Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Rodzinna tragedia w Skawinie. Prokuratura zabrała głos, ujawniono nowe informacje
Jakub Sumera
Jakub Sumera 04.07.2026 13:32

Rodzinna tragedia w Skawinie. Prokuratura zabrała głos, ujawniono nowe informacje

Rodzinna tragedia w Skawinie. Prokuratura zabrała głos, ujawniono nowe informacje
Fot. rafal_olechowski/Getty Images/CanvaPro

Nowe informacje w sprawie tragedii w Skawinie, gdzie w piątkowe popołudnie w jednym z mieszkań mieszkaniu znaleziono ciała czterech osób, w tym kilkudniowego dziecka. Prokuratura przekazała pierwsze ustalenia dotyczące okoliczności tego dramatycznego zdarzenia. 

Rodzinna tragedia w Skawinie. Dramatyczne odkrycie w mieszkaniu

Dramatyczne odkrycie miało miejsce w piątek po godzinie 15 w jednym z mieszkań przy ul. Niepodległości w Skawinie. Służby zostały powiadomione przez zaniepokojonego dziadka noworodka, który od dłuższego czasu nie mógł nawiązać kontaktu z bliskimi.

Po przybyciu na miejsce policjanci, przy wsparciu strażaków, siłowo weszli do mieszkania. Lokal był zamknięty od środka, podobnie jak wszystkie okna, co uniemożliwiało dostanie się do środka bez użycia siły.

Cztery osoby nie żyją, w tym kilkudniowe dziecko

To, co zastali ratownicy po wejściu do środka, okazało się wstrząsające. Wcześniej strażacy zajrzeli do mieszkania przez okno na drugim piętrze i zauważyli ślady krwi, dlatego podjęto decyzję o siłowym wyważeniu drzwi.

W lokalu odnaleziono ciała czterech osób: 59-letniej kobiety, jej 27-letniej córki, 35-letniego zięcia oraz ich 8-dniowej córki. Według wstępnych ustaleń śledczych najbardziej prawdopodobny scenariusz zakładał, że sprawcą tragedii był 35-letni mężczyzna, który miał zabić członków swojej rodziny, a następnie odebrać sobie życie.

- Samobójstwo rozszerzone to na razie najbardziej prawdopodobna hipoteza - mówiła podinsp. Katarzyna Cisło z małopolskiej policji.

Najnowsze informacje prokuratury

Ustalenia śledczych są wstępnie potwierdzane przez prokuraturę. Jak przekazał prokurator Tomasz Waszczuk z Prokuratury Okręgowej w Krakowie w rozmowie z Radiem Kraków, wszystko wskazuje na to, że 35-letni mężczyzna miał zabić swoją żonę, kilkudniową córkę oraz teściową, a następnie odebrać sobie życie.

Z informacji przekazanych przez służby wynika również, że ciała ofiar miały obrażenia w postaci ran kłutych oraz obrażeń zadanych ciężkimi przedmiotami. Na miejscu zabezpieczono narzędzia, które mogą mieć związek ze zdarzeniem.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji