Dramatyczny wypadek na DW931. TIR zderzył się z busem, lądował śmigłowiec LPR
Poważny wypadek na jednym z kluczowych odcinków DW 931. We wtorek rano doszło tam do czołowego zderzenia dwóch pojazdów dostawczych marki Renault i Iveco. Na miejscu bardzo szybko zaroiło się od służb, które przystąpiły do dramatycznej akcji ratunkowej. Lądował również śmigłowiec LPR. Droga w miejscu zdarzenia jest zablokowana. Przekazano dramatyczne informacje.
Czołowe zderzenie na DW931. Na miejscu interweniował śmigłowiec LPR
Do groźnego wypadku doszło we wtorek około godziny 7:30 na ulicy Żubrów w Jankowicach, w pobliżu granicy z Pszczyną. Jak wynika z informacji przekazanych przez policję, zderzyły się czołowo dwa samochody – Renault oraz Iveco. W każdym z pojazdów podróżował wyłącznie kierowca. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów, zastępy Państwowej Straży Pożarnej z Pszczyny, druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Jankowicach, Zespół Ratownictwa Medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Strażacy z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach poinformowali, że w wyniku zdarzenia poszkodowane zostały dwie osoby. Jeden z kierowców, po udzieleniu pomocy na miejscu, został śmigłowcem LPR przetransportowany do szpitala. Drugiego kierowcę przebadali ratownicy medyczni. Jak informuje TVP3 Katowice choć podjęto decyzję o jego hospitalizacji, mężczyzna odmówił przewiezienia do placówki medycznej.

Policja podała pierwsze ustalenia. Wiadomo, kim byli uczestnicy wypadku
W kolejnych godzinach po zdarzeniu policjanci przekazali pierwsze ustalenia dotyczące okoliczności wypadku. Jak wynika z komunikatu Komendy Powiatowej Policji w Pszczynie, kierujący Renault był 60-letnim mieszkańcem gminy Chybie. Mężczyzna jechał w kierunku Pszczyny i – jak podkreślili funkcjonariusze – był trzeźwy. Drugim uczestnikiem zdarzenia był 21-letni kierowca Iveco.
To właśnie młodszy z kierowców odniósł obrażenia wymagające specjalistycznej pomocy. Policja poinformowała, że został on przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala. Funkcjonariusze prowadzą szczegółowe czynności mające wyjaśnić przebieg i przyczyny wypadku.
W tej chwili na miejscu trwają czynności. Droga jest całkowicie zablokowana. Jeden z kierowców śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego trafił do szpitala – mówiła podkom. Jadwiga Śmietana, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Pszczynie, cytowana przez Dziennik Zachodni.
Policjantka zaznaczyła również, że mundurowi ustalają wszystkie okoliczności zdarzenia. Na obecnym etapie śledczy nie przekazali informacji o bezpośredniej przyczynie czołowego zderzenia. Dopiero zakończenie oględzin miejsca wypadku oraz analiza zgromadzonego materiału pozwolą odpowiedzieć na pytanie, co doprowadziło do tego niebezpiecznego zdarzenia.

Policja wystosowała apel do kierowców
Wypadek spowodował bardzo poważne utrudnienia na drodze wojewódzkiej nr 931, która łączy Pszczynę z Bieruniem. Jeszcze około godziny 9:30 trasa pozostawała całkowicie zablokowana w obu kierunkach. Kierowcy muszą liczyć się z korzystaniem z wyznaczonych objazdów.
Policja opublikowała również komunikat skierowany do kierowców.
Apelujemy do kierowców o zachowanie ostrożności, stosowanie się do poleceń służb – przekazali policjanci.
Mundurowi w informacji opublikowanej po godzinie 9:30 zapowiadali, że utrudnienia mogą potrwać około godziny, jednak czas całkowitego przywrócenia ruchu uzależniony jest od zakończenia wszystkich działań na miejscu. Służby przypominają, że w przypadku poważnych wypadków należy bezwzględnie stosować się do poleceń funkcjonariuszy i wybierać wskazane objazdy, co pozwala usprawnić prowadzenie akcji ratunkowej i dochodzeniowej.