wszczęciu śledztwa poinformowała Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Z przekazanego komunikatu wynika, że śledczy zajmą się podejrzeniem przyjęcia korzyści majątkowych przez osoby zatrudnione w UCK WUM, które jednocześnie pełniły funkcje publiczne.

– W związku z informacjami ujawnionymi w publikacji portalu Onet Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ochota wszczęła śledztwo w sprawie przyjęcia korzyści majątkowych przez osoby pełniące funkcje publiczne zatrudnione w UCK WUM w związku z ich pełnieniem – przekazali śledczy na portalu X.

Na obecnym etapie z przedstawionych informacji nie wynika, kogo dokładnie obejmują podejrzenia ani ilu osób może dotyczyć postępowanie. Nie podano również wartości ewentualnych korzyści majątkowych ani szczegółów zdarzeń, które będą analizowane przez prokuraturę.

Sprawa obejmuje między innymi szpital przy ul. Banacha w Warszawie. Uniwersyteckie Centrum Kliniczne Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego tworzą jednak trzy placówki: szpital przy ul. Banacha, szpital dziecięcy przy ul. Żwirki i Wigury oraz szpital Dzieciątka Jezus przy ul. Lindleya.

Ciała pacjentów zmarłych w tych placówkach miały być przewożone do chłodni znajdującej się przy ul. Pawińskiego. To właśnie sposób funkcjonowania tego miejsca oraz jego powiązania z prywatną działalnością pogrzebową znalazły się w centrum opisanych przez Onet wątpliwości.

Śledztwo ma wyjaśnić, czy w związku z organizacją pracy chłodni i kontaktem z rodzinami zmarłych dochodziło do nieprawidłowości. Prokuratura sprawdzi również podejrzenie, że osoby pełniące funkcje publiczne mogły otrzymywać korzyści majątkowe w związku z wykonywanymi obowiązkami.

Zobacz także: Robert Biedroń reaguje na weto Karola Nawrockiego. „Decyzja czysto ideologiczna”

Prywatny zakład przy szpitalnej chłodni. Rodziny miały otrzymywać firmowe dokumenty

Według informacji przedstawionych przez Onet chłodnią przy ul. Pawińskiego od lutego 2024 r. zarządzała właścicielka Domu Pogrzebowego Nadzieja. Właśnie działalność tej firmy na terenie związanym z placówką medyczną jest jednym z kluczowych elementów opisywanej sprawy.

Z relacji przytoczonych przez portal wynika, że rodziny zmarłych pacjentów miały otrzymywać dokumenty opatrzone pieczątką prywatnego zakładu pogrzebowego. Takie dokumenty miały być przekazywane w związku z formalnościami dotyczącymi odbioru i przechowywania ciała.

Pracownicy chłodni mieli także zachęcać bliskich zmarłych do skorzystania z usług konkretnej firmy. Według opisanych relacji wybór tego zakładu miał być przedstawiany jako rozwiązanie, które ułatwi organizację pogrzebu.

Rodziny miały również słyszeć, że skorzystanie z usług wskazanej firmy pozwoli uniknąć dodatkowych kosztów związanych z przechowywaniem ciała. Są to jednak informacje pochodzące z relacji opisanych przez Onet, które będą wymagały zweryfikowania w ramach prowadzonego postępowania.

Znaczenie tych ustaleń wynika z obowiązujących ograniczeń dotyczących działalności firm funeralnych w placówkach medycznych. Reklamowanie oraz świadczenie usług pogrzebowych w miejscu udzielania świadczeń zdrowotnych jest zakazane.

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie UCK WUM. Chodzi o szpitalną chłodnię i zakład pogrzebowy
Warszawski Uniwersytet Medyczny, fot. ArtMediaFactory/Shutterstock

Zakaz ten wynika z ustawy o działalności leczniczej. Jego celem jest ochrona rodzin osób zmarłych przed wywieraniem presji w momencie, w którym muszą podejmować decyzje dotyczące pochówku i wyboru zakładu pogrzebowego.

W opisywanej sprawie istotne będzie więc ustalenie, czy w chłodni dochodziło jedynie do wykonywania czynności związanych z przechowywaniem i wydawaniem ciał, czy też równocześnie prowadzono działania promujące usługi prywatnego przedsiębiorstwa. Prokuratura będzie musiała również sprawdzić, czy osoby związane z placówką medyczną wpływały na decyzje rodzin.

Materiały źródłowe nie wskazują, jak wiele rodzin mogło znaleźć się w podobnej sytuacji. Nie podano też, czy wszystkie osoby korzystające z chłodni otrzymywały dokumenty z pieczątką Domu Pogrzebowego Nadzieja ani czy każdej z nich przedstawiano informacje o kosztach przechowywania ciała.

Nie wiadomo również, jakie dokładnie zasady obowiązywały przy przekazywaniu dokumentów oraz prowadzeniu rozmów z bliskimi zmarłych. Ustalenie tych okoliczności będzie miało znaczenie dla oceny, czy działalność prowadzona przy chłodni naruszała obowiązujące przepisy lub warunki zawartych umów.

Czytaj też: Tragiczne odkrycie w Bydgoszczy. Ciało leżało pod balkonem, trwa śledztwo

UCK WUM zaprzecza oferowaniu usług pogrzebowych

Dyrekcja Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego zaprzeczyła, by w szpitalu lub budynku prosektorium były oferowane usługi pogrzebowe. Stanowisko placówki pozostaje odmienne od relacji przedstawionych w publikacji Onetu.

UCK WUM zapewniło również, że umowa zawarta z dzierżawcą chłodni zawierała jednoznaczne ograniczenia. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez dyrekcję dokument zabraniał reklamowania usług pogrzebowych oraz wpływania na decyzje rodzin dotyczące wyboru firmy funeralnej.

Stanowisko szpitala oznacza, że ewentualne działania polegające na promowaniu konkretnego zakładu nie byłyby zgodne z deklarowanymi zasadami współpracy z dzierżawcą. Nie przesądza to jednak, czy takie praktyki rzeczywiście miały miejsce, ponieważ właśnie tę kwestię mają wyjaśnić śledczy.

Prokuratura będzie musiała zestawić informacje przekazane przez placówkę z relacjami rodzin, byłych pracowników i przedstawicieli branży pogrzebowej. Istotne mogą być również dokumenty dotyczące zarządzania chłodnią, zasady wydawania ciał oraz warunki umowy z podmiotem prowadzącym działalność na tym terenie.

Sprawa dotycząca UCK WUM jest odrębna od wcześniejszych doniesień związanych z prosektorium Szpitala Południowego. W obu przypadkach pojawia się temat relacji pomiędzy placówkami medycznymi a prywatnymi zakładami pogrzebowymi, ale postępowania dotyczą innych szpitali i innych zdarzeń.

Aktualnie postępowanie znajduje się na etapie śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową Warszawa-Ochota. Jego przedmiotem pozostaje podejrzenie przyjęcia korzyści majątkowych przez osoby pełniące funkcje publiczne i zatrudnione w UCK WUM, a także okoliczności działalności prywatnego zakładu pogrzebowego przy chłodni obsługującej warszawskie placówki.

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie UCK WUM. Chodzi o szpitalną chłodnię i zakład pogrzebowy
Warszawski Uniwersytet Medyczny, fot. Below the Sky/Shutterstock
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji