W sobotę 24 lipca Dieter Brummer został odnaleziony martwy na terenie swojej posiadłości w Sydney. Choć nie podano jeszcze oficjalnej przyczyny zgonu, z relacji jego bliskich wynika, że artysta zmagał się z problemami osobistymi. Miał stawać się coraz bardziej wycofany. Pojawiły się także plotki o jego firmie, która niedawno miała upaść. Niewykluczone, że artysta popełnił samobójstwo.Sobotnim popołudniem policja zjawiła się w domu Dietera Brummera. Funkcjonariusze znaleźli ciało 45-latka. Na pomoc było już za późno. Mundurowi interweniowali po tym, jak otrzymali zawiadomienie od bliskich australijskiego aktora, który byli o niego wyraźnie zaniepokojeni.Śmierć Dietera Brummera to dramatyczna wiadomość, jednak jego przyjaciele i rodzina w rozmowie z mediami przyznali, że już od dłuższego czasu obawiali się, że dojdzie najgorszego. Aktor z roku na rok stawał się coraz bardziej wycofany. W dodatku w ostatnim czasie pojawiły się plotki mówiące o tym, że jego firma ogłosiła upadłość.
Zdjęcie, które niedawno pojawił się na Instagramie Joanny Koroniewskiej, wywołało głęboki niepokój wśród fanów. Na fotografii wyraźnie widać, że aktorka ma mocno podpite oko. Artystka wyjaśniła, że to efekt wypadku przy pracy w ogrodzie. Uderzyła się, próbując zrzucić liście z drzewa. Przy okazji publikacji poradziła, jak radzić sobie z takim obrzękiem.Tym razem to nie praca charakteryzatorki przed wejściem aktorki na plan filmowy – Joanna Koroniewska rzeczywiście musiała przez pewien czas chodzić z widocznym sińcem pod okiem. Artystka przyznała, że poległa podczas pracy w ogrodzie. Dodała, że nie tylko krwiak okazał się problemem.Joanna Koroniewska ujawniła, że przez długi czas czuła podrażnienia. Jej oko nie było prawidłowo nawilżone, co wzmagało poczucie dyskomfortu każdego dnia. Na szczęście aktorka znalazła preparat, który jej pomógł i postanowiła zareklamować go w swoich mediach społecznościowych.
Zespół disco polo po raz pierwszy w swojej karierze nie dojechał na koncert. Członkowie grupy muzycznej Playboys mieli wypadek samochodowy. W ich auto wjechał pijany kierowca. W niedzielę 25 lipca artyści mieli zagrać przed publicznością w Sierpcu. Skład opublikował już wyjaśnienia za pośrednictwem mediów społecznościowych.Fani disco polo długo czekali na koncert w Sierpcu. Niestety ostatecznie zespół Playboys nie pojawił się na miejscu. Zgromadzona publiczność nie kryła rozczarowania tym faktem. Jak się później okazało, grupa muzyczna miała bardzo poważny powód. W samochód artystów uderzył kierowca, który miał być pod wpływem alkoholu.Jak donoszą media, w okolicach Żyrardowa grupa disco polo miała ulec wypadkowi. Do zdarzenia miało dojść późnym wieczorem. Wówczas w samochód muzyków uderzył kierowca, który prowadził renault. Zarówno on, jak i pasażerowie mieli być nietrzeźwi. Podobno u sprawcy stwierdzono ponad dwa promile alkoholu.
Fani są wściekli na gwiazdora „Warsaw Shore”, który w okrutny sposób wykorzystał psa. Na Instagramie Alana Kwiecińskiego pojawiło się nagranie, na którym widać celebrytę, który umieszcza przerażonego czworonoga na ruszcie grilla. To miał być żart, jednak internauci nie byli rozbawieni tym, co zobaczyli.Alan Kwieciński wybrał się na grilla ze znaną z „Love Island” Aleksandrą Daniel, która zabrała ze sobą swojego psa. W pewnym momencie zabawy znudzeni celebryci wpadli na szokujący pomysł.
