Mandat za maskotki i zaparowane szyby Żródło: flickr.com State Farm CC BY 2.0

Stare bilety, maskotki, figurki w samochodzie - policjant może wystawić za to mandat

29 Kwiecień 2021 Klaudia BochenekKlaudia Bochenek

Mandat w wysokości 500 zł raczej nie uśmiecha się żadnemu kierowcy. Nawet jeśli jeździmy przepisowo, a do stanu naszego samochodu nie można się przyczepić, może grozić nam znaczne uszczuplenie portfela. Chodzi o ograniczenie widoczności - jeśli policjant stwierdzi, że maskotki, bilety składowane przy szybie czy inne gadżety przeszkadzają w bezpiecznej jeździe, to nie ma przebacz.

Kodeks Drogowy zawiera zapis stanowiący o zadbaniu i utrzymaniu pojazdu w taki sposób, aby widoczność, sygnalizowanie i manewrowanie nie było problemem. Policjanci zwracają więc również uwagę na auta, które jeżdżą z zaparowanymi szybami oraz zbędnymi przedmiotami na desce rozdzielczej.

Mandat za zaparowane szyby, maskotki i inne gadżety?

Wiadomo już, że za mocno zabrudzone czy zaparowane szyby, które uniemożliwiają bezpieczną jazdę, można dostać mandat. Jednak u wielu kierowców można zaobserwować dość niebezpieczny zwyczaj.

Powodem są maskotki i figurki - a to te „dyndające” przy lusterku wstecznym, a to te poprzyczepiane czy też poprzyklejane do deski rozdzielczej. Ich zbyt duża ilość może nie tylko doprowadzać do rozproszenia, ale też utrudniać widoczność. Często przecież odbijają się w szybie, co może zniekształcać obraz tego, co aktualnie dzieje się na drodze.

Jeśli policjant podczas kontroli uzna, że nieco przesadziliśmy z wyposażeniem auta w dodatkowe bajery, może nałożyć mandat karny w wysokości 500 zł. Zostaniemy też pouczeni o skutkach swoich decyzji.

Prokuratura prowadzi śledztwo ws. ataków na syna Beaty Szydło. Przesłuchania nawet za granicąProkuratura prowadzi śledztwo ws. ataków na syna Beaty Szydło. Przesłuchania nawet za granicąCzytaj dalej

Kolejną rzeczą, przed którą przestrzegają policjanci, jest wręcz kolekcjonowanie przez niektórych kierowców biletów tuż przy styku deski rozdzielczej i przedniej szyby pojazdu. Nie da się ukryć - bilety parkingowe, paragony, a czasem rzucone niedbale dokumenty często trafiają w to feralne miejsce.

Te również odbijają się w szybie, co zaburza postrzeganie sytuacji na drodze. Jest jeszcze jeden aspekt - kawałki papieru często uniemożliwiają właściwy nawiew powietrza na przednią szybę. Nie wystarczy jej przetarcie od strony kierowcy, bo problem wraca od nowa.

Dlatego lepiej tuż po parkowaniu wyrzucić lub schować niepotrzebne nam bilety i paragony i wyruszyć w dalszą trasę bez zaśmieconego pojazdu. W okresie jesiennym, zimowym i wiosennym zaparowane szyby to zmora kierowców. A dla policjantów prosty powód, by nas zatrzymać.

Portal Moto.pl przytacza niebezpieczne skutki jazdy z zaparowaną szybą. 3 lata temu pewna warszawianka przez ograniczoną widoczność potrąciła pieszego przechodzącego na pasach. Sprawa trafiła do sądu, a ten stwierdził, że kobieta rzeczywiście jest winna.

Musiała zapłacić grzywnę w wysokości 2 tys. zł, zwrócić wszelkie koszta sądowe, a jakby tego było mało, usłyszała karę pozbawienia wolności w zawieszeniu na rok.

Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:

Jeżeli chcesz się podzielić informacjami ze swojego regionu, koniecznie napisz do nas na adres redakcja@goniec.pl

Źródło: Moto.pl

Następny artykuł