Karambol z udziałem 4 samochodów na S7. Droga całkowicie zablokowana
W czwartek po południu na drodze ekspresowej S7 doszło do zderzenia czterech samochodów osobowych, w wyniku którego jeden z pojazdów doszczętnie spłonął. Jak poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Nowym Dworze Gdańskim, służby ratunkowe zablokowały trasę w kierunku Gdańska. Obecnie trwa ustalanie przyczyn tego zdarzenia.
Przebieg wypadku w rejonie Kmiecina
Do zdarzenia doszło 4 czerwca około godziny 14:00 na odcinku trasy ekspresowej S7 w rejonie miejscowości Kmiecin w województwie pomorskim. Cztery samochody osobowe, które poruszały się w kierunku Gdańska, zderzyły się ze sobą na jezdni. Siła uderzenia była na tyle duża, że część pojazdów wypadła z drogi, lądując na poboczu oraz w przydrożnym rowie.
Jeden z samochodów niemal natychmiast stanął w płomieniach. Ogień błyskawicznie objął całe auto, doprowadzając do jego całkowitego zniszczenia. Na miejsce bezzwłocznie skierowano zastępy straży pożarnej oraz patrole drogówki, które zabezpieczyły rejon wypadku.
Brak poszkodowanych i bilans strat
Choć zdjęcia z miejsca zdarzenia oraz nagrania płonącego samochodu sugerowały poważne zagrożenie, w kolizji nikt nie ucierpiał. Oficerowie prasowi lokalnej policji oficjalnie potwierdzili, że żaden z uczestników wypadku nie odniósł obrażeń ciała. Wszyscy kierowcy oraz pasażerowie opuścili pojazdy samodzielnie, jeszcze przed przybyciem jednostek ratowniczych.
„Nikt nie odniósł obrażeń" - przekazała Policja w Nowym Dworze Gdańskim.
Żadna z osób biorących udział w zderzeniu nie wymagała hospitalizacji. Służby medyczne przebadały obecnych na miejscu i nie wydały zaleceń o przewiezieniu kogokolwiek do szpitala.
Komenda Powiatowa Policji zakwalifikowała to zdarzenie jako kolizję, ponieważ wywołało ono wyłącznie straty materialne w postaci zniszczonych pojazdów.
Blokada ekspresówki i działania służb
Bezpośrednio po zderzeniu i wybuchu pożaru funkcjonariusze podjęli decyzję o całkowitym zablokowaniu drogi ekspresowej S7 w kierunku Gdańska. Policja wyznaczyła lokalne objazdy i apelowała do kierowców o ostrożność. W tym czasie strażacy prowadzili akcję gaśniczą oraz neutralizowali skutki wycieków płynów eksploatacyjnych.
„Ruch w miejscu zdarzenia jest całkowicie zablokowany. Policjanci z drogówki ustalają na miejscu przebieg zdarzenia. Utrudnienia mogą potrwać" - przekazała policja.
Po kilku godzinach pracy służb i usunięciu spalonego wraku Komenda Powiatowa Policji w Nowym Dworze Gdańskim opublikowała oficjalny komunikat. Służby odblokowały oba pasy ruchu, przywracając płynność jazdy w stronę Trójmiasta.
„Aktualizacja: odblokowano oba pasy ruchu"
Obecnie policjanci z wydziału ruchu drogowego prowadzą dalsze czynności wyjaśniające, które mają ustalić dokładne przyczyny i okoliczności tego karambolu.