Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Kościół

Kościół

Kościół – co to jest? Definicja

Kościół to słowo wieloznaczne, które może oznaczać zarówno budynek przeznaczony do sprawowania obrzędów religijnych, społeczność wyznawców danej religii, jak i – w najszerszym rozumieniu – organizację religijną, wraz ze wszystkimi jej dogmatami, mieniem, wyznawcami i strukturą porządkową.

W Polsce słysząc termin „kościół” od razu przychodzi nam do głowy Kościół Katolicki, jednak w rzeczywistości słowo to może odnosić się do każdej religii i związku wyznaniowego, nawet tych niechrześcijańskich.

Rolą kościoła jest ustalenie dogmatów wiary, sprecyzowanie ich źródeł, ich promocja oraz obrona. Określa on również zasady moralne, podług których powinni żyć członkowie danej wspólnoty. Każdy kościół określa także własną strukturę organizacyjną i terenową w ramach której działa, zasady przynależności oraz rodzaje i charakter rozmaitych obrzędów.

Największe religie świata

Ranking największych kościołów na świecie (wyznań, nie budynków) jest aktualizowany relatywnie często, jednak na pozycjach liderskich nie zauważa się znaczących zmian. Pierwsze miejsce zajmuje chrześcijaństwo, wyzwane przez 31,1% ludności świata. Na drugim miejscu uplasował się islam, który wyznaje 24,9% ludności, zaś na trzecim miejscu znajduje się hinduizm, wyznawany przez 15,2% ludności.

Kolejne miejsca w rankingu zajmuje buddyzm (6,6%), sikhizm (0,36%), judaizm (0,21%) i bahaizm (0,11%). Liczbę osób bezwyznaniowych (ateistów czy agnostyków) oszacowano na 15,6% światowego społeczeństwa.

Kościoły w Polsce – regulacje prawne

W Polsce panuje wolność wyznania, wobec czego każdy może wyznawać dowolną, odpowiadającą mu najbardziej religię i głosić jej dogmaty, a nawet zarejestrować kościół czy związek wyznaniowy. Nie jest to de facto obowiązkowe, jednak zaniechanie takiego działania uniemożliwi kościołowi uzyskanie szeregu uprawnień. Kościoły i związki zawodowe mogą między innymi korzystać z preferencji podatkowych i posiadają osobowość prawną (a więc i zdolność do czynności prawnych).

Rejestracją kościołów i związków zawodowych zajmuje się minister właściwy, którym aktualnie w Polsce jest Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji. Aktualnie, rejestr kościołów i innych związków wyznaniowych w naszym kraju liczy sobie aż 203 rozmaite wspólnoty. Największą jest Kościół Katolicki, liczący sobie ponad 27 milionów wyznawców. Wniosek o rejestrację kościoła musi złożyć minimum 100 obywateli. 

Pokaż więcej

Boże Ciało, Kościół
04.06.2026 12:16 Ksiądz ostrzega katolików. Pod żadnym pozorem nie rób tego w Boże Ciało

Boże Ciało to jedno z najważniejszych świąt w Kościele katolickim i zarazem dzień, wokół którego co roku pojawia się wiele pytań. Wielu wiernych zastanawia się, czy obowiązkowy jest udział w procesji, a niektórzy zakładają, że sama obecność na ulicznych uroczystościach wystarczy do wypełnienia religijnego obowiązku.

Emanuela Orlandi
02.06.2026 08:20 Kości pod posadzką, puste trumny, mafijne powiązania. Tajemnica dziewczyny z Watykanu

Piętnastoletnia obywatelka Watykanu wychodzi na lekcję muzyki i przepada bez śladu. Potem pojawiają się anonimowe telefony, żądania uwolnienia zamachowca na Jana Pawła II, tropy prowadzące do mafii, pustych grobów i ludzi związanych z samym Watykanem. Ponad czterdzieści lat później sprawa Emanueli Orlandi pozostaje jedną z największych zagadek współczesnych Włoch.

kościół, list
31.05.2026 13:42 Dziś w kościołach w całej Polsce odczytują ten list. Ważne przesłanie do wiernych

W niedzielę we wszystkich kościołach w Polsce odczytano list pasterski Konferencji Episkopatu Polski. Dokument przygotowano z okazji 30. rocznicy reaktywacji Akcji Katolickiej w naszym kraju. Biskupi zwrócili się do wiernych z ważnym przesłaniem dotyczącym roli świeckich w Kościele oraz współczesnych wyzwań stojących przed wspólnotami parafialnymi.

Pożar, kościół, Przemyśl
25.05.2026 20:49 Pożar kościoła w Przemyślu. Jest komunikat strażaków

Dramatyczne sceny w Przemyślu. W poniedziałkowy poranek ogień pojawił się w jednym z kościołów przy ul. Leszczynowej. Na miejsce natychmiast ruszyły zastępy straży pożarnej, jednak mimo szybkiej interwencji żywioł zdążył doszczętnie zniszczyć wnętrze świątyni. Strażacy przekazali później poruszające informacje.

grzegorz o.
20.05.2026 08:00 Co się stało z dziewczynką z domu zakonnego w Lubinie? Został po niej tylko głos na nagraniu [ODC. 5]

26 lipca 2023 r. Centrum Kultury "Muza" w Lubinie. Prowadzący poszukiwania dziewczynki mł. aspirant M.K. otrzymuje wyróżnienie Prokuratury Rejonowej w Lubinie – "Złoty paragraf" to docenienie jego pracy na rzecz praworządności w powiecie.Część 5. cyklu „Co się stało z dziewczynką z Domu Zakonnego w Lubinie? Został po niej tylko głos na nagraniu"Nagrodę wręczają osoby odpowiedzialne za przyjęcie i nadzór sprawy, o której w sierpniu 2022 r. pisała cała Polska.Wiceszef prokuratury Włodzimierz Hładyk i szefowa komendy mł. insp. Joanna Cichła, sami kończyli rok z niemałymi zasługami dla jawności życia publicznego. Dzięki nim, mieszkańcy Lubina nie dowiedzieli się o dziecku nagranym 13 czerwca 2022 r. w domu zakonnym Towarzystwa Salezjańskiego oraz o materiałach z torturami na dzieciach, odnalezionych przy przeszukaniu izby zakonnej księdza Grzegorza O.Nikt nie wiedział, że nadzorowane przez nich śledztwo było ślamazarne, nieintuicyjne oraz niestarannie dokumentowane oraz że prowadzący je policjant wyróżnienie.Za co konkretnie młodszy aspirant Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego otrzymał "Złoty paragraf" Prokuratury Rejonowej w Lubinie?Prokuratura Okręgowa w Legnicy dziś nie odpowiada na to pytanie.Powodów wyróżnienia próżno też szukać w aktach sądowych Grzegorza O.Wręcz przeciwnie – łatwiej odnaleźć tam błędy lubińskich policjantów, które po tekstach Gońca przekazano do procedowania Biurze Spraw Wewnętrznych Policji.Ciężko bowiem nie odnieść wrażenia, że śledczy stawali na głowie, aby nie wyjaśnić okoliczności nagrania dziewczynki szykowanej na seks w najstarszej polskiej parafii w Lubinie.I to akurat śledczym się udało. Mł. insp. Joanna Cichła i wiceszef lubińskiej prokuratury Włodzimierz Hładyk wręczają nagrodę dochodzeniowcowi, który nie odnalazł ofiar Grzegorza O./źródło: KPP LubinAkt oskarżenia ze stycznia 2023 r. nie będzie dotyczył więc żadnych zidentyfikowanych ofiar wieloletniego pedagoga salezjanów, ani żadnego z licznych pedofili, z którymi Grzegorz O. rozmawiał o przekazywaniu dziewczynki i "ogarnianiu" innych dzieci.Prokurator Hładyk i komendantka Cichła doprowadzili do aresztowania człowieka na sześć miesięcy, w ciągu których nie ustalono niczego, co nie było oczywistością już w dniu jego zatrzymania.Zresztą dziwne rzeczy zaczęły się dziać na długo przed postawieniem Grzegorzowi O. zarzutów 18 sierpnia 2022 r.Mimo uzyskania nagrań sugerujących przygotowania do handlu dziećmi, przyjmujący zawiadomienie prokurator Hładyk, 20 lipca nakaże badać sprawę Grzegorza O. pod kątem posiadania dziecięcej pornografii.Kwalifikacja postawiona po osobistym spotkaniu prokuratora z kierownictwem Towarzystwa Salezjańskiego, nigdy się nie zmieni.Jakby werdykt zapadł nim rozpoczęło się śledztwo. – Przede wszystkim życzę wam wytrwałości w codziennej służbie, zdrowia, ale też szacunku ze strony społeczeństwa, bo mimo przychylności mieszkańców i wielu ciepłych słów, które do nas docierają, ten szacunek nie do końca jest zauważalny – przemawiała do zgromadzonych komendantka lubińskiej policji mł. insp. Joanna Cichła/źródło: UM LubinI tak najgłośniejsza sprawa badana przez komendę w 2022 r., zostawiła po sobie więcej pytań niż odpowiedzi.Nikt badający sprawę "posiadania dziecięcej pornografii" Grzegorza O., nie będzie chciał stawiać zarzutów dla salezjanina-katechety, który 22 dni ukrywał nagrania sugerujące handel dziećmi przez dyrektora podstawówki.Po wszczęciu dochodzenia policja co prawda każe przyjść katechecie na komendę, lecz nie spyta, dlaczego nie sprawdził czy nagrywane przez ścianę dziecko nie potrzebuje pomocy i dlaczego nie powiadomił policji o nagraniach przed dniem jej planowanego przekazania na seks.Pytania nie padły, bo – jak się zdaje – nikt przed przesłuchaniem nie odsłuchał nagrań załączonych do zawiadomienia, które prokuratura kazała traktować jako dowód w sprawie posiadania "dziecięcej pornografii".Katecheta Karol K. uczył najmłodsze dzieci religii. O nagraniach z dziewczynką w pokoju powiadomił po trzech tygodniach. Poszedł do kolejnego księdza, nie na policję /źródło: Młodzież Salezjańska/FacebookA na milczenie Karola K. jest paragraf. Zagrożony trzema latami pozbawienia wolności.Ale w Lubinie jakby nikt o tym nie wiedział. Albo nie chciał badać błędów i wypaczeń ludzi zakonu.Na Święto Policji zjechała wieruszka rejonu. Gospodarz miasta twierdził, że policjanci nie dostają wystarczającego wsparcia polityków. "Wszyscy się wypierają policjantów jeśli są trudne tematy czy problemy do rozwiązania", diagnozował prezydent Robert Raczyński/źródło: UM LubinTak jak nie chciano drążyć okoliczności odnalezienia profesjonalnie zniszczonego dysku twardego w pokoju księdza, historii usunięcia licznych plików z seksualnymi torturami dzieci na jego komputerze czy kwestii nadpisanego monitoringu z dnia, gdy w domu zakonnym nagrano przymuszenie dziecka do seksu.W śledztwie nadzorowanym przez jednostki Joanny Cichły i Włodzimierza Hładyka, nie przesłuchano nawet szefa wrocławskich salezjan, ks. Bartłomieja Polańskiego, który nie tylko był wieloletnim przyjacielem Grzegorza O., (co wynika z jego próśb o widzenie z aresztowanym) ale który był trzecią osobą poinformowaną o nagraniach z 13 czerwca.  Ks. Bartłomiej Polański, inspektor (szef) wrocławskiego Towarzystwa Salezjańskiego. Karol K. powiedział mu o nagraniach z dziewczynką 5 lipca. Zakon przekaże je prokuraturze dopiero 15 dni późniejNikt nie chciał wiedzieć, dlaczego ks. Polański nie tylko nie zabezpieczył monitoringu i nie pobiegł na policję, lecz dlaczego sam zwlekał kolejne 5 dni z poinformowaniem osoby właściwej do zbadania pedofilii dyrektora salezjańskiej podstawówki – to jest salezjańskiego delegata ds. ochrony dzieci, ks. Piotra Lorka.W dniach zwłoki inspektora Polańskiego, urywa się zapis monitoringu z parkingu parafii.Nikt nie drążył też kwestii spotkania dla pedagogów i rodziców Salezjańskiej Szkoły Podstawowej w Lubinie, zorganizowanego przez kierownictwo zakonu po aresztowaniu księdza.Towarzystwo Salezjańskie już 24 sierpnia 2022 r. zapewniało społeczność szkoły, że wśród ofiar aresztowanego dyrektora nie ma uczniów salezjańskich szkół.W tamtej chwili wiedzieć o tym mógł tylko Grzegorz O., który – tak jak zakon – wyszedł obronną ręką ze śledztwa, które zostało oficjalnie wszczęte dopiero dzień po podejrzanym zebraniu.A ksiądz? Po sugestii przesłuchującego go policjanta, Grzegorz O. zaczął twierdzić, że to on był przymuszaną do seksu dziewczynką nagraną 13 czerwca w jego pokoju.Oficjalnie nie dano temu wiary i obiecano sądowi szukać dziewczynki (stąd pozwolenie na areszt), lecz w ciągu 6 miesięcy nie przesłuchano żadnego mieszkańca klasztoru, który realnie mógł widzieć, jak dziecko wchodziło lub wychodziło z pokoju księdza.Nie przesłuchano wieloletniego kierownika domu zakonnego, ks. Mariusza J., który mieszkając ścianę w ścianę z Grzegorzem O., mógł słyszeć wszystko to, co Karol K. nagrał dyktafonem przez inną sąsiadującą ścianę.Ksiądz Mariusz w klasztorze mieszkał 15 lat. Mógł więc posiadać nieocenioną wiedzę na temat życia prywatnego współlokatora, w tym o mężczyznach, których Grzegorz O. wprowadzał do budynku bez wpisywania na listę odwiedzin.Nikt nie chciał dociekać, czy to na pewno przypadek, że tego samego dnia, w którym policja wszczęła dochodzenie, księdza Mariusza J. zwolniono z pełnienia obowiązków kierownika Domu Zakonnego.Zamiast przesłuchiwać wartościowych świadków, zdecydowano się czekać na wyniki opinii fonoskopijnej, o którą zawnioskował adwokat Towarzystwa Salezjańskiego i Grzegorza O.Miała ona udowodnić prawdziwość zapewnień zakonnika o "udawaniu głosu dziewczynki".W ciągu 4 miesięcy mł. asp. M.K. nie przejrzał nawet jedynych nagrań z wewnątrz domu zakonnego, które mogły uchwycić wizerunek dziecka nagranego dyktafonem 13 czerwca ok. godz. 2.30 w nocy.Co ciekawe, aspirant przejrzał nagrania z 12 czerwca (dzień poprzedzający stręczenie dziecka) i skończył przeglądanie taśm na 13 czerwca o północy – punktualnie dwie i pół godziny przed momentem uchwycenia domu dziecka.Jakby chciał się dowiedzieć, czy dziecko nie weszło do klasztoru kwadrans po północy.Oficjalnie oglądanie przerwał "z uwagi na czasookres jaki obejmuje zapis kamer".Dokładnie z tego samego powodu M.K. nie odsłuchał do końca trwającego 42 minuty nagrania dołączonego do zawiadomienia, w którym ksiądz chwalił się na temat okrucieństw zadawanych dziewczynce i omawiał kolejny czyn handlu dziećmi (towar następnego dnia miał przekazać "tatuś z Chorzowa").Długość nagrania (42 min) uniemożliwiła policjantowi, ot pierwsza rzecz z brzegu, odsłuchać krytycznych informacji na temat stanu zdrowia dziewczynki bądź jej tożsamości.W aktach nie ma też śladu, by od sierpnia do grudnia próbowano ustalić tożsamość innych ofiar pedofili ujawnionych na demonicznych nośnikach księdza: tych gwałconych, płaczących z bólu kilkulatek, podpisanych polskimi imionami, przechowywanych obok "zdjęć z zajęć szkolnych lub wycieczek".Grzegorz O. jako dyrektor salezjańskiej szkoły podstawowej. Od sierpnia do grudnia, nie ma w aktach śladu po próbach ustalenia tożsamości ofiar pedofilów ujawnionych na nośnikach księdzaGdy w grudniu 2022 r. prowadzący postępowanie M.K. po ponad trzech miesiącach zaznajomił się z opiniami biegłego informatyka, stwierdził brak możliwości przypisania osoby Grzegorza O. w przeglądanych materiałach "pornograficznych z udziałem małoletnich poniżej 15 roku życia".Orzekł tak, mimo iż nie przejrzał do końca załączonych przez biegłego materiałów i nie dysponował oględzinami (czyli zdjęciami) nagiego ciała księdza.Te byłyby przydatne. Oprawcy i dzieci na zamieszczonych przez biegłego wydrukach z bestialskich filmów, często mieli zamaskowane twarze.Policjant robiący oględziny nie opisał też treści rozmów na Skype załączonych przez biegłego, mogących stanowić dowód do dużo poważniejszych zarzutów.Nie opisał rozmów narkotyzowaniu i wykorzystywaniu dziewczynki w czasie rzeczywistym. Jakby nie chciał wiedzieć, czy zaprzyjaźniony użytkownik Skype, nie mógł czasem być "wujkiem", któremu Grzegorz O. zarezerwował dziewczynkę na dzień 16 czerwca 2022 r.Młodszy aspirant całkowicie pominął fakt, że z innymi, szukającymi seksu z dziećmi użytkownikami Skype, Grzegorz O. wymieniał się polskimi numerami telefonów czy dyskutował o postępie w zdobywaniu nowych ofiar.Nawet biegły uznał to za istotne – wydruki z tych rozmów zawarł w swoich opiniach, otworzonych przez laureata "Złotego Paragrafu" dopiero po 105 ("opinia końcowa") i 131 ("opinia wstępna") dniach od ich powstania, co jest notabene rażącym naruszeniem prawa obowiązującego policjantów. Mł. asp. otworzył opinie po przeszło 100 dniach od ich powstania tylko po to, by dowiedzieć się, że są one niepełne. Nie wniósł jednak o ich uzupełnienieFakt. Byłoby niezręcznie opisać inkryminujące rozmowy ze Skype, bo wtedy padłyby pytania, dlaczego do tej pory nie wniesiono do Microsoft i operatorów GSM o dane użytkowników omawiających handel dziećmi z księdzem trzymanym już piąty miesiąc w areszcie.M.K. zapewne jeszcze głupiej było się tłumaczyć z całkowitego przeoczenia treści pedofilskich trzymanych na obu smartfonach zabezpieczonych przy podejrzanym, co w maju 2023 r. doprowadziło do decyzji sądu o zwrocie telefonu Huawei P30, na którym biegły ujawnił gwałt na kilkuletniej dziewczynce.Jakkolwiek M.K. nie wytłumaczył wpadki przełożonym – pomogło. Wszak w lipcu 2023 r. Prokuratura Rejonowa w Lubinie wyróżniła go dyplomem uznania. Policjant który prowadził nieudolne poszukiwania dziewczynki, został wyróżniony indywidualnie. Brawa bili: komendant wojewódzki, posłanka PiS, przedstawiciel kancelarii premiera czy szefowa Powiatowego Centrum Pomocy RodziniePrzełożonym nie przeszkadzało zatem to, że M.K. nie dowiedział się, czy zdjęć i filmików z ofiarami pedofili na zabezpieczonych telefonach, nie utworzono ich aparatami. To mógłby być kolejny dowód na poważniejsze zarzuty.Przez niezauważenie materiałów pedofilskich na zatrzymanych telefonach, nie można było też zbadać, czy dziewczynka z telefonu Samsung, jest tą samą osobą, którą biegły odnalazł na filmiku z komputera Acer.Dziewczynkę z Acera wykorzystywano seksualnie na filmie nagranym w pomieszczeniu przypominającym pokój dla księdza – z wiszącymi komżami, kapami liturgicznymi i katolickimi dewocjonaliami.Tego bardzo specyficznego i (na logikę) istotnego dla sprawy materiału, policjant M.K. także nie opisał w oględzinach.Tak jak nie odnalazł śladu po licznych zdjęciach z imieniem dziewczynki z nagrania 13 czerwca w tytule oraz wulgarnymi opisami jej miejsc intymnych – nawet biegły uznał je za istotne i załączył do badanej opinii.Policjant pominął zatem filmik z "polskiej parafii" i imieniem dziewczynki, przy czym nie było tak, że miał zerowe pojęcie o otaczającym go świecie.Robiąc oględziny materiału ze słowem "Cambodia" w tytule, policjant odważył się stwierdzić, że ofiarami pedofili na nagraniach są dzieci poniżej 15. roku życia "których wygląd sugeruje pochodzenie indochińskie".Dzięki pominięciu w oględzinach niewygodnych dla księdza materiałów (wszystkich nie obejrzał ze względu na ich ilość i drastyczność), "niemożliwość przypisania Grzegorza O. w przeglądanych treściach pornograficznych z udziałem małoletnich" mogło brzmieć choć trochę bezpiecznie.Największą zagadką jest jednak nazwisko o które pytał się policjant.Stawiał je obok imienia dziewczynki, na które założono konto Skype i którym posługiwał się ksiądz wołający do niej na nagraniu 13 czerwca.Policjant pytał się o to nazwisko każdego z trzech świadków przesłuchanych po aresztowaniu podejrzanego i każdy z trzech świadków twierdził, że nic mu to nazwisko nie mówi.W aktach nie ostał się żaden inny ślad o przełomowym ustaleniu w postaci danych osobowych potencjalnej ofiary.Jakim cudem? Prokuratura już czwarty tydzień nie odpowiada na pytanie o okoliczności pozyskania tej informacji, tak jak nie odpowiada proszona o komentarz do każdego z szeregu możliwych błędów popełnionych przez podwładnych komendantki Joanny Cichły. Mimo to, 26 lipca 2023 r., w Święto Policji, prowadzący opisane wyżej śledztwo, odbierał wyróżnienie za zasługi na rzecz praworządności.26 lipca 2023, Prowadzący nieudolne poszukiwania ofiar pedofilii w Kościele otrzymuje wyróżnienie prokuratury/Źródło:UM w LubinieDzień wcześniej, 25 lipca, Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu (dział ds. cyberprzestępczości 2. Wydziału Śledczego) wydała nakaz przeszukania i wydania nośników księdza trzymanych w Komendzie Powiatowej Policji w Lubinie.Nakaz mają realizować funkcjonariusze CBZC.                                                                                       ***30 grudnia 2022 r., 2:40 rano.Z Prokuratury Krajowej, za pośrednictwem systemu informatycznego PROK-SYS, wysłano żądanie o status aresztowanego do sprawy 4333-4.Ds.2423.2022.Tabelkę "tryb przyśpieszony (pilna sprawa)" uzupełniono literą "T" jak "tak".Sygnał z centrali przyspieszył koniec sprawy salezjanina podejrzanego o posiadanie "dziecięcej pornografii".Centrala prokuratury mieści się na warszawskim Mordorze, przy ul. Postępu 3 Fot. Goniec 

Wiara i nauka
14.05.2026 14:28 Zderzenie światów nauki i wiary. Ekspert o tym, czy można obliczyć szansę na istnienie Boga

Współczesna nauka, uzbrojona w potężne teleskopy i skomplikowane równania mechaniki kwantowej, coraz śmielej zagląda w zakamarki wszechświata, o których nie śniło się starożytnym filozofom. Jednak w miarę postępu technicznego, zderzenie twardych dowodów z terytorium teologii staje się coraz gwałtowniejsze. Czy za pomocą termodynamiki można udowodnić istnienie Stwórcy? A może próba obliczenia prawdopodobieństwa wiary jest największym błędem logicznym, jaki może popełnić współczesny intelektualista? Na te pytania odpowiada w “Prześwietleniu” fizyk dr Tomasz Rożek.

Grzegorz O.
07.05.2026 08:00 Co się stało z dziewczynką z domu zakonnego w Lubinie? Został po niej tylko głos na nagraniu [ODC. 4]

Istnienie dziewczynki którą miał handlować dyrektor salezjańskiej podstawówki, potwierdzało każde urządzenie odnalezione w jego pokoju. Wiedzieli o tym też śledczy, którzy dzień po zatrzymaniu obiecali rozpoczęcie poszukiwań ofiary nagranej w domu zakonnym. Wnosząc o trzymiesięczny areszt dla ks. Grzegorza O., śledczy ostrzegali przed jego „eskalującymi skłonnościami dewiacyjnymi” – u podejrzanego znaleziono bowiem materiały z torturowanymi kilkulatkami. Sąd zgodził się jednak tylko na dwa miesiące aresztu zamiast trzech. Może miał to być sposób na zmotywowanie śledczych do intensywniejszej pracy? Część 4. cyklu „Co się stało z dziewczynką z Domu Zakonnego w Lubinie? Został po niej tylko głos na nagraniu" – – KLIKNIJ TUTAJ by przejść do części 1.Wtedy jednak stało się coś dziwnego. Podobnie jak wcześniej w katechetę i w Kościół, tak i w konstytucyjne organy RP wstąpiło nagłe zwątpienie. I tak jak Karol K. nigdy z własnej inicjatywy nie zgłosił się na policję, tak teraz ani instytucje państwowe, ani Kościół z własnej woli nie zająkną się o samotnej dziewczynce nagranej w pokoju Grzegorza O.Interesy, ambicje i lęki świata dorosłych po raz kolejny postawiono ponad dobro dziecka, którego tożsamości nie udało się ustalić do dziś. W kolejnych tygodniach jedyne poszukiwania, w jakie zaangażowała się lubińska policja, dotyczyły ofiar kradzieży rowerów.Może przynajmniej w tej sprawie stanęli na wysokości zadania.Poszukiwania dziewczynki, a nawet fakt zatrzymania dyrektora szkoły podstawowej za posiadanie materiałów pedofilskich, został całkowicie zingnorowany przez oficjalne kanały lubińskiej policji]***Czwartkowe zatrzymanie Grzegorza O. utrzymano w tajemnicy do soboty 20 sierpnia. O dyrektorze salezjańskiej szkoły podstawowej "przy którym znaleziono materiały o treściach pedofilskich" nie poinformowała aktywna w social-mediach lubińska policja. Zrobił to Tomasz Jóźwiak, dziennikarz portalu zmiedzi.plNiestety. Ktokolwiek przekazał newsa, przyczynił się do tego, że dziewczynka zaczęła znikać już na oczach całego kraju.Zamiast akapitu z informacjami mogącymi pomóc lokalnej społeczności w ustaleniu tożsamości dziecka szykowanego na seks z pokoju księdza, Jóźwiak wspomina aferę sprzed 10 lat.

None
04.05.2026 15:15 Wiadomo, ile wypada włożyć do koperty na komunię. Aktualne kwoty dla chrzestnych i dziadków są zaskakujące

Najnowsze raporty „Komunijne prezenty Polaków. Trendy 2026" oraz Santander Consumer Banku ujawniają, jakie kwoty trafią w tym roku do kopert. Badania wskazują na wyraźną zmianę w hojności gości oraz nowe kryteria, którymi kierują się rodziny. Sprawdziliśmy, ile pieniędzy deklarują Polacy w zależności od stopnia pokrewieństwa.

pogrzeb posła Łukasza Litewki
29.04.2026 14:46 Ostatnie pożegnanie Łukasza Litewki. Ksiądz zaapelował do wiernych

W Sosnowcu odbyły się w środę państwowe uroczystości pogrzebowe posła Łukasza Litewki, w których uczestniczył m.in. premier Donald Tusk. Podczas nabożeństwa biskup Artur Ważny sformułował apel o wybaczenie błędów i arogancji instytucji Kościoła. O szczegółach ceremonii poinformowały w komunikatach Kancelaria Sejmu oraz media relacjonujące wydarzenie.

