Na cmentarzu w Grotnikach wreszcie pojawił się nowy grób Krzysztofa Krawczyka. Fani piosenkarza, którzy spodziewali się majestatycznego grobowca, mogą być zaskoczeni. Żona zmarłego artysty postanowiła uniknąć przepychu. Na nagrobku znalazły się piękne symbole, odnoszące się do twórczości wokalisty. Wdowa przyznała w mediach, że jest zadowolona z efektów.Prace przy budowie nowego grobu Krzysztofa Krawczyka przebiegały bardzo sprawnie, dzięki czemu na cmentarzu w Grotnikach pod Łodzią stanął piękny nagrobek zmarłego artysty. Warto przypomnieć, że od śmierci jednego z najpopularniejszych polskich piosenkarzy minęło dzisiaj tj. 5 października równo pół roku.Relację z powstawania grobu Krzysztofa Krawczyka przygotował portal Super Express. Na stronie pojawiły się nagrania oraz zdjęcia, na których widać, jak wyglądały prace przy nagrobku. Na łamach serwisu wypowiedzieli się także wdowa po artyście oraz jego bliski przyjaciel i menadżer Andrzej Kosmala.
Doniesienia medialne wskazują na to, że Magdalena Ogórek przechodzi właśnie trudny okres w życiu prywatnym. Znana dziennikarka Telewizji Polskiej i była kandydatka na prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ma bowiem rozwodzić się z mężem. Sprawnego przebiegu procesu nie ułatwiał jej partner, który opóźniał ustalenie daty rozprawy.Według portalu Super Express Magdalena Ogórek jest w trakcie rozwodu. Z doniesień dziennikarzy wynika, że nie będzie to łatwy proces, ponieważ partner znanej prezenterki nie ułatwia jego przebiegu. Mąż byłej kandydatki na prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej utrudniał odebranie pozwu sądowego, dlatego wymiar sprawiedliwości nie mógł ustalić daty rozprawy.Wreszcie Magdalena Ogórek doczekała się dwóch wiadomości. Dobra jest taka, że sąd wyznaczył datę rozprawy, zła – odbędzie się ona dopiero w czerwcu 2022 roku. Dziennikarze Super Expressu skontaktowali się z prezenterką Telewizji Polskiej, ta jednak zaznaczyła, że już od kilku lat nie dzieli się informacjami na temat swojego życia prywatnego.– Od wyborów prezydenckich, konsekwentnie nie komentuję swojego życia prywatnego – oświadczyła.Pozostała część artykułu pod materiałem wideo
Wczorajszy odcinek programu „Twoja twarz brzmi znajomo” wywołał ogromne kontrowersje wśród widzów. Fani są oburzeni wynikiem głosowania uczestników show, które pozbawiło zwycięstwa Roberta Janowskiego. Według wielu osób występ dziennikarza był jednym z najlepszych, jakie do tej pory zaprezentowano we wszystkich edycjach programu.W najnowszym odcinku show Robert Janowski zaprezentował się w roli Stinga i zaśpiewał utwór „Desert rose”. Jurorzy wraz z publicznością w studiu oklaskiwali dziennikarza na stojąco, a Michał Wiśniewski przyznał, że jego zdaniem był to „występ wieczoru”.
Wokół córki Ewy Błaszczyk już od pewnego czasu krążyły plotki, które głównie dotyczyły jej przyszłości. Aktorka wreszcie postanowiła powiedzieć w mediach prawdę. Okazało się, że tym razem doniesienia okazały się prawdziwe. Mania założyła własną firmę i spełnia się jako autorka książek dla dzieci. Będzie można też ją zobaczyć w telewizji.Ewa Błaszczyk w rozmowie z mediami postanowiła zdradzić, czym zajmuje się jej córka. Okazało się, że Marianna Janczarska ma ostatnio sporo na głowie. Wszystko jednak wskazuje na to, że nie zamierza narzekać, ponieważ realizuje się na wielu płaszczyznach. Jej pasje zaczynają dawać efekty.Z relacji Ewy Błaszczyk wynika, że Marianna Janczarska otworzyła już własną firmę. Oprócz tego spełnia się także artystycznie. Aktorka zdradziła, że jej córka napisała książkę dla dzieci, która ma się niedługo ukazać. Wydała też książkę o swoim ojcu, Jacku Janczarskim.
Adam Ferency zaliczył poważną wpadkę wizerunkową. Ceniony teatralny i filmowy aktor, którego widzowie mogą kojarzyć między innymi z serial „Niania”, pojawił się pijany na spotkaniu Świdnickiego Ośrodka Kultury. Wydarzenie zostało przerwane przez organizatorów. Artysta później przyznał, że był nietrzeźwy i przeprosił za incydent.Spotkanie Świdnickiego Ośrodka Kultury, którego gościem był Adam Ferency, odbywało się w ramach projektu Alchemia Teatralna. Wielu miłośników sceny mogło z niecierpliwością czekać na to wydarzenie, ponieważ zaproszony artysta jest jednym z najbardziej cenionych aktorów teatralnych w Polsce i na co dzień związany jest z Teatrem Dramatycznym w Warszawie.Uczestnicy spotkania z Adamem Ferencym mieli pełne prawo być rozczarowani. Część widzów zaczęła opuszczać salę świdnickiego teatru z powodu zachowania aktora. Gość ośrodka kultury – jak przekazał portal Swidnica24.pl – „nieskładnie i momentami nielogicznie odpowiadał na zadawane mu pytania, przekomarzał się z publicznością na tematy polityczne, z trudem składał kolejne zdania, a także powtarzał się w swoich wypowiedziach. Podejrzewając, że jest on nietrzeźwy, zniesmaczeni uczestnicy wydarzenia zaczęli opuszczać salę świdnickiego teatru. Spotkanie zostało przerwane po niecałych trzydziestu minutach”.
Konflikt w rodzinie Joanny Opozdy narasta, a głos w tej sprawie zabrał nie tylko mąż aktorki, ale również jej mama. Małgorzata Opozda wyznała, że jej ciężarna córka źle znosi stres związany z aferą. Żona Antka Królikowskiego trafiła do szpitala.Rodzinny konflikt Opozdów osiągnął apogeum po poważnym wypadku na Madagaskarze, w którym ucierpiał ojciec aktorki, Dariusz. Mężczyzna publicznie oskarżył swoją żonę, a także córki o brak pomocy i kradzież jego pieniędzy. - Zero pomocy od żony córek nie chcą zapłacić za lot ratujący mi życie! Moje pieniądze przepuszczają w Spa - pisał Dariusz Opozda w mediach społecznościowych.
Czwartkowy odcinek „Kuchennych rewolucji” Magdy Gessler mógł zaskoczyć widzów. Znana restauratorka już dawno nie dała się tak ponieść emocjom. Gwiazda TVN w złości przewróciła stół i wyszła z lokalu. Postanowiła przerwać program z powodu złych warunków. Na antenie padły bardzo mocne słowa pod adresem właściciela.Prawdopodobnie niewielu widzów „Kuchennych rewolucji” dziwi zdenerwowana Magda Gessler. Jednak tak wściekłej restauratorki nie widziano już od bardzo dawna. Gwiazda TVN zdecydowała, że nie spróbuje żadnego z dań i zrezygnowała z organizacji kolacji promocyjnej.W czwartek 23 września widzowie mogli obejrzeć autorski program Magdy Gessler, która tym razem pojawiła się w Piekarach Śląskich. Restauratorka odwiedziła lokal „Tasty”. To, co zobaczyła, wywołało jej gniew. Na krzyku się nie skończyło. Gwiazda TVN przewróciła stół i wyszła bez próbowania dań.