Po rozstaniu z Martyną Wojciechowską Przemek Kossakowski musiał zmierzyć się z burzą medialną. Część internautów zaczęło krytykować dziennikarza po tym, jak jego żona potwierdziła oficjalnie, że ich małżeństwo rozpadło się z dnia na dzień. Były partner popularnej podróżniczki zasugerował już, czym zajmie się w najbliższej przyszłości. Zamierza skupić się na programie „Down The Road. Zespół w trasie”.W ostatnim czasie Przemek Kossakowski nie był zbyt aktywny w mediach społecznościowych. Najprawdopodobniej było to spowodowane zamieszaniem, jakie wynikło po ujawnieniu informacji o jego rozstaniu z Martyną Wojciechowską. Dziennikarz postanowił dać sobie chwilę oddechu.Niedawno jednak na Instagramie Przemka Kossakowskiego pojawiła się fotografia, która zdradza jego plany na najbliższy czas. Zdjęcie sugeruje, że dziennikarz zamierza skupić się na trzeciej edycji popularnego programu „Down The Road. Zespół w trasie”. Być może praca pomoże mu odpocząć od szumu medialnego.
Prawnik Jackie’ego Masona potwierdził w rozmowie z mediami, że popularny komik i aktor nie żyje. Amerykański artysta odszedł w wieku 93 lat. Ostatnie dni spędził w nowojorskim szpitalu, w otoczeniu bliskich oraz przyjaciół. Widzowie mogą go kojarzyć z roli w komedii „Golfiarze II”. Comedy Central umieściło go na 63. miejscu na liście 100 najlepszych komików wszech czasów.Raoul Felder, który był nie tylko prawnikiem, ale również jednym z najbliższych przyjaciół Jackie’ego Masona, niedawno odbył poważną rozmowę telefoniczną z amerykańską siecią telewizyjną NBC. Mecenas potwierdził, że jeden z najważniejszych komików Stanów Zjednoczonych nie żyje.Z relacji Raoula Feldera wynika, że Jackie Mason dwa tygodnie temu trafił do nowojorskiego szpitala Mount Sinai. Niestety hospitalizacja, której został poddany w placówce medycznej położonej na Manhattanie, nie przyniosła efektów. Prawnik dodał, że przyczyną śmierci artysty nie był COVID-19.
Dziś Joanna Koroniewska jest jedną z najpopularniejszych polskich aktorek, która aktywnie udziela się również w mediach społecznościowych. Niedawno artystka zamieściła w sieci poruszający wpis o hejcie, z którym się spotyka. Gwiazda pokazała przerażające wiadomości, które dostaje od anonimowych internautów.Choć Joanna Koroniewska ma obecnie wspaniałą rodzinę, gwiazda ma za sobą wiele trudnych chwil. Aktorka w młodym wieku straciła mamę, która zmarła na raka piersi. Po jej śmierci artystka została zupełnie sama. - Bez ojca, rodzeństwa. Na wiele lat. Boli nadal i pewnie zawsze będzie bolało - pisała aktorka, cytowana przez „Super Express”.
Nergal opublikował w sieci zdjęcie, które zmroziło krew w żyłach jego fanów. Muzyk ma za sobą wizytę u lekarza, który przeprowadził u niego gastroskopię. Gwiazdor poinformował o wynikach swojego badania.Na zdjęciu opublikowanym w sieci przez Nergala, fani mogą zobaczyć piosenkarza leżącego na medycznym łóżku. Gwiazdor ma w gardle specjalną rurkę, której używa się do przeprowadzenia gastroskopii.
Agnieszka Chylińska niedługo ponownie ruszy w długo wyczekiwaną trasę koncertową z okazji swojego 25-lecia pracy na scenie, którą przerwała pandemia koronawirusa. Gwiazda przyznała, że już nie może się doczekać, a najbliższe koncerty postanowiła zareklamować w sieci odważnym zdjęciem. Fani byli zachwyceni fotografią.- Zobaczę Was wreszcie już 30 i 31 lipca w Warszawie i Gdańsku. To powrót naszej Trasy 25-lecia… będziemy tam w końcu razem - zapowiedziała podekscytowana wokalistka.
Magdalena Różczka od lat bardzo dba o swoją prywatność i chroni przed mediami również swoich bliskich. Niewielu fanów aktorki wiedziało więc o tym, że jej córka poszła w ślady gwiazdy i ma już za sobą debiut przed kamerą.13-letnia Wanda jest owocem pierwszego małżeństwa aktorki ze scenarzystą, Michałem Marcem. Związek rozpadł się po sześciu latach, a rozwód przebiegał w burzliwej atmosferze, bowiem para kłóciła się o opiekę nad jedyną córką.
Ponad rok od śmierci Pawła Królikowskiego na jego grobie stanął nowy piękny pomnik. Rodzina zmarłego aktora zdecydowała się na jasną płytę z pęknięciem w kształcie krzyża. Pod spodem znalazł się wygrawerowany cytat „Słońcem jest dla mnie Twój uśmiech…” oraz podpis artysty. Jego fani mogą być wzruszeni.Choć Paweł Królikowski zmarł 27 lutego 2020 roku, do niedawna jeszcze na jego grobie nie było pomnika, co zastanawiało fanów. Wreszcie jednak na warszawskich Powązkach pojawiła się piękna płyta nagrobkowa. Projekt okazał się bardzo prosty, ale wywołuje duże emocje.Na grobie Pawła Królikowskiego pojawiła się biała i wysoka płyta ze wzruszającym cytatem i podpisem artysty. Wrażenie robi także przecinające pomnik pęknięcie, które układa się w kształt krzyża. Nagrobek został niedawno ukończony, co widać po taśmie ochronnej oraz wspornikach.
Rafał Królikowski zdecydował się na szczere wyznanie i publicznie przyznał, że od jakiegoś czasu zmaga się z depresją. Brat niedawno zmarłego Pawła Królikowskiego przyznał, że stanął na nogi dzięki terapii i pomocy specjalisty.Śmierć brata była dla Rafała Królikowskiego ogromnym ciosem, jednak już wcześniej aktor miał poważne kłopoty ze zdrowiem. Jak przyznał aktor w wywiadzie dla „Vivy!”, w ostatnich latach narzucił sobie zbyt intensywne tempo i w końcu „organizm nie wytrzymał”.
Justyna Żyła za pośrednictwem mediów społecznościowych opowiedziała o ważnych zmianach, jakie zaszły w jej życiu. Była żona jednego z najpopularniejszych skoczków narciarskich postanowiła wrócić do pracy, która również jest jej pasją. Zatrudniła się w cukierni, którą pamięta sprzed lat. Przyznała, że to jak sentymentalna podróż.Niedawno na Instagramie Justyny Żyły pojawiło się nowe zdjęcie, z którego fani mogli dowiedzieć się o jej życiowej zmianie. Była żona Piotra Żyły i matka dwójki dzieci zdecydowała się związać swój zawód z cukiernictwem. Zaprezentowała już kilka słodkich próbek w mediach społecznościowych.Jak się okazało, Justyna Żyła nie wybrała losowej cukierni. Gwiazda trafiła do lokalu, który ma dla niej szczególną wartość. Zdradziła, że dorabiała w nim, będąc nastolatką. Ten ruch pewnie nie zdziwi największych fanów byłej żony polskiego skoczka narciarskiego. W sieci regularnie chwali się swoimi wypiekami i daniami.
Dziennikarze portalu Super Express w ramach reportażu wideo postanowili sprawdzić, jak wygląda dzisiaj grób Bohdana Smolenia. Aktor i słynny komik miał mnóstwo fanów już od lat 80. Choć bawił polską publiczność, w życiu prywatnym doświadczył wielu dramatów. Po czterech latach od śmierci artysty, jego mogiła nadal jest czysta i zadbana.Bez wątpienia Bohdan Smoleń był jedną z najbardziej charakterystycznych postaci, jakie chodziły po polskiej scenie. Młodsi widzowie mogą kojarzyć go przede wszystkim z roli zabawnego listonosza ze „Świata według Kiepskich”. Aktor ma jednak znacznie bogatszą historię.Kariera Bohdana Smolenia wystrzeliła po tym, jak zaczął występować w kabarecie Tey. Wiele osób może zaskoczyć wykształcenie satyryka, ponieważ skończył Akademią Rolniczą w Krakowie. Tam również działał artystycznie, zakładając kabaret Pod Budą.
Martyna Wojciechowska ponownie znalazła się w centrum uwagi mediów. Od kilku dni wiele się mówi o rozpadzie jej małżeństwa. Tym razem słynna podróżniczka skrytykowała ostatnią wypowiedź Przemysława Czarnka oraz jego doradcy Pawła Skrzydlewskiego. Zaczęła od ostrych słów, „cnotliwa i grzeczna to ja i wiele kobiet już byłyśmy”. Gwiazda TVN mówi „wystarczy!”.Na swoim Instagramie Martyna Wojciechowska dała wprost do zrozumienia, że całkowicie nie zgadza się z komunikatem ministra edukacji, który dotyczy planu zaszczepiania wartości w polskich dziewczynach. Chodzi o słynne już słowa o „ugruntowaniu dziewcząt do cnót niewieścich”.Podobnie jak wiele innych kobiet Martyna Wojciechowska potraktowała wypowiedź doradcy Przemysława Czarnka jako atak, który zasługuje na słowa ostrej krytyki. Podróżniczka zaznaczyła, że takie komunikaty osób związanych z rządem kompromitują Polskę na arenie międzynarodowej. Przyznała też, że boi się o przyszłość swojej córki.
Potwierdzono doniesienia o śmierci legendy sceny hip-hopowej, która była znana jako Biz Markie. Spekulacje na temat złego stanu zdrowia rapera pojawiły się w mediach już w ubiegłym roku. Zmagający się z cukrzycą artysta, który robił także karierę w telewizji, zmarł w wyniku powikłań. Odszedł w piątek 16 lipca w wieku 57 lat.Plotki na temat śmierci Biza Markie’ego pojawiły się w mediach już w ubiegłym roku, gdy raper trafił do szpitala. Choć jego stan zdrowia pogarszał się z miesiąca na miesiąc z powodu powikłań związanych z cukrzycą, legenda hip-hopu przechodziła rehabilitację, a bliscy nadal wierzyli, że wyjdzie z tego ciało.Niestety Biz Markie’ego później przeszedł udar i zapadł w śpiączkę. Lekarze próbowali wyleczyć rapera, jednak nic więcej nie mogli już zrobić. Spekulacje dotyczące śmierci nowojorskiego artysty ponownie pojawiły się w czerwcu. Legenda zmarła jednak dopiero w miniony piątek.
Sztab szkoleniowy zdecydował się wycofać Kamila Stocha z konkursów letniego GP w Wiśle. Jeden z najbardziej utytułowanych polskich skoczków nie wystąpi ani w sobotę, ani w niedzielę. Według dziennikarzy powodem decyzji jest stan zdrowia sportowca. Reprezentant Polski nadal zmaga się z kontuzją stawu skokowego.Wszystko wskazuje na to, że kibice nie będą oglądali Kamila Stocha podczas konkursów, które w sobotę oraz niedzielę (17 i 18 lipca) będą odbywały się w Wiśle w ramach turnieju GP. Wiadomość może zaskoczyć wielu fanów reprezentanta Polski, ponieważ jeszcze wczoraj brał udział w zawodach.Najwyraźniej Kamil Stoch zbyt obciążył staw skokowy podczas ostatnich treningów oraz kwalifikacji, które odbyły się w piątek 16 lipca. Sztab zdecydował o wycofaniu go z sobotnich i niedzielnych konkursów. U skoczka zaobserwowano opuchliznę i uznano, że jego stan nie pozwala na kontynuowanie zawodów.
Edward z „Sanatorium miłości” trafił do szpitala. Jego ukochana przekazała smutne wiadomości. Bohater produkowanego przez Telewizję Polską reality show musiał przejść poważną operację. Hania martwi się o partnera i czeka, aż będzie mógł wrócić do domu. Internauci przesyłają słowa wsparcia parze seniorów.Jeszcze niedawno Edward z „Sanatorium miłości” chwalił się nową partnerką, którą poznał za pośrednictwem internetu. Jedna z gwiazd popularnego reality show wreszcie ułożyła sobie życie uczuciowe. Niestety spotkała go przymusowa przerwa od ukochanej Hani, ponieważ trafił do szpitala.O problemach zdrowotnych bohatera „Sanatorium miłości” poinformowała jego partnerka. Hania napisała w mediach społecznościowych, że jej ukochanego czeka „skomplikowana operacja laryngologiczna”. Zabieg zostanie przeprowadzony w szpitalu w Bydgoszczy.
Przemysław Kossakowski po raz pierwszy zajął stanowisko w sprawie rozstania z Martyną Wojciechowską. Dziennikarz przyznał, że nie chce uciekać od odpowiedzialności, ale nie życzy też sobie, by oceniano go przez pryzmat mediów. Jedno z najpopularniejszych małżeństw w polskim show-biznesie rozpadło się zaledwie kilka miesięcy po ślubie.Po licznych spekulacjach Przemysław Kossakowski oraz Martyna Wojciechowska wreszcie przyznali w mediach, że nie są już razem. Dziennikarze pisali o problemach w ich małżeństwie już od pewnego czasu. Okazało się, że przestali razem mieszkać kilka miesięcy po ceremonii ślubnej.Po tym, jak Martyna Wojciechowska potwierdziła, że nie jest w związku z Przemysławem Kossakowskim, krótkie oświadczenie w tej sprawie opublikował jej były partner. Dziennikarz ujawnił, że decyzja o rozstaniu była ważna i bolesna. Wszystko wskazuje na to, że podróżnicy nie wrócą już do siebie.
W wieku zaledwie 48 lat zmarł Toby Kirkup. Aktor pojawił się w cieszącym się ogromną popularnością brytyjskim serialu „Peaky Blinders”. Odszedł zaledwie kilka godzin po tym, jak został wypisany ze szpitala. Według tabloidów wcześniej trafił pod opiekę lekarzy w związku z bólem w okolicach klatki piersiowej.Fani wyprodukowanego przez BBC serialu „Peaky Blinders” nadal nie mogą uwierzyć w tragedię, która spotkała Toby’ego Kirkupa. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez brytyjskie tabloidy aktor trafił do szpitala po tym, jak zaczął odczuwać ból w okolicach klatki piersiowej.Jeszcze tego samego dnia Toby Kirkup został wypisany i wrócił do domu. Jego stan zdrowia nagle się pogorszył i po kilku godzinach aktor zmarł. Członek obsady produkcji o losach gangsterskiej rodziny z Birmingham zmarł 29 sierpnia 2020 roku. Postępowanie w sprawie jego śmierci nadal trwa. Kolejne dowody mają być przedstawione we wrześniu 2021 roku.
Beata Kozidrak przerwała długo zapowiadany koncert, który odbył się w niedzielę 11 lipca we Wrocławiu. Piosenkarka nie miała wyboru. Wydarzenie musiało zakończyć się przed czasem z powodu trudnych warunków pogodowych. Uznano, że zgromadzonym fanom grozi niebezpieczeństwo. Artystka opublikowała już oświadczenie w tej sprawie.Fani Beaty Kozidrak nie kryli rozczarowania tym, jak potoczył się niedzielny koncert. Piosenkarką już od dawna zapowiadała wydarzenie i – podobnie jak publiczność – czekała na powrót na scenę oraz żywy kontakt ze słuchaczami. Choć zapowiadała się świetna zabawa, niespodziewanie musiała zostać przerwana.Wiele osób czekało miesiącami na to, by zobaczyć Beatę Kozidrak na scenie. Niestety w ostatniej chwili podjęto decyzję o przerwaniu koncertu. Impreza zakończyła się przed planowanym czasem, ponieważ – jak wyjaśniła później piosenkarka – burza zagrażała bezpieczeństwu zgromadzonych.
Internauci nadal nie mogą uwierzyć w to, jak zmieniło się życie popularnego Szczeny z „Chłopaków do wzięcia”. Ryszard Dąbrowski nie tylko został ojcem, ale również porządnie wziął się za siebie. Do mediów społecznościowych trafiają rodzinne zdjęcia i kadry prosto z siłowni. Lubiany uczestnik show nie przestaje zaskakiwać.Od kilku miesięcy Szczena prowadzi zupełnie nowe życie. Jeden z ulubionych bohaterów widzów „Chłopaków do wzięcia” został ojcem i musiał skupić się na rodzinie. Wraz z Joanną Wielochą wychowują małego Marcela. To wydarzenie wpłynęło na niego bardziej, niż fani mogli podejrzewać.Okazało się, że Szczena nie tylko zmienił się pod względem emocjonalnym. Ryszard Dąbrowski od momentu przyjścia na świat syna postanowił wziąć się za swoje zdrowie i kondycję. Bohater „Chłopaków do wzięcia” zaczął regularnie chodzić na siłownię. Do mediów społecznościowych trafiły zaskakujące zdjęcia.
Do mediów społecznościowych trafiło zdjęcie Roksany Węgiel po metamorfozie. Aż trudno uwierzyć, że piosenkarka nie jest jeszcze dorosła. Nie przypomina już nieśmiałej i początkującej artystki. Teraz bije od niej pewność siebie wschodzącej gwiazdy. Fani nie ukrywają, że zmiana wyszła jej na dobre. Nie mają wątpliwości co do tego, że czeka ją wielka kariera.Choć Roksana Węgiel ma zaledwie 16 lat, trudno myśleć o niej jak o dziecku w świecie show-biznesu. Piosenkarka porusza się po scenie z coraz większą pewnością. Nastolatka musi też mierzyć się ze sławą, o jakiej marzą jej rówieśniczki. Jej profil na Instagramie obserwuje już ponad 1,2 miliona użytkowników.Sesja zdjęciowa Roksany Węgiel, która trafiła do mediów społecznościowych, zaskoczyła mnóstwo fanów. Internauci byli w szoku, że w ostatnim czasie ich ulubiona piosenkarka tak się zmieniła. Przy okazji wiele osób zauważyło, że czas leci bardzo szybko, a metamorfoza nastolatki jest tego największym dowodem.
Niedawno Anna Dymna udzieliła wywiadu, podczas którego opowiedziała o nieprzyjemnym doświadczeniu, jakie ją spotkało. Pewnego dnia aktorkę, w której kiedyś kochała się publiczność, zaczepił przechodzień. Nieznajomy wygłosił niemiłą uwagę na temat jej wyglądu. Stwierdził, że bardzo się postarzała. Artystka przyjęła komentarz ze spokojem.Udzielając wywiadu Kubie Wojewódzkiemu i Piotrowi Kędzierskiemu, Anna Dymna poruszyła temat przemijającego czasu. Aktorka, która w lipcu br. będzie obchodziła swoje 70. urodziny, nie stara się odmładzać. Jak sama zaznacza, ma inne cele. Nie wszyscy jednak podchodzą do tego z szacunkiem i zrozumieniem.Pewnego dnia Annę Dymną zaczepił młody przechodzień. 20-latek przyznał, że niedawno oglądał „Janosika” – serial o rozbójniku, w którym zagrała aktora. Wówczas nie miała nawet 30 lat. Nieznajomy stwierdził, że artystka bardzo się zestarzała i zrobiła się brzydka.
Michał Szpak przygotowuje się do nowej trasy koncertowej. Choć piosenkarz liczy na tłumy fanów pod sceną, zdążył też już ściągnąć na siebie falę krytyki. Wszystko przez grafikę, która promuje jego wydarzenie. Internauci zarzucają wokaliście obrazę uczuć religijnych. Artysta niczym się nie przejmuje i zachęca do udziału w koncertach w ramach „Freedom”.Pod komunikatem o nowej trasie Michała Szpaka pojawiło się wiele negatywnych komentarzy. Internauci krytykowali przede wszystkim grafikę, która promuje organizowane przez piosenkarza wydarzenie „Freedom”. Niektórzy dopatrzyli się odniesień do postaci Jezusa, a nawet odniesień do masonerii.Grafika, którą Michał Szpak promuje nową trasę koncertową, przedstawia artystę nagiego od pasa w górę. Wokalista ma na czole namalowane oko, a dookoła jego głowy są okręgi. Internauci uznali, że wizerunek za bardzo przypomina Jezusa, dlatego zarzucili piosenkarzowi obrazę uczuć religijnych.
Dorota Czaja pokazała w sieci swoje zdjęcie, które wywołało u fanów tancerki i aktorki spory niepokój. Gwiazda przyznała, że niedawno doznała urazu oka, a wszystko to sprawka jej młodszego syna.Gwiazda znana m.in. z obsady serialu „Tancerze” oraz „Pierwsza miłość” jest żoną byłego funkcjonariusza Biura Ochrony Rządu Grzegorza Bilskiego, a para wspólnie wychowuje dwóch synów.
Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor podzielili się z fanami swoimi historiami związanymi z wakacyjnymi wyjazdami. Słynne małżeństwo przyznało, że w czasie jednej z wypraw zostali wyproszeni z samolotu i wrócili na terminal w asyście ochrony. Wszystko przez mały błąd przy rezerwacji lotów.O swojej wakacyjnej przygodzie małżeństwo opowiedziało w nowym filmie na youtubowym kanale „Dowbory Be Happy”. Para wraz z dziećmi wybierała się na urlop do Tajlandii, jednak rodzina nie zdołała opuścić lotniska.
W mediach pojawiły się zaskakujące informacje na temat Sławomira Świerzyńskiego, który już nie raz wzbudzał ogromne kontrowersje, zarówno swoimi skrajnymi poglądami, jak i działalnością na granicy prawa. Lider Bayer Full miał w przeszłości nielegalnie rozpowszechniać płyty z filmem o Janie Pawle II, które były prezentem dla uczestników pokazu kołder. O sprawie poinformowała redakcja „Gazety Wyborczej”. W ten sposób słynny gwiazdor disco polo miał dopuścić się „naruszenia praw autorskich i czerpania korzyści majątkowej z bezprawnej produkcji i rozpowszechniania płyt”.