Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Koniec obławy pod Kielcami. Policja zatrzymała poszukiwanego 65-latka
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 05.07.2026 09:21

Koniec obławy pod Kielcami. Policja zatrzymała poszukiwanego 65-latka

Koniec obławy pod Kielcami. Policja zatrzymała poszukiwanego 65-latka
Fot. Bart Bourdon / Shutterstock, Komenda Miejska Policji w Kielcach / Facebook

Kieleccy policjanci zakończyli trwającą kilka dni obławę i zatrzymali 65-letniego mężczyznę, poszukiwanego w związku ze śmiercią jego żony. Ciało 64-latki znaleziono w miniony piątek w miejscowości Borków. Śledczy wyjaśniają obecnie okoliczności tej rodzinnej tragedii.

Zatrzymanie w kieleckim lesie

Poszukiwanego ujęto w niedzielę tuż po godzinie 6:00 rano w lesie w kieleckim Biesagu. W akcję zaangażowano ponad 100 policjantów oraz policyjny śmigłowiec.

O szczegółach działań opowiedziała w rozmowie z Polsat News podkomisarz Małgorzata Perkowska-Kiepas, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Kielcach: 

„Policjanci zakończyli poszukiwania prowadzone od niedzieli. Zatrzymali oni 65-letniego mężczyznę. Na miejscu została mu udzielona pomoc medyczna”. 

Rzeczniczka dodała, że podejrzany nie spodziewał się obławy akurat w tym miejscu

„Był wyraźnie zaskoczony, że wychodząc z lasu napotkał funkcjonariuszy” – przekazała policjantka.

Tragiczne odkrycie i przyczyna śmierci

Prokuratura i policyjni technicy przez wiele godzin zabezpieczali ślady w domu małżeństwa. Śledczy wciąż ustalają dokładny mechanizm śmierci kobiety. Oficjalne komunikaty nie ujawniają jeszcze wszystkich szczegółów, jednak według nieoficjalnych informacji TVN24 kobieta zmarła prawdopodobnie w wyniku ciosu lub ciosów zadanych w głowę.

Policja na tym etapie nie komentuje doniesień medialnych i czeka na oficjalne wyniki sekcji zwłok. Zabezpieczone dowody oraz ekspertyza biegłego z zakresu medycyny sądowej mają być kluczowym materiałem w postępowaniu przygotowawczym.

Dalsze procedury i tło rodziny

Po ujęciu w lesie 65-latek trafił pod opiekę lekarzy. Komenda Miejska Policji w Kielcach wydała w tej sprawie oficjalny komunikat: 

„Mężczyzna został zatrzymany, a po zakończeniu niezbędnych czynności medycznych i gdy jego stan zdrowia na to pozwoli, zostaną z jego udziałem przeprowadzone czynności procesowe”. 

Przesłuchanie ma pomóc w pełnym wyjaśnieniu tragedii.

Sytuacja w tej rodzinie była zaskoczeniem dla otoczenia. Jak ustaliła stacja TVN24, w domu nigdy wcześniej nie dochodziło do awantur ani interwencji służb. Policja potwierdziła również, że rodziny nie obejmowała procedura Niebieskiej Karty, dotycząca przeciwdziałania przemocy domowej.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji