Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Załamanie pogody na weekend w Polsce. Grad, ulewy i silne burze
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 17.07.2026 20:54

Załamanie pogody na weekend w Polsce. Grad, ulewy i silne burze

Załamanie pogody na weekend w Polsce. Grad, ulewy i silne burze
Burza, fot. Jakub Hałun / Wikimedia Commons, CC BY 4.0

Do Polski zacznie napływać bardzo ciepłe, chwiejne i wilgotne powietrze, które stworzy warunki do rozwoju gwałtownych burz. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej prognozuje w piątek 17 lipca ulewy do 50 mm, porywy wiatru do 90 km/h oraz grad o średnicy nawet 4 centymetrów. Pierwsze wyładowania mogą pojawić się wczesnym popołudniem, ale największej intensywności zjawisk należy spodziewać się pod wieczór. Ponad 60-procentowe prawdopodobieństwo silnych burz obejmie przede wszystkim zachodnią część kraju, w tym Pomorze Zachodnie, Ziemię Lubuską i Dolny Śląsk. W nocy z piątku na sobotę strefa gwałtownych zjawisk rozszerzy się na dużą część Polski, a 18 lipca burze i ulewy mają jeszcze przybrać na sile.

Gwałtowne burze wkroczą do Polski od zachodu

Zmiana pogody rozpocznie się w piątek 17 lipca. Jak wynika z prognozy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, od zachodu w głąb kraju zacznie przemieszczać się masa bardzo ciepłego powietrza, która jednocześnie będzie chwiejna i zasobna w wilgoć. To właśnie te warunki mają sprzyjać szybkiemu rozwojowi burz.

IMGW wskazuje, że w atmosferze zgromadzą się duże zasoby energii. W praktyce oznacza to możliwość powstawania licznych i dobrze zorganizowanych układów burzowych. Zjawiska nie mają ograniczyć się wyłącznie do pojedynczych, krótkotrwałych komórek.

Przewidywany rozwój sytuacji pokazuje animacja przygotowana przez IMGW. Według tej prognozy pierwsze wyładowania mogą pojawić się już we wczesnych godzinach popołudniowych. Początkowo burze będą rozwijać się lokalnie, jednak wraz z upływem dnia ich aktywność ma wzrastać.

Najsilniejsza faza burz prognozowana jest pod wieczór. Wtedy sprzyjające warunki w atmosferze mają umożliwić łączenie się poszczególnych komórek w większe struktury. To właśnie w tym okresie należy spodziewać się najbardziej gwałtownych opadów, silnych porywów wiatru i gradu.

Instytut zwraca uwagę nie tylko na dużą ilość energii i wilgoci, ale również na warunki kinematyczne. Chodzi o układ i zmiany prędkości wiatru w różnych warstwach atmosfery, które według prognozy będą sprzyjać organizowaniu się burz w bardziej rozbudowane systemy.

– Ze względu na sprzyjające warunki kinematyczne (ścinanie wiatru w warstwie 0-6 km do 15 km/h, lokalnie do 20 m/s) burze będą łatwo organizować się w większe struktury wielokomórkowe i liniowe. Warunki będą też sprzyjać powstawaniu superkomórek burzowych – podał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w prognozie na piątek.

Zobacz także: Pociąg WKD zatrzymany pod Warszawą. Nie żyje 81-letni pasażer

Ulewy do 50 mm, wiatr do 90 km/h i grad do 4 cm

Jednym z głównych zagrożeń mają być bardzo intensywne opady deszczu. Eksperci IMGW prognozują, że suma opadów podczas burz może wynieść około 30 mm. Punktowo wartości mogą wzrosnąć nawet do 50 mm.

Burzom będą również towarzyszyć silne porywy wiatru. Według prognozy mogą one osiągać prędkość do 90 km/h. Najgroźniejsze zjawiska mają występować tam, gdzie burze utworzą większe struktury wielokomórkowe, liniowe lub superkomórki.

Kolejnym zagrożeniem będzie grad. IMGW przewiduje, że średnica lodowych kul może wynosić od 2 do 4 centymetrów. W skrajnych przypadkach grad może więc osiągać rozmiary porównywane w przekazanych materiałach do orzecha włoskiego lub śliwki i niewiele ustępować wielkością piłeczce golfowej.

Największe prawdopodobieństwo silnych burz w piątek obejmie zachodnią część kraju. Z map dołączonych do prognozy wynika, że ryzyko przekraczające 60 proc. wystąpi na całym Pomorzu Zachodnim, Ziemi Lubuskiej i Dolnym Śląsku. To obszar, do którego niebezpieczny front dotrze najwcześniej.

W strefie podwyższonego prawdopodobieństwa znajdą się również wschodnie krańce województw pomorskiego i kujawsko-pomorskiego. Prognoza obejmuje także przeważającą część Wielkopolski oraz Opolszczyzny. W tych regionach zjawiska mogą rozwijać się już po południu i nasilać w kolejnych godzinach.

Burze nie ograniczą się jednak wyłącznie do zachodu Polski. Grzmieć może również między innymi w województwach łódzkim, śląskim i małopolskim. Oznacza to, że wraz z przemieszczaniem się frontu strefa burz będzie stopniowo obejmować kolejne regiony.

Rozmieszczenie najsilniejszych zjawisk ma się zmieniać w ciągu dnia. Najpierw burze rozwiną się na zachodzie, a następnie będą przesuwać się w głąb kraju. Wieczorem i w nocy zagrożenie obejmie znacznie większy obszar niż we wczesnych godzinach popołudniowych.

Czytaj też: Zełenski zabrał głos ws. Polski. W tle Wołyń i ekshumacje ofiar

Burze niemal w całej Polsce. W sobotę zjawiska się nasilą

W nocy z piątku na sobotę, czyli z 17 na 18 lipca, obszar najwyższego prawdopodobieństwa gwałtownych zjawisk ma objąć około połowy terytorium Polski. Z map udostępnionych przez IMGW wynika, że ponad 60-procentowe ryzyko będzie dotyczyć szerokiego pasa biegnącego od Wybrzeża przez Wielkopolskę i Polskę centralną aż po województwa na środkowym południu.

W pozostałych częściach kraju burze także będą możliwe, choć prognozowane wyładowania mogą być słabsze. Dotyczy to Dolnego Śląska, województwa lubuskiego oraz niemal całej wschodniej połowy Polski. Poza główną strefą mają znaleźć się przede wszystkim krańce Podlasia i Lubelszczyzny.

Noc nie zakończy jednak okresu niebezpiecznej pogody. Prognozy IMGW oraz europejskiego modelu ECMWF wskazują, że w sobotę 18 lipca gwałtowne zjawiska jeszcze przybiorą na intensywności. Przez kraj ma przejść rozległy pas intensywnych opadów i burz przemieszczający się z zachodu na wschód.

Najgroźniejsza sytuacja w sobotę prognozowana jest w północnej części Polski. Jednocześnie opady mają występować praktycznie we wszystkich regionach. Oznacza to, że burzowa aura nie ograniczy się do jednego pasa kraju, nawet jeśli największa intensywność zjawisk skupi się na północy.

Aktualna prognoza wskazuje więc na dwa kolejne etapy załamania pogody. W piątek burze rozpoczną się od zachodu i będą nasilać się wieczorem, natomiast w nocy obejmą dużą część kraju. W sobotę przez Polskę ma przejść szeroka strefa intensywnych ulew i burz, a IMGW przewiduje wydanie tego dnia licznych ostrzeżeń.

Załamanie pogody na weekend w Polsce. Grad, ulewy i silne burze
Burza (zdj. ilustracyjne), fot. Martin Erdniss/Shutterstock
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Tagi: Burza Pogoda IMGW
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji