Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polityka > Najpierw Tusk zareagował na spięcie prezydenta z dziennikarzem. A teraz jest odpowiedź z Pałacu
Jakub Sumera
Jakub Sumera 23.03.2026 23:11

Najpierw Tusk zareagował na spięcie prezydenta z dziennikarzem. A teraz jest odpowiedź z Pałacu

Najpierw Tusk zareagował na spięcie prezydenta z dziennikarzem. A teraz jest odpowiedź z Pałacu
Fot. Wojciech Olkusnik/East News

Tematem numer jeden w opinii publicznej stało się spięcie prezydenta Karola Nawrockiego z dziennikarzem. Na incydent zareagował premier Donald Tusk, kierując do głowy państwa niecodzienny wpis w mediach społecznościowych. Pałac Prezydencki odpowiedział za pośrednictwem rzecznika Rafała Leśkiewicza, nawiązując przy tym do wydarzeń sprzed lat związanych z katastrofą pod Smoleńskiem.

  • Karol Nawrocki spiął się z dziennikarzem TVN24
  • Rządzący krytykują zachowanie prezydenta. Donald Tusk zamieścił wymowny wpis
  • Rzecznik prezydenta mocno odpowiada Tuskowi. Przywołał Smoleńsk

Karol Nawrocki spiął się z dziennikarzem TVN24

Podczas spotkania z prezydentem Węgier Tamasem Sulyokiem Karol Nawrocki podkreślał znaczenie trwałych relacji polsko-węgierskich, zaznaczając, że nie powinny one podlegać „krótkotrwałym politycznym wahaniom”. Odniósł się też do różnic w podejściu Warszawy i Budapesztu wobec Rosji.

– Dla Polski Władimir Putin i Federacja Rosyjska to zagrożenie egzystencjalne, tak jak bolszewicy w 1920 roku. Polacy kochają Węgrów, ale nienawidzą Władimira Putina – mówił prezydent.

Tuż po zakończeniu konferencji prasowej dziennikarz TVN zapytał Nawrockiego o relacje Viktora Orbána z rosyjskim przywódcą:

– Panie prezydencie, czy panu już nie przeszkadza zażyłość Viktora Orbána z Władimirem Putinem? 

Reakcja głowy państwa była natychmiastowa i stanowcza:

- O co pan chce spytać? Pan nie słuchał konferencji prasowej? Pan nie słuchał, co ja myślę o Władimirze Putinie? Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski. Mówię do pana, panie redaktorze - grzmiał Nawrocki.

Rządzący krytykują zachowanie prezydenta. Donald Tusk zamieścił wymowny wpis

Incydent natychmiast odbił się echem w mediach i w sieci, wywołując lawinę komentarzy polityków. Do sprawy odniósł się także premier Donald Tusk, który w krótkim wpisie zwrócił się bezpośrednio do prezydenta:

- Proszę nie krzyczeć na dziennikarzy, panie prezydencie. To nie oni wpakowali pana w to rosyjskie bagno.

Słowa szefa rządu nawiązywały do poniedziałkowej wizyty Karola Nawrockiego w Budapeszcie i jego spotkania z Viktorem Orbanem, które w koalicji rządzącej wywołał znaczną krytykę. W ten sposób Tusk połączył reakcję prezydenta na pytanie dziennikarza z szerszym kontekstem politycznym, w którym spotkanie z węgierskim premierem postrzega się jako kontrowersyjne.

Rzecznik prezydenta mocno odpowiada Tuskowi. Przywołał Smoleńsk

Na wpis premiera odpowiedział rzecznik prezydenta, Rafał Leśkiewicz, który na platformie X udostępnił nagranie z poniedziałkowej wypowiedzi Karola Nawrockiego. W swoim stanowisku prezydent podkreślał, że „są sprawy, w których zgadzamy się i się nie zgadzamy. Polacy kochają Węgrów, ale nienawidzą Władimira Putina”.

Leśkiewicz dodał, że przywołuje słowa prezydenta „ze specjalną dedykacją dla pana premiera Donalda Tuska”. Wpis uzupełnił mocnym akcentem historycznym.

- W rosyjskim bagnie to Pański rząd zostawił szczątki Ofiar z 10 kwietnia 2010 r. – zaznaczył rzecznik, wprowadzając wyraźny kontrapunkt wobec krytyki ze strony szefa rządu.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji