Goniec.pl
Olga Semeniuk

Jan Bielecki/East News

Rząd rozważa wprowadzenie uciążliwych obostrzeń. "To jeden z wariantów"

1 Marca 2021

Autor tekstu:

Oktawian Góral

Udostępnij:

Wprowadzony zostanie zakaz przemieszczania się? Ministra Rozwoju Olga Siemieniuk przyznaje, że rząd jest przygotowany na taki scenariusz. Czy wzrost liczby przypadków koronawirusa sprawi, że w Polsce zostanie wprowadzony nowy zakaz? Wszystko zależy

Czy rząd zdecyduje się na wprowadzenie zakazu przemieszczania się? Olga Semeniuk, wiceministra rozwoju na antenie RMF FM wyjaśniła, jakie są rządowe plany na walkę z pandemią koronawirusa. Nie mamy dobrych wieści.

Czy rząd znów nas zamknie?

Olga Semeniuk w rozmowie z dziennikarzami zapowiedziała, że jeżeli liczba wykrywanych dziennych przypadków koronawirusa będzie większa rząd doprowadzi do spadku mobilności społecznej. Co kryje się pod tym pojęciem?

Rządowy Zespół Zarządzania Kryzysowego nie ukrywa, że jednym z wariantów branych pod uwagę przez rząd jest ograniczenie mobilności obywateli - mowa o faktycznych ograniczeniach poruszania się i przemieszczania Polaków.

- Jesteśmy na to przygotowani w zasadzie od ubiegłego roku - powiedziała Olga Semeniuk na antenie radia ZET. Wiceministra rozwoju wskazała, że ostateczną decyzję o obostrzeniach oraz o ich regionalizacje podejmie szef rządu, Mateusz Morawiecki.

- Zamknięcie stoków? Wszystko zależy od prognoz Rady Medycznej i plasowania się liczb. Jeżeli te liczby będą zdecydowanie większe, to będziemy starali się doprowadzać do spadku mobilności społecznej - dodała.

Rząd: pomoc jest wystarczająca

Olga Semeniuk zaznaczyła, że nie są znane żadne badania wskazujące na to, że transmisja wirusa w jednych miejscach jest większa, a w innych mniejsza, dlatego zdaniem rządu trzeba podchodzić do sytuacji na chłodno i utrzymywać restrykcje odpowiednio do panującej aktualnie sytuacji epidemiologicznej.

- Mogę ścigać się i opowiadać o różnych miejscach [transmisji wirusa – red.], ale takie badania, które będą wskazywały na konkretne miejsca, nie powstały i myślę, że przed długi czas jeszcze nie powstaną - powiedziała gościni programu Beaty Lubeckiej w Radiu Zet.

Podczas audycji padły także pytania o pomoc dla przedsiębiorców i branż poszkodowanych przez koronakryzys i lockdown. Semeniuk wskazała, że polski rząd wspiera przedsiębiorców. „Gdyby pomoc z budżetu państwa nie była na poziomie prawie 190 mld złotych i nie była wystarczająca, to na ulicach mielibyśmy dużą liczbę protestujących przedsiębiorców. Nam nie chodzi o to, żeby zamykać gospodarkę i robić na złość przedsiębiorcom. Chodzi o transmisję wirusa” - powiedziała wiceministra.

Przedstawicielka Prawa i Sprawiedliwości oznajmiła także, że rząd nie zamierza wycofywać się z kontrowersyjnego podatku od reklam w mediach. Semeniuk zapowiada jednak, że projekt wróci na tapet i będzie poddany stosownym korektom.

Przypomnijmy - w związku z procedowaniem projektu o podatku reklamowym, niezależne od rządu media na jeden dzień przestały publikować treści, by pokazać obywatelom, czym tak naprawdę może grozić wprowadzenie nowej daniny. Wiele ze stacji telewizyjnych, radiowych, czy portali internetowych nie udźwignie ciężaru nowej, dodatkowej daniny i po prostu zbankrutuje.

Artykuły polecane przez redakcję portalu Goniec.pl:

Podobne artykuły

Wiadomości

Wszedł do kościoła w czapce. Teraz ścigają go za obrazę uczuć religijnych

Czytaj więcej >

Wiadomości

Wrocław: kierowca wjechał w ekipę sprzątającą po poprzednim wypadku

Czytaj więcej >

Wiadomości

Anna Kornecka zdymisjonowana. Krytykowała Polski Ład

Czytaj więcej >

Wiadomości

Rodzina Basi zdradziła jej ostatnie słowa przed tragiczną śmiercią

Czytaj więcej >

Wiadomości

Leżał pod szpitalem i krzyczał z bólu. Wcześniej nie chciano go przyjąć

Czytaj więcej >

Wiadomości

Jest reakcja resortu Zbigniewa Ziobry ws. decyzji NIK

Czytaj więcej >