W Kwidzynie 29-letni mężczyzna i jego 30-letnia partnerka zostali aresztowani w związku ze znęcaniem się nad pięciolatką. Dziewczynka była obrażana i bita, co zostało zauważone przez nauczycielki w przedszkolu. To właśnie one powiadomiły odpowiednie służby. Dramatyczne wydarzenia trwały przez ponad rok.
Zaginęła mieszkająca w Gliwicach (woj. śląskie) Milena Magiera. 13-latka opuściła swój dom w piątek 26 maja i już do niego nie wróciła. Rodzina nastolatki bardzo się o nią martwi i próbuje odnaleźć dziewczynkę na wszelkie możliwe sposoby. Zdjęcia i rysopis zaginionej pojawiły się w mediach społecznościowych oraz na stronach policji, która zaapelowała o jakąkolwiek pomoc.
W środę 24 maja siedmiolatek z hrabstwa Jackson w Wirginii Zachodniej (USA) podpalił dom, w którym spali jego rodzice. Dziecko aresztowano następnego dnia. Zdjęcie płonącego budynku zostało udostępnione przez przedstawicieli szeryfa i obiegło media.
Dyrektor III liceum ogólnokształcącego w Tarnowie ma poważny problem i wkrótce może zostać odwołany. Wszystko przez to, że mężczyzna zdecydował się interweniować w sprawie dwóch uczennic, podejrzewając, że doświadczają one przemocy ze strony matki. Ta zresztą usłyszała prokuratorskie zarzuty, ale w akcie zemsty napisała także stos skarg na nauczyciela, w tym m.in. do zarządzanego przez Barbarę Nowak kuratorium oświaty. Pracownicy szkoły nie kryją oburzenia poważnym potraktowaniem zarzutów kierowanych przez znęcającą się nad córkami kobietę i murem stają za dyrektorem.
Dramatyczne zdarzenie w Lublinie. Dwie dziewczynki w wieku 2 i 3 lat bawiły się same na balkonie mieszkania znajdującego się na 1. piętrze budynku wielorodzinnego. Gdy zainterweniować postanowili zaniepokojeni sąsiedzi, starsza z dziewczynek wyjawiła, że nie może dobudzić śpiącej mamy. Wezwana na miejsce policja zatrzymała przebywających w lokalu pijanych rodziców maluchów. Oboje usłyszeli dziś zarzuty.
Sprawa Kamilka z Częstochowy poruszyła wiele osób, ale podobnych tragedii jest, niestety, więcej. W ostatnich dniach głośno jest m.in. o przypadku z Legnicy, w której to 34-letnia matka miała znęcać się nad czwórką własnych dzieci. Kobieta zgotowała swoim potomkom istne piekło, o czym świadczą ustalenia policji i relacje sąsiadów rodziny. Niewiarygodne, do czego od miesięcy miała posuwać się Angelika R.
Rzecznik PiS-u Rafał Bochenek ogłosił, że w nadchodzący weekend odbędzie się seria wydarzeń związanych z inicjatywą “Chrońmy dzieci”, w tym piknik rodzinny w Korfantowie z udziałem marszałek Sejmu Elżbiety Witek. Projekt skupia się na uniemożliwieniu działalności w szkołach edukatorów, którzy “promują zagadnienia związane z seksualizacją dzieci”.
Informacja o brutalnym skatowaniu Kamilka z Częstochowy przez jego ojczyma została przekazana przez panią Magdę, przyrodnią siostrę chłopca. To ona opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcie 8-latka w karetce, prosząc o nagłośnienie sprawy, aby sprawcy nie pozostali bezkarni. Teraz zadeklarowała gotowość do opieki nad młodszym ze swoich przyrodnich braci, Fabiankiem.
Tragedia w Gdańsku. Mężczyzna powiadomi policję, po tym jak znalazł w mieszkaniu ciało swojej partnerki. Po przybyciu mundurowych na miejsce zdarzenia okazało się, że w pralce znajduje się ciało noworodka. Nie wiadomo nic o przyczynach i okolicznościach tragedii, prokuratura czeka na wyniki sekcji zwłok.
Po skatowaniu 8-letniego Kamilka sąd rodzinny wszczął postępowanie w sprawie pozbawienia Magdaleny B. praw rodzicielskich nie tylko wobec niego, ale również jego brata Fabiana i przyrodniego rodzeństwa. Sędzia z Częstochowy przekazał, kiedy może dojść do pierwszej rozprawy ws. pozbawienia kobiety praw wobec jej dzieci.
Polacy nie mogą dojść do siebie po tym, co stało się z 8-letnim Kamilkiem z Częstochowy. Wielu z nas daje upust swojemu gniewowi, słusznie mieszając z błotem oprawców chłopca i pomstując na instytucje. Jedną z osób, które na swój sposób oddały hołd dziecku, jest raper Stachhu.
Zaginęła niespełna 15-letnia Ola Świtała z Lubonia. Dziewczynka była widziana po raz ostatni w czwartek 11 maja w autobusie, który planowo zmierzał w stronę poznańskiego Dębca. Policja prosi świadków zdarzenia o wszystkie możliwe informacje.
W środę (10.05) w miejscowości Skawa (powiat nowotarski) dwuletni chłopiec został poparzony podczas rozpalania grilla. Po incydencie dziecko zostało przetransportowane do szpitala w celu udzielenia mu niezbędnej pomocy. Doznało poważnych obrażeń.
Anna Zuch to aktorka doskonale znana widzom z serialu "19+". Na Instagramie podzieliła się z fanami radosną nowiną o narodzinach długo wyczekiwanego synka. Pokazała ich pierwsze wspólne zdjęcie.
Polacy są zbulwersowani śmiercią 8-letniego Kamilka. Dając upust swojej złości w internecie, nie tylko domagają się surowej kary dla oprawcy, ale też pytają, gdzie w czasie, kiedy chłopiec był katowany, byli urzędnicy i przedstawiciele szkoły, do której uczęszczało dziecko.
Policjanci z Ostrołęki szukają 13-letniego Dawida Prusik, który zaginął w niedzielę, 7 maja. Chłopiec wyszedł z domu i słuch po nim zaginął. Funkcjonariusze podali rysopis zaginionego dziecka i proszą o pomoc.
Lekarz Kamilka z Częstochowy przerwał milczenie. Dr Andrzej Bulandra walczy o życie 8-latka i podkreśla, że trudny był już moment przyjęcia dziecka do szpitala. Jego słowa są druzgocące. Lekarz z katowickiego szpitala ujawnił również, jakie są możliwe scenariusze dalszych losów skatowanego dziecka.
Wypadek z udziałem 12-letniego chłopca w Gdańsku. Dziecko w piątkowe popołudnie przechodziło przez pasy, gdy nagle zostało potrącone przez tramwaj. Chłopczyk pilnie trafił do szpitala. Wiemy, w jakim jest stanie.
Dramatyczne zdarzenie w gminie Zalasowa pod Tarnowem (woj. małopolskie). W sobotę wieczorem służby otrzymały niepokojące zgłoszenie dotyczące 12-letniej dziewczynki, która została przygnieciona przez bramkę piłkarską. W wyniku wypadku, u nastolatki doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Na ratunek czym prędzej wysłano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.
To już ponad 17 lat od kiedy w Polsce funkcjonują tzw. okna życia, czyli miejsca, w których rodzice będący w trudnej sytuacji życiowej mogą bezpiecznie i anonimowo zostawić swoje dzieci. Ich twórcy mieli nadzieję, że okażą się potrzebne jedynie sporadycznie, jednak azyl znalazły w nich już setki maluchów. Ostatni z nich dołączył do tego niemałego grona w miniony piątek. To chłopczyk, którego znaleziono w warszawskim oknie przy ulicy Hożej.
Ponad rok po tragicznej śmierci 19-miesięcznego Milana prokuratura w Płońsku umorzyła śledztwo. Mama chłopca złożyła zażalenie na to postanowienie. - Biegły od sztuki kamieniarskiej wykazał wady konstrukcyjne. Czyli nagrobek został zbudowany źle. To miało wpływ na to, co się stało - powiedziała dziennikarzom Radia Płońsk.
Całą Polską wstrząsnął dramat rodziny z Kobylej Góry. Ojciec znalazł w domu zwłoki swoich dwóch córek, a jego żona w ciężkim stanie została przetransportowana do szpitala. Dziennikarze Faktu dotarli do sąsiadów rodziny, którzy twierdzą, że matka dziewczynek od jakiegoś czasu izolowała się.
Dramat rodziny z Kobylej Góry wstrząsnął Polską. Ojciec znalazł w domu zwłoki swoich dwóch córek, a jego żona w ciężkim stanie została przetransportowana do szpitala. Społeczność szkoły, do której uczęszczały dziewczynki, jest w szoku. Dyrektorka placówki zapewnia, że zapewniono pomoc psychologiczną dla uczniów, nauczycieli i rodziców.
W poniedziałek 17 kwietnia na policję zgłosiła się kobieta, która uważa, że w jednym z krakowskich szpitali medycy dopuścili się błędu w sztuce lekarskiej. Kobieta twierdzi, że do śmierci jej dziecka przyczyniło się niewłaściwe prowadzenie ciąży. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie.
Kamilek z Częstochowy nie jest jedynym dzieckiem przeżywającym dramat. Maks z Krakowa również miał stać się ofiarą swojego ojczyma. Przedszkolak przeżywał prawdziwe tortury, a mężczyzna i 21-letnia matka chłopca chciała wyłudzić pieniądze za obrażenia będące wynikiem katowania dziecka.
8-latek z Częstochowy walczy o życie i zdrowie. Po skatowaniu, którego doświadczył z rąk ojczyma, przechodzi szereg zabiegów i cały czas pozostaje na oddziale intensywnej terapii. Przedstawiciele szpitala właśnie przekazali najnowsze informacje na temat stanu zdrowia Kamilka.
Po tragicznych doniesieniach z Częstochowy, gdzie matka i ojczym mieli skatować 8-letniego Kamila, niepokojące wieści napływają z Białegostoku. W tamtejszym Szpitalu Klinicznym przebywa właśnie czteromiesięczna dziewczynka, która trafiła tam z licznymi obrażeniami ciała. Prokuratura postawiła zarzuty rodzicom dziecka. Na razie grozi im areszt tymczasowy, później nawet osiem lat więzienia.
Do szpitala w Proszowicach (woj. małopolskie) w poniedziałek trafił 6-letni chłopiec. Dziecko początkowo skarżyło się na ból brzucha. Kilka godzin później zmarło. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie jego śmierci. Służby będą ustalać, czy do zgonu 6-latka nie przyczyniły się błędy leżące po stronie lekarzy.