Goniec.pl
BEATA OLEJARKA/AGENCJA SE/East News

BEATA OLEJARKA/AGENCJA SE/East News

Nie chciała oddać dzieci, więc zabiła je i siebie. Tragedia w Rudniku

14 Października 2021

Autor tekstu:

Stanisław Węgrowski

Udostępnij:

Dramat na Podkarpaciu poruszył całą Polskę. 41-letnia Magdalena V. odebrała życie dwójce swoich małych dzieci, a potem popełniła samobójstwo. Teraz służby prowadzą śledztwo w sprawie tragedii. Czy jest możliwe, że ktoś nie dopełnił obowiązków i tym samym przyczynił się do tego dramatu?

Tragedia na Podkarpaciu. Matka zabiła dzieci i siebie

Do tej niewyobrażalnej tragedii doszło w marcu niedaleko Rudnika nad Sanem w województwie podkarpackim. Ojciec przyjechał z nakazem sądowym w celu ich odebrania, jednak matka nie chciała o tym słyszeć. Zamknęła się z dziećmi w łazience, a następnie zabiła je i siebie.

policja

Kolejna śmierć na granicy z Białorusią. Znaleziono ciało mężczyzny

CZYTAJ DALEJ

Zanim do tego doszło, do domu należącego do rodziców Magdaleny V. w Chałupkach pod Rudnikiem przyjechał kurator w celu odbierania dzieci i przekazania pod opiekę ojcu. Wtedy mężczyzna czekał pod domem teściów wraz policja. Gdy usłyszeli dźwięki szarpaniny, wyważono zamek, jednak było już za późno.

- W łazience znaleziono ciała matki i dzieci. Wszyscy mieli rany kłute okolic klatki piersiowej. Wezwano pogotowie, podjęto reanimację, ale ich życia nie udało się uratować - relacjonował cytowany przez o2.pl rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu Andrzej Dubiel.

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo

Czy można było tego uniknąć?

W wyniku tej przerażającej zbrodni zginęli 41-letnia matka, a także 4-letni syn i 6-letnia córka. Jak podaje fakt.pl, ze względu na śmierć Magdaleny V. prokuratura zdecydowała się na umorzenie śledztwa.

Jednak w sprawie pojawia się wątek niedopełnienia obowiązków służbowych przez funkcjonariuszy policji i kuratora sądowego. Jak przypomina portal o2.pl, policjanci na prośbę kuratora nie weszli do domu i nie uczestniczyli przy wykonywaniu czynności odbierania dzieci. Śledztwo w tej sprawie trwa.

Potężny aktor wziął ślub z drobną kobietą. Nie spodziewał się dramatu, który stał się później

Slajd 1 z 5

Júlíus Björnsson to jeden z największych aktorów

Júlíus Björnsson jest inslandzkim strongmanem, który większą popularność zdobył jednak jako aktor. Ogromna sylwetka mężczyzny sprawiła, że zainteresował się nim show-biznes. Sportowiec otrzymał rolę w jednym z najbardziej znanych seriali – "Grze o tron". W produkcji HBO znanej na całym świecie wcielił się w postać Gregora Clegana, czyli Góry. Warto wspomnieć, że mężczyzna mierzy ponad dwa metry wzrostu, a jego waga przekracza 150 kilogramów. Fot. Instagram/thorbjornsson

 Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:

Jeżeli chcesz się podzielić informacjami ze swojego regionu, koniecznie napisz do nas na adres redakcja@goniec.pl

źródło: o2.pl

Stanisław WęgrowskiAutor

Absolwent psychologii na Uniwersytecie Humanistycznospołecznym SWPS. W dziennikarstwie inspirują go sprawy społeczne, polityka, kultura oraz sport. DJ, jeden z założycieli kolektywu SONDA, działającego na warszawskiej scenie klubowej. Miłośnik zwierząt.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: stanislaw.wegrowski@goniec.pl

Podobne artykuły

Morawiecki

Wiadomości

Komentarze po kontrowersyjnym wywiadzie Morawieckiego

Czytaj więcej >
Jarosław Kaczyński wspominał na budowie Mierzei Wiślanej zmarłego posła PiS Jerzego Wilka

Wiadomości

Jarosław Kaczyński uczcił pamięć Jerzego Wilka

Czytaj więcej >
Jakub Kaminski/East News - zdjęcie ilustracyjne

Wiadomości

Michał Dworczyk jednoznacznie wyraził swoje zdanie na temat obowiązkowych szczepień

Czytaj więcej >

Wiadomości

NFZ będzie dzwonił z ankietą do pacjentów, którzy byli niedawno w szpitalu

Czytaj więcej >
sejm

Wiadomości

Najnowszy sondaż. PiS wciąż na czele

Czytaj więcej >
TRICOLORS/East News

Wiadomości

Generał Mirosław H. zatrzymany za jazdę pod wpływem alkoholu

Czytaj więcej >