None
28.04.2026 12:19 Czy 3 maja trzeba iść do kościoła? Prawo kanoniczne mówi jasno

Czy w nadchodzące Narodowe Święto Trzeciego Maja wierni mają obowiązek uczestniczyć we mszy? Choć przepisy państwowe i kościelne inaczej definiują ten dzień, układ kalendarza w 2026 roku wprowadza jasne zasady dla katolików. Prawo kanoniczne nie pozostawia w tej sprawie wątpliwości.

grillowanie
27.04.2026 14:59 Czy 1 maja można jeść mięso? Jest jasne stanowisko kościoła

Majówka w tym roku rozpocznie się w piątek, co dla wielu Polaków oznacza początek sezonu grillowego. W związku z przypadającym 1 maja pojawia się jednak pytanie, czy katolicy mogą tego dnia spożywać mięso. W tej sprawie głos zabrali biskupi diecezjalni, wydając specjalne dekrety.

Kościół, wandalizm
20.04.2026 12:23 Zdemolowali kościół w polskiej miejscowości. Niepokojące, co pojawiło się na ścianach świątyni

W Trzebini (woj. małopolskie) doszło do aktu wandalizmu na elewacji kościoła. Na murach świątyni pojawiły się napisy i symbole, które wzburzyły lokalną społeczność. Sprawą zajmuje się policja, a mieszkańcy domagają się szybkiego ustalenia sprawcy. Sprawa jest na tyle poważna, że doczekała się interwencji posła Prawa i Sprawiedliwości.Szokujące odkrycie z samego rana. Napisy na murach świątyni"To nie jest zwykły mur”. Oburzenie i emocje mieszkańcówTo już nie tylko wandalizm. Polityk wkracza do sprawy

Ks. Adam Świeżyński
16.04.2026 13:13 To koniec poparcia katolików dla Trumpa? Ksiądz nie ma złudzeń: „Są absolutnie zdegustowani”

Ostatnie wydarzenia z udziałem Donalda Trumpa wywołały bezprecedensowe poruszenie w amerykańskim krajobrazie polityczno-religijnym. Ostra krytyka papieża Leona XIV, którą Trump sformułował w kontekście amerykańskiego zaangażowania w konflikt z Iranem, w połączeniu z kontrowersyjnymi grafikami wygenerowanymi przez sztuczną inteligencję, stawia pytania o trwałość jego poparcia wśród chrześcijańskich wyborców. Prezydent USA nie zmienił taktyki nawet po fali krytyki, która na niego spłynęła. Porozmawiał z nami o tym ks. prof. Adam Świeżyński, filozof religii z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.Atak na papieża Leona XIV pogłębia ideologiczną polaryzację wewnątrz amerykańskiego katolicyzmu, dzieląc go na frakcję konserwatywną i liberalnąWykorzystanie ikonografii mesjańskiej przez AI jest przez część teologów i wyborców interpretowane jako przekroczenie granicy między polityką a sferą sacrumPoparcie wiceprezydenta JD Vance’a dla retoryki wymierzonej w hierarchię kościelną sugeruje trwałą zmianę priorytetów w obrębie religijnej prawicy

ksiądz Grzegorz O. z Lubina
15.04.2026 10:00 Co się stało z dziewczynką z domu zakonnego w Lubinie? Został po niej tylko głos na nagraniu [odc. 3]

18 sierpnia o siódmej rano pięciu funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji wchodzi do domu zakonnego przy ul. Prusa 4 w Lubinie. Są spóźnieni 66 dni, 4 godziny i 30 minut. W pokoju dyrektora salezjańskiej podstawówki nie ma już dziewczynki przekazywanej na seks w szokującym przestępczym procederze.Część 3. cyklu "Co się stało z dziewczynką z DomuZakonnego w Lubinie. Został po niej tylko głos na nagraniu".KLIKNIJ TUTAJ by przejśćdo części 1.  Na miejscu był Grzegorz O., ale nie zamierzał współpracować. Zdejmował nośniki z mebli i chował je po kieszeniach. Laptopa ze śladami dziewczynki przykrywał prześcieradłem. "Pytaliśmy, dlaczego ukrył laptopa, na co ten nie odpowiedział. Był bardzo zdenerwowany, chodził po mieszkaniu i musieliśmy mu zwracać uwagę", zezna posterunkowy wyliczający przedmioty chowane przez księdza. Wszystkie z drastyczną przemocą seksualną wobec dzieci.Dom Zakonny Towarzystwa Salezjańskiego w Lubinie, luty 2026, źródło: Goniec.pl

Fot. KAPiF
09.04.2026 17:51 Z Jasnej Góry popłynął ważny komunikat. Coś takiego zdarza się raz na kilka lat

Na Jasnej Górze szykują się duże zmiany. Najważniejsze sanktuarium maryjne w Polsce wydało pilny komunikat, który wzbudza duże zainteresowanie wiernych i obserwatorów życia zakonnego. Zmiany wejdą w życie 1 maja 2026 roku.Wybór generała Zakonu PaulinówKim jest O. Grzegorz Prus?Wielowiekowa historia

None
08.04.2026 22:55 Ksiądz wygłosił kontrowersyjne kazanie o komunii "na rękę". Parafianie składają skargę

Do nietypowego zdarzenia doszło w parafii w Malcu w gminie Kęty. Podczas nabożeństwa w Wielki Piątek miejscowy ksiądz w dość niekonwencjonalny sposób postanowił przedstawić praktyki prawidłowego przyjmowania Komunii Świętej. Część wiernych odebrała jednak gest duchownego z oburzeniem, a niektórzy zapowiadają już złożenie skargi do kurii.Niecodzienne zdarzenie podczas nabożeństwaKsiądz wytłumaczył swoje postępowanie w trakcie kazaniaWierni nie kryją oburzenia. List i skarga do kurii

Kościół
08.04.2026 11:41 Zmuszać dziecko do kościoła czy odpuścić? Ksiądz Karol Gawryś mówi wprost, czego absolutnie nie robić

Często rodzice zadają sobie pytanie, jak zareagować, gdy dziecko kategorycznie odmawia wyjścia na niedzielną Mszę Świętą. Czy bezwzględny przymus niszczy naturalną relację z Bogiem, czy wręcz przeciwnie – stanowi nieodłączny element konsekwentnego wychowania w tradycji? Zapytaliśmy o to księdza Karola Gawrysia.Dane demograficzne wskazują, że dziedziczenie religijności odbywa się przez naśladownictwo, a nie w wyniku narzuconych nakazówZ perspektywy duszpasterskiej wychowanie religijne wymaga stawiania wymagań i nauki nawyków, podobnie jak wdrażanie do obowiązków szkolnychWobec otwartego buntu dziecka całkowicie przeciwwskazane są szantaż emocjonalny i religijny; zamiast nich eksperci zalecają dialog, nazywanie emocji i spokojne wyznaczanie granic

None
07.04.2026 11:41 Biskupi ze specjalną grupą. Współpracuje z Ministerstwem Obrony Narodowej oraz MSWiA

Polski Kościół katolicki, we współpracy z rządem, przygotowuje plan działania na wypadek sytuacji kryzysowych, w tym ewentualnej wojny. Biskupi powołali specjalną grupę, a w działania zaangażowane są także resorty siłowe oraz organizacje pomocowe.Wspólny front Kościoła i państwa. Trwają przygotowania na najgorszeKościół reaguje na zagrożenie. Powstał zespół kryzysowyParafie na pierwszej linii pomocy. Tak Kościół chce wesprzeć Polaków

None
05.04.2026 20:22 Lech Wałęsa w kościele. Tak zachował się proboszcz

Lech Wałęsa nie rezygnuje z wielkanocnych tradycji. Były prezydent pojawił się na uroczystej mszy, jednak to nie sama jego obecność wzbudziła największe emocje. Jedno zachowanie duchownego parafii sprawiło, że zrobiło się naprawdę głośno.Wielkanoc u Lecha Wałęsy. Tradycja od lat wygląda podobnieTak ksiądz potraktował Wałęsę. Wszystko wydarzyło się przed kościołemWałęsa nie znika z życia towarzyskiego. Tak spędza czas poza kościołem

None
05.04.2026 19:20 Nie żyje Vittorio Messori. Sławę przyniosła mu rozmowa z Janem Pawłem II

Świat katolicki pogrążył się w żałobie po śmierci wybitnego publicysty, którego książki i rozmowy przez dekady kształtowały duchowość milionów czytelników. Był jednym z najbardziej wpływowych autorów religijnych XX i XXI wieku, a jego twórczość do dziś pozostaje ważnym punktem odniesienia dla wierzących i poszukujących.Autor, który zmienił sposób mówienia o wierzeRozmowa z Janem Pawłem II przyniosła mu światową sławęDziedzictwo, które pozostanie na lata

None
05.04.2026 15:36 Burza po nabożeństwie w polskiej miejscowości. Wierni zapowiadają skargę na księdza

W parafii w Malcu po nabożeństwie z Wielkiego Piątku wybuchła burza. Według relacji wiernych ksiądz ucałował dłonie nastolatki na oczach całego kościoła, a chwilę później miał publicznie skrytykować sposób, w jaki przyjęła Komunię Świętą. Burza po nabożeństwie w Malcu. Jeden gest uruchomił lawinęWierni nie odpuszczają. Zapowiadają skargę i pytają o graniceKomunia przyjęta zgodna z zasadami. To podważa sens publicznej reprymendy

święconka
04.04.2026 11:04 Wiadomo, kiedy można zjeść święconkę. Polacy masowo popełniają ten błąd, księża biją na alarm

Święcenie pokarmów to jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli Wielkanocy w Polsce. Choć koszyczek pełen Wielkanocnych przysmaków aż kusi, tradycja jasno wskazuje, że na jego zawartość trzeba chwilę poczekać. Kiedy dokładnie można zjeść święconkę i co właściwie powinna zawierać?Ta wielkanocna tradycja ma setki lat. Mało kto zna jej prawdziwe pochodzenieCo obowiązkowo powinno znaleźć się w koszyczku wielkanocnym?Kiedy można zjeść święconkę? Tu wielu popełnia błąd

ksiądz
04.04.2026 10:29 Mycie okien dla Jezusa? Ksiądz rozwiewa wątpliwości na temat przedświątecznych porządków

Wielu wiernych przed Wielkanocą najbardziej skupia się na wysprzątaniu domu i przygotowaniu święconki, zamiast na najważniejszych obrzędach. Głos w tej sprawie w rozmowie z portalem Goniec.pl zabrał ksiądz Przemysław Śliwiński. Co sądzi o sprzątaniu przed świętami i święconkach na pokaz?Błogosławieństwo pokarmów na stół wielkanocny nie jest sakramentem, lecz zalicza się do kategorii sakramentaliówZwyczaj ten wywodzi się z ósmego wieku, a w Polsce upowszechnił się szeroko dopiero w okolicach wieku czternastegoPobłogosławiony pokarm jest znakiem uczestnictwa w uczcie paschalnej i ma charakter drugorzędny wobec liturgii Wigilii Paschalnej

kościół
04.04.2026 10:16 Ten popularny błąd po Wielkanocy popełnia wielu z nas. Chodzi o resztki z koszyczka

Tradycja święcenia pokarmów w Wielką Sobotę jest w Polsce kultywowana od wieków, jednak jej forma przeszła drastyczną metamorfozę. Dawniej obrzęd ten nie odbywał się w kościołach, lecz w domach prywatnych, a święceniu podlegało wszystko, co przygotowano na wielkanocną ucztę. Poznaj historyczne przyczyny zmiany tych obyczajów oraz ewolucję zawartości koszyka wielkanocnego, a także dowiedz się, co robić z resztkami ze święconki.Dawniej święcono nie mały koszyk, lecz cały stół zastawiony pokarmami w domach szlacheckich i dworach.Przeniesienie obrzędu do świątyń wynikało z logistyki oraz ogromnej liczby domostw, których kapłani nie nadążali odwiedzać.Każdy element święconki, od chleba po chrzan, posiada ściśle określoną symbolikę biblijną lub paschalną.

Kapelan ujawnia, co Karol Nawrocki i jego żona robią w Pałacu. „Jarosław, kaplica jest twoja”
03.04.2026 17:48 Ksiądz zabrał głos ws. Nawrockiego i jego żony. Ujawnił, co dzieje się w Pałacu Prezydenckim

Ks. Jarosław Wąsowicz, kapelan prezydenta, przerywa milczenie na temat życia duchowego pary prezydenckiej. W rozmowie z Radiem Wnet duchowny zdradza szczegóły, które rzucają nowe światło na codzienność w Pałacu Prezydenckim. To, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami kaplicy, może wielu zaskoczyć.Wiara jako fundament życia pary prezydenckiejPałacowa kaplica otwarta dla zwykłych ludziPrzyjaźń zrodzona na stadionie i w historiiPubliczne świadectwo i lekcja od kibiców

Płonął historyczny symbol Warszawy. Dramatyczna akcja strażaków w Wielki Piątek
03.04.2026 17:06 Dramat w Wielki Piątek. Potężny pożar w samym centrum Warszawy. Trwa pilna akcja służb

W piątkowe popołudnie 3 kwietnia, warszawskie służby zostały zaalarmowane o pożarze przy jednej z parafii na Mokotowie. Jak przekazała straż pożarna oraz portal Kontakt 24, ogień zajął obiekt o wartości historycznej. Ratownicy zabezpieczyli teren, walcząc z płomieniami na kilkunastometrowej konstrukcji, co przyciągnęło uwagę licznych przechodniów.Strażacy w walce z ogniem na RzymowskiegoSpłonęła pamiątka po wizycie Jana Pawła IIZnicze prawdopodobną przyczyną pożaru

Żart proboszcza z Głuszyny podbija internet. Nietypowa zmiana godzin mszy
02.04.2026 21:04 Żart proboszcza z Głuszyny podbija internet. Nietypowa zmiana godzin mszy

Pierwszego kwietnia na facebookowym profilu parafii Wszystkich Świętych w Głuszynie opublikowano wpis proboszcza, który błyskawicznie obiegł polski internet. Duchowny zapowiedział rewolucję w niedzielnym grafiku, wywołując falę reakcji wśród użytkowników sieci.Zaskakująca propozycja zmiany godzin nabożeństwIntencja mszalna demaskująca cel publikacjiReakcje użytkowników mediów społecznościowychKomunikacja duszpasterska w przestrzeni internetowej

Donald Trump i Władimir Putin
02.04.2026 15:05 Ksiądz uderza w światowych przywódców. "Nie wolno zabijać w imię Boga, doszliśmy do absurdu"

W Niedzielę Palmową, 29 marca 2026 roku, papież Leon XIV wygłosił bezkompromisowe przemówienie przeciwko instrumentalnemu traktowaniu wiary w celu usprawiedliwiania działań militarnych. Wypowiedź głowy Kościoła katolickiego staje w zdecydowanej opozycji do narracji polityków, którzy swoje decyzje o eskalacji konfliktów tłumaczą rzekomym namaszczeniem przez Boga lub realizacją boskiego planu. Gdzie prowadzą świat obecni liderzy? Jakie zdanie na ich temat ma Kościół? Porozmawiał o tym z nami Ks. prof. Andrzej Kobyliński, filozof, kierownik Katedry Etyki UKSW w Warszawie, szerzej znany z programu “Sprawa dla Reportera”.Wykorzystywanie pojęcia Boga do celów militarnych jest przez teologię katolicką traktowane bezpośrednio jako herezja oraz poważny błąd religijnyGłówni decydenci odpowiedzialni za obecne globalne konflikty nie podlegają katolickiej jurysdykcji moralnej, co uniemożliwia Watykanowi wyciągnięcie wobec nich bezpośrednich konsekwencji kanonicznychPolityczne nadużywanie religii do sankcjonowania przemocy to główny czynnik napędzający współcześnie globalny wzrost ateizmu i obojętności religijnej