Trwa zamieszanie wokół Karola Strasburgera. Sympatyczny prowadzący „Familiadę” musiał stawić się w sądzie. Po rozprawie aktor postanowił zająć oficjalne stanowisko i opublikował w oświadczenie, które znalazło się w mediach społecznościowych. Stwierdził, że nie ma zamiaru prać brudów przed wszystkimi Polakami.Nikt się nie spodziewał, że Karol Strasburger będzie miał tego rodzaju problemy sprawne. Prowadzący został oskarżony o zniesławienie Stana Borysa. Zarówno osoba pozywająca, jak i jej bliscy przyznali, że cała sytuacja jest źródłem wielu nieprzyjemności.Karol Strasburger został oskarżony o wysłanie hejterskich wpisów, które godzą w dobre imię Staną Borysa. Jak ustalono, nieprzychylne komentarze, które zostały opublikowane pod artykułami portali plotkarskich, zostały wysłane z tego samego IP, z którego na co dzień korzysta prowadzący „Familiadę”. Aktor postanowił odnieść się do sprawy.
Po odpadnięciu Izabeli Małysz z programu „Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami” pozostali członkowie rodziny zostali zapytani, czy chcieliby wystąpić w kolejnej edycji. Odpowiedzi Adama Małysza i Karoliny mogły zaskoczyć fanów. Były skoczek nie widzi siebie w takim show, ale jego córka dostrzega pewną szansę.Po raz ostatni nazwisko Małysz pojawiało się tak często w mediach prawdopodobnie wówczas, gdy były skoczek narciarski walczył o kolejną Kryształową Kulę. Od niedawna to jednak żona i córka Adama Małysza przyciągają uwagę mediów. Orłowi z Wisły jednak to nie przeszkadza.Wielkie emocje wzbudził udział Izabeli Małysz w programie „Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami”. Żona byłego skoczka nie cieszyła się jednak poparciem wśród wszystkich widzów. Niektórzy uważali nawet, że była zbyt faworyzowana przez jury. W tym tygodniu odpadła z popularnego show. Reporterka zapytała, czy są szanse, by w produkcji pojawili się inni członkowie jej rodziny.
Robert Makłowicz udowodnił, że nadal jest w formie. Dziennikarz, który obecnie robi karierę na YouTube, niespodziewanie został zapytany o politykę. Prowadzący, którego nie da się nie lubić, porównał Jarosława Kaczyńskiego do jedzenia. Stwierdził, że prezes partii Prawo i Sprawiedliwość to „kompilacja pierogów ze schabowym”.Choć Robert Makłowicz niezbyt często wypowiada się na tematy związane z polityką, to lubi czasem puścić oko do widza, sugerując swoje sympatie i antypatie. Niedawno gościł w programie Kuby Wojewódzkiego i otrzymał niekonwencjonalne pytanie dotyczące Jarosława Kaczyńskiego.Prowadzący popularny talk-show na TVN zapytał Roberta Makłowicza, do jakich potraw porównałby prezesa Prawa i Sprawiedliwości. Odpowiedź kulinarnego guru wywołała dużo śmiechu. Dziennikarz w inteligentny sposób zakpił z wicepremiera, porównując go do pierogów i schabowego.– Mam wrażenie, że wiemy dokładnie, jakim daniem jest Jarosław Kaczyński, ponieważ wiemy, co pan Kaczyński lubi jadać. Pierogi, schabowego. Ale to nie jest tradycyjna polska kuchnia. Schabowy to tradycja PRL-owska i na tym polega cały problem – powiedział Robert Makłowicz.Pozostała część artykułu pod materiałem wideo
Będąc córką prezydenta RP, Aleksandra Kwaśniewska nie mogła jedynie liczyć na przywileje, ale musiała też zmagać się z przeciwnikami jej ojca. Gdy była w liceum, połowa uczniów jej szkoły protestowała po tym, jak Aleksander Kwaśniewski pokonał w wyborach Lecha Wałesę. W rozmowie z dziennikarką przyznała, że to była dla niej trudna sytuacja.Ojciec Aleksandry Kwaśniewskiej wygrał wybory prezydenckiej miesiąc po tym, jak poszła do liceum. Mimo że dla całej rodziny była to niewątpliwie pozytywna wiadomość, szybko okazało się, że choć jego córka nie ma zbyt wiele wspólnego z polityką, będzie musiała ponosić konsekwencje noszenia swojego nazwiska.W rozmowie z Magdaleną Mołek Aleksandra Kwaśniewska przyznała, że tuż po tym, jak jej ojciec zwyciężył w wyborach, pokonując Lecha Wałęsę, na własnej skórze przekonała się, że nie wszyscy są jego sympatykami. Dzień po ogłoszeniu wyników połowa uczniów liceum, do którego chodziła, przyszła ubrana na czarno. Wówczas Ola poczuła się samotnie jak nigdy.
Agnieszka Chylińska przez pewien czas próbowała, ale ostatecznie nie mogła wytrzymać i przerwała występ jednego z uczestników programu „Mam talent”. Widzowie show już dawno nie widzieli podobnych scen. Jurorka była przerażona tym, jak fałszował młody chłopak. Sama przycisnęła wszystkie przyciski, pokazując, co myśli o występie.Podobnie jak pozostali jurorzy Agnieszka Chylińska na początku daje szansę każdemu, kto wchodzi na scenę podczas programu „Mam talent”. Jeden z występów jednak wyjątkowo ją rozczarował i artystka postanowiła sama go przerwać, nie pytając o zdanie Małgorzaty Foremniak ani Jana Klimenta.Uczestnik show, który podpadł Agnieszce Chylińskiej, wybrał bardzo ambitny repertuar. Młody chłopak postanowił zaśpiewać „Fly Me to the Moon” Franka Sinatry – króla Las Vegas. Nie był jednak nawet w połowie tak czarujący i dobry jak amerykański piosenkarz. W pewnym momencie jurorka nie mogła go już słuchać.
Niedawno za pośrednictwem mediów społecznościowych Doda postanowiła opowiedzieć szczerze o tym, co przeżywała w ostatnim czasie. Piosenkarka przyznała, że przeżyła piekło. Wygląda na to, że rozstanie z Emilem Stępniem wiele ją kosztowało. Gwiazda zagroziła byłemu partnerowi, że skoczy z okna, jeśli będzie jej utrudniał rozwód.Wtorkowym wieczorem fani znów mogli usłyszeć trudne wyznania Dody, która prowadziła relację live na swoim Instagramie. Piosenkarka postanowiła opowiedzieć o tym, co przeżywała przez ostatni rok. Często nawiązywała do swojej relacji z byłym partnerem, Emilem Stępniem.Doda wprost przyznała, że została doprowadzona na skraj wytrzymałości. Przez rok gwiazda nie chciała mówić o tym, co tak naprawdę przeżywała, ponieważ obawiała się, że nikt jej nie uwierzy. Ostatecznie jednak stwierdziła, że nie poradzi sobie sama z prywatnymi problemami i poprosiła o pomoc.– Ukrywałam przez ostatni rok wiele rzeczy. Doprowadziło mnie to na skraj. Wstydziłam się, uważałam, że nikt mi nie uwierzy w to, przez jakie piekło przechodziłam. Nie sądziłam, że ktoś może mi może pomóc. Myślałam, że sama sobie poradzę, ale nie, nie dawałam sobie rady – mówiła Doda.Pozostała część artykułu pod materiałem wideo
Niedawno widzowie mogli usłyszeć tragiczną historię Kajry. Jedna z uczestniczek programu „Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami” opowiedziała o tym, jak straciła ojca. Poruszyła też temat wychowania i swojej rodziny. Żona Sławomira nie potrafiła ukryć łez wzruszenia. Wyznanie gwiazdy poruszyło też Michała Malitowskiego.Nie jest tajemnicą, że Kajra wychowała się w Wałbrzychu. Wielu widzów jednak nie miało pojęcia, w jakich warunkach żyła i czego doświadczyła. Z wyznania uczestniczki programu „Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami” wynika, że nie miała łatwej drogi, a jej rodzina musiała pogodzić się z wieloma wyrzeczeniami.Widzowie programu mogli dowiedzieć się, że Kajra mogła się wykształcić dzięki temu, że jej rodzice bardzo ciężko pracowali. Później odszedł jej ojciec – osoba, której gwiazda wiele zawdzięcza. Tata żony Sławomira zmarł niespodziewanie. Usiadł na ławce i już z niej nie wstał. Celebrytka oczekiwała wtedy dziecka.– Pochodzę z rodziny średniej klasowej, rodzice musieli ciężko pracować, żebyśmy mogli się z bratem wykształcić – powiedziała.– Pewnego dnia przyszedł mój tata, usiadł na ławce i zasnął. Byłam wtedy w szóstym miesiącu ciąży – dodał.
Mnóstwo widzów niedawno włączyło stację Polsat i przeżyło duże rozczarowanie. Publiczność śledząca program „Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami” ostro skrytykowała to, co wydarzyło się w ostatnim odcinku. Znaczna część nie może pogodzić się z odpadnięciem Radosława Liszewskiego i Leny Klimentovej. Pojawiły się też sugestie dotyczące Izabeli Małysz.Jeden z najpopularniejszych programów stacji Polsat znów dostarczył widzom mnóstwo wrażeń, ale fani „Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami” prawdopodobnie nie na takie emocje liczyli. Kontrowersje wywołało odpadnięcie Radosława Liszewskiego, który tańczył w parze z Leną Klimentovą. Zdaniem dużej części publiczności ci uczestnicy nie tylko nie byli najsłabsi, ale również ciekawie się zapowiadali.Widzowie Polsatu szybko podzielili się swoimi przemyśleniami w mediach społecznościowych. Stwierdzili, że komuś pomyliły się cyfry podczas głosowania, a werdykt jest niesprawiedliwy. Po komentarzach, które pojawiły się na Instagramie, widać, że Radosław Liszewski i Lena Klimentova mieli mnóstwo fanów. Oberwało się natomiast Izabeli Małysz.
W mediach pojawiły się szczegóły ślubu Julii Królikowskiej, która niedawno wyszła za Jakuba Piotra Nowaka. Siostra Antka bawiła się w interesujących i nietypowych okolicznościach. Świeżo upieczeni małżonkowie zorganizowali imprezę w wielkim namiocie niedaleko lasu. Dziennikarze dotarli do informacji, ile to wszystko mogło kosztować.Wiele dzieje się w rodzinie Królikowskich. Miesiąc temu Antek wziął ślub z Joanną Opozdą, a teraz przed ołtarzem stanęła jego siostra. Julia jednak postanowiła bawić się w zupełnie innych warunkach. Zorganizowała wesele wśród drzew i kwiatów – blisko Mazowieckiego Parku Krajobrazowego.Julia Królikowska i jej wybranek chcieli nie tylko bawić się na łonie natury, ale również życzyli sobie, by cała impreza utrzymana była w duchu eko i slow. Para młoda musiała się jednak wykosztować, by zabawa była na odpowiednim poziomie i spełniała ich wymagania. Według dziennikarzy musieli zapłacić nawet 29 tysięcy złotych.
Prywatne życie Doroty Gardias zmieniło się o 180 stopni. Gwiazda TVN opowiedziała o diagnozie, jaką usłyszała. Jedna ze znanych prezenterek rozpoczęła trudną walkę z rakiem. Lekarze wyznaczyli już termin operacji. Dziennikarka jest jednak dobrej myśli. Ujawniła, że rokowania dają powody do optymizmu.Jakiś czas temu Dorota Gardias wybrała się do lekarza na rutynowe badania kontrolne. Podczas wizyty u specjalisty gwiazda TVN usłyszała coś, czego się nie spodziewała. W jej piersi wykryto centymetrowy guz. Od tego momentu jej podejście do życia zmieniło się całkowicie.– Gdy usłyszałam, że to nowotwór i jak najszybciej trzeba zrobić operację, życie przeleciało mi przed oczami – przyznała Dorota Gardias.
22-letnia Julia Królikowska wyszła dzisiaj za biegacza Jakuba Piotra Nowaka. Na ślubie nie mogło zabraknąć jej brata Antka, który stawił się na ceremonii ze swoją małżonką. Joanna Opozda na swoim Instagramie pokazała, jakie stroje zdecydowali się założyć na tak ważne wydarzenie.Julia Królikowska i Jakub Piotr Nowak stanęli dzisiaj na ślubnym kobiercu. Impreza weselna cały czas trwa, a wśród gości znalazł się Antek Królikowski z małżonką, którzy zdecydowali się na bardzo szykowne stroje.Joanna Opozda udostępniła na swoim Instastories nagranie z podróży do kościoła na placu Zbawiciela w Warszawie, gdzie odbyła się dzisiaj ceremonia zaślubin. Na poniższych obrazkach możecie zobaczyć, jak prezentowali się małżonkowie.źródło: instagram.com/asiaopozdaźródło: instagram.com/asiaopozda
Rodzina Królikowskich przeżywa w ostatnich tygodniach cudowne chwile. Najpierw na ślubnym kobiercu stanęli Antoni Królikowski i Joanna Opozda, a teraz w związek małżeński wstąpiła Julia Królikowska. Znana z roli Kasi w "Klanie" siostra Antka poślubiła sportowca Jakuba Piotra Nowaka.Chociaż córka Małgorzaty Ostrowskiej-Królikowskiej i Pawła Królikowskiego ma dopiero 22 lata, to zdecydowała się już ustatkować. Wybrankiem jej serca stał się o 10 lat starszy zasłużony biegacz, który znany jest polskim kibicom.
Mąż Ewy Farny postanowił po 12 latach zaprzestania wspólnego koncertowania ze swoją małżonką. Oficjalne powody decyzji Martina Chobota przekazała sama wokalistka, która zamieściła jego wypowiedź na swoim profilu na Instagramie.Ewa Farna i Martin Chobot tworzą nie tylko bardzo udany związek w życiu prywatnym, ale także scenicznym. Przez ostatnich 12 lat mąż był członkiem zespołu, który towarzyszył piosenkarce podczas występów na żywo.
Nikt nie spodziewał się tak wspaniałego występu Roberta Janowskiego w programie „Twoja twarz brzmi znajomo”. Były prowadzący teleturniej „Jaka to melodia?” powalił publiczność na kolana zarówno swoim głosem, jak i stylizacją, co zaowocowało ostatecznym triumfie w odcinku.Publiczność zamarła, gdy na scenie pojawił się Robert Janowski, który występował jako Halina Kunicka. Dobrze znany widzom programu „Jaka to melodia” prezenter zaśpiewał piosenkę „Od nocy do nocy” z filmu „Noce i dnie” i nie dał szans swojej konkurencji.Dzięki Robertowi Janowskiemu widzowie mogą mieć nadzieję, że 15. edycja programu „Twoja twarz brzmi znajoma” nie zawiedzie pod względem poziomu emocji. Gwiazda zwyciężyła w pierwszym odcinku i nie zawiodła oczekiwań. Na ten sukces pracowało jednak wiele osób. Nie można nie docenić genialnej pracy charakteryzatorów i charakteryzatorek, dzięki którym prezenter wyglądał jak Halina Kunicka.
Dziennikarze odkryli, dlaczego Ula Chincz zniknęła na jakiś czas z mediów społecznościowych. Aktywność słynnej Uli Pednatuli ostatnio znacznie zmalała. Jak się okazało, gwiazda TVN musiała zmierzyć się z osobistym dramatem. Prezenterka pochowała bliską osobę. Niedawno zmarła jej teściowa, o czym poinformowała w Instagramie.Zazwyczaj radosna i pełna pozytywnej energii Ula Chincz nagle zniknęła z mediów społecznościowych. Na Instagramie trudno znaleźć zdjęcie, na którym prezenterka się nie uśmiecha. Wreszcie gwiazda TVN opowiedziała o powodach, dla których musiała odpocząć od show-biznesu.Okazało się, że Ula Chincz niedawno pożegnała mamę swojego męża. Na Instagramie prowadzącej youtube’owy program „Ula Pedantula” ukazał się wpis, w którym prezenterka przyznała, że teściowa była jej bardzo bliska. Gwiazda TVN dodała, że jej życie „nigdy już nie będzie takie samo”.
Związek Zbigniewa Zamachowskiego i Moniki Richardson rozpadł się już jakiś czas temu. Choć aktor nie chciał publicznie komentować swojego rozwodu, ostatnio na jaw wyszły kulisy jego małżeństwa z dziennikarką, bowiem gwiazdor opowiedział o ich relacji w książce pt. „Zbyszek przez przypadki”.Do sieci trafiły niedawno fragmenty nowej publikacji, która jest zapisem obszernych rozmów ze Zbigniewem Zamachowskim. Choć prace nad książką prowadzone były, gdy małżeństwo aktora i dziennikarki nie było jeszcze przeszłością, to gwiazdor już wtedy dał fanom do zrozumienia, że jego związek przechodzi trudne chwile.
Udzielając wywiadu, Adam Małysz opowiedział o ostatnich wydarzeniach rodzinnych. Legenda skoków narciarskich została zapytana o wnuki. Były sportowiec z uśmiechem przyznał, że nie miałby nic przeciwko i opowiedział o perspektywie roli dziadka. Wszystko wskazuje jednak na to, że jego córka nie zamierza się spieszyć.W ostatnim tygodniu media żyły weselem córki Adama Małysza. Karolina Małysz wyszła za mąż w sobotę 4 września. Były skoczek narciarski niedawno spotkał się z dziennikarzem TVP Sport Mateuszem Leleniem i opowiedział o życiu rodzinnym. Nie mogło zabraknąć pytania o wnuki.Mateusz Leleń zasugerował Adamowi Małyszowi, że skoro media tak bardzo zainteresowały się ślubem w jego rodzinie, to „już najchętniej napisałyby o wnuku Małyszów”. Legenda polskich skoków narciarskich przyznała, że jest gotowa na rolę dziadka, ale nie ma nacisków na Karolinę i Kamila, którzy nie zamierzają się spieszyć.– Jesteśmy z Izą na to gotowi, podobnie jak na to, że w wieku niespełna dwudziestu lat sami zostaliśmy rodzicami. Najlepiej to w szybkim tempie dwoje wnuków (śmiech - oryginalna adnotacja TVP Sport, dop. redakcja), bo drudzy rodzice też są bardzo rodzinni. Wiemy, że Karolina i Kamil są rozsądni. Najpierw chcą skończyć studia. Fajnie, gdyby wnuki się pojawiły. Z Izą śmialiśmy się, że jakbyśmy gdzieś niedługo pojechali z wnukami, to może ktoś by pomyślał, że to nasze dzieci – odparł były sportowiecPozostała część artykułu pod materiałem wideo
To nie koniec emocji po meczu Polska – Anglia. Po spotkaniu, które polscy kibice z pewnością będą wspominali z uśmiechem na ustach, w mediach pojawiły się niepokojące doniesienia. Żona Kamila Glika pokazała wiadomości, jakie otrzymała na Instagramie. Zagraniczni fanatycy życzyli jej rodzinie śmierci.Po ostatnim gwizdku sędziego, który skończył mecz Polska – Anglia, w mediach nadal wrze od emocji. Niestety spotkanie nie zostanie zapamiętane jedynie ze względów sportowych. Najpierw pojawiło się zamieszanie wokół obrońcy biało-czerwonych, Kamila Glika, który został oskarżony o rasizm. Późnej jego rodzina otrzymała pogróżki.Żona reprezentanta polskiej drużyny narodowej opublikowała na swoim Instagramie screeny wiadomości, jakie wysłali do niej angielscy kibice. Treść jest szokująca, ponieważ internauci nie tylko zwyzywali Martę Glik, ale także życzyli jej całej rodzinie śmierci. To reakcja na spięcie Kamila Glika i Kyle’a Walkera, do którego doszło na koniec pierwszej połowy spotkania.
Matylda Damięcka swoją pracą ponownie doprowadziła wielu internautów do wzruszeń. Na dobrze znanym już w mediach społecznościowych profilu aktorki teatralnej pojawił się wizerunek zmarłego niedawno Wiesława Gołasa. Gwiazda filmu „Poszukiwany, poszukiwana” odeszła w czwartek 9 września w wieku 90 lat. Tego samego dnia Damięcka pożegnała kolejnego artystę.Fani Matyldy Damięckiej dobrze wiedzą, że jej twórczość można podziwiać nie tylko w teatrze. Aktora, która prywatnie jest siostrą Mateusza Damięckiego, prowadzi profil na Instagramie o nazwie thegirlwhofellonearth. Tam internauci mogą oglądać minimalistyczne prace, będące komentarzem bieżących spraw polityczno-społecznych.Wiele prac Matyldy Damięckiej dotyczy śmierci legend. Aktorka publikuje autorskie klepsydry, żegnając i oddając hołd artystom oraz działaczom. Nie mogła zapomnieć o Wiesławie Gołasie, który w wieku 90 lat zmarł w czwartek 9 września. Na jej profilu ukazał się rysunek przedstawiający gwiazdę filmu „Poszukiwany, poszukiwana” ze słynnym uśmiechem, dodając: „wyjątkowo zabolało”.
Od ubiegłego weekendu media żyją ślubem córki Adama Małysza. Rodzinie legendy polskich skoków narciarskich zależało, by przeżyć tę uroczystość w spokoju od reporterów, dlatego informacje dotyczące zabawy oraz zdjęcia zaczęły pojawiać się dopiero, gdy emocje nieco już opadły. Niedawno Karolina Małysz opublikowała fotografię z sesji ślubnej.Cała Polska żyje ślubem córki Adama Małysza. Powoli weselnicy publikują w mediach społecznościowych zdjęcia z uroczystości, która odbyła się w miejscowości niedaleko Żywca. Wreszcie przepiękną fotografię z sesji ślubnej pokazała świeżo upieczona żona, Karolina Małysz.Na zdjęciu, które pojawiło się na Facebooku córki Adama Małysza, widzimy wpatrującą się w siebie parę młodą. Karolina i Kamil pozowali na złocistej polanie. Internauci zauważyli, że oboje nie wybrali krzykliwych kreacji. Zakochani zdecydowali się na eleganckie stroje.
Za pośrednictwem mediów społecznościowych Doda opowiedziała o swoich problemach psychicznych. Gwiazda przyznała się, że przeszła załamanie nerwowe i zasugerowała, że jej życie było zagrożone. Jedna z najpopularniejszych piosenkarek w Polsce ujawniła też, jak trudno jest jej znaleźć szczęśliwą miłość.Po liczny spekulacjach, które trwały przez kilka miesięcy, Doda wreszcie postanowiła potwierdzić, że jej małżeństwo się rozpadło. Gwiazda nie zdradziła konkretnych powodów rozstania, ale dała do zrozumienia, że zawiodła się na mężu. Choć w jej życiu prywatnym nie działo się dobrze, fani widzieli jedynie piękne zdjęcia z wakacji.Z czasem Doda zaczęła się nieco otwierać przed internautami. Wiele osób mogło być nawet zaskoczonych poziomem szczerości, na jaki zdobyła się celebrytka. Uchodząca za niezwykle pewną siebie i silną kobietę piosenkarka przyznała, że przeszła załamanie nerwowe. W jednym z wideo zasugerowała nawet, że jej życie był zagrożone.– Jechałam tą drogą parę miesięcy temu i, ku*wa, przyrzekam, na liczniku miałam 150 km/h, i zamknęłam oczy... Teraz jadę tą samą drogą i nie chcę zamykać oczu – powiedziała wokalistka.